FORUM INSOMNIA
zabawa imprezy problemy przemyślenia seks

∑ temat został odczytany 10978 razy ¬
 
ROZRYWKA | Filozofia, Psychologia, Religie
Śmierć 
[powiadom znajomego]    
Autor "Śmierć"   
 
girlgerms
 Wysłana - 3 grudzień 2005 21:29        | zgłoś naruszenie regulaminu

Sprawdź ile procent masz tłuszczu

czy boicie sie smierci??

ja nie boje sie smierci.boje sie tego w jaki sposob umre,kiedy i w jakiej sytuacji ,i tego co bedzie potem.Potem musi cos byc.Nie sadze by bylo to pieklo,niebo i czysciec.Tam jest albo zycie po zyciu (na ziemi)albo zycie zupelnie gdzies indziej nas wszystkich.Rozum i nasze uczucia nie moga wedlug mnie sie tak poprostu skonczyc.


ps.jesli juz byl taki temat to sorry

 
Yogi
figlarny skrzat %-)
 Wysłana - 3 grudzień 2005 21:40      [zgłoszenie naruszenia]

starozytni filozofowie mówili że nie należy bac sie śmierci bo nie dotyczy nas za życia a po smierci i tak nie zdajemy sobie z niej sprawy...

natomiast czy ja boję się śmierci, trudne pytanie, w moim wieku na pewno, ale jak juz będe w sędziwym wieku( o ile dożyje) to jakoś to przyjme, Ksiądz doktor z mojego byłego LO zawsze mówił że w śmierci najgorszy jest sam moment śmierci bo jest to jedyny moment w naszym życiu w którym jesteśmy całkowicie sami.
_______________________________
 
Jeśli nie wiesz co powiedzieć to mów to niewyraźnie %-)

Meister %-)

 
deportivo1
 Wysłana - 3 grudzień 2005 21:49      [zgłoszenie naruszenia]

Chciałem założyć podobny temat :D
Ja się nie boję śmierci, narazie nie wiem jak będzie później. A i nikt nie wie co będzie później. No i ksiądz i katechetki Ci będą mówiły że niebo itd. Ale nikt tego nie wie. Dowiemy się jak umrzemy
_______________________________
 
[www.deportivo119.blox.pl] - moje typy %-)

 
greku_806
moto.ifd
 Wysłana - 3 grudzień 2005 22:11      [zgłoszenie naruszenia]

jak bylem maly zawsze w nocy dopadala mnie mysl co bedzie potem tzn. co sie stanie kiedy umre. nie wymyslilem niczego konktretnego ale balem sie smierci. Teraz naszczescie mi przeszlo .
_______________________________
 
Live to Ride
Ride to Live ©®

[moto.ifd.pl/] zapraszam!

 
silent_
 Wysłana - 3 grudzień 2005 22:31      [zgłoszenie naruszenia]

bojimy sie tego czego nie rozumiemy, pustki nie mozna sobie wyobrazic a tym bardzie zrozumiec, dlatego czlowiek oszukauac sam siebie stwozyl religie ktora zalatala nasza niemozliwosc wyobrazenia pustki, i powstalo niebo i pieklo, wedlug mnie zycie po smierci jest poprostu kolejnym normalnym zyciem tylko w calkiem odmiennej formie, i nie wprowadzam tu zadnego watku religijnego, pozdrawiam
_______________________________
 
Praca w biedronce od zaraz, min wymagania 120 kg na klatę.

 
girlgerms
 Wysłana - 3 grudzień 2005 22:48      [zgłoszenie naruszenia]

ja tyle razy sie nad tym wszystkim zastanawialam i stwierdziłam ze to jest ponad mnie.nie moge zniesc mysli ze tu nadal bedzie sie cos działo a mnie ma nie byc?to jest poprostu dla mnie nie do ogarniecia.tak jak i to ze juz nigdy sie nie spotkam z osobami ktore umarły.dla mnie oni wciaz gdzies sa tylko ze poprostu ten czas kiedy ich nie widze jest o wiele dłuzszy niz byl normalnie.
mial ktos z was kiedys cos takiego ze zdawało sie jakbyscie gdzies juz byli wczesniej chociaz z tego co wiecie to nigdy nie byliscie w danym miejscu?
jesli jest ktos taki to znaczy ze WARTO wierzyc w zycie po zyciu.zreszta taka mysl jest bardzo pocieszajaca.

 
deportivo1
 Wysłana - 3 grudzień 2005 23:01      [zgłoszenie naruszenia]

girl mam takie same uczucia :D
Nie wiem jak np. odbył się Woodstock 2006 beze mnie, jak by szedł kolejny odcinek Bunndych beze mnie. W***** owiane wszystko jest tajemnicą, człowiek jest za słaby żeby to poznać !
_______________________________
 
[www.deportivo119.blox.pl] - moje typy %-)

 
Berre
 Wysłana - 3 grudzień 2005 23:26      [zgłoszenie naruszenia]

Czesto sie nad tym zastanawiam. Nieraz gdy robie cos i jestem szczesliwy nagle najdzie mnie mysl , ptrze na wszystko i mysle sobie ze przemine , ze ludzie z kotrymi sie bawie przemina. Ze kazy kto sie urodzil umrze , i ze tez poznam smak smierci. Nie obawiam sie jej , moze dlatego ze to dosc odlegla wizja. Zastanawiam sie tylko jak zgine. Mysle ze smiercia nagla , raczej nie wyobrazam sobie konac powoli na lozu smierci. A tak w ogole smierc jest straszna tylko z perspektywy zycia , to zycie jest straszne nie smierc. Zycie sprawia ze nicos staje sie straszna. Jak to bylo przed tym jak sie urodzilismy. Nie bylo problemow , nie myslalo sie o tym co bedzie w przyszlosci. Wraz z zyciem spadla na nas swiadomosc ktora zosstanie do smierci , swiadomosc ta jest jak narkotyk. Po prostu jestesmy impulsem , nie chcemy przeminac. Mozna powiedziec ze w chwili poczecia jestesmy pechowcami i szczesliwcami zarazem , bo przyjdzie sie nam zastanawiac nad takimi zagadnieniami. Tekst troszke niejasny , trudno mi sie wyslowic ale jak ktos zrozumie to bedzie dobrze :D.

 
Mr.Shadow.
 Wysłana - 4 grudzień 2005 01:45      [zgłoszenie naruszenia]

Nie boje się samej śmierci. Boje się życia po śmierci.
_______________________________
 
'Birth, Copulation And Death... Is This Your Life ??'

Mr. Shadow.

 
STUKU
 Wysłana - 4 grudzień 2005 02:05      [zgłoszenie naruszenia]

boje sie tylko bolu, ktory pozostawie moim bliskim...
_______________________________
 
krocz spokojnie wsrod zgielku i pospiechu

 
deportivo1
 Wysłana - 4 grudzień 2005 09:29      [zgłoszenie naruszenia]

STUKU zgadzam się z Tobą, jakby nie moi bliscy to pewnie już z rok temu bym samobójstwo popełnił, przykra prawda, ale jakby moi najbliżsi zgineli w wypadku, to ja bym pożył tylko jakiś czas.

Musze się przyznać mam słabą psychikę.
_______________________________
 
[www.deportivo119.blox.pl] - moje typy %-)

[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]


Odpowiedzi jest na 12 stron.   | następną
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia

Śmierć

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12