FORUM INSOMNIA
zabawa imprezy problemy przemyślenia seks

∑ temat został odczytany 3003 razy ¬
 
ROZRYWKA | Seks
Another ordinary question :) 
[powiadom znajomego]    
Autor "Another ordinary question :)"   
 
Szamciu
 Wysłana - 16 listopad 2005 18:35        | zgłoś naruszenie regulaminu

Sprawdź swoje BMI

siema mam pytanie, co byście zrobili w tej czysto teoretycznej sytuacji:
wasza dziewczyna idzie w weekend z koleżanką na imprezę w charakterze osoby towarzyszącej, podczas gdy wy siedzicie w sami w domu, chociaż zaproponowaliście jej wyjście do kina i z chęcią byście gdzieś wyszli, gdyby tylko wam to zaproponowała, ponieważ w tygodniu widzicie się po kilkadziesiąt minut dziennie jak dobrze pójdzie i chociaż w weekend chcielibyście spędzić z nią trochę czasu. Ona jednak woli iść z koleżanką na imprezę, argumentując, że koleżanka była pierwsza i że ona (wasza dziewczyna) dawno nie była na imprezie i chce się pobawić.(tylko przypominam że idzie SAMA a Ty zostajesz w domu)
Piszcie wasze opinie w tej sprawie, tylko proszę szczerze, za normalne odpowiedzi będą SOGi :)

Zmieniony przez - Szamciu w dniu 2005-11-16 18:36:51

Zmieniony przez - Szamciu w dniu 2005-11-16 18:37:51

 
funkadelic
 Wysłana - 16 listopad 2005 18:38      [zgłoszenie naruszenia]

ogolnie to ma cie w du*ie wiec nie wiem czy jest sens ciagnac takie cos dłuzej

Znawca -
 
nupel
lachoniator
 Wysłana - 16 listopad 2005 18:45      [zgłoszenie naruszenia]

hmm wedlog mnie !
wine ponosi jej partner, bo zamknol ja w domu i niewychodzi z nią na imprezy, jezeli by dziewczyna sie z nim dobrze bawila i moglas sie z nim wyszalec na imprezach to niebylo by takich sytuacji,ze idzie z kolezanka na balety, mimo ze ty ja zaprosiles do kina( marna rozrywka).
a co bym pomyslal na miejscu tego kolesia,hmm czasn na zmiany, czas na wypad na balety a to czy cos tam sie stanie na tych baletach jak tam bedize bez Ciebei to juz zalezne od ich zwiazku, czy im na sobie zalezy czy nie ! bo czasem na jednych baletach ciezko cos zrobic ( ale czasem bardzo latwo jesli sie chce) wie niech ta osoba pilnuje kobitki i wiecej poswieca czasu dlaniej !
_______________________________
 
WybrzydzoSS....... nie dupiSS

""Nastepny fifaraka sie znalazl, straznik teksasu ****a silesia figter i nieugiety prze ****""
[www.famewear.pl]

Ekspert -
 
FLL
 Wysłana - 16 listopad 2005 18:47      [zgłoszenie naruszenia]

ja bym tak nie przesadzał, ja też czasem wole wyjśc z kumplami niż z panną więc nie robie jej problemów jeśli ona tez czasem ma ochote wyjść zwłaszcza jeśli kolażanka była pierwsza, takie jest moje zdanie.
a rada - idź na piwo z kumplami
_______________________________
 
We are different because We Are Members oF MAYDAY

 
rejtas.
 Wysłana - 16 listopad 2005 18:47      [zgłoszenie naruszenia]

jakieś to dziwne fazy macie, moja była jak zawsze szła z koleżnakami w parze to ja też nawt jak mi się nie chciało. no chyba że na jakieś babskie ploty to se darowałem.
3 panny i ja sam dobre loty były
_______________________________
 
Extasy

 
matyldaprj
 Wysłana - 16 listopad 2005 18:49      [zgłoszenie naruszenia]

Może nie bawi się zbyt dobrze w Twoim towarzystwie?Potrzebuje więcej luzu,swobody,nie pilnowania za rączkę?
Jeśli jednak zachowujesz się w stosunku do niej na imprezach na luzie to nie pojmuję jej zachowania.Znudzenie?Przesyt?
_______________________________
 
hic et nunc
semper et ubique

Specjalista -
 
nuriko
 Wysłana - 16 listopad 2005 18:52      [zgłoszenie naruszenia]

no bez przesady że Cie olewa... ja tez tak zrobiłam i nie olewam mojego chłopaka na pewno, on to zrozumiał i nie było problemu. Pomyś jakby się czuła - z jednej strony jesteś ty a z drugiej dziewczyna której miała towarzyszyć. Trochę to dla niej nie wygodne...musisz zrozumieć, pewnie pójdziecie niedługo na inną impreze gdzie ona bedzie osobą towarzysząca TOBIE i będzie wszystko dobrze:)
_______________________________
 
NuRiKo!! NuRiKo!!

 
Memphis
 Wysłana - 16 listopad 2005 18:54      [zgłoszenie naruszenia]

Napisz jej ładnego sms-a, żeby się waliła bo na rozmowę nie zasługuje!Miałem kiedyś podobną sytuację i uwierz, że szkoda nerwów.

 
Jejek
 Wysłana - 16 listopad 2005 18:56      [zgłoszenie naruszenia]

Teraz już pomyśl co powiesz, jak będziesz się rozstawał. Krótkie - "*******laj", czy jakieś dłuższe wyznanie. 3maj się koleś!

Zmieniony przez - Jejek w dniu 2005-11-16 18:57:10

 
nupel
lachoniator
 Wysłana - 16 listopad 2005 18:57      [zgłoszenie naruszenia]

memphis nieznasz sytuacji, nieiwesz jak jest miedzy niemi wiec niemasz co pisac takich daremnych wypowiedzi ! bo co to laska niemoze miedz wychodnego ! musi z nim siedziec caly czas w domu lub w kinie ? zwlaszcza jak np wczesniej często chodizla na balety a tera prze ten związek zaprzestala, wedlog mnei tego jaj brakuje, i jak to poprawisz ,znaczy sie ebdziesz częsciej z nia chodzi na balety to wszytko wroci do normy i niebedziesz mial wiecej takich sytuacji !

chyba ze miedzy wmai juz od dawna sie niekleilo lub bylisice pokluceni, to wtedy niemasz co juz liczyc na jej wiernosc itp !

Zmieniony przez - nupel w dniu 2005-11-16 18:58:51
_______________________________
 
WybrzydzoSS....... nie dupiSS

""Nastepny fifaraka sie znalazl, straznik teksasu ****a silesia figter i nieugiety prze ****""
[www.famewear.pl]

Ekspert -
 
Messim
 Wysłana - 16 listopad 2005 18:59      [zgłoszenie naruszenia]

moim zdaniem jak ktos juz wczesniej powiedział panienka moze sie nudzic z toba czy z kims tam kolwiek wyjscie do kina nie jest takie pasjonujace a ona jest w takim wieku kiedy musi sie wyszalec pojsc na imprezke itp
Dziwie sie tylko ze nie poszedles z nia i z jej kolezanka na ta impreze
_______________________________
 
Ogólnie to jest zajebiście

[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]

Odpowiedzi jest na 5 stron.   | następną
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia

Another ordinary question :)

Strony: 1 2 3 4 5