FORUM INSOMNIA
zabawa imprezy problemy przemyślenia seks

∑ temat został odczytany 21278 razy ¬


ZAREJESTRUJ SIĘ I ZALOGUJ NA FORUM, TO NIC NIE KOSZTUJE!
PO ZALOGOWANIU BĘDZIESZ MÓGŁ ZOBACZYĆ WYPOWIEDZI SPECJALISTÓW I WYŁĄCZYĆ REKLAMY

 
ROZRYWKA | Filozofia, Psychologia, Religie
Ateiści są bardziej inteligentni, niż wierzący 
[powiadom znajomego]    
Autor "Ateiści są bardziej inteligentni, niż wierzący"   
 
kruchy5
 Wysłana - 19 marzec 2010 16:01      [zgłoszenie naruszenia]

(wynik badan)... wykazuje empirycznie ta zaleznosc

O tą zależność właśnie chodzi.

Gdyby dane badanie zostało wykonane w powiedzmy w 1324 roku naszej ery na uniwersytecie w Padwie to wykazało by ,że większość "naukowców" stanowią wierzący.I przez kilka następnych wieków dało by się zaobserwować tą "zależność".Ale jak to by się miało do inteligencji i wiary badanych?

Specjalista -
 
Tadeknorek
 Wysłana - 19 marzec 2010 16:23      [zgłoszenie naruszenia]

Skoro nauka się stale rozwija dzięki (niemal) tym samym metodom i wiemy dzięki postępowi wiedzy coraz więcej, to chyba nie dziwne, że dziś o wiele więcej naukowców nie potrzebuje nadnaturalnych wyjaśnień, myślą raczej innymi kategoriami i są w większości ateistami.

Że zdecydowana większość naukowców to ludzie inteligentni to oczywisty fakt, a że niektórzy trochę mniej dorównują reszcie to też fakt. Ciekawe, co prezentuje ta mniejszość, bo przecież coś o wierzących naukowcach wiemy

No i wreszcie jeśli chodzi o niewierzących, ale nie naukowców, to może i na dzisiaj wyszłoby, że ateiści są bardziej inteligentni, ale z tego powodu raczej, że wiara jest o wiele bardziej powszechna, a zatem więcej ateistów dochodzi do swojego ateizmu samodzielnie- muszą więc posługiwać się własnym mózgiem. Wiarą się indoktrynuje. Jeśli natomiast ateista-rodzic przekaże swój ateizm dziecku, lecz nie wpoi mu zestawu narzędzi, które są niezbędne do SCEPTYCYZMU, to nie powiedziane, że ateista który z niego wyrośnie będzie inteligentniejszy od przeciętnego wierzącego.

Jednak myślę, że jak na razie mamy do czynienia przede wszystkim z ateizmem, który wywodzi się z krytycyzmu, sceptycyzmu, a gdy takim dysponuje rodzic, to nie wpaja swojemu dziecku, że "boga nie ma i już".
_______________________________
 
Diabeł zakrył mi oczy ogonem.

Ekspert -
 
kopt
Diabeł
 Wysłana - 19 marzec 2010 19:57      [zgłoszenie naruszenia]

Przecież statystyka odzwierciedla właśnie zależność panowie, tyle że w skali makro Innymi słowy badania takie mówią tyle: "przeciętny (statystyczny) wierzący jest mniej inteligentny niż przeciętny niewierzący" a nie "każdy wierzący jest mniej inteligentny niż każdy niewierzący". Korelacja jest jasna, ale nie znaczy to bynajmniej, że wśród niewierzących nie ma głupców, którzy zaniżają średnią, a wśród wierzących geniuszy, którzy ją zawyżają. Stąd statystyczny termin "średnia".
_______________________________
 
[www.facebook.com/poprawskimagicalphotography]

Ekspert -
 
trib-misiu
ŻYDU
 Wysłana - 21 marzec 2010 02:28      [zgłoszenie naruszenia]

Mi nie chodzi o samo stwierdzenie, tylko wlasnie jak to napisal ktos, sposob w jaki kolezka tego uzyl. Zero merytoryki i jedyniejasny byl przekaz "wierzysz jestes glupi, ja jestem ateistą i czuje (chce sie czuc) madrzejszy"
Wszystko w temacie
Ja wierzę w jakas sile sprawcza cos ten big bang wywolac musialo
Natomiast za zadną religią nie podążam
_______________________________
 
człowiek o IQ ok. 453 razy większym od gąsiennicy

 
kopt
Diabeł
 Wysłana - 21 marzec 2010 14:08      [zgłoszenie naruszenia]

"Mi nie chodzi o samo stwierdzenie, tylko wlasnie jak to napisal ktos, sposob w jaki kolezka tego uzyl. Zero merytoryki i jedyniejasny byl przekaz "wierzysz jestes glupi, ja jestem ateistą i czuje (chce sie czuc) madrzejszy"
Może po prostu wyczytałeś między wierszami treść, której tam nie było. Przywoływany tu przeze mnie Jung nazywał to mechanizmem projekcji Bądź co bądź Psyrel nie napisał niczego obraźliwego czy w obraźliwym tonie, choć rozumiem, że pewne wnioski mogą być przykre. I zacytował badania, co mimo wszystko nieczęsto zdarza się w tym dziale. Szybko też doprecyzował, że chodzi o wnioski ILOŚCIOWE a nie jakościowe. Dlatego moim zdaniem nie ma się co obrażać. Zwłaszcza, że słowo "wierzący" w kontekście tych badań nie jest szczególnie precyzyjne. W mojej opinii trafniejsze jest słowo "wyznawcy" - jako Ci, ktorzy łyknęli bezrefleksyjnie pewnego gotowca w postaci "religii przodków" i równie bezrefleksyjnie go kultywują. Niekoniecznie zaś dotyczy to osób, których religijność jest przeżyciem indywidualnym, poddanym analizie i nie przekazywanym jako pewnik. W takim kontekście każdy bowiem może powiedzieć "wierzę w jakąś siłę sprawczą", "wierzę w unifikację fizyki", "wierzę, że taki a taki archetyp ma psychologiczne znaczenie". W takiej wierze nie ma nic niewłaściwego czy świadczącego o intelektualnej dysfunkcji. Gorzej, jeżeli stawiasz jakąś wysoce nieprawdopodobną tezę i wbrew nauce oraz wbrew faktom świadczącym przeciw niej TWIERDZISZ, że jest ona prawdą. A tak wlaśnie zachowują się wyznawcy, którzy z godną podziwu (lub zastanowienia) powagą przekonują, że bóg ma na imię tak a tak, lubi takie a takie rzeczy, robił w przeszłości to i to, napisał niezrozumiałą książkę i stworzył sztab jej interpretatorów, jest jeden w 3 osobach, ma dziecko z żydówką, która po połogu pozostała dziewicą, którą zabrał w całości do nieba i tym podobne banialuki. To jednak wymaga pewnej dysfunkcji, bądź przynajmniej okazjonalnego wyłączania inteligencji.


Zmieniony przez - kopt w dniu 2010-03-21 14:11:52
_______________________________
 
[www.facebook.com/poprawskimagicalphotography]

Ekspert -
 
psyrel
 Wysłana - 21 marzec 2010 21:17      [zgłoszenie naruszenia]

@trib-misiu
"autor tematu - kolejny ktory chce sobie podniesc mniemanie o sobie wycierajac gebe religia"
:) Po pierwsze to jest 'ad personam', po drugie to jest tylko twoje wrazenie, po trzecie to jest argument emocjonalny a nie merytoryczny.

"Mi nie chodzi o samo stwierdzenie, tylko wlasnie jak to napisal ktos, sposob w jaki kolezka tego uzyl. Zero merytoryki i jedyniejasny byl przekaz "wierzysz jestes glupi, ja jestem ateistą i czuje (chce sie czuc) madrzejszy""
Zero merytoryki? :) Nic? Zero? Ani troche?

"Ja wierzę w jakas sile sprawcza cos ten big bang wywolac musialo"
Wiara to piekna rzecz, tylko moze sie okazac ze Big Bang wcale nie byl poczatkiem. Tutaj masz teorie entropii w skali kosmologicznej, sugerujacej ze BigBang to nie poczatek: [http://www.ted.com/talks/sean_carroll_on_the_arrow_of_time.html] watek o ktorym wspomnialem jest w part 2 ale obejrzyj calosc bo wprowadzi cie w temat i pozwoli zrozumiec argumenty. A tutaj: [http://www.pbs.org/wgbh/nova/programs/ht/qt/3014_04.html] idea oparta na teorii strun, ktora zdaje sie wymusza istnienie wymiarow rownoleglych i wtedy taki BigBang jest efektem zderzenia sie owych wymiarow. Bez wzgledu na to czy to prawda czy nie, moje wrazenie jest takie, ze rzeczywistosc jest duzo bogatsza niz wszystkie religie razem wziete moga zaoferowac.

@Kruchy5
"Bez metodologii owe wyniki są tylko tendencyjną interpretacją.Czyli czysta propaganda bez obiektywnej wartości."
Poniewaz artykul jest popularno naukowy i w takiej formie ma byc przystepny dla roznych ludzi, podane tam sa linki do oryginalnych artykulow, zeby wnikliwe umysly mogly ow metodologie przestudiowac i zakwestionowac.

""Naukowcy" czyli ludzie którym świecka władza nadała tytuły i płaci hajs za bycie naukowcami przyznają się do ateizmu.To logiczne i pragmatyczne."
Bez wzgledu na to czy masz racje, to o czym piszesz nie ma nic wspolnego z metodologia. Metodologia, w duuuuzym skrocie, to zasady uzywania metod badawczych. Szerokie objasnienie tutaj: [en.wikipedia.org/wiki/Methodology]

Poza tym, sugerujesz chyba ogolno-swiatowy spisek. Mamy badania z szerokiego zakresu lat, z roznych krajow, z roznych instytucji badawczych. Hmmm to musi byc spisek. Journale, w ktorych sie publikuje takie badania, wymagaja podania informacji o sponsorze badan, ktora jest najczesciej drukowana w stopce na pierwszej stronie. Jesli siegniesz po oryginaly, to bedziesz mogl to sprawdzic.

Gdybys mial racje to wszystkie wyniki badan na temat religijnosci prowadzone na swieckich uczelniach pokazywalyby wierzacych w negatywnym swietle, a te prowadzone na religijnych uniwersytetach na odwrot. A nie jest tak. Przyklad: [http://www.jstor.org/pss/1387379] ten artykul pokazuje zlozona zaleznosc miedzy religijnoscia a samopoczuciem. Info o tym kto finansuje w stopce :) Przeczytaj choc abstrakt.

@Dragon7
"jesli to chodzi tylko o statystyke to totalna bzdura, bo jutro np moze sie okazać ze to wierzący są inteligentniejsi (aktualizacja badan) pojutrze ze agnostycy , a w przyszlym tygodniu znowu ateisci."
Zgadzam się, ze tak by sie moglo okazac gdyby to bylo pierwsze lub piate badanie. Ale obecnie dysponujemy arsenalem ponad 50 badan, ktore podchodza do zagadnienia z roznych punktow widzenia, uzywajac roznych metod na roznych populacjach, w roznych krajach i daja spojne wyniki. Poza tym, celem procesu naukowego jest weryfikacja twierdzen i dazenie do bardziej precyzyjnego zrozumienia rzeczywistosci. Kazda powazniejsza teoria jest oparta o setki badan, z ktorych czesc je potwierdza a czesc nie. Obserwujemy niezgodnosci i probujemy zrozumiec skad sie wziely. To prowadzi do rozwoju. Jesli okaze sie ze teoria strun adekwatnie opisuje rzeczywistosc to teoria wzglednosci Einstaina moze przestac obowiazywac. To taki przyklad :)

@Kopt
"że słowo "wierzący" w kontekście tych badań nie jest szczególnie precyzyjne. W mojej opinii trafniejsze jest słowo "wyznawcy" - jako Ci, ktorzy łyknęli bezrefleksyjnie pewnego gotowca w postaci "religii przodków" i równie bezrefleksyjnie go kultywują. Niekoniecznie zaś dotyczy to osób, których religijność jest przeżyciem indywidualnym, poddanym analizie i nie przekazywanym jako pewnik."

Zgadzam sie, ze slowo 'wierzacy' nie jest zbyt precyzyjne. Generalnie mamy dwa podejscia. W miedzynarodowych badaniach ktore obejmuja wschod i zachod :) czyli wyznawcow religii osobowych /bog jako osoba/ (odmiany chrzescijanstwa, islam, judaizm) i nieosobowych (np. hinduzim), pytania sa ogolne np czy wierzysz w Boga/sile stworcza itp. Natomiast w badaniach na grupach skupionych tylko na religiach osobowych, kwestionariusze sa bardziej kontekstowe i pytaja o praktyki, sile zaangazowania w przekonania dotyczace np Jezusa, Maryi itp.
Zatem te metody beda w stanie wychwycic dwie grupy, o ktorych piszesz, tych co bezmyslnie powtarzaja, ale tez tych co swiadomie przezywaja swoja religijnosc. Niestety, na dzisiaj nie mamy danych, ktore by pozwolily na odroznienie tych dwoch grup.


_______________________________
 
Miarą odwagi jest konfrontacja z własnymi lękami.

 
starakopta
 Wysłana - 22 marzec 2010 02:35     
 Usunięta przez OloKK za naruszenie Pkt1 regulaminu forum.
[zgłoszenie naruszenia]

 
 
kopt
Diabeł
 Wysłana - 22 marzec 2010 08:28      [zgłoszenie naruszenia]

"Bez wzgledu na to czy to prawda czy nie, moje wrazenie jest takie, ze rzeczywistosc jest duzo bogatsza niz wszystkie religie razem wziete moga zaoferowac."

_______________________________
 
[www.facebook.com/poprawskimagicalphotography]

Ekspert -
 
OloKK
Dżony Dep
 Wysłana - 22 marzec 2010 13:02      [zgłoszenie naruszenia]

Piękny cytat
_______________________________
 
Bądź silny, o człowieku! Pożądaj, raduj się wszystkimi rzeczami
zmysłów i uniesienia: nie bój się, że jakikolwiek bóg wyprze się ciebie za to.
ZAPRASZAM: [www.olokk.pl] // [www.bng-studio.pl]
[www.facebook.com/olokk]

Ekspert -
 
kasownick
 Wysłana - 22 marzec 2010 15:09      [zgłoszenie naruszenia]

Wystarczy czytać uważnie, albo wyciągnąć wnioski z faktu, że to badania STATYSTYCZNE.


kopt tak na marginesie- chodzi ci o to,że badania statystyczne mają jakieś znaczenie, czy że go nie mają.

[chciałbym wyciągnąc pewne wnioski]

_______________________________
 
flectere si nequeo superos, Acheronta movebo

[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]


Odpowiedzi jest na 30 stron.   poprzednia | następną
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia

Ateiści są bardziej inteligentni, niż wierzący

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30
 
Warto przeczytać: Bioetyka | "Wieczna Miłość" - polecam i zapraszam do dyskusji | Czy mieliście coś takiego?? | Przeznaczenie / "destiny".... | Postrzeganie Pozazmyslowe A Projekcja Astralna | Stosunek do ludzi | Symbole i pismo | Brak tolerancji | baaaaaardzo ciekawy eksperyment | KOD BIBLII | "religia w obrebie rozumu" Kanta, rzecz o kosciele, sluzbie i pseudosluzbie... | Jak nas postrzegaja | Spowiedź .... | czy altruizm jest egoizmem ? | Sens miłosci???? | Filozofia dnia codziennego... | linda mertens | ewa dee | lola | namietna ewa 40 | namietna ewa 40 odloty | Jądra brak | Jądra jądra | pała przed stosunkiem | Aleksandra Szwed nago | sex mamy z synem | Walenie kuzynka | Kuzynka Sex | polki znane nago | namietna ewa 40 odloty anal | Namienta ewa 40 odloty | Namienta ewa | audi a8 42 disel | audi a8 42 d4 disel | Biznes

 
Polecamy: KSW | Motywatory | Spalacz tluszczu

wersja lo-fi


Copyright 2000 - 2020 SFD S.A.
 
Powered by Pazdan ForKat 4.0