FORUM INSOMNIA
zabawa imprezy problemy przemyślenia seks

∑ temat został odczytany 21278 razy ¬


ZAREJESTRUJ SIĘ I ZALOGUJ NA FORUM, TO NIC NIE KOSZTUJE!
PO ZALOGOWANIU BĘDZIESZ MÓGŁ ZOBACZYĆ WYPOWIEDZI SPECJALISTÓW I WYŁĄCZYĆ REKLAMY

 
ROZRYWKA | Filozofia, Psychologia, Religie
Ateiści są bardziej inteligentni, niż wierzący 
[powiadom znajomego]    
Autor "Ateiści są bardziej inteligentni, niż wierzący"   
 
Tadeknorek
 Wysłana - 20 lipiec 2010 15:49      [zgłoszenie naruszenia]

Dzięki Adwokat

Poza tym negacji serio nie ma- wszystko, co w religii jest dobre, jest po prostu dobre, choć te elementy nie są tylko domeną religii.
_______________________________
 
Diabeł zakrył mi oczy ogonem.

Ekspert -
 
kasownick
 Wysłana - 21 lipiec 2010 10:27      [zgłoszenie naruszenia]

kiepskiego masz adwokata, Tadzio.
no chyba,że nazywanie wszystkich religii ABSURDEM, co uczyniłeś w poprzedniej swojej wypowiedzi, nie świadczy na moją korzyść.


Poza tym negacji serio nie ma- wszystko, co w religii jest dobre, jest po prostu dobre, choć te elementy nie są tylko domeną religii.


ale kombinujesz- stajesz się wyrachowany za Pascalem, czyżbyś wyczuwał,że jednak lepiej założyć,że Bóg istnieje?


[pl.wikiquote.org/wiki/Albert_Einstein]

Zmieniony przez - kasownick w dniu 2010-07-21 10:28:38
_______________________________
 
flectere si nequeo superos, Acheronta movebo

 
Tadeknorek
 Wysłana - 21 lipiec 2010 10:40      [zgłoszenie naruszenia]

Jakież tam wyrachowanie. To absolutnie nie ta linia rozumowania, jaka doprowadziła Pascala do kalkulacji dotyczących opłacalności wiary w boga. Nie napisałem przecie nic o wierze, a o tym, o czym piszę od dawna- że religia zawiera także dobre rzeczy, ponieważ jak cała reszta dorobku kultury, jest dziełem człowieka. Trudno zatem o wielką spójność, tym bardziej biorąc pod uwagę sposób, w jaki powstawały święte księgi i to, jak przywódcy religijni chcą ją podtrzymać przy życiu. Inna sprawa, że pozytywne, dobroduszne przekazy marnieją przy masie nienaukowych, antyhumanistycznych (choć jednocześnie antropocentrycznych) bzdur.
_______________________________
 
Diabeł zakrył mi oczy ogonem.

Ekspert -
 
kasownick
 Wysłana - 21 lipiec 2010 11:25      [zgłoszenie naruszenia]

ani teocentrycznych, ani antropocentrycznych, ale egocentrycznych.
nie nazwiesz tego więc wyrachowaniem, ale będzie to asekuranctwo, co nie zmienia postaci rzeczy.
"religia zawiera dobre rzeczy" i "pozytywne, dobroduszne przekazy marnieją przy masie nienaukowych..." to twory nieokreślone, wieloznaczne, każdy może do nich zaliczać co chce, więc w zbiorowości ludzkiej same przez się stanowią czynnik pozbawiający spójności itakietam.

_______________________________
 
flectere si nequeo superos, Acheronta movebo

 
Tadeknorek
 Wysłana - 21 lipiec 2010 11:45      [zgłoszenie naruszenia]

ani teocentrycznych, ani antropocentrycznych, ale egocentrycznych.

Teocentryzm dodany do antropocentryzmu z powodzeniem tworzy egocentryzm, czy szerzej- personalizm. Człowiek czujący się tak wyjątkowo w świecie i czujący, że został stworzony na podobieństwo ideału jest ignorantem, ale skutkiem takiej ignorancji i podejścia jest egocentryzm. Bez względu na to, iż religia odsłaniająca ludziom taką wizję nie afirmuje postępu- liczy się raj, każdy człowiek jest pilnie obserwowany przez sędziego- egocentryzm czystej wody. Masz tu poniekąd rację.

nie nazwiesz tego więc wyrachowaniem, ale będzie to asekuranctwo, co nie zmienia postaci rzeczy.

Ależ zmienia postać rzeczy o 180 stopni. Wyrachowanie prowadziłoby mnie do konformizmu i oportunizmu, co zrobiłoby ze mnie niewierzącego wewnątrz, a moje poglądy byłyby chronione przed wyjściem na zewnątrz. Ale nie troszczę się o bezpieczeństwo mojego dupska do tego stopnia. Natomiast jeśli nazywasz asekuranctwem moje proste stwierdzenie, że w religiach można znaleźć i dobre rzeczy, mylisz się także.

"religiazawiera dobre rzeczy" i "pozytywne, dobroduszne przekazy marnieją przy masie nienaukowych..." to twory nieokreślone, wieloznaczne, każdy może do nich zaliczać co chce, więc w zbiorowości ludzkiej same przez się stanowią czynnik pozbawiający spójności itakietam.

I tutaj ci powiem, dlaczego się mylisz. Każdy może zaliczać do nich co chce, ale zależy, czy rozpatrując moją wersję "dobrodusznych przekazów" zechce dowiedzieć się, co mam na myśli. Sam wielokrotnie tu pisałem, o co mi w tym chodzi. To, o czym piszę, nie jest pozorami obiektywizmu, nie jest więc asekuranctwem. Podkreślam, że rzeczy dobre marnieją przy destruktywnych.
_______________________________
 
Diabeł zakrył mi oczy ogonem.

Ekspert -
 
kasownick
 Wysłana - 21 lipiec 2010 11:58      [zgłoszenie naruszenia]

T eocentryzm dodany do antropocentryzmu z powodzeniem tworzy egocentryzm, czy szerzej- personalizm. Człowiek czujący się tak wyjątkowo w świecie i czujący, że został stworzony na podobieństwo ideału jest ignorantem, ale skutkiem takiej ignorancji i podejścia jest egocentryzm. Bez względu na to, iż religia odsłaniająca ludziom taką wizję nie afirmuje postępu- liczy się raj, każdy człowiek jest pilnie obserwowany przez sędziego- egocentryzm czystej wody. Masz tu poniekąd rację.

skąd to negatywne pojecie egocentryzmu? z fundamentalizmu religijnego?

Ale nie troszczę się o bezpieczeństwo mojego dupska do tego stopnia.

i tam, po prostu nie czujesz zagrożenia.


Podkreślam, że rzeczy dobre marnieją przy destruktywnych.

takie panuje przekonanie wśród ludzi- ale gdyby tak było, to świat by już nie istniał.












_______________________________
 
flectere si nequeo superos, Acheronta movebo

 
Tadeknorek
 Wysłana - 21 lipiec 2010 12:15      [zgłoszenie naruszenia]

skąd to negatywne pojecie egocentryzmu? z fundamentalizmu religijnego?

Między innymi tak.

i tam, po prostu nie czujesz zagrożenia.

I dzięki bogu, tfu, ludziom

Podkreślam, że rzeczy dobre marnieją przy destruktywnych. takie panuje przekonanie wśród ludzi- ale gdyby tak było, to świat by już nie istniał.


Świat istnieje i dzięki dominacji wegetatywnych, personalistycznych postaw, wlecze się. A że w ogóle istnieje- nie wszyscy są muzułmańskimi fanatykami. Nie wszyscy mają aż tak zaburzoną percepcję. Dochodzimy do sedna- nie wszyscy dali się ogłupić do granic absurdu, i wykazują autentyczną, bezdogmatyczną dobroć mimo religii.
_______________________________
 
Diabeł zakrył mi oczy ogonem.

Ekspert -
 
kasownick
 Wysłana - 21 lipiec 2010 14:26      [zgłoszenie naruszenia]

i tam...co ty wiesz o zaburzeniach percepcji i wegetatywnych postawach.Sam reprezentujesz opcję która broni metroseksualizmu- grupę ludzi, którym płaci się za to,że mydła używają, ewentualnie wymyśla się dla nich jakieś quasiużyteczne zajęcia..Może to i napędza koniunkturę ale nie świata, a firm kosmetycznych.Ogłupienie do granic absurdu.

_______________________________
 
flectere si nequeo superos, Acheronta movebo

 
Tadeknorek
 Wysłana - 21 lipiec 2010 14:48      [zgłoszenie naruszenia]

A, to zawodem metroseksualistów jest metroseksualizm. Skończ waść pierdzielić, bo się waść pogrążasz. Beckham zarabia na metroseksualizmie, Wojewódzki zapewne także jedynie na nim? Powiedz, w jaki sposób może cofać się świat, w którym kobieta jeśli zechce, może naprawić samochód a facet, jeśli zechce, może posprzątać dom?
_______________________________
 
Diabeł zakrył mi oczy ogonem.

Ekspert -
 
mm90
 Wysłana - 21 lipiec 2010 14:56      [zgłoszenie naruszenia]

problem z tymi badaniami jest taki
(opierajac sie na nauce w tej chwili, czystych teoriach jak to ateisci lubią)

ze duza czesc ateistów to jednoczesnie ludzie o pogladach lewicowo-socjalistycznych (sld i te barwy)

ludzie ktorzy z jednej strony opieraja sie na nauce jednoczesnie neguja chociazby podstawowe prawa ekonomiczne (to ze płacenie osobie nie pracującej i zabieranie pracującej jest patologią nie musze chyba nikomu tłumaczyc? - to tylko 1 punkt ich swiatopogladu)

krotko mowiac wychodzi na to ze poza masową nagonką i modą na bycie ateistą, powoływanie się na badania i książki Dawkinsa których sie nawet nie przeczytało intelekt wśród większości przedstawicieli tej grupy raczej nie jest najwyższych lotów.

jeżeli ktoś ma potrzebe wiary nie ma w tym nic złego i nie jest to żadnym czynnikiem wpływającym na jego potencje intelektualną
_______________________________
 
"I walk a higher path son."

[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]


Odpowiedzi jest na 30 stron.   poprzednia | następną
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia

Ateiści są bardziej inteligentni, niż wierzący

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30
 
Warto przeczytać: Wykrywacz bzdur. | nieszczęśliwi ateiści? | Potrzebuje pomocy kogoś inteligentnego :) | Marsz Ateistów i Agnostyków - Kraków | Przypowieść o minach - Jezus miłosierny? | Problem z religią w szkole | gdzie jest Bóg i skąd się wziął? | wpływ rapu na psychike | Ambicje, nerwy, porażka - problemy z radzeniem sobie | Naród- moja praca na język polski | Nie wymawiaj imienia Pana Boga swego nadaremno | Bez Sloganu | moje absurdy nauczań KK | Stygmaty | Gloryfikacja cierpienia jako czynnik uwsteczniający | Refleksje dot. istnienia Boga | onetowcy | STOMATOLOGIA | ochrona zarobki | dziewczyna kumpla | znane aktorki nago | stumbras pure | powstanie | wso 1996 | marta wierzbicka playboy | victor | technik informatyk | kurczak fenol | broń | abgymnic | darmowe filmy sesi | numizmatyka | wzorek | obrzezanie high and loose | Biznes

 
Polecamy: KSW | Motywatory | Spalacz tluszczu

wersja lo-fi


Copyright 2000 - 2020 SFD S.A.
 
Powered by Pazdan ForKat 4.0