FORUM INSOMNIA
zabawa imprezy problemy przemyślenia seks

∑ temat został odczytany 57060 razy ¬
 
ROZRYWKA | Praca
Biedronka - typowy dzień 
[powiadom znajomego]    
Autor "Biedronka - typowy dzień"   
 
Matrox19
 Wysłana - 29 lipiec 2008 23:26        | zgłoś naruszenie regulaminu

Sprawdź swoje BMI

Możliwe, że będę pracownikiem Biedronki. Czy ktoś, kto tam pracuje lub pracował mógłby opisać typowy dzień pracy w takim supermarkecie, żebym wiedział, czego się spodziewać? Np., ile czasu spędza się przy kasie (co nie wydaje mi się takie złe), a ile czasu trzeba poświęcić na zamiatanie i mycie podłóg itp. itd... I ogólnie jak najwięcej, bo nigdy nie wiadomo, jaka informacja okaże się bardzo przydatna. Po prostu: Jak wygląda typowy dzień pracy w Biedronce.

Zmieniony przez - Matrox19 w dniu 2008-07-29 23:27:49

 
ATJ
 Wysłana - 29 lipiec 2008 23:51      [zgłoszenie naruszenia]

Uwagi na TVN nie widziales? Niewiele sie tam zmienilo (oprocz tego ze teraz sa nowe wozki to ciagniecia ogromniastych palet). W ogole w takich sklepach jak Tesco, Biedronka, itd wszystko wyglada tak samo. Zostajesz po godzinach i robisz za darmo, dzwigasz ponad sily.

 
Matrox19
 Wysłana - 30 lipiec 2008 00:53      [zgłoszenie naruszenia]

Nie mam pojęcia, co mówili na TVN, bo w ogóle nie mam tej stacji. Wiem, że parę lat temu było mnóstwo afer z Biedronką, m.in z niepłaconymi nadgodzinami. Kolega, który tam pracuje, a z którym nie mam teraz kontaktu, mówił mi jednak niedawno, że teraz zmieniło się na lepsze. Chciałbym poznać dokładne szczegóły, jak tam jest: ile godz. dziennie przy kasie, ile przy układaniu towaru, ile przy myciu podłóg, ile jest przerw na śniadanie (jeśli takowe w ogóle są) i ile one trwają.

 
germanski
 Wysłana - 30 lipiec 2008 16:22      [zgłoszenie naruszenia]

jesli te cyfry przy niku to twoj wiek to daruj sobie chlopie takie gowno jak biedronka
_______________________________
 
destination: Mckinsey Career

 
Dj Tiesto
 Wysłana - 30 lipiec 2008 17:36      [zgłoszenie naruszenia]

idź na budowę lepiej, pewno jeszcze lżej będziesz miał
_______________________________
 
It's a tough world. Be tougher.

 
iwonka_87
 Wysłana - 31 lipiec 2008 00:36      [zgłoszenie naruszenia]


_______________________________
 
na co dzień pomagam w pracach lic. i mgr

 
Yosiemaelo
YO
 Wysłana - 31 lipiec 2008 01:30      [zgłoszenie naruszenia]

iwonka jak ciebie to śmieszy to pozdrawiam


btw patrze teraz na twój podpis pod nickiem i muszę stwierdzić że robisz sobie krecią robotę

Zmieniony przez - Yosiemaelo w dniu 2008-07-31 01:31:12
_______________________________
 
Nie chcę się narzucać ale jestem oceanem.

Specjalista -
 
iwonka_87
 Wysłana - 31 lipiec 2008 12:07      [zgłoszenie naruszenia]

czemuz?
_______________________________
 
na co dzień pomagam w pracach lic. i mgr

 
Matrox19
 Wysłana - 5 sierpień 2008 19:35      [zgłoszenie naruszenia]

Lepiej zamiast pracy w Biedronce wybrać pracę w magazynie?

Zmieniony przez - Matrox19 w dniu 2008-08-05 19:36:10

 
bitch_plz
 Wysłana - 5 sierpień 2008 19:48      [zgłoszenie naruszenia]

no jasne, tysiac pincset razy

e: ja pracuje teraz w magazynie i nie narzekam

Zmieniony przez - bitch_plz w dniu 2008-08-05 19:49:10
_______________________________
 
nikt nigdy nie zabroni nam jarania, a na pewno nie wy obludnicy, zaklamani alkoholicy prosto z kaplicy !

 
Matrox19
 Wysłana - 6 sierpień 2008 17:54      [zgłoszenie naruszenia]

Sog za konkretną odpowiedź.

Niestety muszę przyznać, że w ogóle nie rozumiem tych, co pracują w supermarketach (bez urazy, jeśli czyta to pracownik supermarketu). Kolega, o którym wspomniałem, zarabia w Biedronce na czysto 1400 zł. Pracuje po 8 godz. dziennie (nie ma niepłaconych nadgodzin). Na moje oko to nie są to duże pieniądze, ale też nie jakieś strasznie małe, a mimo to zawsze, gdy o swojej pracy opowiada, to widać, że wkurza się na pracę samą w sobie ("że znowu będzie musiał oglądać te mordy przy kasach") i na wszystko, co jest z nią związane: po***aną kierowniczkę i "nędzną pensję". Jest przy tym bardzo ale to bardzo wkurzony.

Aż nie wiedziałem, co mu na te narzekania odpowiedzieć, gdy doszedł do punktu dotyczącego "żenująco niskich płac", bo ja przy takiej samej ilości godz., zarabiałem jedną trzecią tego co on (odbywałem staż z UP). Zdawałem sobie sprawę, że w supermarkecie bardziej bym się zmęczył, ale przy o tyle większych pieniądzach nie byłby to dla mnie żaden minus.

U innych pracowników supermarketów też czuje się olbrzymie napięcie, frustrację czy nawet wkur**** - tak wielkie, że dochodzi nieraz do jego niekontrolowanego rozładowania przy klientach (np. kłótnia między kasjerami: "o Jezu!!! no bo stoisz przy tej kasie!...", "ja tu od rana robię, a ty spałaś sobie cały ranek!").

Pewien jestem jednego: Przyczyną takiego niezadowolenia nie jest tylko to, że trzeba zasuwać, bo są bardziej męczące fizycznie prace i za niewiele większe pieniądze, a stosunek pracowników w innych fizycznych robotach może i nie jest radosny, ale przynajmniej umiarkowany a nie: tylko frustracja i wściekłość, i to takie, że aż człowiek boi się o cokolwiek spytać Gdy były numery z mnóstwem niezapłaconych nadgodzin, to niezadowolenie pracowników supermarketów uważałem za coś oczywistego i uzasadnionego, ale teraz to mogę się tylko zastanwiać i zastanawiać, gdzie tkwi przyczyna

Zmieniony przez - Matrox19 w dniu 2008-08-06 18:00:55

[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]


Odpowiedzi jest na 6 stron.   | następną
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia

Biedronka - typowy dzień

Strony: 1 2 3 4 5 6