FORUM INSOMNIA
zabawa imprezy problemy przemyślenia seks

∑ temat został odczytany 21008 razy ¬


ZAREJESTRUJ SIĘ I ZALOGUJ NA FORUM, TO NIC NIE KOSZTUJE!
PO ZALOGOWANIU BĘDZIESZ MÓGŁ ZOBACZYĆ WYPOWIEDZI SPECJALISTÓW I WYŁĄCZYĆ REKLAMY

 
ROZRYWKA | Filozofia, Psychologia, Religie
Bozon Higgsa - koniec koncepcji stworzenia? 
Wyślij odpowiedź [powiadom znajomego]    
Autor "Bozon Higgsa - koniec koncepcji stworzenia?"   
 
annihilus
 Wysłana - 16 październik 2012 21:14      [zgłoszenie naruszenia]

Po prostu, wierzący to ludzie z takim upośledzeniem "czegoś", że religii potrzebują i będą się tym mamić nawet jak nieistnienie boga z prawdopodobieństwa 99.9(9)% zmieni się w 100%

99.9(9) jest idealnie rowne 100. Matematycy od 7-mu boleści...


Co w ogole ma bozon Higgsa do istnienia / nieistnienia boga ?



"Ponieważ istnieją takie prawa, jak grawitacja, wszechświat może i będzie tworzył się z niczego. Spontaniczne tworzenie jest przyczyną tego, że istnieje raczej coś niż nic, dlatego istnieje wszechświat, istniejemy my. Nie ma potrzeby angażowania Boga, by podpalił lont i sprawił, że wszechświat zaczął działać"


Hawking wyraznie pisze, ze nie ma potrzeby angazownia Boga, a nie ze istnieje jakikolwiek dowod na jego nieistnienie.


Bozon Higgsa tlumacyz nadanie czastkom masy, ale nie tlumaczy skad sie te czastki wziely, co bylo przed Wielkim Wybuchem, czy istnieja inne wszechswiaty, wymiary, z czego sklada sie rzeczywistość itp.

Zrozumcie w koncu ludize ze lwia czesc pytan dotyczacych rzeczywistosci nie doczekala sie jeszcze zadnej odpowiedzi, nie ogarniamy nawet w 1% tego co nas otacza, a mieszanie idei Boga badz jego braku w okdrycie bozonu Higgsa jest co najmniej idiotyczne.

Zmieniony przez - annihilus w dniu 2012-10-16 21:19:29

 
Bejn
 Wysłana - 16 październik 2012 21:19      [zgłoszenie naruszenia]

Przeczytaj temat zanim zaczniesz zadawać pytania bez sensu

 
annihilus
 Wysłana - 16 październik 2012 21:22      [zgłoszenie naruszenia]

^up zadalem jedno pytanie raptem, nie wiem gdzie Ty tu widzisz liczbe mnogą

Słowem - naukowo udowodniono, że nie ma boga. Kolejny raz

LOL Odkrycie bozonu Higgsa nie ma NIC wspolnego z dowodem na brak Boga.


Naczytaliscie sie artykulow popularno-naukowych nie rozumiejac co te odkrycia tak naprawde znacza z fizyczno-matematycznego punktu widzenia i na sile staracie sie je podczepic pod swoje ideologie

Podsumujmy fakty:

Cala materia, jaka poznalismy, stanowi raptem 5% widzianego przez nas Wszechświata. Reszta to czarna materia i czarna energia, o której nie mamy zadnego pojecia, czym jest.

Widzialny Wszechświat to 13,7mld lat świetlnych. Co znajduje się poza jego granicą - nie mamy o tym żadnego pojęcia.

Jaka jest struktura rzeczywistosci, z czego sie ona sklada? Nie mamy o tym pojecia.

Fizyka kwantowa zaklada istnienie 10, 11 lub 21 wymiarów. My intuicyjnie doświadczamy istnienia raptem 4-ech z nich, o pozostalych nie wiemy nic

Postrzegamy rzeczywistosc poprzez nasz aograniczona percepcje, ograniczone zmysly, ograniczone umysly - nie potrafimy sobie wyobrazic wiecznosci, nieskonczonosci, zrozumiec czym jest tak naprawde czas i przestrzen, bo zwyczajnie nas to przerasta.

Nie znamy tak naprawde od konca mechanizmow dzialania naszych umyslow ani nie wiemy skad dokladnie bierze sie swiadomosc



Innymi slowy - tak naprawde góvno wiemy o tym co nas otacza, zbyt wiele pytan jest bez odpowiedzi by wyciagac jakiekolwiek daleko idace (zwlaszcza w strone teizmu/ateizmu) interpretacje takich odkryc naukowych


A tu wchodzi jest z drugim i pisze ze Boga nie ma, bo ma odkryto bozon Higgsa, please....



Zmieniony przez - annihilus w dniu 2012-10-16 21:46:04

 
Bejn
 Wysłana - 16 październik 2012 21:46      [zgłoszenie naruszenia]

Załozyłem, że jesli ktos Ci odpowie to zadasz następne.


Co w ogole ma bozon Higgsa do istnienia / nieistnienia boga ?

udowadnia założenia modelu wykazujacego, że żadna boska istota nie była potrzebna do powstania wszechświata.

a nie ze istnieje jakikolwiek dowod na jego nieistnienie.

Nie istnieje tez dowód na nieistnienie niewidzialnego rózowego jednorożca.


a mieszanie idei Boga badz jego braku w okdrycie bozonu Higgsa jest co najmniej idiotyczne.


Idiotyczne jest nierozumienie założenia tematu i wyskakiwanie jak filip z konopii w celu zabłyśnięcia. Chodzi widzisz o to, że wielu ludzi postuluje koncepcję boga argumentem " świat nie mógł powstać sam z siebie" natomiast ktos inny tutaj odpowiada im że owszem mógł. Teraz pomyśl kto miesza jedno z drugim. Ci pierwsi, czy ci ktorzy im odpowiadają.

 
Srzysiek
 Wysłana - 16 październik 2012 22:03      [zgłoszenie naruszenia]

Fizyka kwantowa zaklada istnienie 10, 11 lub 21 wymiarów. My intuicyjnie doświadczamy istnienia raptem 4-ech z nich, o pozostalych nie wiemy nic

To skąd wiemy, że istnieją?
Wiedza, na której się opieramy została pozyskana nie na podstawie naszych wymysłów a obserwacji i skomplikowanych modelac matematycznych.

Zmieniony przez - Srzysiek w dniu 2012-10-16 22:03:29

 
annihilus
 Wysłana - 16 październik 2012 22:03      [zgłoszenie naruszenia]

Załozyłem, że jesli ktos Ci odpowie to zadasz następne.

Raczej mysle ze wyniklo to z problemu z rozroznianiem form zdaniowych


udowadnia założenia modelu wykazujacego, że żadna boska istota nie była potrzebna do powstania wszechświata.

1) modelu, ktory ma duzo luk, niedociagniec i pytan bez odpowiedzi, polecam poczytac jak powstawal Model Standardowy

2) to, ze cos nie bylo potrzebne do powstania wszechswiata to nie znaczy, ze go nie stworzylo. Ludzie planuja tworzyc w zderzaczach kieszonkowe mikro-wszechswiaty, moze my tez jestesmy takim w czyims laboratorium?

3) poza naszym wszechswiatem (ktory mogl powstac spontanicznie) moga istniec jeszcze miliardy innych wszechswiatow, powstalych w zupelnie inny sposob

Poza tym koncepcja bozonu Higgsa mowi nam, co sie stalo na chwile po Wielkim Wybuchu, nie odpowiada natomiast w zaden sposob na to co bylo przed nim


Nie istnieje tez dowód na nieistnienie niewidzialnego rózowego jednorożca


Dlatego z punktu widzenia metodyki naukowej nikt nie moze twierdzic, ze niewidzialne jednorozce nie istnieja. Rownie dobrze czarna materia i czarna energia, ktora stanowi 95% otaczajacej nas masy, a o ktorej nie wiem nic, moze skladac sie z niewidzialnych jednorozcow jak i czegokolwiek innego


Chodzi widzisz o to, że wielu ludzi postuluje koncepcję boga argumentem " świat nie mógł powstać sam z siebie"

Bo to idiotyczny argument nieogarnietych w temacie teistow. Ale rownei idiotyczne jest pisanie, ze bozon Higgsa = Bog nie istnieje





Fizyka kwantowa zaklada istnienie 10, 11 lub 21 wymiarów. My intuicyjnie doświadczamy istnienia raptem 4-ech z nich, o pozostalych nie wiemy nic

To skąd wiemy, że istnieją?


Bo dopiero w tylu wymiarach te skomplikowane modele matematyczne sa spojne

Zmieniony przez - annihilus w dniu 2012-10-16 22:08:03

 
Srzysiek
 Wysłana - 16 październik 2012 22:15      [zgłoszenie naruszenia]

3) poza naszym wszechswiatem (ktory mogl powstac spontanicznie) moga istniec jeszcze miliardy innych wszechswiatow, powstalych w zupelnie inny sposob

Nie wiem jakie to ma znaczenie dla powstania naszego wszechświata. Dla mnie żadne.

Poza tym koncepcja bozonu Higgsa mowi nam, co sie stalo na chwile po Wielkim Wybuchu, nie odpowiada natomiast w zaden sposob na to co bylo przed nim

Przed Wielkim Wybuchem czas był nieokreślony. Parafrazując Hawkinga Twoje pytanie ma taki sens jak pytanie co jest na północ od bieguna północnego. Czas powstał w momencie Wielkiego Wybuchu.

Nie istnieje tez dowód na nieistnienie niewidzialnego różowego jednorożca

Dlatego z punktu widzenia metodyki naukowej nikt nie może twierdzić, ze niewidzialne jednorożce nie istnieją.


Co nie oznacza, że teoria niewidzialnych jednorożców jest absurdalna i zbędna do procesu stworzenia. Poza tym jest wymysłem człowieka.

Bo dopiero w tylu wymiarach te skomplikowane modele matematyczne są spójne

To miałem na myśli. Opieramy swoje racjonalne osądy na obserwacjach i doświadczeniach a nie przypuszczeniach i pragnieniach/marzeniach.

Zmieniony przez - Srzysiek w dniu 2012-10-16 22:17:37

 
annihilus
 Wysłana - 16 październik 2012 22:31      [zgłoszenie naruszenia]

Nie wiem jakie to ma znaczenie dla powstania naszego wszechświata. Dla mnie żadne.

Jesli nasz Wszechswiat jest czescia Multiwszechswiata to chyba olbrzymie?

To tak jakbys powiedzial 'jaki znaczenie ma powstanie galaktyki Droga Mleczna to powstania Ukladu slonecznego'



Przed Wielkim Wybuchem czas był nieokreślony. Parafrazując Hawkinga Twoje pytanie ma taki sens jak pytanie co jest na północ od bieguna północnego. Czas powstał w momencie Wielkiego Wybuchu.


LOL skad takie informacje ?

Powstanie czasu wraz z Wielkim Wybuchem to tylko jedna z hipotez, jest pelno innych modeli (i to scislej wszystko opisujacych od Modelu Inflacyjnego) mówiacych co innego, np. Model Wszechswiata Cyklicznego fizykow Steinharda i Turoka.

Co tak naprawde bylo przed Wielkim Wybuchem i kiedy powstal czas (o ile w ogole fizycznie istnieje) - tego na tej planecie nie wie nikt, a już na pewno nie Ty



Co nie oznacza, że teoria niewidzialnych jednorożców jest absurdalna

Wiele prawdziwych teorii bylo uwazane za absurdalne - pochodzenie czlowieka od małpy, krazenie Ziemii wokol Slonca itp.

Splątanie kwantowe tez wydaje sie aburdalne, a jednak istnieje



To miałem na myśli. Opieramy swoje racjonalne osądy na obserwacjach i doświadczeniach a nie przypuszczeniach i pragnieniach/marzeniach.


Nie zmienia to faktu, jak niewiele na podstawie tych obserwacji i doswiadczen jeszcze wiemy i jak niewiele jeszcze rozumiemy





Zrozumcie ludzie, ze nasz poziom wiedzy i percepcji rzeczywistosci jest tak mizerny, ze jakiekolwiek dowody na istnienie badz nieistnienie Boga beda nieosiagalne jeszcze dlugo badz nawet nigdy

I nie wyprowadzajcie takich bezsensownych interpretacji filozoficznych z odkryc, ktorych do konca nie rozumiecie i które o takich zagadnieniach w ogole nie traktują

Zmieniony przez - annihilus w dniu 2012-10-16 22:41:58

Zmieniony przez - annihilus w dniu 2012-10-16 22:43:46

 
Bejn
 Wysłana - 16 październik 2012 22:57      [zgłoszenie naruszenia]


Zrozumcie ludzie, ze nasz poziom wiedzy i percepcji rzeczywistosci jest tak mizerny, ze jakiekolwiek dowody na istnienie badz nieistnienie Boga beda nieosiagalne jeszcze dlugo badz nawet nigdy

I nie wyprowadzajcie takich bezsensownych interpretacji filozoficznych z odkryc, ktorych do konca nie rozumiecie i które o takich zagadnieniach w ogole nie traktują


A ty zrozum o co chodzi. Nie "my" wprowadzamy tylko ludzie wierzący w boga.

 
annihilus
 Wysłana - 16 październik 2012 23:08      [zgłoszenie naruszenia]

A ty zrozum o co chodzi. Nie "my" wprowadzamy tylko ludzie wierzący w boga.

Wiesz, ja sie tylko odnioslem do pewnych hasel typu "odkrycie bozonu Higgsa dowodem na nie istnienie Boga", niektóre osoby z tego co tu czytalem na powaznie wyciagaly tego typu "wnioski"

Nie chce tu wychodzic na jakiegos obronce religii, bo osobiscie sam odrzucam dogmaty katolickie, uważam jednak, że niezaleznie od swoich pogladow trzeba zachowywac do nich dystans

Nadgorliwy ateizm bywa rownie bezmyslny jak religijny fanatyzm

[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]


Odpowiedzi jest na 44 stron.   poprzednia | następną
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia | Wyślij odpowiedź

Bozon Higgsa - koniec koncepcji stworzenia?

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44
 
Warto przeczytać: Drugi Marsz Ateistów i Agnostyków | czy wie ktoś.. (łaciński) | co się ze mną dzieje??? | upośledzenie umysłowe | Neopogaństwo | moja ekipa ;] | pokuta | Ciekawostki z dziedziny psychologii | Pępek snu u Freuda | Spowiedz online | Wykłady nt. zen | Mechanizm wolnej woli | Substytut 'Boga' (?) | Brak tematow do rozmow | MIZOGINIA | kontakt wzrokowy | Lopez____ | strin | praca w okolicach powiatu garwolińskiego | entropia | wyspa tajemnic | shutter island | naleśniki | odszkodowanie | understall85 | bojówki | duch | frankie sandford | serb | seat ibiza | tdi 130 | bl4nk | bl4nkus | życie | Biznes

 
Polecamy: KSW | Komputery | Nauka

wersja lo-fi


Copyright 2000 - 2014 SFD S.A.
 
Powered by Pazdan ForKat 4.0