FORUM INSOMNIA
zabawa imprezy problemy przemyślenia seks

∑ temat został odczytany 18412 razy ¬


ZAREJESTRUJ SIĘ I ZALOGUJ NA FORUM, TO NIC NIE KOSZTUJE!
PO ZALOGOWANIU BĘDZIESZ MÓGŁ ZOBACZYĆ WYPOWIEDZI SPECJALISTÓW I WYŁĄCZYĆ REKLAMY

ROZRYWKA | Filozofia, Psychologia, Religie
Bozon Higgsa - koniec koncepcji stworzenia? 
Wyślij odpowiedź [powiadom znajomego]    
Autor "Bozon Higgsa - koniec koncepcji stworzenia?"   
 
OloKK
Dżony Dep
 Wysłana - 17 październik 2012 00:01      [zgłoszenie naruszenia]

annihilus,
sorry, ale co to za argument, że się mało wie? Na korzyść boga jest? Tego, który kiedyś stworzył świat w siedem dni i mieszkał w niebie a teraz jest to przenośnia?

Dennett i inni dokładnie opisali jak się rozwijała religia i skąd się wziął twór boga. Nie rozumiem zatem, jak można twierdzić, że istnieje, pomimo, że wszystko wskazuje na to, że nie. Ten Twój bóg jest coraz bardziej dostosowywany do współczesnej nauki, co pokazuje tylko, że jest to absurdalny wymysł. I tyle.

Zmieniony przez - OloKK w dniu 2012-10-17 00:07:23
_______________________________
 
Bądź silny, o człowieku! Pożądaj, raduj się wszystkimi rzeczami
zmysłów i uniesienia: nie bój się, że jakikolwiek bóg wyprze się ciebie za to.
ZAPRASZAM: [www.olokk.pl] // [www.bng-studio.pl]
[www.facebook.com/olokk]

Ekspert -
 
Srzysiek
 Wysłana - 17 październik 2012 11:38      [zgłoszenie naruszenia]

Jesli nasz Wszechswiat jest czescia Multiwszechswiata to chyba olbrzymie?

To tak jakbys powiedzial 'jaki znaczenie ma powstanie galaktyki Droga Mleczna to powstania Ukladu slonecznego'


Nie wiemy o istnieniu innych wszechświatów (chociaż osobiście przypuszczam, że nasz wszechświat nie jest jedyny) ale ich stan prawdopodobnie nie miał wpływu na stan początkowy naszego.
Nasz układ słoneczny jest częścią Drogi Mlecznej ale istniejący zależnie od niej, inne wszechświaty zaś mogą istnieć niezależnie od siebie. Czego faktycznie nie wiemy.

LOL skad takie informacje ?
Stąd, że czas jest subiektywną miarą tempa upływu zdarzeń.

Wiele prawdziwych teorii bylo uwazane za absurdalne - pochodzenie czlowieka od małpy, krazenie Ziemii wokol Slonca itp.

Nada uważam twierdzenie, że człowiek pochodzi od małp za absurdalne na jakiej podstawie tak twierdzisz?
Ale miałem na myśli to, że żeby teoria była wiarygodna muszą być jakieś przesłanki potwierdzające jej słuszność. Mogę sobie wymyślić nieskończoną liczbę takich bzdur a jednak pomimo tego, że nigdy nie udowodnię, że pod moim łóżkiem nie mieszka niewidzialny jednorożec to mam pewność, że go tam nie ma.
Wierzysz na przykład w istnienie Czajniczka Russela?


 
annihilus
 Wysłana - 17 październik 2012 12:40      [zgłoszenie naruszenia]

Stąd, że czas jest subiektywną miarą tempa upływu zdarzeń.

no prosze, a ja myslalem ze wedlug wspolczesnej fizyki czas jest jednym z liniowo niezaleznych wektorów wypelniajacych przestrzen Minkowskiego, ale widzę ze ktos tu ma wlasne definicje

Czlowieku, ja Ci tu pisze o zjawiskach fizycznych opisanym scislym jezykiem matematycznym, a Ty mi wyskakujesz z subiektywnymi odczuciami, na podstawie których stwierdzasz, że czas powstał z Wielkim Wybuchem Brawo

Subiektywnie to Słońce krąży wokół Ziemii, a stany splątania kwantowego nie mają prawa istnieć

Zmieniony przez - annihilus w dniu 2012-10-17 12:57:58

 
Srzysiek
 Wysłana - 17 październik 2012 14:10      [zgłoszenie naruszenia]

no prosze, a ja myslalem ze wedlug wspolczesnej fizyki czas jest jednym z liniowo niezaleznych wektorów wypelniajacych przestrzen Minkowskiego, ale widzę ze ktos tu ma wlasne definicje

Czas urojony.
Nie odpowiedziałeś na moje pytania.

 
OloKK
Dżony Dep
 Wysłana - 17 październik 2012 14:50      [zgłoszenie naruszenia]

Ani do mojego postu się nie odniosłeś. Smutno mi.
_______________________________
 
Bądź silny, o człowieku! Pożądaj, raduj się wszystkimi rzeczami
zmysłów i uniesienia: nie bój się, że jakikolwiek bóg wyprze się ciebie za to.
ZAPRASZAM: [www.olokk.pl] // [www.bng-studio.pl]
[www.facebook.com/olokk]

Ekspert -
 
kopt
Diabeł
 Wysłana - 17 październik 2012 14:56      [zgłoszenie naruszenia]

Dlaczego oczekujecie, że będzie odpowiadał Wam bufon, który nie zadał sobie nawet trudu, żeby przeczytać w całości temat, który komentuje? Odpowiedzi na jego wątpliwości padały tu wielokrotnie. Specjalnie przejrzałem sobie temat i widzę, że sam bodaj na stronie 6 trochę się o tym rozpisywałem. Słowo "dowód" padło tylko raz napisane przez Olka i to raczej humorystycznie. Z kontekstu łatwo wywnioskować, że chodzi nie tyle o dowód w sensie kategorycznym, co o przesłankę tak silną, że stawia istnienie inteligentnego stwórcy świata na równi z orbitującym czajniczkiem czy FSM. Jeśli taki stopień prawdopodobieństwa komuś wystarcza, to ja nie mam nic przeciwko. Już w pierwszym poście przecież napisałem, że taka dziura do zapchania przez coraz to bardziej niepotrzebnego boga jest tak nędzna, że aż tolerowalna.

Zmieniony przez - kopt w dniu 2012-10-17 14:58:58
_______________________________
 
[www.facebook.com/poprawskimagicalphotography]

Ekspert -
 
annihilus
 Wysłana - 17 październik 2012 23:06      [zgłoszenie naruszenia]

sorry, ale co to za argument, że się mało wie? Na korzyść boga jest? Tego, który kiedyś stworzył świat w siedem dni i mieszkał w niebie a teraz jest to przenośnia?

Na niekorzyść żadnej ze stron - ani teistycznej, ani ateistycznej. Mało wiemy, wiec ciężko przechylać sie do ktorejkolwiek ze stron, Prawda może leżeć zupełnie gdzie indziej.

Koncepcja inteligentnego projektu to nie jest to samo, co biblijne stworzenie świata w 7 dni.

Jeśli ktoś ma problem z naukowym wyobrażeniem istoty wyższej - wystarczy, że będzie to istota n+1 wymiarowa w stosunku do naszego n wymiarowego. Tak jak my, 3-wymiarowcy możemy ogladając 2-wymiarowy komiks widzieć na raz przeszłość i przyszłość bohaterów, albo ogladając 2-wymiarową mapę widzieć na raz wszystkie miejsca na świecie, tak istota wyżej wymiarowa w stosunku do nas miałaby analogiczne zdolności. Żadnych fizycznych srpzeczności (co wiecej, taka analogia była poważnie poruszana w pracach naukowych m.in. polskiego matematyka Kaluzy, który zainspirował Einsteina równaniami w przesztrzeniach 5-wymiarowych).



Ten Twój bóg jest coraz bardziej dostosowywany do współczesnej nauki, co pokazuje tylko, że jest to absurdalny wymysł.


To nie jest żaden "moj Bog", pisalem przeciez, że nie jestem katolikiem, co więcej, nie jestem wyznawca żadnej z religii.



Mogę sobie wymyślić nieskończoną liczbę takich bzdur a jednak pomimo tego, że nigdy nie udowodnię, że pod moim łóżkiem nie mieszka niewidzialny jednorożec to mam pewność, że go tam nie ma

Mozesz wejsc pod lozko i sprawdzic, nawet jak jednorozec bedzie niewidzialny, to odczulbys jego obecnosc.

Natomiast poza 4 znane nam intuicyjnie wymiary, poza granice widzialnego Wszechswiata, poza percepcje swoich zmyslow i poznania nie wyjdziesz. To chyba jest roznica?



Wierzysz na przykład w istnienie Czajniczka Russela?

Nie.



Jeśli taki stopień prawdopodobieństwa komuś wystarcza, to ja nie mam nic przeciwko.


Widać, że jednak masz braki w wiedzy kosmologicznej, bo akurat niskie prawdopodobienstwo wiąże się ze spontanicznym stworzeniem Wszechświata - dokladnie, nie tyle co z samy stworzeniem, a ile z jego obecnym wygladem.

Mamy we Wszechswiecie 4 podstawowe oddziaływania - grawitacje, elektromagnetyzm, silne przyciąganie jądrowe i słabe. KAzda z sił ma swoja stala. Gdyby ktorakolwiek z tych stalych byla odrobine inna, badz predkosc rozszerzania sie Wszechswataia byla odrobine wieksza, atomy NIGDY NIE MIALYBY SZANSY polaczyc sie w bardziej zaawansowane twory, jak gwiazdy, galaktyki czy w koncu zycie.

Inaczej rzecz biorac - Wszechswiat mogl przybrac miliardy roznych kombinacji, a "wybral" akurat taką jedną mało prawdopodobna, dzieki której tu jestesmy.

Oczywiście, to mógł być przypadek, ale nie wyskakuj mi prosze w takim razie z niskim prawdopodobieństwem, bo niskie prawdopodobienśtwo przemawia akurat przeciwko spontanicznemu stworzeniu.

Zmieniony przez - annihilus w dniu 2012-10-17 23:07:32

 
OloKK
Dżony Dep
 Wysłana - 18 październik 2012 01:18      [zgłoszenie naruszenia]

A nie zauważasz, że bóg tu wyewoluował? Najpierw był niedostrzegalny w niebie, teraz w następnych wymiarach. Kiedyś był wyczuwalny i objawiał się ludziom, teraz już nie można go wyczuć i znaleźć.

Inteligentny projekt to dokładnie to samo, tylko w wersji 2.0.

Ostatnie 3 akapity trochę mnie rozweseliły. Nie wiem bowiem co tu przemawia za intencyjnością projektu i czemu komukolwiek miałoby zależeć na tym, by było akurat tak? To jest ten jeden z głównych grzechów religii. Bóg mnie stworzył takiego, bo takiego chciał. Stąd jestem taki fajny, Ty niewierzący już niekoniecznie
_______________________________
 
Bądź silny, o człowieku! Pożądaj, raduj się wszystkimi rzeczami
zmysłów i uniesienia: nie bój się, że jakikolwiek bóg wyprze się ciebie za to.
ZAPRASZAM: [www.olokk.pl] // [www.bng-studio.pl]
[www.facebook.com/olokk]

Ekspert -
 
kopt
Diabeł
 Wysłana - 18 październik 2012 08:46      [zgłoszenie naruszenia]

"Jeśli ktoś ma problem z naukowym wyobrażeniem istoty wyższej - wystarczy, że będzie to istota n+1 wymiarowa w stosunku do naszego n wymiarowego."
Aha, czyli bóg jest wartością policzalną. Wesołek z Ciebie

"Gdyby ktorakolwiek z tych stalych byla odrobine inna, badz predkosc rozszerzania sie Wszechswataia byla odrobine wieksza, atomy NIGDY NIE MIALYBY SZANSY polaczyc sie w bardziej zaawansowane twory, jak gwiazdy, galaktyki czy w koncu zycie"
Słyszałeś o zasadzie antropicznej? Nie? To popracuj nad swoją edukacją.

W jednym przynajmniej z tego co widzę wszyscy się zgadzają: idea boga nie jest w niczym potrzebna do wytłumaczenia zaistnienia czy złożoności świata. Może i nie wiemy za dużo, ale wystarczająco wiele, aby fluktuacje kwantowe i inne mało intuicyjne dziwa uznać za nieskończenie bardziej prawdopodobne od tego, że w bezczasie i bez-przestrzeni siedzi megainteligentny staruch, który wszystko sobie obmyślił a potem wszystko się stało bo tak chciał.
_______________________________
 
[www.facebook.com/poprawskimagicalphotography]

Ekspert -
 
annihilus
 Wysłana - 18 październik 2012 13:33      [zgłoszenie naruszenia]

Aha, czyli bóg jest wartością policzalną. Wesołek z Ciebie

1) Wszystkie nauki opieraja sie na matematyce, ktora stara sie przedstawic rzeczywistosc w sposob policzalny. Jest to jedyna proba percepcji rzeczywistosci, jaka mozemy podejmowac

2) Ten pomysl nie jest moj, slyszales o "Flatlandii" Abbotta? Kocepcja istot n i n+1 wymiarowych mocno praktycznie juz na stale wpisała się do literatury populrnanaukowej, jako interpretacja okreslonych zjawisk (m.in. moglaby tlumaczyc istnienie istot wyzszych zgodnych z prawami fizyki)





Słyszałeś o zasadzie antropicznej? Nie? To popracuj nad swoją edukacją.


Tak, slyszalem i wlasnie o to chodzi, ze dwie najsensowniejsze proby jej wyjasnienia to ALBO kocepcja multiwszechswiata ALBO inteligentny projekt.

Jesli Wszechswiatow jest duzo, to w koncu ktorys musial wygladac jak nasz.

Jesli jednak Wszechswiat jest jeden, to jego obecna forma, umozliwiajaca powstanie zycia, jest bardzo malo prawdopodobna. Co innego, gdyby Wszechswiat zostal przez kogos zaprojektowany pod kątem obecnego kształtu.




Może i nie wiemy za dużo, ale wystarczająco wiele, aby fluktuacje kwantowe i inne mało intuicyjne dziwa uznać za nieskończenie bardziej prawdopodobne od tego, że w bezczasie i bez-przestrzeni siedzi megainteligentny staruch, który wszystko sobie obmyślił a potem wszystko się stało bo tak chciał.



Dostrzegam braki w Twoim rozumieniu klasycznej definicji prawdopodobienstwa.

Aby oszacowac prawdopodobienstwo zjawiska, potrzebujemy przestrzenii zdarzen elementarnych. Rozwazajac istnienie istoty w bezczasie i bezprzestrzeni, nie znamy przestrzenii zdarzen elementarnych, wiec gadanie o jakimkolwiek prawdopodobienstwie nie ma sensu. Po prostu nie da sie go oszacowac, gdyz nie mamy zadnej wiedzy empirycznej w tym zakresie. Wzory Bayesa i wspolczynniki istotnosci tez nie pomoga.

Samo stiwerdzenie "nieskonczenie bardzije prawdopodobne" rowniez nie ma zadnego sensu - prawdopodobienstwo przyjmuje wartosci z przedzialu <0,1>, wiec zadne zjawisko nie moze byc nieskonczenie bardziej prawdopodobne od innego (chyba, ze jest równe 0). Prosze nie tworz nowych definicji probabilistyki, obecnie istniejace są ok.




Ostatnie 3 akapity trochę mnie rozweseliły. Nie wiem bowiem co tu przemawia za intencyjnością projektu i czemu komukolwiek miałoby zależeć na tym, by było akurat tak?

Chodzi o to, ze jesli wezmiemy rozne kombinacje stalych i predkosci rozszerzania sie Wszechswiata, to otrzymujemy miliardy Wszechswiatow skladajacych sie tylko z pojedynczych atomow i jedna taka, gdzie powstaly galaktyki, giazdy, zycie itp. Dziwnym trafem (stojacym w sprzecznosci z nadzieja matematyczna) nasz przybral akurat ten jeden, bardzo mało prawdopodobny scenariusz.

Zmieniony przez - annihilus w dniu 2012-10-18 13:47:44

Zmieniony przez - annihilus w dniu 2012-10-18 13:48:53

[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]


Odpowiedzi jest na 42 stron.   poprzednia | następną
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia | Wyślij odpowiedź

Bozon Higgsa - koniec koncepcji stworzenia?

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42
 
Warto przeczytać: Bóg Mojżesza to istota o strasznym charakterze | Na czym ma polegać otwartość umysłu? | Kobiety widziane przez pryzmat różnych religii | Inna świadomośc | Po co to wszystko?! | Moja historia z przedszkola i refleksja nad wychowaniem | Stan emocjonalny, a sposób myślenia/ emocjonalność | Nadzwyczajna ochrona dla fanatyków religijnych jest konieczna. Rezerwaty ! | George Carlin o religii | Naziści i Kościół | Dlaczego katolicy nie lubią "ludzi kolorowych" i tym podobnych ? | Zmienić siebie | czy jestem normalny? | Sens wspierania krajów Afrykańskich | ty idioto! jesteś jak świnia, jak zwierzę... | 33 schody kręcone bez suprtu-Kaplica Loretto Chapel | polecane | ciasna | jade na egzamin do katowic 27 kwietnia | elicea | silnik 16 16V THP opinie | artus5 | into the blue | konto oszczędnościowe | marcintgk | dziwny ból z tyłu ucha | Signum | układ zamknięty | robota i pasja | Królikowska | Krolikowska | błękit lamp | bmw e34 | aero 2 | Biznes

 
Polecamy: KSW | Komputery | Nauka

wersja lo-fi


Copyright 2000 - 2014 SFD S.A.
 
Powered by Pazdan ForKat 4.0