FORUM INSOMNIA
zabawa imprezy problemy przemyślenia seks

∑ temat został odczytany 1138 razy ¬


ZAREJESTRUJ SIĘ I ZALOGUJ NA FORUM, TO NIC NIE KOSZTUJE!
PO ZALOGOWANIU BĘDZIESZ MÓGŁ ZOBACZYĆ WYPOWIEDZI SPECJALISTÓW I WYŁĄCZYĆ REKLAMY

 
ROZRYWKA | Prawo i Ekonomia
Brak zapłaty za umowę zlecenie 
Wyślij odpowiedź [powiadom znajomego]    
Autor "Brak zapłaty za umowę zlecenie"   
 
wielkityra
 Wysłana - 7 czerwiec 2015 17:11        | zgłoś naruszenie regulaminu

Sprawdź swoje BMI

Cześć!

Sprawa jest taka, że pracowałem w pewnej firmie o umowę o dzieło/zlecenie, umowa podpisana tak, że wywiązuję się ze swoich obowiązków (nie ważne w jakim czasie) i co miesiąc dostaję wypłatę 1000zł netto. Początkowo było wszystko ok, potem pieniądze przychodziły z opóźnieniem (albo co 2 miesiące np), ale niestety zauważyłem to dopiero po skonczeniu pracy (przychodzily na inne konto, którego nie uzywam na co dzien). Problem jest taki, że jestem w posiadaniu umowy na papierze, bodaj do stycznia/lutego (zeszlego roku), pracowalem natomiast do lipca (wtedy dostalem ostatnia wplatę), ale tę kolejną umowę zostawiłem w pracy... i wnioskując z relacji w jakich jestem z pracodawcą już jej nie odzyskam. Czy zatem jest możliwe odzyskanie pieniędzy (łącznie 5000 netto) na podstawie wczesniejszej umowy o dzielo (podczas, której też się zdażały opóźnienia w wypłacie, tu bodaj 2000 powinno dać się odzyskać) bazując na tym, że pracodawca ciągle wypłacał mi kwotę na takich samych zasadach, jak przy umowie wcześniejszej?

Przepraszam za chaos, ale opisałem to najlepiej jak mogłem.

Pozdrawiam

EDIT: teraz jeszcze wpadłem na coś: może ew. postraszenie pracodawcy oskarżeniem o zatrudnianie na czarno, jeśli nie odda mi tej umowy obowiązującej do lipca, a z wyciągu bankowego wynika, że płacił mi za zlecenia?

Zmieniony przez - wielkityra w dniu 2015-06-07 17:14:34

 
mlkv
 Wysłana - 7 czerwiec 2015 18:17      [zgłoszenie naruszenia]

Sprawa jest taka, że pracowałem w pewnej firmie o umowę o dzieło/zlecenie

Którą konkretnie?

O dzieło czy zlecenie?

Problem jest taki, że jestem w posiadaniu umowy na papierze, bodaj do stycznia/lutego (zeszlego roku), pracowalem natomiast do lipca (wtedy dostalem ostatnia wplatę), ale tę kolejną umowę zostawiłem w pracy... i wnioskując z relacji w jakich jestem z pracodawcą już jej nie odzyskam. Czy zatem jest możliwe odzyskanie pieniędzy (łącznie 5000 netto) na podstawie wczesniejszej umowy o dzielo (podczas, której też się zdażały opóźnienia w wypłacie, tu bodaj 2000 powinno dać się odzyskać) bazując na tym, że pracodawca ciągle wypłacał mi kwotę na takich samych zasadach, jak przy umowie wcześniejszej?

Umowa wcześniejsza - zakładam że były na okresy miesięczne bo piszesz że "miałeś umowę" - nie jest żadnym dowodem w zakresie stosunku prawnego który został nawiązany później.

Jeżeli jest "otwarta" czyli nie na określony okres to Twoja sytuacja byłaby dużo lepsza, ale strzelam że tak nie jest.

Czyli Sąd i cała dyskusja czemu pan płacił, o co to chodziło i czy zleceniobiorca prawidłowo wywiązał się z wykonania umowy.
_______________________________
 
"Real niggers do what they wanna do, bitch niggers do what they can do"

Ekspert -
 
wielkityra
 Wysłana - 8 czerwiec 2015 14:07      [zgłoszenie naruszenia]

Była to umowa zlecenie.

czyli jak, raczej bez sądu się nie obejdzie? Są szanse na wygraną?

Zmieniony przez - wielkityra w dniu 2015-06-08 14:07:41

 
Hardy29
 Wysłana - 8 czerwiec 2015 18:15      [zgłoszenie naruszenia]

Bez sądu w takich przypadkach się nie obejdzie. Co do wygranej - szanse teoretycznie są, ale z tą zostawioną umową zawaliłeś.

 
wielkityra
 Wysłana - 8 czerwiec 2015 18:38      [zgłoszenie naruszenia]

Dodam jeszcze, że pracowałem nad projektem, który tworzony był przez spółkę dwóch osób. Owe osoby nie doszły do porozumienia (czyt. pokłóciły się) nad przyszłością projektu, ten upadł. Projekt był realizowany w ramach firmy, której prezesem jest osoba, która wisi mi kasę. Ta druga osoba (z którą nie podpisywałem żadnych umów, ale jestem pewny, że oni mieli podpisaną umowę o spółce) mogłaby opowiedzieć się w tym sporze po mojej stronie. Czy to jakoś zwiększa szanse? Czy ew. mógłbym wymagać spłaty zobowiązania przez drugiego wspólnika? (chociaż wolałbym tego nie robić, bo z nim żyję w zgodzie i generalnie stara mi się pomóc w mojej sytuacji)

 
mlkv
 Wysłana - 8 czerwiec 2015 23:27      [zgłoszenie naruszenia]

czyli jak, raczej bez sądu się nie obejdzie? Są szanse na wygraną?

Jakie są szanse - nikt Ci tutaj nie powie, bo to zależy od zbyt wielu czynników.

Ty będziesz wykazywał że było zlecenie, było wykonywane, było zapłacone częściowo, a druga strona np. powie ( Ty nie masz umowy ) że kwoty które przelała owszem, są za zlecenie ale to są wszystkie kwoty na jakie się umówiliście.

I wtedy jak wykażesz że to jednak miało być więcej? Bo to że kiedyś było płacone więcej to dowód taki powiedzmy Sobie średni.
_______________________________
 
"Real niggers do what they wanna do, bitch niggers do what they can do"

Ekspert -
 
wielkityra
 Wysłana - 9 czerwiec 2015 00:52      [zgłoszenie naruszenia]

A zmieniałby coś fakt jeśli pracodawca też nie miałby umowy? W firmie panuje taki burdel, że jest to bardzo prawdopodobne, bardzo prawdopodobne jest też (już dokładnie nie pamiętam..), że ta kolejna umowa, której nie posiadam, była podpisana na czas określony, np. do kwietnia, a od maja do lipca kasę dostawałem już bez żadnej umowy. Próbuję wybadać szanse przed ew. zatrudnianiem prawnika i wyrzucaniem kasy w błoto ;)

 
mlkv
 Wysłana - 9 czerwiec 2015 01:05      [zgłoszenie naruszenia]

Ale przecież w scenariuszu który opisałem pokrótce ( gość nie kwestionuje faktu istnienia zlecenia tylko twierdzi że zapłacił ile się należało i na ile się umawialiście, a to że jest to przykładowo 2x mniej niż poprzednio wynika ze zmiany warunków rynkowych ) pracodawca po prostu nie przyzna się do posiadania umowy a do jej okazania w Sądzie Go nie zmusisz.
_______________________________
 
"Real niggers do what they wanna do, bitch niggers do what they can do"

Ekspert -
 
wielkityra
 Wysłana - 9 czerwiec 2015 11:56      [zgłoszenie naruszenia]

A nie posiadanie przez niego umowy nie może być podstawą do walki z nim właśnie pod pretekstem zatrudniania na czarno i nie odprowadzania podatków np?

 
marian1970
 Wysłana - 9 czerwiec 2015 14:41      [zgłoszenie naruszenia]

chcesz żeby zapłacił pieniądze Tobie?
jeszcze zawiadom sanepid,cba i króla juliana.

Zmieniony przez - marian1970 w dniu 2015-06-09 14:41:52

 
mlkv
 Wysłana - 9 czerwiec 2015 14:58       [zgłoszenie naruszenia]

W normalnym kraju tak, w Polsce jeśli jest umowa zlecenie częste stanowisko PiP brzmi "Idź pan się pyerdol, to jest umowa zlecenie".

Nie przejmuj się, jak miałem 10 lat mniej to też myślałem że dzielny PiP robi takie sprawy.
_______________________________
 
"Real niggers do what they wanna do, bitch niggers do what they can do"

Ekspert -
[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]



 
Przegląd tygodnia | Wyślij odpowiedź

Brak zapłaty za umowę zlecenie

Warto przeczytać: Sąd - pytanie | gpw,forex | prospekty emisyjne | CZTERY WAZNE PYTANIA. PROSZĘ O POMOC!!! | uprawnienia budowlane | Karta Visa Allegro | Prawo międzynarodowe-spory międzynarodowe - ważne | NIP | Firma konsultingowa w Warszawie | 15 lat a seks | Bus | Co to za numer konta? | Can you lend me a helping hand, mlkv? | PRACA W NIEMCZECH | akt urodzenia | Komornik mnie prześladuje %-) | włoski | krakowie | rower do | piękna | 300c | świadome | rinokot zdjęcia | gaz z zapalniczki | nie moge odblokowac noki 6300 | ukrycia | kursy przygotowawcze | princes | joanna mucha | burak fotki | street workout | noclegi | beata | beata chmielowska | Biznes

 
Polecamy: KSW | Motywatory | Spalacz tluszczu

wersja lo-fi


Copyright 2000 - 2018 SFD S.A.
 
Powered by Pazdan ForKat 4.0