FORUM INSOMNIA
zabawa imprezy problemy przemyślenia seks

∑ temat został odczytany 5943 razy ¬


ZAREJESTRUJ SIĘ I ZALOGUJ NA FORUM, TO NIC NIE KOSZTUJE!
PO ZALOGOWANIU BĘDZIESZ MÓGŁ ZOBACZYĆ WYPOWIEDZI SPECJALISTÓW I WYŁĄCZYĆ REKLAMY

 
ROZRYWKA | Miłość
Być tą drugą? Czyli jak zniszczyć tą pierwszą :) 
Wyślij odpowiedź [powiadom znajomego]    
Autor "Być tą drugą? Czyli jak zniszczyć tą pierwszą :)"   
 
Petitka90
 Wysłana - 11 styczeń 2009 20:59        | zgłoś naruszenie regulaminu

Sprawdź ile procent masz tłuszczu

Zadaje to pytanie wszystkim więc czemu nie zadać go Wam prawda? :)
Jakiś czas temu w dość śmiesznych i dziwnych okolicznościach poznałam fajnego kolesia. Jak się później okazało świat jest malutki, a moje miasto jeszcze mniejsze, no i oczywiscie ten koles ma powiązania z moimi znajomymi. A raczej nie on, a jego dziewczyna z którą jest od 3 lat, mieszkają razem pół roku.
Zaczęłam z chłopem się spotykać, długo gadać itp, lecz wszystko na stopie czysto koleżeńskiej gdyż przecież on kogoś miał. Z moich cudnych źródeł, któe okazały się świetnie poinformowane, dowiedziałam się że jemu z dziewczyną od jakiegoś roku nie układa się dobrze. Tzn niby ze sobą są, ale to bardziej zależnośc ekonomiczna(wspolne mieszkanie, czynsz te sprawy) oraz czyste przyzwyczajenie. Ponadto panienka twierdziła na prawo i lewo że go nie kocha, jest z nim bo nie ma jak wrócić do domu itp i przy pierwszej możliwej okazji go zostawi.
Nie myśląc wiele ruszyłam do ataku :) Bo co tu dużo mówić kolega bardzo mi się spodobał :D Zaczęły się częstsze spotkania, wypady za miasto, rozmowy wydłużały sie czasem do 8 godzin :D Mniej wiecej w tym czasie jego panna zaczela robic dziwne jazdy ktore doprowadzily do tego ze z nim zerwala oswiadczyla ze sie wyprowadza i ma go w glebokim powazaniu. Wtedy zaczelo sie miedzy mna a tym chlopem dziac dobrze, tzn jakies randki spotkania bla bla bla plany, obietnice, zapewnienia, co ciekawe wynikaly one bardziej z jego strony niz z mojej. I wszystko by bylo dobrze gdyby nie to ze panna nagle dowiedziala sie o moim istnieniu i odegrala scene w stylu wielka milosc i och jak ja go nie kocham. Poprosila o ostatia szanse i jak sie mozna domyslec dostala ją. Przy czym koles twierdzil ze nie chce tracic ze mna kontaktu i ze ona teraz ma sie starac bo jak nie to on nie bedzie mial wyrzutow sumienia i ją zostawi dla mnie. No i spoko gdyby nie to ze kontakt nam sie urwal. Tzn ja mu powiedzialam ze bede na niego czekac, no i czekam, z tym ze dostalam jakis czas temu wiadomosc ze on musi odpoczac przemyslec to wszystko i jak bedzie gotowy rozmawiac da znac. od tego czasu cisza. powiedzcie mi, czy pomimo tych zapewnien ze jestem dla niego wazna i tak dalej ze teksni bla bla bla, ja nie powinnam czekac? Czy moze wlasnie powinnam bo przeciez po 3 latach nagle nikomu sie nie objawia ze jednak kocha druga osobe? Szczerze mowiac nie wierze w szczerosc deklaracji tej ******************* laski jak dla mnie(och w koncu jestem kobieta) jest to tylko ratowanie wlasnego tylka przed utrata dachu nad glowa i jesli tylko bedzie miala okazje to go zostawi. Wiec jak??? :D
______________________________
 
"W moim innym świecie, jest inna prawda"

 
Andromedaa
 Wysłana - 11 styczeń 2009 21:12      [zgłoszenie naruszenia]

Skoro dał jej druga szansę ja bym nie robiła sobie nadziei
Po co sie umartiwać ??

Zmieniony przez - Andromedaa w dniu 2009-01-11 21:13:54

Ekspert -
 
Petitka90
 Wysłana - 11 styczeń 2009 21:17      [zgłoszenie naruszenia]

Niby tak z tym ze to jest panna ktora ma chyba zakodowane robienie glupot. pozatym w momencie gdy mial dac jej odpowiedz powiedzial mi ze 3 lata to nie jest miesiac i on musi miec pewnosc ze nie skrzywdzi mnie za jakis czas tym ze nie dal jej tej szany. musi miec jakas tam pewnosc zero wyrzutow sumienia ze jednak nie sprobowal itp. aaa sama niewiem ;]
_______________________________
 
"W moim innym świecie, jest inna prawda"

 
jonmat
 Wysłana - 11 styczeń 2009 21:18      [zgłoszenie naruszenia]

nikt nie jest święty. zauważyła, że się dobierasz do niego to zadziała na Twoją niekorzyść. nie wiem co to był za koleś, ale przesadził.
j/w andromedaa zapomnij o nim i żyj własnym życiem
_______________________________
 
Dowodem odwagi nie jest umrzeć, lecz żyć

 
Andromedaa
 Wysłana - 11 styczeń 2009 21:20      [zgłoszenie naruszenia]

Może dorabia tylko ideologię do tego, że mu jeszcze na niej zależy
Któż to wie co mu w głowie siedzi

Ekspert -
 
Petitka90
 Wysłana - 11 styczeń 2009 21:29      [zgłoszenie naruszenia]

Przesadzil? Noo niby taaaa, ale latwo mowic zapomnij olej, trudniej zrobic ;) pozatym to nie jest typ chlopa ktory obiecue obiecuje a pozniej znika. wiem wychodzi na to ze go usprawiedliwiam, ale to czyste fakty :D
_______________________________
 
"W moim innym świecie, jest inna prawda"

 
Andromedaa
 Wysłana - 11 styczeń 2009 21:32      [zgłoszenie naruszenia]


Trudno będzie nam doradzić.
Jeżeli uważasz, że możesz poczekać to zrób to

Ekspert -
 
kemesO
Analityk
 Wysłana - 11 styczeń 2009 21:34      [zgłoszenie naruszenia]

Nie mów, że nigdy nie wciskałaś facetom takich kitów, jakie on teraz Tobie I jeszcze w nie wierzysz Zbywa Cię
_______________________________
 
zielony

Ekspert -
 
jonmat
 Wysłana - 11 styczeń 2009 21:34      [zgłoszenie naruszenia]

wiem, że trudno zrobić, bo sam to przechodziłem, ale z czasem przejdzie. Nie wiesz czy w ogóle się odezwie do Ciebie. Myślę, że znowu wróciła do niego, bo nie miała dachu nad głową.
_______________________________
 
Dowodem odwagi nie jest umrzeć, lecz żyć

 
Miareczka
katechetka
 Wysłana - 11 styczeń 2009 21:34      [zgłoszenie naruszenia]

Wiesz dla mnie to próbujesz się wybielać bo dobierasz sie do zajętego faceta.
Skoro on jets taki nieszczęsliwy to niech z nią zerwie. Skoro jednak się schodzą to az tak źle mu chyba z nia nie jest.
_______________________________
 
stateczna żona swojego męża%-)

Ekspert -
 
Petitka90
 Wysłana - 11 styczeń 2009 21:38      [zgłoszenie naruszenia]

kemes akurat nie wciskalam takich kitow bo lubie jasne sytuacje i zawsze stawialam sprawe prosto :P Pozatym nie dobieralam sie do niego kiedy z nia byl, tylko kiedy ona z nim zerwala :]a pozniej znowu odpuscilam zaloty w mysl zasady co nie moje nie ruszam.
_______________________________
 
"W moim innym świecie, jest inna prawda"

[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]


Odpowiedzi jest na 7 stron.   | następną
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia | Wyślij odpowiedź

Być tą drugą? Czyli jak zniszczyć tą pierwszą :)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7
 
Warto przeczytać: chłopak i zazdrość | Jak duzo wolnosci mozesz dac partnerowi? | Czy dziecko przeskadza ? | Pomysl na prezent dla kobiety | Jak powiedzieć dziewczyne... | Rozglądanie się na ulicy za innymi laskami? | Mam Już dosyć !?! | Zostać - źle. Odejść - źle. Czyli jak tu wyjść z klasą i szacunkiem... | Jak zdradziła to się w końcu wyda - skąd takie przeświadczenie ? | Zachowanie kobiet gdy widzą przystojnego mężczyznę | pierwsza milosc :P | wyrywanie nieznajomych dziewczyn na impreze:) | Summer Love | problem | Pracoholizm i związek | Miłość kontra męska duma | soundcloud | Downblouse | paulina holtz | JULIA KROPISZ | kropisz | wendzikowska | multi | semidea | jak uratować kwaśny rosół | gabi bojko | kaszel | luki3000 | sokker | p0lskie aktorki nago | rurki | aktorki polskie | oddech naprzemienny | politechnika gdańska | Biznes

 
Polecamy: KSW | Motywatory | Spalacz tluszczu

wersja lo-fi


Copyright 2000 - 2018 SFD S.A.
 
Powered by Pazdan ForKat 4.0