FORUM INSOMNIA
zabawa imprezy problemy przemyślenia seks

∑ temat został odczytany 34789 razy ¬
 
ROZRYWKA | Języki Obce
CERTYFIKATY JĘZYKOWE - angielski 
[powiadom znajomego]    
Autor "CERTYFIKATY JĘZYKOWE - angielski"   
 
sIacker
 Wysłana - 27 listopad 2009 22:19      [zgłoszenie naruszenia]

Mmaassoonn a ile czasu zajelo Ci przeskoczenie z FCE na CAE, a pozniej na CPE?

Ile czasu sie uczyles sam w chacie i ile razy miales prywatne lekcje w tygodniu?

dzieki za odpowiedzi, masz soga na zachete :)

 
INSOMNIA
 Wysłana - 27 listopad 2009 22:33      [zgłoszenie naruszenia]

Wynik = (0,8xpraca) x (1,2xzdolności)

You do the math.

 
mmaassoonn
 Wysłana - 28 listopad 2009 13:43      [zgłoszenie naruszenia]

raczej 0,5 pracy don, jestem dość leniwy.

Do liceum mialem angielski w szkole, ale raczej nie byłem w stanie się nawet poprawnie przedstawic i przeprowadzic prymitywną rozmowę. W 1 liceum poszedłem na korepetycje, chodziłem do kwietnia przed maturą, zawsze 1 godzinę w tygodniu. Przygotowywanie na te lekcje zajmowało mi niewiele - troche poczytałem, czasami obejrzalem jakiś film, byłem na paru tygodniowych wymianach z obcokrajowcami, to też pomaga Więc po tej pierwszej liceum bylem na poziomie FCE+, po drugiej klasie w sesji letniej zdałem CAE, dostałem C co wogóle mnie nie usatysfakcjonowało, i w sesji grudniowej pół roku później przystąpiłem do CPE, i znowu C, 70%.

Znawca -
 
INSOMNIA
 Wysłana - 28 listopad 2009 15:06      [zgłoszenie naruszenia]

Chodzi o to, że bez zdolności może się zajeździć, a i tak nie doskoczy do poziomu, który osoby uzdolnione osiągają mając wszystko sążniście w dupie, zresztą jak ze wszystkim w życiu - bez zdolności w danym kierunku mozesz być tylko lekko ponadprzeciętny, a i to jest okupione niewspółmiernym nakładem pracy.

 
mmaassoonn
 Wysłana - 28 listopad 2009 15:18      [zgłoszenie naruszenia]

exactly.

Znawca -
 
Kukułek
 Wysłana - 28 styczeń 2011 18:18      [zgłoszenie naruszenia]

Piszę w marcu CPE, ku.rwa nie jest to takie hop siup, chociaż myślałem, że rozpjerdolę te egzaminy próbne na 95% jak CAE 4 lata temu. Cholernie podstępne są niektóre formaty zadań i trzeba już pamiętać o rzeczach, których nie używa się na co dzień i które nie są oczywiste.
(Oczywiście interesuje mnie wyłącznie A, bo certyfikat z dopiskiem "z tym, że nie do końca to IMO nie certyfikat")

Ale jak patrzę na geniuszy z mojej grupy to mi raźniej.

Zmieniony przez - Kukułek w dniu 2011-01-28 18:18:49

 
INSOMNIA
 Wysłana - 28 styczeń 2011 22:35      [zgłoszenie naruszenia]

No, w koncu to najlepszy certyfikat, wiec nie jest to bulka z maslem, aczkolwiek podobno nie taki diabel straszny jak go maluja.

 
Kukułek
 Wysłana - 12 marzec 2011 16:45      [zgłoszenie naruszenia]

Wróciłem z egzaminu. Opiszę wrażenia wkrótce.

 
INSOMNIA
 Wysłana - 12 marzec 2011 18:32      [zgłoszenie naruszenia]

 
Kukułek
 Wysłana - 12 marzec 2011 20:38      [zgłoszenie naruszenia]

No więc:
Jak to wyglądało dokładnie jest opisane w pierwszym poście, skupię się na poziomie trudności poszczególnych działów i rozbieżnościach między tym do czego będą was przygotowywać, a tym jak to wygląda w rzeczywistości.

Reading: tu wszystko było po bożemu, zaznaczę tylko, że w pierwszym zadaniu ogromną rolę odgrywa słownictwo z przyimkami (to, at, from itd.) czyli jest to coś co warto powtórzyć (kiedy i jak powtórzyć tysiące słówek już wam nie powiem, bo nie wiem), a w zadaniu z dopasowaniem fragmentów tekstu trzeba pamiętać, żeby nie zmieniać kolejności fragmentów, które ewidentnie pasują po to, żeby wcisnąć ostatni na siłę. Lepiej stracić jeden punkt niż wszystkie.

Writing: Co to jest writing każdy wie. Trzeba powtórzyć zasady pisania każdej formy i trzymać się tych, które znamy. Muszę zaznaczyć jedno: czasu jest MAŁO . około 700 słów w dwie godziny to w sam raz, żeby chwilę pomyśleć, napisać w tempie niewiele mniejszym od pisania w języku ojczystym, policzyć słowa, przeczytać i poprawić błędy. Nie ma mowy o żadnym przepisywaniu z brudnopisu czy zastanawianiu się przez 20 minut nad wyborem tematu. O tym jak napisać dobrą pracę jest masa materiałów i nie będę się nad tym rozwodził.

Use of English: łatwiejszy niż się spodziewałem na podstawie testów próbnych, ale zasadniczo jest to najmniej wybaczająca część egzaminu i możecie mieć pewność, że brak znajomości określonych struktur gramatycznych odbije się na ocenie. Jedna z nich jest tu szlagierem, mianowicie transformacja typu "no sooner than Suzy arrived have we began our meeting" itp. (kur.wa sam nie wiem czy to teraz dobrze napisałem )

Listening: Może nie dysponuję dostateczną liczbą opinii na ten temat, żeby być pewnym uniwersalności tego twierdzenia, ale znowu był trudniejszy niż na zajęciach i egzaminach próbnych. Po pierwsze audio nie jest idealne. Owszem, słychać głośno, ale inaczej brzmi cicho grające radyjko metr od ciebie a inaczej to samo radyjko grające na cały regulator z drugiego końca sali.
Poza tym w zadaniu z wypełnianiem tekstu wyrazami i zwrotami nie zawsze padają one w formie, którą mamy wpisać do odpowiedzi i czasami trzeba było wyciągnąć je z kontekstu, czego nie było na listeningach próbnych. Generalnie listening to teoretycznie najłatwiejsza część, więc możecie być pewni, że nasrają tam haczyków ile tylko mogą.

To wszystko co mi przychodzi teraz do głowy. Pozostaje mi udzielić jednej bardzo ważnej porady:

Najważniejsze na CPE/CAE i FC(domyślam się że też) to dobra forma. Egzamin trwa 6 godzin, więc trzeba przyjść wyspanym, najedzonym (z umiarem), wyluzowanym i w dobrym humorze. Każdy kto osiągnął ten poziom języka miał z nim kontakt setki jak nie tysiące godzin i kucie przed egzaminem niewiele zmieni, dlatego nauka noc przed testem to najgłupsza możliwa opcja. Najgorsze co można zrobić to dać się zjeść stresowi i zawiasom.

Zmieniony przez - Kukułek w dniu 2011-03-12 20:40:55

[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]


Odpowiedzi jest na 13 stron.   poprzednia | następną
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia

CERTYFIKATY JĘZYKOWE - angielski

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13