FORUM INSOMNIA
zabawa imprezy problemy przemyślenia seks

∑ temat został odczytany 4322 razy ¬


ZAREJESTRUJ SIĘ I ZALOGUJ NA FORUM, TO NIC NIE KOSZTUJE!
PO ZALOGOWANIU BĘDZIESZ MÓGŁ ZOBACZYĆ WYPOWIEDZI SPECJALISTÓW I WYŁĄCZYĆ REKLAMY

 
ROZRYWKA | Miłość
Chorobliwa zazdrość 
[powiadom znajomego]    
Autor "Chorobliwa zazdrość"   
 
bulb
 Wysłana - 2 sierpień 2012 16:20        | zgłoś naruszenie regulaminu

Sprawdź ile procent masz tłuszczu

Witam Was,

od razu przejdę do konkretów.
Chodzi o chorobliwą zazdrość mojego partnera.
Punktem kulminacyjnym było nasze ostatnie wspólne wyjście z moim kolegą z pracy.

Na początku mój partner zachowywał się w porządku - kolegę zna, jeśli nie lubi to na pewno toleruje bawiliśmy się świetnie, żartowaliśmy. W pewnym momencie (może pod wpływem alkoholu) mojemu partnerowi zaczęło coś "przeszkadzać" - zaczęły się dziwne uśmieszki, głupie docinki w moim kierunku, jakieś aluzje dotyczące tego, że podobam się koledze. Zbywałam go, bo nie chciałam takich rozmów w towarzystwie.

W pewnym momencie mój partner - wyraźnie już zdenerwowany zapytał wprost kolegę, czy mamy romans, a jeśli tak, to ile to już trwa. Pomijając cały absurd sytuacji... Poczułam się jak szmata...

Niestety zachowałam się strasznie dziecinnie i po prostu wstałam i wyszłam... Mój partner pobiegł za mną. Przez całą drogę powrotną szedł 3 metry ode mnie. Czasem krzyknął coś w stylu: "ostatnio się czuję jak 5 koło u wozu", "w ogóle mnie nie dostrzegasz", "zaraz zadzwonię do ...." (chodziło o jego koleżankę z pracy), "Zadzwonię do niej, bo ostatnio i tak się z nią lepiej dogaduję, niż z Tobą". Powiedziałam, że droga wolna i niech robi co chce.

Od następnego dnia, aż do chwili obecnej chodzi smutny i co chwilę mnie przeprasza...


Od początku tego roku zaczął dziwnie mi się przyglądać, sugerować, że noszę zbyt wyzywające ubrania w pracy (dla wyjaśnienia - pracuję w biurze, więc nawet mowy nie ma o "wyzywających" ciuszkach), że koledzy z pracy to myślą tylko o jednym i KAŻDY mnie podrywa, i KAŻDEMU się podobam oraz KAŻDY chce mnie zaciągnąć do łóżka... na początku było to zabawne, ale czuję, że wykańcza mnie to psychicznie...

Dodam tylko - NIGDY nie dałam mu żadnego pretekstu nawet do pomyślenia o czymś takim, a jesteśmy razem już kilka lat, wcześniej dobrze poznał mnie, jako swoją przyjaciółkę.

Proszę Was o radę: co robić w takiej sytuacji? Rozmowy nic nie dały... Rozmawialiśmy o tym, niby zrozumiał, było lepiej, a tu nagle ostatnio wróciło ze zdwojoną siłą...

 
Mamik12
 Wysłana - 2 sierpień 2012 16:47      [zgłoszenie naruszenia]

Dluga i szczera rozmowa. Proste pytania, proste odpowiedzi, bez podchodow. Nic lepiej nie rozwiazuje problemow.

 
bulb
 Wysłana - 2 sierpień 2012 16:52      [zgłoszenie naruszenia]

Było ich już kilka... Teraz czekam z rozmową, aż emocje opadną - przede wszystkim moje - mogę się nie opanować i zrobi się z tego telenowela jeszcze lepsza, niż do tej pory... Nawet nie wiem, jak miałabym zacząć rozmowę w tym przypadku.

 
nastic
 Wysłana - 2 sierpień 2012 17:01      [zgłoszenie naruszenia]

Ile jesteście z partnerem i czy zawsze taki był? Ile się znacie z kolegą?

Znawca -
 
bulb
 Wysłana - 2 sierpień 2012 17:14      [zgłoszenie naruszenia]

Jesteśmy ponad 4 lata ze sobą. Wcześniej znaliśmy się też kilka lat. Takie sytuacje zaczęły mieć miejsce mniej więcej od lutego... A kolegę znamy miesiąc, może 2.

 
bulb
 Wysłana - 2 sierpień 2012 17:17      [zgłoszenie naruszenia]

Dodam jeszcze, że obydwoje jesteśmy nieco przed 30. Czyli nie jesteśmy małolatami, co może przychodzić na myśl po przeczytaniu mojego postu...

 
Robson.25
 Wysłana - 2 sierpień 2012 18:29      [zgłoszenie naruszenia]

A po co Ci w ogóle do szczęscia ten kolega?

Ekspert -
 
mateina
 Wysłana - 2 sierpień 2012 18:59      [zgłoszenie naruszenia]

a co to za jego kolezanka z pracy z ktora sie ostatnio lepiej dogaduje? nie chce pojsc z myslami za daleko, ale to moze on ma cos na sumieniu? i chce odwrocic od tego uwage, albo mierzy cie wlasna miara? to by bylo ciekawie

Zmieniony przez - mateina w dniu 2012-08-02 19:00:51
_______________________________
 
mateina nie uzależnia i nie powoduje bezsenności,
a jej działanie pobudzające nie obciąża serca

 
nastic
 Wysłana - 2 sierpień 2012 19:13      [zgłoszenie naruszenia]

Robson, kolega to małe piwo, ponoć to się wcześniej zaczęło. Nawet, jak kolega zniknie, to pojawi się ktoś inny, albo pojawi się problem z ciuchami znowu.

Tylko nie wiem, które zaczęło. Czy to faktycznie ona zaczęła mniej poświęcać uwagi facetowi, czy on jakieś wonty z dupym(bo faceci często tak mają).

Czy faktycznie ten kolo z pracy wpatrzony w autorkę jak w obrazek i facet się wkurzył. Jednak skoro o ciuchy zaczął sie czepiać, to coś więcej.

A chorobliwa zazdrość to tragedia.

Znawca -
 
Fito85
NBA tajper
 Wysłana - 2 sierpień 2012 19:29      [zgłoszenie naruszenia]

Po chvj się meczyć z takimi osobami. Co to za przyjemność byc z kimś, kto nie daje ci żyć i normalnie funkcjonować. Chyba chvj by mnie strzelił po kilku grubszych takich akcjach i kop w dvpsko klientkę. Nie ufasz mi, to won. Tak samo ja miałbym wyłożone i nie bawiłbym się w kontroling, bo jeśli z kimś jestem, to zakładam, że traktuje mnie powaznie ta osoba-a jak nie i kombinuje, to niech powie mi wprost i idzie w ****u.

Skoro już jest starym koniem, to raczej może byc tylko gorzej, niż lepiej, a takie debi.lizmy będą się tylko nasilać.

Niektórzy jednak lubią być chronicznymi masochistami i ciągnąć takie związki. Baby szczególnie, a co lepsze aktorki jak im się dołoży jeszcze zasadę "jak baby się nie bije, to jej wątroba gnije", to już nigdy nie zostawią swojego kata. Może są obiektywnie poniżane i tłuczone, ale za to ile emocji miś dostarcza-znaczy, że kocha i mu zależy.

Zmieniony przez - Fito85 w dniu 2012-08-02 19:36:22

Ekspert -
 
mateina
 Wysłana - 2 sierpień 2012 19:39      [zgłoszenie naruszenia]

Po chvj się meczyć z takimi osobami. Co to za przyjemność byc z kimś, kto nie daje ci żyć i normalnie funkcjonować. zycie byloby prostsze i przyemniejsze gdyby wiekszosc miala takie podejscie, biorac pod uwage liczne rozmowy ktore autorka przeprowadzila z partnerem i nic nie daly.. to
_______________________________
 
mateina nie uzależnia i nie powoduje bezsenności,
a jej działanie pobudzające nie obciąża serca

[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]


Odpowiedzi jest na 5 stron.   | następną
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia

Chorobliwa zazdrość

Strony: 1 2 3 4 5
 
Warto przeczytać: Poważny Problem | Nie moge sobie z tym poradzić;(. | Mała rada? | co zrobić? | dylemat który zaciekawi każdego z was! | Jak zrobic zeby zapvkac | Bolesne rozstanie | Moja dziewczyna ciągle mnie oszukuje na temat drobiazgów | Żalę się i wogóle. | Zwiazek na odlegosc, a przyjaciel na miejscu... | Sąsiadka. | Refleksja. | Wakacyjny Spampost Singli vol 46 by Rudy. | chłopak i zazdrość | Jak duzo wolnosci mozesz dac partnerowi? | Czy dziecko przeskadza ? | anoreksja | rossmann | grzybica | opieka nad chora na cukrzyce | katowice | two | reggie | w twojej szkole powstał pomysł | mensah | poranny | kuzynka | Sunny_Boy | californication | katarzyna cichopek | cytaty biblijne | cytaty z bibli | Morf-eush | audi a4 | Biznes

 
Polecamy: KSW | Motywatory | Spalacz tluszczu

wersja lo-fi


Copyright 2000 - 2020 SFD S.A.
 
Powered by Pazdan ForKat 4.0