FORUM INSOMNIA
zabawa imprezy problemy przemyślenia seks

∑ temat został odczytany 26863 razy ¬


ZAREJESTRUJ SIĘ I ZALOGUJ NA FORUM, TO NIC NIE KOSZTUJE!
PO ZALOGOWANIU BĘDZIESZ MÓGŁ ZOBACZYĆ WYPOWIEDZI SPECJALISTÓW I WYŁĄCZYĆ REKLAMY

 
ROZRYWKA | Filozofia, Psychologia, Religie
Chrzescijanstwo a katolicyzm 
[powiadom znajomego]    
Autor "Chrzescijanstwo a katolicyzm"   
 
dragon7
 Wysłana - 1 listopad 2007 21:36      [zgłoszenie naruszenia]

niby Bog ma byc jeden a religie dzielą sie w rozne odmiany. Niby prosta idea, a ile mozna do niej dodać.Czyzby religie ulegały prawom ewolucji? ciekawe zderzenie ideału z realiami.

Zmieniony przez - dragon7 w dniu 2007-11-01 21:36:29

Znawca -
 
Grundman
Perpetuum mobile
 Wysłana - 2 listopad 2007 06:21      [zgłoszenie naruszenia]



"niby Bog ma byc jeden a religie dzielą sie w rozne odmiany"

Ja powiedziałbym raczej, że tyle form religijności, ilu ludzi. To naturalne

Zmieniony przez - Grundman w dniu 2007-11-02 16:39:58
_______________________________
 
Namaste!

Ekspert -
 
dragon7
 Wysłana - 2 listopad 2007 19:05      [zgłoszenie naruszenia]

skoro formy religijne ulegają przemianom , zatem obraz Boga tez sie zmienia wraz z ludzmi. Skoro są zmienne - nie są doskonałe- co najwyzej mozna powiedziec ze są "ludzkie" albo "zywe". Wiele form probujących zoobrazowac jedna ideę (obiektywną)w praktyce - zatem nasuwa sie logiczne pytanie czy to blądzenie wynika z falszywego załozenia ze Bog w ogole istnieje - czy jest tylko nieudolnoscią naszego rozumu (jesli tak to zadna forma nie moze byc akceptowana bo przekazuje falszywy obraz)

Zmieniony przez - dragon7 w dniu 2007-11-02 19:06:14

Zmieniony przez - dragon7 w dniu 2007-11-02 19:06:39

Znawca -
 
Grundman
Perpetuum mobile
 Wysłana - 3 listopad 2007 07:16      [zgłoszenie naruszenia]

W/g mnie obraz Boga musi być nieudolnością rozumu - bo co to za Bóg którego można zamknąć w jakieś ramy, w jakieś imię, w jakieś wyobrażenie??? To by już nie był Nieograniczony Bóg. Bóg jest zawsze verax - wszystkie pozytywne cechy w najwyższym stopniu: wszechmoc, nieograniczoność, miłość, doskonałość etc. Ludzki rozum nigdy nie może w pełni pojąć Boga, bo co to byłby za Bóg? W niektórych filozofiach wierzy się za to, że ludzki umysł sam może się przebóstwić. Ale to raczej nie łatwe? Jak na moje, to musi się wiązać najpierw z przekorczeniem sfery emocji, potem z przekroczeniem sfery intelektu i myśli. Nie jest dla osób mających kłopoty ze sobą - bo takim się tylko pogorszy (dlatego mówi się że medytacja, modlitwa czy kontemplacja powinny być dla osób zdrowych umysłowo), a z kolei osoby zrównoważone i zrealizowane na wszystkich płaszczyznach życia same do tego dążą. Przekroczenie sfery emocji i sfery intelektu to zapewne to samo co w buddyźmie czy w jodze nazywa się przekroczeniem ego. Wracając do Absolutu skażonego nieudolnością ludzkiego rozumu - w konfucjaniźmie mówi się: "Tao które można nazwać Tao, nie jest prawdziwym Tao" :))))))))))))))))))

Zmieniony przez - Grundman w dniu 2007-11-03 07:17:04
_______________________________
 
Namaste!

Ekspert -
 
dragon7
 Wysłana - 3 listopad 2007 20:07      [zgłoszenie naruszenia]

Grundman jak zawsze celna odpowiedz. A rozwine tylko jeden motyw z twojej wypowiedzi - zdrowe podstawy przemiany umysłu - w drodze kontemplacji medytacji, czy wiary. Wlasnie kiedy ktos ma problemy i szuka na sile chaotycznie, "pogarsza mu sie"- trudno osiągnąc cel o ktorym sie wie cokolwiek z góry, (w zyciu nie wszystko sie udaje) a co dopiero cel, o ktorym nie ma sie w ogole bladego pojęcia (np Bog). Cele zyciowe bywaja pozorne (to zalezy od umysłu) Dlatego prawda wychodzi naprzeciw nawet ignorantom, dla jednych jest pomostem do czegoś nowego co jest koniecznoscią na ich drodze, dla innych tragedią i nieszczesciem. Mysle ze wlasnie buddyzm (czy moze bardziej zen) w praktyce dązy do ponadzmysłowej trafnosci w sens istnienia (bez nazywania go)

Znawca -
 
eldan
 Wysłana - 11 listopad 2007 08:59       [zgłoszenie naruszenia]

Chrześcijaństwo także dąży do tego. W buddyzmie mowa jest o dostąpieniu oświecenia, czy raczej "nirwany". W chrześcijaństwie dąży się do jak największej świętości na ziemi, wybawienie od zła natomiast następuje po odejściu, u boku samego Boga. javascript: test('');
javascript: test('');
_______________________________
 
będzie co ma być

[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]


Odpowiedzi jest na 2 strony.   poprzednia

Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia

Chrzescijanstwo a katolicyzm

Strony: 1 2
 
Warto przeczytać: % wykorzystania mózgu | Matura | ... | czy pomagać?? | sztuczna inteligencja | Skromność | Rozmyslenia na temat Boga, Kosciola | Spełnienie marzeń... | Religia a dziecko | Ks.Henryk Jankowski | Mój wpływ na otoczenie. | Potrzebuje właśnie Twojego zdania...!!!!! | Dumny z siebie? | STAROŚĆ | Ludzie Niepelnosprawni | Psychozy i depresje wśród Polaków | kieszonkowiec | predrag | naga | kursy | intercyza | snowboard | cannes | zazdrość | balony vol1 | lesinelle | kępka | sonia | kaim ewa | kurtka skórzana | komedia | jak stiunigować pokój | marihuana | jazz | Biznes

 
Polecamy: KSW | Motywatory | Spalacz tluszczu

wersja lo-fi


Copyright 2000 - 2019 SFD S.A.
 
Powered by Pazdan ForKat 4.0