FORUM INSOMNIA
zabawa imprezy problemy przemyślenia seks

∑ temat został odczytany 4620 razy ¬


ZAREJESTRUJ SIĘ I ZALOGUJ NA FORUM, TO NIC NIE KOSZTUJE!
PO ZALOGOWANIU BĘDZIESZ MÓGŁ ZOBACZYĆ WYPOWIEDZI SPECJALISTÓW I WYŁĄCZYĆ REKLAMY

 
ROZRYWKA | Miłość
Co robić w takiej sytuacji. 
[powiadom znajomego]    
Autor "Co robić w takiej sytuacji."   
 
KillaBee
 Wysłana - 4 luty 2013 06:56        | zgłoś naruszenie regulaminu

Sprawdź swoje BMI

Sprawa wygląda tak, ona powiedziała w kłótni że ma dosyć, ja to uznałem tak że nie chce ze mną być skoro ma dosyć, potwierdziła, pożegnałem ją. 2 dni się do niej nie odzywałem, raz coś tam pisała to nie odpisałem bo byłem ze znajomymi w clubie. Patrzę na fb a ona status zmieniła na wolny Zadzwoniła do mnie i mi zaczęła wypominać że mi nie zależy w ogóle na niej, że ją olałem itp itd. Ja odpowiedziałem że to ona przecież mnie rzuciła więc komu nie zależy, a ona że w tej kłótni to ona mnie nie rzuciła, tylko była zła a że później miałem wy***ke na nią to wtedy tam zmieniła ten status. I teraz wyszło tak że nie jesteśmy razem, ona napisała dzisiaj nocy że źle się czuje, to zapytałem czego chce, a ona że nie wie bo się coś popsuło między nami i mi już w ogóle na niej nie zależy. I teraz najważniejsze: Zależy mi na niej, to że po tej kłótni co niby mnie rzuciła czy z tym statusem na fb nie wydzwaniałem do niej zapłakany i nie prosiłem jej o drugie szanse to nie znaczy że mi nie zależy. No i teraz nie wiem co robić by ją odzyskać, czy mam pogadać z nią i mówić jej jak mi zależy na niej i coś robić w tym kierunku czy działać dalej zgodnie z tym co się zaleca żeby nie odzywać się do niej itd. Sytuacja jest inna bo glównym problemem jest to że niby mi nie zależy, a jak zastosuje znaną wszystkim metodę to tylko ona się upewni w przekonaniu że całkiem mam wy***ane na nią i dlatego nie będzie miało sensu być razem.

 
KillaBee
 Wysłana - 4 luty 2013 07:03      [zgłoszenie naruszenia]

Sytuacja w dużym skrócie, problem w tym że ja nie wiem czy to rozstanie wynikło z tego że mi niby nie zależy na niej czy to tylko wymówka do rozstania...ale skoro te śmieszne rozstanie mamy za sobą a ona dalej mi wypomina że mi nie zależy...
Nie często byłem dla niej wylewny uczuciowo, ostatnio też mało jej to okazywałem, ale w sumie zawsze taki byłem.
Wydaje mi się że chodzi jej o to że jak po tej pierwszej kłótni się pożegnaliśmy niby na amen to po tym byłem taki niewzruszony a do tego ją olałem (po prostu nie słyszałem tel) a do tego poszedłem sobie do baru ze znajomymi i nie dawałem znaku życia. Wydaje mi się że uroiła sobie że jest mało ważna dla mnie i dlatego sytuacja nie wraca do normy.

Najgorsze jest to że nie wiem czy przyczyną tego jest to że ona po prostu już wcześniej chciała rozstania a to tylko taki pretekst czy serio tak ją boli świadomość że mało dla mnie znaczy.

Nie wiem czy przekonywać ją że mi zależy i że jest ważna dla mnie czy nic nie odzywać się do niej i czekać na rozwój sytuacji.

Zmieniony przez - KillaBee w dniu 2013-02-04 07:17:37

 
Evana
 Wysłana - 4 luty 2013 07:18      [zgłoszenie naruszenia]

Panna w kłótni strzeła Ci focha, rzuciła Cię i później oczekiwała, ze do stop jej padniesz - co nie nastąpiło i bardzo dobrze.

Mówiąc, ze coś sie pospuło między Wami miała na myśli Wasze wcześniejsze kontakty, czy tą ostatnią akcję, w której nie wystawałeś pod jej domem i nie wysyłałeś 100 smsów z prośbą o powrót?

Jak to ostatnie, to radzę spokojnie, przy następnej rozmowie, uzmysłowić dziewczynie, że Twoje zachowanie było adekwatne, do jej zerwania i nie jesteś typem faceta, który po tym, jak słyszy, ze ma sie go dość obsypuje różami i śpiewa serenady. Powiedzieć, nie masz zamiaru pozwalać się jej traktować, jak misia, którego można sobie rzucać w kąt kiedy ma sie taki kaprys, a potem znowu brać go do łóżeczka i przy nim zasypiać.
Jak nie chce być z Tobą - to sprawa prosta, ma dać Ci swięty spokój. A jak chce, to też sprawa prosta - ma Cie szanować.

Jak sam siebie nie uszanujesz, to dziewczyna tego nie zrobi. Żądaj szacunku i oduczaj głupiego, dziecinnego zachowania, bo jak się teraz ugniesz i zaczniesz się do niej łasić, to może Ci jeszcze nie raz taki numer wywinąć. Póki co, ona strzeliła focha, a Ty jak rasowy facet powiedziałeś "sprawdzam" i dziewczyna dostała niechcianego dzwonka.



Zmieniony przez - Evana w dniu 2013-02-04 07:21:27

Ekspert -
 
KillaBee
 Wysłana - 4 luty 2013 07:24      [zgłoszenie naruszenia]

Dzięki za odpowiedź. Wydaje mi się że tą ostatnią akcję, wcześniej było tak jak powinno być. Mniej więcej rozmowa przez tel. wyglądała tak po rozpoczęciu kłótni
"0-mam dosyć...
J- czyli masz dosyć tego czyli nie chcesz ze mną być, proste
O- no proste
J-no to trzymaj się" I koniec a zarazem początek tego cyrku.

Gdzie O to ona a J to ja

Dobrze poradziłaś mi to co chciałbym jej przekazać ale nie wiedziałem jakich słów i zdań użyć żeby zrozumiała o co w tym wszystkim chodzi


Zmieniony przez - KillaBee w dniu 2013-02-04 07:25:57

Zmieniony przez - KillaBee w dniu 2013-02-04 07:34:07

 
INSOMNIA
 Wysłana - 4 luty 2013 10:01      [zgłoszenie naruszenia]

Właściwie Evana wyczerpała temat.
Nie uległeś emocjonalnemu szantażowi dziewczyny.
Ja bym generalnie taką laskę olał, bo takie zachowanie z jej strony jest po prostu niepoważne. Nie jest ona dojrzała i gotowa na poważny związek.

 
4TheMoment
 Wysłana - 4 luty 2013 10:04      [zgłoszenie naruszenia]

moim zdaniem ludzie jak sa wkierwieni to czasami potrafia powiedziec niemile slowa, ktorych pozniej zaluje, byc moze Twoja laska zalowala potem, ale teraz jej babskie ego nie pozwala tego po sobie poznac, dlatego nast. razem jakby do Ciebie dzwonila to ja na Twoim miejscu zapytałbym czy to co mówila w przyplywie zlosci jest prawda i czy naprawde ma Ciebie dosyć, jezeli powie ze nie, itp. a Tobie zalezy na niej dalej to po prostu sie z nia ustaw i pogadajcie o tym jak ludzie ;) Bo jezeli Tobie zalezy oraz jej bedzie/albo zalezy dalej to przez taka 'drobnostke' moim zdaniem nie warto odrazu ze soba zrywać, ludzie maja wieksze problemy, kloca sie o naprawde wieksze sprawy a mimo to sie godza i sa ze soba, dlatego moze warto na spokojnie z nia pogadac ? ;p

 
INSOMNIA
 Wysłana - 4 luty 2013 10:10      [zgłoszenie naruszenia]

Serio uważasz, że to co ta laska zrobiła to drobnostka?
Przecież zdeklarowała, że to koniec związku, że z nim zrywa.
Rozumiem, że można palnąć głupotę w przypływie złości, kiedy człowiek się nie kontroluje, ale tutaj nawet nie było powodu żeby się jakoś zezłościć.
Laska po prostu oczekiwała, że będzie się przed nią płaszczył i błagał ją o powrót do tego co było wcześniej. Jest to przejaw gówniarstwa i bardzo dobrze, że się na tym przejechała.

 
Bubelos
 Wysłana - 4 luty 2013 10:22      [zgłoszenie naruszenia]

Rozumiem, że można palnąć głupotę w przypływie złości, kiedy człowiek się nie kontroluje, ale tutaj nawet nie było powodu żeby się jakoś zezłościć.
Była zła, autor nam nie napisał dlaczego, ale sama się później ta dziewczyna tłumaczyła, że ona nie zerwała -> mnie nie rzuciła, tylko była zła . Równie dobrze można gdybać, że ona miała dość, ale nie związku tylko rozmowy z nim. Nie warto się poróżniać o takie głupoty.

Znawca -
 
Evana
 Wysłana - 4 luty 2013 10:33      [zgłoszenie naruszenia]

Przymszyk, ja bym jej nie olewala tak od razu, tylko sprobowala ją odpowiednio ustawić, zeby wiedziała, ze wiecej taki numer nie przejdzie. Gdyby sytuacja się ponowiła i doszłoby do kolejnego zerwania pod wpływem emocji - to bym się poważniej zastanawiala, czy w ogole powrót ma sens, skoro kłótnia = koniec.

Poza tym Autor tutaj też zareagował stanowczo i on wystartował z tekstem typu: Twój tekst, oznacza koniec? A ona w gniewie potwierdziła. A potem się potoczyło...

Ekspert -
 
INSOMNIA
 Wysłana - 4 luty 2013 10:56      [zgłoszenie naruszenia]

Ja to zinterpretowałem tak jak to napisałaś na początku.
Foch, ona go rzuca i oczekuje całowania po stopach.

Jak tego nie dostała to kontynuowała emocjonalny szantaż, wypominała że autorowi na niej nie zależy itd.
Gdyby faktycznie palnęła coś w przypływie emocji, coś czego normalnie by nie powiedziała to nie zmieniałaby tego statusu na fb i powinna po prostu przeprosić, ona jednak oczekiwała, że to on będzie przepraszał. Dla mnie byłaby więc skreślona, bo przejęcie inicjatywy z jego strony aby to teraz ponownie wszystko skleić, nie będzie dla niej nauczką i sytuacja się powtórzy.

Ona źle zrobiła i jeśli jej zależy to ona powinna to teraz naprawić, a nie wypominać mu, że jemu na niej nie zależy, dalej się fochować i dalej starać się grać na emocjach.

 
Evana
 Wysłana - 4 luty 2013 11:00      [zgłoszenie naruszenia]

Dalej podtrzymuje, ze dla mnie strzeliła focha i potem chciala jego starań o powrót.
Napisałam też w pierwszym poście, by z nią pogadał i wytłumaczył, że po powrocie, takie cyrki nie mają sensu. Nigdzie nie napisałam, że ma całkowicie dać sobie z nią spokój, bo to najlepsze wyjście.

A potem po moim wpisie Autor dodał krótki dialog, z którego wynika, ze podczas kłótni niejako sprowokował rzucenie go przez nią.

Ekspert -
[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]


Odpowiedzi jest na 7 stron.   | następną
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia

Co robić w takiej sytuacji.

Strony: 1 2 3 4 5 6 7
 
Warto przeczytać: co napisac | Najlepsza dziewczyna to taka którą sobie sami znajdziemy... | dziwne ;p | pytanie.. | Wspólne mieszkanie-następny krok czy ryzyko dla związku? | pomocy | To niemożliwe chociaż proste tak, to nierealne ale mocno chcę | przebaczyć czy nie | JKM o różnicy wieku w związkach pomiędzy kobietą a mężczyzną. | Jak poderwać nieznajomą?? | Dać szansę czy odejść ? | W kropce. | Oceńcie postępowanie dziewczyny | Czy da radę "nawrócić" zagorzałą katoliczkę? | interpretacja smsow | nie moge jej rozszyfrowac :/ | zdjecia objawow zakazen pluciowych | akt darowizny | rynki hurtowe | odzież termoaktywna | alkomat | depilacja brazylijska | tran | skradziono | testoviron nk | kamińska | julia kamińska | zabawka dla mezczyzny domowej roboty | europa wschodnia | słoik w dupie | pada snieg ciesza sie | odpocząc | odpocząć | lodz | Biznes

 
Polecamy: KSW | Motywatory | Spalacz tluszczu

wersja lo-fi


Copyright 2000 - 2020 SFD S.A.
 
Powered by Pazdan ForKat 4.0