FORUM INSOMNIA
zabawa imprezy problemy przemyślenia seks

∑ temat został odczytany 5774 razy ¬
 
ROZRYWKA | Seks
Czemu tak postąpiła??? 
[powiadom znajomego]    
Autor "Czemu tak postąpiła???"   
 
ferry
 Wysłana - 31 sierpień 2005 23:18      [zgłoszenie naruszenia]

może mieć innego i szuka pretekstu do odejścia

a tak na przyszłość to nie słuchaj jej przyjaciółek bo one zawsze będą bardziej lojalne wobec niej niż wobec Ciebie

Ekspert -
 
funkadelic
 Wysłana - 31 sierpień 2005 23:51      [zgłoszenie naruszenia]

ja sie zmienilem z dnia na dzien i panna jest w szoku heheh a co najlepsze to ja tez

I po ch** sie zmieniałeś skoro twierdzisz, cytuje:"kobiety sa jak beben, puste i do walenia"?Tak ci zależało na dziewczynie,która traktujesz jak worek na sperme?W ogole czy aby na pewno sie zminiłeś?Pomyśl na drugi raz zanim napiszesz cos równie bezsensownego.

Zmieniony przez - funkadelic w dniu 2005-08-31 23:51:52

Znawca -
 
Klejcun
Win Dizel
 Wysłana - 1 wrzesień 2005 02:00      [zgłoszenie naruszenia]

rafee ja tez mialem dejavu jak to przeczytalem a szczegolonie z tym dawaniem szans blablabla.
_______________________________
 
Nie piszczie do mnie nic na PW bo nie sprawdzam tego maila.

Ekspert -
 
TurboMEN
 Wysłana - 1 wrzesień 2005 06:18      [zgłoszenie naruszenia]

Widzisz ty na swoja krzyczyales i bylo zle ja na swoja nie krzycze przy takich rozmowach poprostu z nia rozmawiam nie okazujac zadnych uczuc ! Ona mi mowi ze wolała by zebym na nia krzyczał bo wtedy wie przynajmniej co jak i jak bardzo jestem zly
i wez tu zrozum baby
_______________________________
 
:-D

 
nioonia
 Wysłana - 1 wrzesień 2005 07:21      [zgłoszenie naruszenia]

Ona mi mowi ze wolała by zebym na nia krzyczał bo wtedy wie przynajmniej co jak i jak bardzo jestem zly
i wez tu zrozum baby

no kazda jest inna
pewnie to bylo przyzwyczajenie... wiesz jak spotykaliscie sie codziennie po 10h i siedzieliscie w domu to nic dziwnego ze jej uczucia wygasaja(tzn uswiadamia sobie ze ty to nie ten itd.) bo nic nie dzieje sie w waszym zwiazku, nie walczycie wciaz o siebie i nie zabiegacie o wzgledy etc.

Znawca -
 
Astorre
 Wysłana - 1 wrzesień 2005 08:00      [zgłoszenie naruszenia]

Kolejny raz trzeba powtorzyc, ze nagroda Nobla nalezy sie temu, kto wreszcie zrozumie kobiety!

Autorowi posta moge powiedziec z wlasnego doswiadczenia to, ze jesli ona juz sobie postanowila, ze nie chce z Toba byc, to chocbys sobie przyslowiowe flaki wypruwal, to i tak do Ciebie nie wroci. Jasne, ze nie mozesz jej sobie tak od razu odpuscic, powinienes sie starac, zawsze sa jakies szanse, ze jej decyzja jednak nie jest ostateczna. Ale pamietaj: starajac sie o nia nigdy nie trac swojej meskiej godnosci, bo strata kobiety to nic w porownaniu ze strata szacunku do samego siebie.
_______________________________
 
Jest tak dobrze, że wcale nie musi być lepiej :-)

 
elchuka
 Wysłana - 1 wrzesień 2005 08:21      [zgłoszenie naruszenia]

sprawdzam temat
_______________________________
 



Znawca -
 
Raptor10
 Wysłana - 1 wrzesień 2005 09:19      [zgłoszenie naruszenia]

a motylowi dam soga bo sie pod nim podpisuje obiema rękoma i stopami
_______________________________
 



_SFD JUJITSU TEAM_

Specjalista -
 
Nokolas
 Wysłana - 1 wrzesień 2005 09:28      [zgłoszenie naruszenia]

Staram się o nią ze wszystkich sił, oczywiście tez nie chce być nachalny. Nieraz mam juz wszystko w dupie szczególnie jak jestem na bani a od rozstania z nią to codziennie wale brony ile wlezie. Sam juz nie wiem co mam robić. A najbardziej mnie to w****ia, ze jak słysze od znajomych to ona sie dobrze bawi gdzieś w knajpach z koleżankami i zaczynam se zastanawiać czy ona mnie wogole kochała skoro teraz po rozstaniu ze mną ją nic nie ruszyło. Kocham ja bardzo, ale nie raz sie zastanawiam czy ****a laski wogóle nie mają uczyć czy je tak dobrze maskują???!!!

 
Raptor10
 Wysłana - 1 wrzesień 2005 09:35      [zgłoszenie naruszenia]

jasne że mogła kochać ale przez te dwa lata jak już poczułeś ze jest "twoją własnością" sumienie pracowałes na tego kosza, jedyna rada to na przyszłośc zmień podejście do lasek , ja jak jestem wkurzony przychodze do domu i nawalam w worek ile mam sił i mi to pomaga potem złośc mi przechodzi i moge sie spierać ale nie kłucić, nie drzeć ryja ...

Zmieniony przez - Raptor10 w dniu 2005-09-01 09:35:50
_______________________________
 



_SFD JUJITSU TEAM_

Specjalista -
[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]

Odpowiedzi jest na 9 stron.   poprzednia | następną
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia

Czemu tak postąpiła???

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9