FORUM INSOMNIA
zabawa imprezy problemy przemyślenia seks

∑ temat został odczytany 4939 razy ¬
 
ROZRYWKA | Miłość
Czy da się przywrócić chemię w związku? 
[powiadom znajomego]    
Autor "Czy da się przywrócić chemię w związku?"   
 
AdolfiQ
 Wysłana - 30 maj 2017 11:59        | zgłoś naruszenie regulaminu

Sprawdź swoje BMI

Jak w temacie.

Ponad 3 lata razem, było dobrze/bardzo dobrze przez 90% czasu, wspólne plany. Nagle ona mówi że nie czuje tego co na początku, tej chemii, pożądania, że jestem dla niej bardziej jak przyjaciel, jednak nie chce się rozstać bo jej zależy i ma nadzieję że albo ta chemia wróci albo zrozumie że nie jest ona taka ważna i że nie będzie taka jak na początku. Jestem świadom jakich cech jej brakuje we mnie, niektóre staram się zmienić (już nawet nie dla niej tylko dla siebie, ona mi to tylko uświadomiła i mówi że to są cechy o których wiedziała od początku). Sama powiedziała że jestem idealnym kandydatem na męża, jednak brakuje tych paru cech (jestem spokojnym typem osoby, raczej dyplmata niż agresor itp). Spotykamy się normalnie jednak bez żadnego kontaktu fizycznego (dotyk/całowanie/seks), gdyż ona się zablokowała. Są dni (sporadyczne) że ona mnie całuje i mówi że są chwile że jest jej lepiej. Ja nie dążę do tego gdyż ona czuje się nie swojo.
Innego faceta nie ma, 100% pewność.

I teraz pytanie czy da się przywrócić tą chemię? Jeżeli tak to jak? Czy jak teraz wygasło to kiedyś się to powtórzy?

Teraz ustaliliśmy że będziemy się normalnie widywać i liczyć na to że wróci/minie, jednak czy to jest słuszna droga? Wg. mnie lepiej się odciąć od siebie na jakiś czas i wtedy będzie widać czy tęskni itp.

W samym związku dużo rozmawialiśmy na messengerze/gmailu co teraz wiem że było błędem (oboje w pracy na czacie siedzieliśmy, nawet jak nie było o czym rozmawiać). Jedyne co ograniczyliśmy to właśnie to ciągłe pisanie na czacie do minimum. Zostaniemy przy telefonie/smsach.

Jakieś rady?

Dziewczyna wartościowa dlatego chcę spróbować to jakoś poukładać, jednak mam świadomość że może się nie udać.

 
AliBabus
 Wysłana - 30 maj 2017 14:05      [zgłoszenie naruszenia]

To potwierdza, iż baby są poyebane. Szukają miodu w dupie, czasami znajdują czasami nie.

Widze się Tobie księżniczka trafiła szukająca, tego czegoś, ale pewnie nie wie sama czego. Są badanie które twierdzą, iż zauroczenie it. itd. mija po ok 9 miesiącach czy tam roku. I normalni ludzie jakoś sobie z tym radzą i przechodzą na kolejny etap związku gdzie po opadzie różowych okularów są razem i cieszą się szczęściem.

Twoja Panna widocznie jeszcze po dupie w życiu nie dostała i szuka tego "czegoś".

Ostatnio oglądałem w onet rano wywiad z jakimś seksuologiem, o konfliktach w związkach, rozwodach itp. Koles mówił, iż wszyscy popadają w konflikty, kłótnie i nie da się tworzyć idylli przez cały czas. Jednak potwierdził, że póki w związku jest wzajemne pożądanie, seksualny pociąg obu stron do siebie itd. to związek taki powinien przetrwać itd. Ja prawdę w tym widzę, bo ile seks może i nie jest najważniejszy to bez niego związku normalnego nie ma. A seks bez pociągu wzajemnego do siebie...no słabo.

Chcesz rady, jeśli jesteś masochista gotowym na wszystko, to możesz się zmienić, zabierać swoją Pannę na spontaniczne wypady weekendowe, zapraszać na romantyczne kolacje. jakieś wypady kino/zoo/lunaopark chooj wie co jeszcze...przewiduje ze na jakiś czas się pewnie częściowo ruszy, tylko ze to nie będzie do końca naturalne a i ruszy się częsciowo, pewnie na pół gwizdka.

Kobiety dzielą się na dwie kategorie, te którym wystarczy chłop obok w życiu i już są szczęśliwe. I księżniczki szukające wiecznie tego czegoś chooj wie czego. Które w każdym z czasem znajda braki. Chyba ze trafią na jakiegoś SS (jak to tu się nazywa ) i role się odwrócą

P.S. Ale każda kobieta co jakiś czas lubi być zaskoczona i dla zdrowego związku trzeba czasem się trochę wysilić. Nie wiem jak to było u Ciebie dotychczas. Bo raz na jakiś czas jakaś niespodzianka/wypad/prezent bez okazji są potrzebne. Wówczas taka niewiasta jest szczęśliwa w naszym towarzystwie i się odwdzięcza.I coś takiego dla zdrowia związku trzeba czynić, bo gdy one sa szczęśliwe to i my mamy z tego mnóstwo korzyści

Zmieniony przez - AliBabus w dniu 2017-05-30 14:10:37
_______________________________
 
"Victoria" is the best team on the world!
Specjalista od dupowozów.

 
AdolfiQ
 Wysłana - 30 maj 2017 15:01      [zgłoszenie naruszenia]

Ja z nią o tym rozmawiałem, że my jesteśmy własnie tak jakby na tym dalszym etapie związku, że to już bardziej partnerstwo niż takie zauroczenie/miłość i ona się z tym zgodziła, jednak stwierdziła że nie wie czy będzie mimo to mogła być ze mną przez brak tych uczuć (chemia, pożądanie). Mówiłem jej o tym że to wszystko wygasa po czasie i ona jest tego wszystkiego świadoma, dlatego nie chce tego zakończyć teraz i spróbować coś naprawić.

Seks był ok, na początku super, potem coraz gorzej aż doszło do rutyny, jednak teraz w rozmowie wyszło że to wspólna wina i wiemy jak to naprawić, jednak najpierw musi się ułożyć żeby w ogóle doszło do seksu.

 
INSOMNIA
 Wysłana - 31 maj 2017 09:13      [zgłoszenie naruszenia]

jednak bez żadnego kontaktu fizycznego (dotyk/całowanie/seks), gdyż ona się zablokowała. Są dni (sporadyczne) że ona mnie całuje i mówi że są chwile że jest jej lepiej. Ja nie dążę do tego gdyż ona czuje się nie swojo.
Innego faceta nie ma, 100% pewność.




mhmm




odpowiadając na pytanie - NIE
daj sobie spokój

 
Semlion
 Wysłana - 31 maj 2017 15:18      [zgłoszenie naruszenia]

Trochę nie na temat ale nie chce zakładać tematu czy wydawałoby wam się dziwne jak dziewczyna która jak twierdzi nigdy nie robiła tego analnie daje wam bez problemu anala, nic ja to nie boli wchodzę w nią bez problemu a na koniec stwierdza ze jak na 1 raz to było nawet przyjemne . Myślicie ze już próbowała ? Przeważnie kobiety boja się i nie chcą słyszeć o tym a tu 1 raz a weszło jak w masełko

 
arch1ebald
 Wysłana - 31 maj 2017 18:37      [zgłoszenie naruszenia]

semilon wszedl temat jak w anus swojej partnerki )))))))))))))

a co do tematu - pamiętaj autorze - związek tworzą 2 osoby. ty piszesz, że widzisz jakieś swoje błędy i bierzesz na siebie, przynajmniej częściowo, odpowiedzialność za waszą dwójkę - ją natomiast przedstawiasz, jako kogoś dobrego i wartościowego, ale znudzonego twoją osobą - nie wiem jak ty, ale ja tutaj partnerstwa nie widzę.

e

idealny kandydat na męża, ale 'brakuje tych paru cech'. kórwa, klasyk

Zmieniony przez - arch1ebald w dniu 2017-05-31 18:41:40
_______________________________
 
"A riczer to jest riczer. To osoba dażona na magazynie dużym szacunkiem."

~ulti, 2k18

Ekspert -
 
Tex31
 Wysłana - 4 czerwiec 2017 13:12      [zgłoszenie naruszenia]

Nic z tego nie będzie. Znudziła się. Ile macie lat? jak około 25 to.możesz pakować manatki niedługo będzie się pukac z innym.
_______________________________
 
Jeszcze mi tu niegrzeczny żółwik potrzebny

Ekspert -
 
AliBabus
 Wysłana - 6 czerwiec 2017 08:33      [zgłoszenie naruszenia]

Żeby sprawdzić "dla dobra" związku czy to to czy to może coś innego
_______________________________
 
"Victoria" is the best team on the world!
Specjalista od dupowozów.

 
AdolfiQ
 Wysłana - 6 czerwiec 2017 10:05      [zgłoszenie naruszenia]

Witam
Postanowiliśmy wspólnie uciąć kontakt na jakiś czas, tak jak mówi kolega wyżej żeby zobaczyć czy to to czy to coś innego (niby wspólna decyzja, ale to ona ma ogarnąć czego chce, czy zatęskni, bo ja wiem czego ja chcę). Ja jestem świadom że takie przerwy to w 90% oznacza koniec związku.

Pozostaje czekać i tyle.

Dzięki za rady. Komu mogę to zostawię soga.

 
marian1970
 Wysłana - 6 czerwiec 2017 10:30      [zgłoszenie naruszenia]

na 90% nowy zaganiacz czai się za rogiem.
i to właśnie z nim chce spróbować "tej chemii".

 
Giddens
 Wysłana - 6 czerwiec 2017 13:22       [zgłoszenie naruszenia]

j/ Marian

mozesz smialo odpuscic
_______________________________
 
Już podałem imię Janusz
A turysta to mój zawód

[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]



 
Przegląd tygodnia

Czy da się przywrócić chemię w związku?