FORUM INSOMNIA
zabawa imprezy problemy przemyślenia seks

∑ temat został odczytany 4272 razy ¬


ZAREJESTRUJ SIĘ I ZALOGUJ NA FORUM, TO NIC NIE KOSZTUJE!
PO ZALOGOWANIU BĘDZIESZ MÓGŁ ZOBACZYĆ WYPOWIEDZI SPECJALISTÓW I WYŁĄCZYĆ REKLAMY

 
ROZRYWKA | Uzależnienia i Używki
Czy jestem uzalezniony? 
Wyślij odpowiedź [powiadom znajomego]    
Autor "Czy jestem uzalezniony?"   
 
bunchet
 Wysłana - 10 lipiec 2004 13:46        | zgłoś naruszenie regulaminu

Sprawdź ile procent masz tłuszczu

Czy jestem uzalezniony?


Tylko ty możesz odpowiedzieć na to pytanie.
Nie jest to takie proste. Cały czas gdy braliśmy, mówiliśmy: w każdej chwili mogę przestać. Nawet jeśli na początku rzeczywiście tak było, teraz jest inaczej. To narkotyki nas zwyciężyły. Żyliśmy po to, żeby brać i braliśmy po to, aby żyć. Uzależniony to osoba, której życiem kierują narkotyki. Być może zdajesz sobie sprawę, że masz problem z narkotykami, ale nie uważasz się za uzależnionego. Każdy z nas miał własną odpowiedź na pytanie: Kto to jest uzależniony. Jeżeli wkraczasz na dobrą drogę, bycie uzależnionym przestaje być sprawą wstydliwą. Jeżeli utożsamiasz się z naszymi problemami, możesz utożsamić się z naszym sposobem na ich rozwiązanie.
Poniższe pytania ułożyli uzależnieni powracający do zdrowia w NA.
Jeżeli nie masz pewności, czy jesteś uzależniony, czy nie, przeczytaj je i postaraj się odpowiedzieć jak najuczciwiej.

1. Czy kiedykolwiek brałeś w samotności?
2. Czy zdarzało ci się zmieniać jeden narkotyk na drugi, myśląc, że to rozwiąże twój problem?
3. Czy kiedykolwiek oszukałeś lub okłamałeś lekarza, aby zdobyć potrzebne ci recepty?
4. Czy kiedykolwiek kradłeś, by zdobyć narkotyk?
5. Czy regularnie bierzesz budząc się rano lub kładąc do łóżka?
6. Czy kiedykolwiek wziąłeś narkotyk po to, aby opanować skutki działania innego?
7. Czy unikasz miejsc lub ludzi, którzy nie akceptują zażywania narkotyków?
8. Czy kiedykolwiek wziąłeś narkotyk, nie wiedzącjakie może mieć działanie lub nie wiedząc wogóle co bierzesz?
9. Czy zaniedbywałeś swoje obowiązki związane z praca lub szkołą z powodu brania?
10. Czy byłeś kiedyś aresztowany w związku z braniem?
11. Czy kiedykolwiek kłamałeś w odpowiedzi co i ile wziąłeś?
12. Czy próbowałeś przestać lub kontrolować branie?
13. Czy stawiałeś kupno narkotyku przed swoimi zobowiązaniami finansowymi?
14. Czy byłeś kiedyś w areszcie, szpitalu lub na oddziale detoksykacyjnym z powodu brania
15. Czy branie przeszkadza ci w spaniu lub jedzeniu?
16. Czy myśl o nie posiadaniu narkotyku przeraża cię?
17. Czy wydaje ci się ,że twoje życie jest niemożliwe bez narkotyków?
18. Czy kiedykolwiek poddajesz w wątpliwość swoje zdrowie psychiczne
19. Czy twoje branie unieszczęśliwia rodzinę?
20. Czy myślisz , że nie potrafiłbyś się dobrze bawić bez narkotyków?
21. Czy kiedykolwiek czułeś się zagrożony, winny lub zawstydzony z powodu brania?
22. Czy często myślisz o narkotykach?
23. Czy miałeś uzasadnione lub nie określone lęki?
24. Czy branie wpłynęło na twoje życie seksualne?
25. Czy kiedykolwiek brałes narkotyk który nie był twoim ulubionym?
26. Czy kiedykolwiek brałes z powodu psychicznego bólu lub stresu?
27. Czy kiedykolwiek przedawkowałeś?
28. Czy bierzesz nadal nie zważając na negatywne konsekwencje?
29. Czy myślisz, że możesz mieć problem z narkotykami

Czy jestem uzależniony? To pytanie, na które tylko ty możesz sobie odpowiedzieć. Liczba twierdzących odpowiedzi na powyższe pytania może być bardzo różna i nie to jest nie to jest najistotniejsze. Najważniejsze jest to jak czułeś się odpowiadając i jak branie wpłynęło na twoje życie. Część tych pytań nawet nie dotyka słowa narkotyk. Uzależnienie jest bardzo podstępną chorobą mająca wpływ na wszystkie dziedziny życia - nawet te, które na pierwszy rzut oka mają niewiele wspólnego wspólnego narkotykami. Ważniejsza niż same środki, których używałeś, jest odpowiedź na pytanie dlaczego po nie sięgałeś i co z tobą zrobiły.
Kiedy po raz pierwszy czytamy te pytania, myśl że moglibyśmy być uzależnieni wywołuje strach. Część próbuje zabić w sobie takie myśli mówiąc:
- Te pytania są bez sensu
- Ja jestem inny. Wiem, że biorę, ale nie jestem uzależniony. To wszystko dlatego, że mam problemy emocjonalne, rodzinne, w pracy
- Nie potrafię się skupić
- Jestem w stanie przestać jeśli znajdę tę właściwą osobę, dostanę prace itd.
Jeśli nie dopuścisz do siebie faktu, że narkotyki to twój problem, nie jest możliwy postęp w leczeniu. Te pytania, jeżeli podszedłeś do nich uczciwie, pomogą ci zobaczyć, jak narkotyki sprawiły, że przestałeś kierować swoim życiem. Uzależnienie to choroba, która nie leczona kończy się szpitalem, więzieniem albo śmiercią. Wielu z nas trafiło do NA, ponieważ narkotyki przestały nam dawać to czego od nich oczekiwaliśmy. Uzależnienie zabrało nam dumę, szacunek do samego siebie, rodzinę, ukochane osoby, a nawet chęć do życia. Jeżeli nie upadłeś jeszcze tak nisko, wcale nie musisz. Odkryliśmy, że nasze własne piekło było wewnątrz nas. Jeżeli potrzebujesz pomocy znajdziesz ją we Wspólnocie Anonimowych Narkomanów. Szukaliśmy pomocy, przychodząc do NA. Czuliśmy się pokonani i nie wiedzieliśmy, czego możemy się spodziewać po pierwszym mityngu. Po pewnym czasie zauważyliśmy, że innym na nas zależy i że chcą nam pomóc. Pomimo, że świadomość mówiła nam: nie uda się, ludzie we wspólnocie dali nam nadzieję, przekonując nas, że możemy powrócić do zdrowia. Otoczeni innymi uzależnionymi poczuliśmy, że nie jesteśmy sami w tym co robimy. Wiemy, że chodzi o całe nasze życie. Stawiamy swój powrót do zdrowia na pierwszym miejscu, dlatego też program nasz odnosi zamierzony skutek. Stwierdziliśmy, że:

1.Jesteśmy bezsilni wobec nałogu i przestaliśmy kierować własnym życiem

2.Wprawdzie nie jesteśmy odpowiedzialni za naszą chorobę, ponosimy jednak odpowiedzialność za nasz powrót do zdrowia.

3.Nie możemy stale winić ludzi, miejsc i rzeczy za nasze uzależnienie. Musimy stanąć twarzą w twarz ze swoimi problemami i uczuciami. Najlepszą bronią w powrocie do zdrowia jest powracający do zdrowia uzależniony.

Specjalista -
 
bunchet
 Wysłana - 10 lipiec 2004 13:47      [zgłoszenie naruszenia]

JAK RADZIĆ SOBIE Z PRAGNIENIEM WZIĘCIA NARKOTYKU CZY WYPICIA ALKOHOLU?


Myślenie o braniu narkotyków, czy wypiciu alkoholu jest rzeczą normalną. Prawie każdy, kto przestaje brać środki uzależniające będzie czasem myślał o powrocie do brania/ picia.Myślenie o narkotykach, czy alkoholu nie stanowi aż takiego problemu, dopóki nie idą za tym zachowania. Możesz czuć sie winny za te myśli, możesz nieumiejętnie się ich pozbyć, możesz sobie z nimi nie poradzić.
Oto kilka często spotykanych sytuacji, stanów emocjonalnych i sposobów myślenia powodujących, ze ludzie, którzy przestali brac narkotyki czy pić alkohol mogą zacząć myśleć o powrocie do brania czy picia.

Pogrążanie sie w żalu po stracie narkotyków / alkoholu.

Niektóre osoby trzeźwiejąc mogą myśleć o narkotykach czy alkoholu jakby były one utraconym przyjacielem, jaby dzięki nim przezywali same najszczęśliwsze chwile swego życia.
"pamiętam dobre stare czasy, kiedy paliłem skęta, popiłem kilkoma piwami i szedłem się bawić na koncert".

Chęć sprawdzenia, czy rzeczywiście utraciło się kontrolę.

Czasami po udanym okresie utrzymywania abstynencji osoby stają się nadmiernie pewne siebie. Myslą, że mogliby bez szkód brać narkotyki, czy pic alkohol, że mogliby kontrolować branie / picie. Niekiedy ciekawość może byc źródłem problemów, gdy osoba myśli, że mogłaby brać narkotyki, których wcześniej nie brała, albo że mogłaby wziąć niewielką ilość narkotyków.
"Założe się, że mógłbym sie dzisiaj wieczorem napić z kolegami i znowu odstawić butelkę od jutra rana".
"Ciekawe, co się stanie, gdy wypije sobie lampkę szampana."

Kryzys

W sytuacji stresu (napięcia) lub kryzysu, osoba która przestała brać i pić może mysleć, że wzięcie narkotyku, czy też wypicie alkoholu może jej pomóc rozwiązać problem, usunąć stres i napięcie z tym związane. Może mysleć, że bez alkoholu, czy też narkotyków nie poradzi sobie w tej sytuacji.
"Nie wytrzymam tego, jeśli czegoś nie wezmę".
"Muszę coś wziąć".

Poczucie, że na trzeźwo funkcjonuje gorzej.

Niektóre osoby odkrywają,że po zaprzestaniu brania i picia pojawiają się w ich życiu nowe problemy i zaczynają mysleć, że powrót do narkotyków i alkoholu pomógłby w ich rozwiązaniu.
"Od czasu jak przestałem brać czuję sie fatalnie, z niczym sobie nie radzę".

Brak wiary we własne siły

Osoby trzeźwiejące mogą mieć watpliwości co do swoich możliwości odnoszenia sukcesów. "Leczenie nie ma sensu. Jestem juz skazany na branie". "Jestem za słaby, żeby się leczyć".

Uczucie głodu narkotycznego, czy alkoholowego jest ceną za uzależnienie. Przez pierwszy okres trzeźwienia będzie pojawiało w bardzo różnych momentach. To pragnienie jest nieprzyjemne ale nie świadczy o niczym złym.

Pragnienie wzięcia "faluje jak ocean". Narasta do pewnego momentu, po czym zaczyna opadać.
Gdy nauczysz się lepiej radzić z tym stanem, będzie sie on pojawiał rzadziej i ze słabszą mocą.Pamiętaj, że żaden kryzys nie trwa wiecznie.

Sposoby radzenia sobie z myślami o braniu narkotyków i piciu alkoholu:

1.RZUĆ WYZWANIE.

Użyj innych myśli dla przeciwstawienia się myślom o braniu i piciu.
"Nie mogę wypić jednego kieliszka bez ryzyka, że wypije więcej".
"Nie muszę pić i brać, żeby się odprężyć"
Czuje głód ale chce nie brać / nie pić"

2.ZRÓB LISTĘ KORZYSCI PŁYNACYCH Z NIE BRANIA I NIE PICIA; PRZYPOMINAJ JĄ SOBIE.

Myślenie o osobistych korzyściach związanych z trzeźwością może ci pomóc żeby nie złamać abstynencji. Korzyści, o których warto pomyśleć mogą dotyczyć polepszenia stanu zdrowia, życia rodzinnego, zwiększenia poczucia własnej wartości itp.

3.ZRÓB LISTĘ NEGATYWNYCH KONSEKWENCJI SWOJEGO PICIA / BRANIA.

Spróbuj przypomnieć sobie lęk, ból, wstyd i inne przykre uczucia związane z braniem narkotyków i piciem alkoholu. Zrób listę negatywnych doświadczeń związanych z braniem lub piciem, takim jak zespoły abstynencyjne, zachowania agresywne, aresztowania, utrata przyjaciół, problemy ze zdrowiem i inne. Spróbuj odtworzyć swojej wyobraźni obraz konkretnego nieprzyjemnego doswiadczenia z okresu uzywania środków uzależniających.

4.ODWRACANIE UWAGI.

Żeby zatrzymać myśli o braniu lub piciu pomyśl o czymś nie związanym z narkotykami czy alkoholem. Pomyśl o czymś przyjemnym np.o wakacjach, o osobach, które kochasz. Innym sposobem odwracania uwagi jest myślenie o jakimś zadaniu, które chcesz wykonać.

5.UMACNIANIE WIARY WE WŁASNE SIŁY.

Przypomnij sobie swoje dotychczasowe osiągnięcia. np. dwa miesiące abstynencji, aktywne zaangażowanie w proces leczenia, utrzymywanie sie w terapii i inne.

6.TECHNIKA ODKŁADANIA DECYZJI.

Odłóż podjęcie decyzji o zażyciu narkotyku lub napiciu alkoholu na 15 minut. W wiekszości przypadków stany pragnienia narkotyku czy alkoholu są jak fale: rozbudowuja sie, osiagają poziom szczytowy, a opadają. Jeśli poczekasz chwilę, fala minie.

7.ZMIEŃ MIEJSCE I SYTUACJE.

Zmień miejsce lub sytuacje, w której zaczałeś mysleć o braniu i piciu. Spróbuj podjąć inne zajęcia np. związane z twoim hobby, ćwiczenia fizyczne, inne angażujące cie czynności.

8.ZADZWOŃ

Zadzwoń do osoby, z którą rozmowa pomogła ci przejść przez taka sytuację. Ważne jest, by był to człowiek, który rzeczywiście może ci pomóc. Weź pod uwagę osobe z AA, NA, opiekuna w ośrodku, terapeutę lub inną bliska osobę.

Specjalista -
 
bunchet
 Wysłana - 10 lipiec 2004 13:48      [zgłoszenie naruszenia]

DRABINA UZALEŻNIENIA (FAZY UZALEŻNIENIA OD NARKOTYKÓW)


W swojej "narkomańskiej karierze" nastolatek przechodzi przez pewne fazy. W każdej z nich jego zachowanie, emocje oraz sposób myślenia coraz bardziej podporządkowane są narkotykom.
Faza I - Rozpoznawanie, eksperymenty
Zapoznanie z narkotykiem następuje najczęściej na imprezie, w czasie wakacji, w grupie, na której dziecku zależy. Pierwszy papieros z marihuaną kończy się zwykle rozczarowaniem. Część osób uznaje w tym momencie, że zaspokoiło swoją ciekawość i nigdy więcej nie próbuje już tego typu środków. Są jednak tacy, którym to się zaczyna podobać. Kiedy nauczą się palić haszysz lub marihuanę, kiedy potrafią uzyskiwać oczekiwane efekty, palą częściej. W pierwszej fazie bierze się zwykle narkotyki wtedy, gdy inni częstują, przy okazji imprez czy koncertów. Tak długo jak nastolatek nie kupuje sobie własnych narkotyków, może utrzymywać złudzenie, że nic złego z nim się nie dzieje. "Palę marihuanę, bo chcę tylko zaspokoić ciekawość" - zdarzają się takie tłumaczenia. Ktoś, kto chce tylko zobaczyć jak to jest, kiedy się wypali jointa, nie sięga po marihuanę za każdym razem, gdy ma taką okazję. Jeżeli pali po raz trzeci, czwarty, to jest to już coś więcej niż ciekawość i eksperyment.
Faza II - Częstsze używanie
W poprzedniej fazie nastolatek nauczył się co robić, aby zmienić swój nastrój, poznał działanie niektórych narkotyków. Poznał połączenie "człowiek plus narkotyk" i uwierzył, że tego typu związek daje zawsze pozytywne rezultaty. Narkotyk dla wielu osób staje się towarzyską protezą, synonimem bezpieczeństwa, lepszego samopoczucia. Dlaczego więc nie korzystać z jego pomocy częściej? Nastolatek, który doszedł do takich wniosków, już nie czeka na kolejną imprezę, nie czeka aż ktoś go poczęstuje. W drugiej fazie uzależnienia człowiek zaczyna szukać okazji i towarzystwa, w którym będzie mógł zażywać narkotyki. Przejmuje inicjatywę. Z biernego "rekreacyjnego" palacza marihuany staje się aktywnym "poszukiwaczem" nowych doznań. Bierze coraz częściej. Coraz częściej dobre samopoczucie na prywatkach uzależnione jest od wypalonej marihuany, aktywność i dobra zabawa na dyskotece - od zażytej amfetaminy. Na dobre też rozpoczyna się gra w zaprzeczanie, której częścią staje się podwójny styl życia. Jedna strona medalu, ta cicha i spokojna, przeznaczona jest dla rodziców. Druga - swobodna i wyluzowana - dla kolegów. Nastolatek jest ostrożny; po co wzbudzać niepotrzebne podejrzenia, które mogą zakończyć dopiero co rozpoczętą "zabawę"? "Przecież nie muszę brać codziennie". "Nie leżę na ulicy, ani nie chodzę po melinach". "Wziąłem, bo było nudno" - to najczęściej powtarzane usprawiedliwienia. Nastolatek będąc w II fazie jest gotów wykazać się dużą pomysłowością w poszukiwaniu innych przyczyn brania narkotyków niż uzależnienie:
Zwróć uwagę na:
- pogorszenie się stopni w szkole
- dużą liczbę nieobecnych godzin
- spóźnienia do domu
- późne powroty
- kłopoty z utrzymaniem domowych obowiązków
- zmiany w aktywności (zmęczenie lub nagła aktywność)
- nieuzasadnione zmiany nastroju
- tajemnicze, krótkie telefony
- nagłe wyjścia o różnych porach dnia
- rysunki i napisy związane z narkotykami
- kaszel, zaczerwienione spojówki
Faza III - Regularne zażywanie
Nawet nie wiadomo, kiedy narkotyki stają się dla nastolatka niezbędnym dodatkiem do życia. Coraz częściej są zażywane, coraz krótsze są okresy abstynencji. Na zakup kolejnej porcji potrzebne są coraz większe fundusze. Kieszonkowe przestaje wystarczać i nierzadko z domu zaczynają ginąć różne drobiazgi. Wymówki są jednak starannie przemyślane, późne powroty często usprawiedliwione. Jeżeli nawet ktoś z rodziców zada pytanie "czy czasem nie jesteś uzależniony" dziecko przez wiele godzin potrafi udowadniać, jak krzywdzące jest określenie. Udowadnia innym, ale przede wszystkim sobie samemu. "Może biorę narkotyki coraz częściej, ale zawsze mogę przestać kiedy, zechcę" - tłumaczy sobie. - "Wziąłem, bo rodzice mnie zdenerwowali". "Biorę, bo wszystko jest bez sensu" - podobnie jak we wcześniejszej fazie, uzależniony dalej korzysta z zaprzeczeń. Próbuje zapewnić wszystkich dookoła (również i siebie), że jest w porządku. Jego obraz samego siebie zatrzymał się na pierwszej fazie. Wierzy, że wszystko "idzie dobrze" i nad wszystkim sprawuje kontrolę. "Mogę przestać, kiedy zechcę i nie mam żadnych objawów abstynencyjnych" - tłumaczy sobie dziecko. Oczywiście. Objawy abstynencyjne mogą nie wystąpić nawet po bardzo długim okresie zażywania narkotyków (np. marihuany) co nie oznacza, że człowiek nie jest uzależniony. Tego typu narkotyki nie dają po odstawieniu objawów fizycznych. Poza tym parodniowa przerwa w paleniu marihuany, haszyszu czy też braniu amfetaminy nie może być żadnym dowodem na brak uzależnienia. To nie problem przestać palić na parę dni, problem w tym aby tę abstynencję utrzymać. Ktoś, kto doszedł do trzeciej fazy uzależnienia bardzo szybko wraca po krótkiej abstynencji do swoich przyzwyczajeń.
Zwróć uwagę na:
- kontrastowe zmiany zachowania (ktoś tryska energią, a po chwili zasypia)
- wahania nastroju, irytacja
- brak apetytu (amfetamina) lub nagły jego przypływ, szczególnie apetyt na słodycze - marihuana
- wychudzenie
- coraz większe zaniedbanie w nauce (o ile jeszcze dziecko chodzi do szkoły)
- ucieczki z domu
- coraz większe kłamstwa
- posiadanie własnych pieniędzy mimo braku pracy (handel)
- późne powroty lub też noce poza domem
- podbieranie pieniędzy z portfela
Faza IV - Zaawansowanie
W tej fazie bycie na "haju" staje się głównym celem życia. Stan odurzenia właściwie się nie kończy. Parę papierosów z marihuaną dziennie lub codzienna porcja amfetaminy. Zdarzają się iniekcje dożylnie. Pojawia się "kompot". Rozpoczęła się czwarta faza uzależnienia. O ile na wcześniejszych etapach nałogu decyzja: "brać czy nie?" była uzależniona od ceny narkotyków, aktualnej sytuacji w domu lub szkole, o tyle na tym etapie nie ma wątpliwości. Nieważna jest cena jaką trzeba zapłacić, ważny jest tylko narkotyk, choć dawno już przestał być eliksirem szczęścia, czymś, co przynosi lepsze samopoczucie. Teraz pomaga on uniknąć jedynie nieprzyjemnych wrażeń. Bycie trzeźwym oznacza konfrontację z poczuciem winy, porażkami i niezadowoleniem z siebie. Oznacza również konieczność przyjrzenia się dużej liczbie problemów, których narkotyk nie był w stanie "załatwić". Czwarta faza to ucieczka przed konsekwencjami wcześniejszego brania, to ciągła nadzieja na to, że może jednak uda się odczuć jeszcze "trochę przyjemności". Pojawiają się nowe narkotyki, zwiększają się też dawki. Trudno też przy takim zaangażowaniu w narkotyki i ich poszukiwanie, utrzymywać dłużej grę pozorów. Pojawia się postawa: "Kogo to obchodzi? To moje życie i robię z nim, co chcę". Ponieważ organizm osoby uzależnionej przyzwyczaił się do codziennej porcji narkotyków, nastolatek potrzebuje ich coraz więcej, tym samym zmuszony jest wydawać coraz większe sumy pieniędzy na zakup środków odurzających. Część osób zaczyna pośredniczyć w sprzedaży narkotyków zarabiając w ten sposób na własną porcję, inni próbują pozbywać się co cenniejszych przedmiotów w domu. W szkole - o ile jeszcze do niej uczęszcza - nastolatek otrzymuje coraz więcej ocen niedostatecznych, ma coraz więcej nieusprawiedliwionych nieobecności. W tej fazie młodzież często rezygnuje ze szkoły lub też jest z niej wyrzucana. Czwarta faza oznacza całkowity brak kontroli. Nie tylko nad narkotykami, ale i nad całym swoim życiem. Częste są ucieczki z domu, kolizje z prawem, przedawkowania i utraty przytomności.
Zwróć uwagę na:
- niemożność wywiązywania się z obowiązków,
- zanik zainteresowań,
- brak zasad i wartości,
- zmiany w wyglądzie (wyniszczenie),
- codzienne branie narkotyków

Specjalista -
 
bunchet
 Wysłana - 10 lipiec 2004 13:49      [zgłoszenie naruszenia]

Specjalista -
 
wally0
 Wysłana - 10 lipiec 2004 13:53      [zgłoszenie naruszenia]

ojjjj zle ze mna... duzo bylo na TAK...
_______________________________
 
Siemasz zioooommmmm! ||| Gruuuubas w uzależnieniach :-)
[http://www.insomnia.pl/temat153388/] - That's me! :D

i wonda if tha Lord still carez for hiz niggaz on warfare...

 
Fana
 Wysłana - 10 lipiec 2004 14:57      [zgłoszenie naruszenia]

Ja tam mam looz
NA zdecydowana wiekszosc - nie

Specjalista -
 
booe
biały miś
 Wysłana - 10 lipiec 2004 15:20      [zgłoszenie naruszenia]

bunchet sog

Ekspert -
 
wally0
 Wysłana - 11 lipiec 2004 14:57      [zgłoszenie naruszenia]

w zasadzie to 19 - 20 na TAK... hmmm.. moze czas sie wziasc za siebie
_______________________________
 
Siemasz zioooommmmm! ||| Gruuuubas w uzależnieniach :-)
[http://www.insomnia.pl/temat153388/] - That's me! :D

i wonda if tha Lord still carez for hiz niggaz on warfare...

 
bunchet
 Wysłana - 11 lipiec 2004 14:59      [zgłoszenie naruszenia]

no dobrze by było

Specjalista -
 
saib__
 Wysłana - 11 lipiec 2004 15:00      [zgłoszenie naruszenia]

Nie mam tego problemu. Nic twardego nigdy nie bralem i nie mam zamiaru. Wole wypic/zapalic i sie tym interesowac niz brac.
bunchet: SOG

Zmieniony przez - saib__ w dniu 2004-07-11 15:00:36

 
ananir
 Wysłana - 11 sierpień 2015 16:32      
 Usunięta przez mlkv za naruszenie Pkt1 regulaminu forum.
[zgłoszenie naruszenia]

 
[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]


 
Przegląd tygodnia | Wyślij odpowiedź

Czy jestem uzalezniony?

Warto przeczytać: Pliz! HELP ME!!! | 2kc | na sen | Jak walczyć z kacem? | Ulubione fajki | MARYSIA | przepis na Piwo Egzotyczne | KROPKA! | DMT????? | PRAMOLAN | Co on tam dodał ? | Żegnam.... | Whisky czy ... ? | źrenice | Środki uspakajające ... | "chemiczna trawka" | matura ustna szkoła | naszej klasy | nylon | yoha | okres | Sex wiek | wniosły dzieci z sadu | naszej klasy zdjęcia | twoja chwila prawdy | wieluń | mloda polska | parkowanie na trawie | księżyc | jak uzyskac postanowienie o nabyciu spadku sprzed 10lat | pinokio | omek | ksw girls | strony podobne roksy w szwecji | Biznes

 
Polecamy: KSW | Motywatory

wersja lo-fi


Copyright 2000 - 2017 SFD S.A.
 
Powered by Pazdan ForKat 4.0