FORUM INSOMNIA
zabawa imprezy problemy przemyślenia seks

∑ temat został odczytany 2572 razy ¬


ZAREJESTRUJ SIĘ I ZALOGUJ NA FORUM, TO NIC NIE KOSZTUJE!
PO ZALOGOWANIU BĘDZIESZ MÓGŁ ZOBACZYĆ WYPOWIEDZI SPECJALISTÓW I WYŁĄCZYĆ REKLAMY

 
ROZRYWKA | Miłość
Czy tak się da ? 
[powiadom znajomego]    
Autor "Czy tak się da ?"   
 
Specjal888
 Wysłana - 11 sierpień 2009 00:14        | zgłoś naruszenie regulaminu

Sprawdź swoje BMI

Panowie i Panie, mam kurva problem.

Spotkałem kobietę, która do mnie pasowała świetnie. Miała faceta jak ją poznałem i była na wykończeniu związku.

Zerwała z tym facetem i w tym momencie zaczęła kręcić ze mną. Tzn kręcić, to za dużo powiedziane. Po prostu zaczęliśmy się na luzie spotykać i w między czasie kilka razy wylądowaliśmy razem w łóżku.

Zaczęliśmy iść trochę w stronę związku, jednak ona przeżywała jeszcze rozstanie, a ja nie chciałem być zapchajdziurą, po byłym i w sumie prawie pół roku powoli się do siebie zbliżaliśmy.
Dogadywaliśmy się idealnie, potrafiłem dokończyć zdanie, które zaczęła itp. Po prostu idealnie się dobraliśmy pod względem charakterów, podejścia do wszystkiego praktycznie. Zgadzaliśmy się naprawdę w wielu kwestiach.

Od niedawna jesteśmy razem. Dobrze było tylko chwile między nami. Nagle przestaliśmy się dogadywać. Ogólnie się pieprzyło między nami. Jako, że jesteśmy w 100% ze sobą szczerzy i mówimy sobie wszystko, to dowiedziałem się, że nie kręcę jej kompletnie i nie podniecam. Kocha mnie, doskonale się potrafi dogadać ze mną, potrafimy rozmawiać naprawdę szczerze i otwarcie na każdy temat, było nam obojgu świetnie w łóżku, ale kurva jej nie kręcę.

Daliśmy sobie trochę czasu jeszcze i próbujemy to co jest między nami naprawić, bo się strasznie popsuło, przez rosnącą moją frustrację (unikanie seksu, przebywania sam na sam i różne zachowania, które mnie strasznie odrzucały) i przez jej walkę ze samą sobą, bo wie, że powinna się inaczej w stosunku do mnie zachowywać, a tego nie potrafi, przez ten brak pociągu właśnie.

Teraz moje pytania. Czy da się coś na to poradzić ? Czy da się taki związek odbudować ?
Zawsze byłem raczej ogarniętym facetem i się zastanawiam, czy czasem ze mną coś jest nie tak ? Bo długiego związku nie mogę zbudować, najpierw zawsze latają za mną jak cholera, a jak jesteśmy razem, to się szybko rozpada.
Ogólnie chyba jestem za dobry. Mam określone zasady, których przestrzegam, szanuję kobiety z którymi jestem. Potrafię rozmawiać iść na kompromis, ale zawsze coś kurva nie wyjdzie.
No normalnie tak jestem zdenerwowany, że szok. Przecieka mi przez palce, kobieta, która naprawdę jest ogarnięta jak jeszcze żadnej nie widziałem takiej. A ja kurva nie wiem co jest grane.
Niby jestem dla niej przystojny, ale nie działam na nią. Powiedziała mi jeszcze, że jak jeszcze nie byliśmy razem, to gwałciła by mnie ciągle. Teraz kompletnie jej nie kręcę i wynajduje coraz więcej zachowań we mnie, które ją drażnią strasznie.

Teraz co wy o tym sądzicie ? Miał ktoś tak ? Dał sobie z tym radę ?
Nawet jak już się tego nie da odratować, to jakieś spostrzeżenia na przyszłość ?

Zmieniony przez - Specjal888 w dniu 2009-08-11 00:17:20

 
sqa
 Wysłana - 11 sierpień 2009 00:28      [zgłoszenie naruszenia]

oj dupa strasznie to wygląda, ewidentnie widac że nie chce juz ciebie, miałem już taką sytuację poprostu odpuść ;)

 
Kr4x
 Wysłana - 11 sierpień 2009 00:31      [zgłoszenie naruszenia]

- ma innego na oku
- ma okres
- znudziłes sie

jesli nie masz sobie nic do zarzucenia to nic nie rób, możesz jedynie pogorszyć sytuacje atakując ją byciem nachalnym.
_______________________________
 
God does not like you. He never wanted you. In all probability, he hates you.

Znawca -
 
Specjal888
 Wysłana - 11 sierpień 2009 00:37      [zgłoszenie naruszenia]

Pierwsze dwa odpadają na pewno.

Zacznijmy od tego, że to ona zaprosiła mnie na rozmowę, na której mi to powiedziała, co wyżej napisałem. A później powiedziała, że chce nam jeszcze dać czas, żeby to naprawić, bo jej zależy. Okres też brała pod uwagę, ale jej nie przeszło
Inni na prawdę nie wchodzą w rachubę, tego jestem akurat pewien, jak nigdy nie byłem. Laska jest naprawdę szczera, otwarta i zawsze wiem, na czym stoję. Nawet jak jest źle, to wiem o tym.

Zmieniony przez - Specjal888 w dniu 2009-08-11 00:38:22

 
kaszel.w
 Wysłana - 11 sierpień 2009 00:40      [zgłoszenie naruszenia]

a wez daj sobie siana z nia na tydzien/dwa ? niech zatęskni ?
_______________________________
 
The more things change, the more they stay the same.

Specjalista -
 
mmwrg
 Wysłana - 11 sierpień 2009 00:58      [zgłoszenie naruszenia]

Za duzo kompromisow? Dochodzenia do wszystkiego rozmowami zawsze na spokojnie? Za malo klotni?
Moze za malo emocji. A moze podswiadomie gdy ci bardzo zalezy robisz sie zbyt ustepliwy i nie do konca taki jaki jestes przed zwiazkiem. Sproboj ja podejsc flirtem gdy wiele rzeczy bedziesz robil na przekor, nie zawsze ustepuj - chocby dla zasady (ale bez przesady;), przestan byc facetem, ktory zawsze wszystko zrozumie i mozna z nim na spokojnie pogadac.

Znawca -
 
stendy
 Wysłana - 11 sierpień 2009 01:39      [zgłoszenie naruszenia]

to magda ... wiemy o co chodzi ....i ty też wiesz ....pozdro

 
Spoonerism
 Wysłana - 11 sierpień 2009 01:44      [zgłoszenie naruszenia]

Dostała 'marchewkę' i już nie jest tak fajnie : ) Zachowujesz sie teraz inaczej niz przedtem i moze jej to nie kręci

Zmieniony przez - Spoonerism w dniu 2009-08-11 01:44:29

 
ninagoP
 Wysłana - 11 sierpień 2009 03:41      [zgłoszenie naruszenia]

dokładnie. olej ją po prostu to zatęskni za kutachem
_______________________________
 
Wierzysz, wierzysz, wierzysz, wierzysz? Życie depcze wyobraźnię. To jest chore.

 
grun1410
 Wysłana - 11 sierpień 2009 06:46      [zgłoszenie naruszenia]

na odległość ciężko orzec, ale skoro laska mówi takie rzeczy to raczej przygotuj się na rozstanie i szukanie szczęścia gdzie indziej. Spróbuj rozważyć co was łączy, jakiś wspólny mianownik, a co dzieli. Jednak jeśli laski już nie kręcisz nic na to nie poradzisz. W związku albo jest to coś, albo nie ma.
No i tak jak poprzednicy: pakujesz się w pułapkę przyjaciela. I tak jak poprzednicy: kobieta nie nadaje się na partnera, najpierw zrobi z Ciebie pantofla, a potem porzuci...

 
bateryjka
 Wysłana - 11 sierpień 2009 08:24      [zgłoszenie naruszenia]

Ewidentnie szuka sobie problemu. Kiedy Cie nie miała - kreciłeś ja - kiedy cie ma - juz nie. Hmmmm....

Okaż jej troche skvrvysyństwa, nie badz na jej kazde zawolanie, poolewaj ja troche - niech wie ze nie ma Ciebie na wlasność to moze znow ją zaczniesz krecic.

A może szuka pretekstu do rozstania.

Tez kiedys spotkalam faceta idealnie dopasowanego do mnie charakterem i tez "czytalismy sobie w myslach" - po miesiacu bylam juz tak znudzona, ze przestalismy sie do siebie odzywac, nawet bez zadnej rozmowy - "przeczytalismy to sobie w myslach"

[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]


Odpowiedzi jest na 4 strony.   | następną
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia

Czy tak się da ?

Strony: 1 2 3 4
 
Warto przeczytać: Zaczynamy bajer...czyli delikatne sugestie. | pomozcie... | o hcuj jej chodzi?? | Wartośc kobiety :-) | Cięzka sprawa | pomocy inso !! | cieżka rozkminka ;p | jak zapomniec vol.10000 | JAK GO PODERWAC???! | na skraju załamania | Wyjechała.. | Zarywanie do koleżanki | Czy jestem prawdziwym mezczyzna?? | okazja do zdrady | Wtopa | co o tym myslec? | instagram | pożyczka | kasia dryżdżyk | czy dostane sie do wojskA | dvd | tren | przeliczenie promili na gramy | małgorzata mazur | duster | marta karpacz puck | alfabet mafii | Porno z pultuska | wsad | co lubicie w łózku | witamina | Pomysł na siebie | Tommy Four Seven Ratu | Tommy Four Seven Ratu | Biznes

 
Polecamy: KSW | Motywatory | Spalacz tluszczu

wersja lo-fi


Copyright 2000 - 2019 SFD S.A.
 
Powered by Pazdan ForKat 4.0