FORUM INSOMNIA
zabawa imprezy problemy przemyślenia seks

∑ temat został odczytany 65947 razy ¬
 
ROZRYWKA | Filozofia, Psychologia, Religie
Czy wierzycie w Boga? 
[powiadom znajomego]    
Opcja Wyniki Głosuj
TAK, wierze w Boga 
NIE, to nie dla mnie 
wyniki ankiety dostępne po głosowaniu
wyniki ankiety dostępne po głosowaniu
Autor "Czy wierzycie w Boga?"   
 
TheAvenger
 Wysłana - 6 maj 2007 17:47      [zgłoszenie naruszenia]

BI3 jak wiekszosc bezsensownie negujesz watpienie w istnienie boga, sam nie potrafiac uzasadnic swoich racji. "Bardziej ci odpowiada" wersja z bogiem - to zwykly relatywizm, wiec skoro sam relatywizujesz, uznaj stanowisko innych relatywistow. Coz to za pytanie - wyjasnic poczatek materii. To, ze jest to niezwykle skomplikowane i niewyjasnione naukowo zjawisko nie oznacza wcale, ze trzeba tu od razu wpychac boga. Dla starozytnego Greka rownie niewyjasnione i tajemnicze bylo zjawisko piorunow, tlumaczyl je wiec gniewem Zeusa. Teraz, gdy technika i nauka ida coraz bardziej do przodu, swiat wielkich tajemnic kurczy sie, ale religie dalej sa wtlaczane w puste miejsca... Wlasnie to ze ludzie nie potrafia siew z pewnymi rzeczami zmierzyc (i nie mowie tu tylko o nauce, ale np. o ich wlasnych przezyciach psychicznych) jest prawdziwym powodem powstania religii. I nie bylo w tym nic zlego, gdyby zachowana zostala zasada : "ci ktorzy potrzebuja pomocy, zwracaja sie o nia do religii, ci ktorzy sa wystarczajaca silni, radza sobie sami". Jednak kazda religia staje sie w ciagu mijajacego czasu sfera alienacji. To czego czlowiek nei moze, nie ma sily osiagnac, czego zazdrosci, czego nie rozumie wtlacza w ososbe boga/bostwa/bogow przejaskrawiajac do maksymalnych granic. Sobie zas odmawia ziemskich przyjemnosci majac nadzieje na nagrode w zyciu wiecznym. Patologia jest tutaj wlasnie to, ze odmawiajac pewnych rzeczy sobie, w aktach zazdrosci, czy jakichs kompleksow psychicznych pragnie tez odebrac te przyjemnosci innym ( szczegolnie jesli jakims cudem moze to zrobic, bo osiagnal wladze - np. akcje katolickich LPRowcow w Polsce). Tak wiec za Feuerbachem - to czlowiek stworzyl boga a nie bog czlowieka. I szkoda tylko ze ten ktory go stworzyl i czci, nie ma na tyle przyzwoitosci, zeby swoja "misjonarska" dzialalnoscia przestac w****iac tych, ktorzy boga nie potrzebuja :)

_______________________________
 
Odi Profanum Vulgus

 
varna
 Wysłana - 10 maj 2007 14:25      [zgłoszenie naruszenia]

ditto

 
Klejcun
Win Dizel
 Wysłana - 10 maj 2007 14:52      [zgłoszenie naruszenia]

To jest ludzkie myslenie, czlowiekowi najlatwiej jest wytlumaczyc sobie stworzenie czegos przez istote podobna do nas, zeby latwiej to pojac. Ja wole powiedziec "nie wiem" niz wymyslac sobie postaci, zeby lepiej to wszystko pojac.
_______________________________
 
Nie piszczie do mnie nic na PW bo nie sprawdzam tego maila.

 
Dj Tiesto
 Wysłana - 11 maj 2007 23:35      [zgłoszenie naruszenia]

witam, chciałbym się włączyć do dyskusji bo widze że jest z kim porozmawiać
ostatnio właśnie przeżywam kryzys wiary, nie było by w tym nic dziwnego ale nie jestem katolikiem od jakichś 3-4 lat, wcześniej wydawało mi się że moja wiara stoi na mocnych fundamentach. Jednak ostatnio przeżywam prawdziwą traumę, ból zarówno fizyczny, jak i psychiczny jest nie do wytrzymania. No i zmusiło mnie to do przemyśleń dotyczących istnienia Boga. Moje modlitwy o poprawę mojego ogólnego stanu nie pomogły, czuję się coraz gorzej, w dodatku nie mogę się zająć sobą ponieważ mam maturę i muszę "zakuwać" do samego końca. I tak naprawdę zastanawiam się, czy w momencie modlitwy tak naprawdę decydującej siły nie ma nasza wiara, a nie ingerencja Boga?? Czy wszystko, o co prosimy Boga w modlitwie, i co potem otrzymujemy nie jest tak naprawdę zasługą tego, że bardzo mocno w to wierzymy?? Obecnie nie mam czasu aby przejrzeć cały ten temat, ale jak tylko będę miał czas to przewertuje ten, i inne tematy, bo to pytanie bardzo mnie nurtuje. Nie ukrywam, że jeśli dojdę do wniosku, że Bóg nie istnieje, to będzie to dla mnie wielkim ciosem, chyba największym w całym moim życiu, bo tak naprawdę to cały czas starałem się właśnie Jemu podporządkowywać i to On jest sensem mojego życia. Najgorsze jest to, że nawet jeśli ktoś wierzy w Boga, to nieraz przez bardzo długi czas nie dostaje jakiegokolwiek znaku Jego istnienia, właśnie ta niepewność jest moim zdaniem najgorsza i popycha wielu wierzących ludzi w ateizm.
_______________________________
 
It's a tough world. Be tougher.

 
dr Vitamin
KRAKOWSKI BUC
 Wysłana - 12 maj 2007 12:12      [zgłoszenie naruszenia]

Ciekawe.. ale z mojej perspektywy smutne, że człowiek - istota myśląca posuwa się do tego, że swoje życie poświęca czemuś co tak naprawdę nie istnieje, a nawet jeśli to i tak mu tego nie wynagrodzi.
_______________________________
 
Darmowa rada: jeżeli właśnie skończyłeś szkołę średnią - kup bilet i w

 
Dj Tiesto
 Wysłana - 12 maj 2007 14:14      [zgłoszenie naruszenia]

Jeśli istnieje, to wynagrodzi, jednak to takie stawianie wszystkiego na jedną kartę - bo co jeśli naprawdę nie istnieje
_______________________________
 
It's a tough world. Be tougher.

 
Angel...
 Wysłana - 12 maj 2007 14:36      [zgłoszenie naruszenia]

odp na pyt z tematu - NIE

 
INSOMNIA
 Wysłana - 12 maj 2007 21:11      [zgłoszenie naruszenia]

Jeśli istnieje, to wynagrodzi, jednak to takie stawianie wszystkiego na jedną kartę - bo co jeśli naprawdę nie istnieje

Nawet jezeli by istnial, nie znaczy, ze cokolwiek wynagrodzi, albo ze ma takie hobby jak nasluchiwanie, zyjacych na Ziemi w przeciagu dziejow 100 mld potomkow malp. To ze wynagrodzi, to jedynie taki przekaz rozpowszechniany, przez instytucje, ktora z tego obiecywania zyje. Ktos tam kiedys jakas legende o jakiejs wielkiej nagrodzie spisal, przeciez od boga tego zapewnienia nie slyszales.

 
Revan17
Jedi
 Wysłana - 12 maj 2007 21:20      [zgłoszenie naruszenia]

TAK wierze
_______________________________
 
Assassins may stalk me, Time may mock thee, But one thing you don't see is Death Upon Me- Revan (As of today)

 
Dj Tiesto
 Wysłana - 12 maj 2007 23:11      [zgłoszenie naruszenia]

i właśnie to jest najgorsze... ta niepewność
żeby nie było, nie jestem katolikiem i nie wierzę w wymysły ich pogańskiej religii, moim oparciem jest Biblia i to z niej czerpię wiedzę o Bogu i o jego obietnicach, jednak nie jest również pewne czy tekst Bilblijny nie został tak zniekształcony, że czytamy w nim teraz nieprawdę...
_______________________________
 
It's a tough world. Be tougher.

[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]


Odpowiedzi jest na 94 stron.   poprzednia | następną
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia

Czy wierzycie w Boga?

Strony: 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94