FORUM INSOMNIA
zabawa imprezy problemy przemyślenia seks

∑ temat został odczytany 9407 razy ¬


ZAREJESTRUJ SIĘ I ZALOGUJ NA FORUM, TO NIC NIE KOSZTUJE!
PO ZALOGOWANIU BĘDZIESZ MÓGŁ ZOBACZYĆ WYPOWIEDZI SPECJALISTÓW I WYŁĄCZYĆ REKLAMY

 
ROZRYWKA | Seks
DZIESIĘĆ NAJCZEŚCJEJ POPEŁNIANYCH BŁĘDÓW 
[powiadom znajomego]    
Autor "DZIESIĘĆ NAJCZEŚCJEJ POPEŁNIANYCH BŁĘDÓW"   
 
elchuka
 Wysłana - 26 lipiec 2006 15:51        | zgłoś naruszenie regulaminu

Sprawdź swoje BMI

1. DZIESIĘĆ NAJCZEŚCJEJ POPEŁNIANYCH BŁĘDÓW


Na początek przedstawię dziesięć podstawowych błędów, które powodują, że mężczyźni ponoszą porażki w relacjach z kobietami:

1) Syndrom "zbyt miły facet"

Czy zauważyłeś, że te naprawdę ładne, interesujące kobiety nie zwracają uwagi na "miłych kolesiów"? Oczywiście, że zauważyłeś. Jestem pewien, że masz atrakcyjne znajome, które zazwyczaj umawiają się z różnymi palantami, a z jakichś powodów nigdy nie zainteresowały się Tobą. Zastanawiałeś się, o co w tym wszystkim chodzi? To bardzo proste. Kobiety wybierając mężczyznę nie zwracają uwagi, jak bardzo jest on przyjazny". Wybierają konkretnych i stanowczych mężczyzn, ponieważ do takich czują silny pociąg. Bycie miłym kolesiem nie spowoduje, że kobieta poczuje pożądanie i wybierze Ciebie. Zdaję sobie sprawę, że ciężko się z tym pogodzić, ale czas z tym skończyć. Dopóki nie przyjmiesz owego faktu do wiadomości, to nigdy nie będzie Ci wychodziło z kobietami tak, jakbyś tego chciał.

2) Przekonywanie, żeby Cię polubiła

Co robi większość facetów, kiedy poznaje kobietę, która im się bardzo podoba, a ona zwyczajnie nie jest nimi zainteresowana? Próbują przekonać ją racjonalnymi argumentami, żeby poczuła inaczej. Prawda jednak jest taka, że w ten sposób nigdy nie zmienisz tego, co kobieta czuje. Nigdy, przenigdy nie przekonasz jej argumentacją opartą na rozumowaniu i logice. Pomyśl, jeśli kobieta nie czuje do Ciebie "tego czegoś", to jakim cudem jej uczucie ma się zmienić po tym, jak będziesz jej serwował racjonalne wywody na temat, dlaczego ma wybrać właśnie Ciebie? I chociaż to wydaje się dość oczywiste, większość mężczyzn tak właśnie robi. Kiedy kobieta nie jest nimi zainteresowana, błagają, tłumaczą, uganiają się i robią wszystko, co w ich mocy, aby ona tylko zmieniła zdanie. Kiepski pomysł. Jeden z tych, które nigdy nie działają...

3) Oczekiwanie na jej akceptację

Większość mężczyzn zachowuje się w stosunku do kobiet tak, jakby chcieli uzyskać ich aprobatę. Próbują pokazać, że zrobią wszystko, aby tylko zostać zaakceptowanymi. To kolejny okropny pomysł. Kobiety nigdy nie interesują się mężczyznami, którzy im "słodzą". Tylko nie zrozum tego opacznie. Nie chodzi
0 to, że masz je traktować źle, żeby Cię polubiły. Jednak, jeśli myślisz, że dobre traktowanie równa się "zawsze mieć jej zgodę
1 akceptację", to porozmawiaj z jakąkolwiek atrakcyjną kobietą i zapytaj, czy nie denerwująjej podlizujący się "przeciętniacy"!

4) Próba kupienia jej uczuć

Ile razy zabrałeś kobietę na miłą kolację, kupiłeś jej jakiś prezent i kwiaty, a potem ona wybrała kogoś innego? Kogoś, kto nawet w połowie nie traktował jej tak dobrze, jak Ty. Pewnie zdarzyło Ci się to wiele razy. I wiesz co? To naturalne. Kiedy zachowujesz się w taki sposób, Twój przekaz jest następujący: "Nie sądzę, żebyś mnie polubiła za to, kim jestem, więc będę próbował kupić twoje zainteresowanie i uczucie". Twoje dobre chęci zwykle są odbierane jako rekompensowanie swoich słabości lub jako nędzna próba manipulacji. Tak, tak, kobiety odbierają takie zachowania jako manipulację.

5) Zbyt wczesne dzielenie się tym, co czujesz

Kolejnym fundamentalnym błędem, który popełnia większość mężczyzn, to zbyt wczesne wyznanie swoich uczuć. Piękne, inteligentne i zarazem interesujące kobiety to rzadkość. Mężczyźni poświęcają im wiele uwagi. Większość jednak nie zdaje sobie sprawy z tego, że atrakcyjne kobiety wciąż dostają propozycje - co najmniej kilka na dzień. To oznacza dziesiątki propozycji na tydzień, a w ciągu miesiąca to już będą setki. Takie kobiety zwykle spotykały się z mnóstwem facetów. Mają doświadczenie. Wiedzą, czego mogą się spodziewać. Jeśli więc mężczyzna po jednej czy dwóch randkach mówi: "Wiesz... naprawdę bardzo, ale to bardzo cię lubię", one automatycznie odwracają się na pięcie i zmykają. Takie zachowanie to sygnał dla kobiety, że jesteś taki sam, jak inni faceci, którzy zakochują się zbyt szybko i nie panują nad sobą. Nie rób tego. Wyluzuj. Nie tędy droga. Są skuteczniejsze metody...

6) Brak zrozumienia istoty odczuwania "pożądania"

Kobiety całkowicie różnią się od mężczyzn w odczuwaniu pożądania i zainteresowania. Musisz to przyjąć do wiadomości. Kiedy facet widzi piękną, młodą kobietę, błyskawicznie odczuwa pociąg seksualny. Jednak czy ona reaguje tak samo? Czy wystarczy jej rzut okiem? Czy może chodzi jeszcze o coś innego? Po latach doświadczeń, mogę powiedzieć, że kobiecy "mechanizm pożądania" wyzwalany jest przez inne cechy, niż wygląd, czy uroda. Zwróć uwagę, jak wielu mało atrakcyjnych mężczyzn można zobaczyć na co dzień z pięknymi kobietami. Pomyśl o tym. Kobietę bardziej pociąga osobowość mężczyzny oraz to, jak czuje się przy nim, a nie to, jak owy mężczyzna wygląda. Jeśli znasz mowę ciała i potrafisz się nią posługiwać, jesteś w stanie sprawić, że ona poczuje do Ciebie tak silny pociąg, jaki Ty czujesz na jej widok. Jednakże nic nie dzieje się przez przypadek. Musisz nauczyć się, jak to robić.

7) Stereotyp bycia przystojnym i bogatym

Jednym z najbardziej popularnych błędów jest poddanie się jeszcze przed startem. Facetom czasem wydaje się, że atrakcyjne kobiety interesują się tylko mężczyznami przystojnymi i zamożnymi lub mającymi określony wzrost, czy wiek. Zgoda, zdarzają się takie. Jednak większość kobiet o wiele bardziej interesuje osobowość niż portfel i uroda. Pewne cechy charakteru przyciągaj ą jak magnes. Trzeba tylko wiedzieć które i jak je wykorzystywać. Nie musisz zadowalać się byle jaką kobietą tylko dlatego, że nie jesteś bogaty, wysoki, czy też przystojny. Powtórzę raz jeszcze: jeśli znasz mowę ciała i potrafisz nią operować, możesz sprawić, że kobieta zainteresuje się Tobą zarówno fizycznie, jak i emocjonalnie.


8) Dawanie jej pełnej władzy

Taktyką stosowaną przez wielu mężczyzn jest oddawanie władzy kobiecie. Mówiąc inaczej, faceci próbują przypodobać się robiąc wszystko, czego ona zapragnie. Ona decyduje, on wykonuje. Ona żąda, on daje. Kolejny kiepski pomysł. Facet nie jest interesujący, jeśli łatwo przejąć nad nim kontrolę. Kobiety nie interesują się marionetkami!


9) Ocenianie jej oczekiwań na podstawie własnych pragnień

Mężczyźni chcąc dogodzić kobiecie, wybierają taki wariant, który dla nich wydaje się słuszny. Mówią im więc i proponują to, co sami chcieliby usłyszeć. Zupełnie nie biorą pod uwagę, faktu, że zarówno sposób myślenia, jak i oczekiwania ze strony kobiet są często zupełnie inne niż im się wydaje. Dlatego właśnie ich sposób postępowania wydaje nam się pozbawiony sensu. Jeśli nauczysz się, czym kieruje się kobiecy umysł i zrozumiesz te istotne różnice, to wtedy wszystko wyda Ci się bardziej oczywiste.


10) Nieumiejętność postępowania z nią w różnych sytuacjach

Normalną rzeczą jest, że kto nie ma dużego doświadczenia w umawianiu się z kobietami, będzie miał problem z tym jak się zachować w różnych sytuacjach. Teraz Cię zaskoczę. Kobieta zawsze wie, co właśnie chcesz zrobić. Jej zdolność czytania mowy ciała jest kilka razy lepsza od Twojej. Przykładowo, jeżeli jesteście na randce i chcesz ją pocałować - ona to widzi. I jeśli nie za bardzo wiesz, co robić, tzn. jak zabrać się do całowania, tylko siedzisz i patrzysz na nią denerwując się coraz bardziej - ona Ci nie pomoże. Odnosi się to do wszystkiego, co jest związane z uwodzeniem i randkami - podchodzenia do niej, zdobywania numeru, zapraszania na randkę, całowania, seksu -wszystkiego. Jeśli więc nie radzisz sobie w takich sytuacjach, to prawdopodobnie zawalisz sprawę i wszystko stracisz. Dobrze o tym wiesz. Dlatego tak ważna jest umiejętność przechodzenia z jednego etapu uwodzenia do następnego, poczynając od spotkania, aż do zakończenia w sypialni.



komentujcie

Zmieniony przez - elchuka w dniu 2006-07-26 15:52:18
______________________________
 



Znawca -
 
Maciej_TBS
Naczelny koks
 Wysłana - 26 lipiec 2006 15:52      [zgłoszenie naruszenia]

Było i to całkiem niedawno <yes>
_______________________________
 
Na ulicy szczerość do koleszki się liczy !!!

Ekspert -
 
vox
 Wysłana - 26 lipiec 2006 15:54      [zgłoszenie naruszenia]

było i nie jest to takie uniwersalne

Znawca -
 
Seewy
 Wysłana - 26 lipiec 2006 15:55      [zgłoszenie naruszenia]

i daj zrodlo skad
_______________________________
 
"Oddycham głęboko, stawiam piedestały. Jutro będe duży, dzisiaj jestem mały..."

Znawca -
 
_Timon_
 Wysłana - 26 lipiec 2006 15:55      [zgłoszenie naruszenia]

Rady całkiem, całkiem w sumie...

Byloban

 
Maciej_TBS
Naczelny koks
 Wysłana - 26 lipiec 2006 15:56      [zgłoszenie naruszenia]

Kobiety całkowicie różnią się od mężczyzn w odczuwaniu pożądania i zainteresowania. Musisz to przyjąć do wiadomości. Kiedy facet widzi piękną, młodą kobietę, błyskawicznie odczuwa pociąg seksualny. Jednak czy ona reaguje tak samo? Czy wystarczy jej rzut okiem? Czy może chodzi jeszcze o coś innego? - O PORTFEL

Cały pkt 6 z dupy wzięty <yes>

Zmieniony przez - Maciej_TBS w dniu 2006-07-26 15:56:47
_______________________________
 
Na ulicy szczerość do koleszki się liczy !!!

Ekspert -
 
nupel
lachoniator
 Wysłana - 26 lipiec 2006 16:00      [zgłoszenie naruszenia]

pozatym to jest chyba zrobione tak by kazdy byl zadowolony !

"nie umisz podrywac ? laska Cie wyreczy ona czuje co chcesz zrobic"

"nie jestes bogaty ? to nie wazne laska nie leci na akse leci na osobowosc"

"nie masz wacka ? nie martw sie zadowolisz ją palcem"


bla bla bla
_______________________________
 
WybrzydzoSS....... nie dupiSS

""Nastepny fifaraka sie znalazl, straznik teksasu ****a silesia figter i nieugiety prze ****""
[www.famewear.pl]

Ekspert -
 
elchuka
 Wysłana - 26 lipiec 2006 16:00      [zgłoszenie naruszenia]

to jak było to mozna wyje**ac sorry

ok to zrobie inaczej podam linka do zrodła bo to cała ksiazka jest

ale jak mowicie ze bylo to po chu j podawac ?

Zmieniony przez - elchuka w dniu 2006-07-26 16:01:12
_______________________________
 



Znawca -
 
madameart
 Wysłana - 26 lipiec 2006 16:01      [zgłoszenie naruszenia]

zupelnie sie z tym nie zgadzam...
_______________________________
 
...And please remember, that I never lie...

 
mmaassoonn
 Wysłana - 26 lipiec 2006 16:16      [zgłoszenie naruszenia]

po***ane.BAN

Ekspert -
 
Dran00
 Wysłana - 26 lipiec 2006 16:17      [zgłoszenie naruszenia]

Jesli sie nie myle, fragment ksiazki niejakiego Andrzeja Batko, specjalisty od NLP ;)
Tutaj artykulik na jego temat ;)

Chlopy beda do woli "rwac laski", a baby "w kilka minut wytworza w kazdym mezczyznie
stan poteznego pozadania".

Czy wiesz, ze w rzeczywistosci posiadasz znacznie wieksze zdolnosci niz te, które
wykorzystujesz i nawet wieksze, niz potrafisz sobie wyobrazic?" - reklamuja swoje
kursy doskonalenia osobowosci polscy scjentolodzy. Idea nieograniczonych mozliwosci,
które czlowiek moze odkryc i wykorzystywac, jesli dostanie do reki odpowiednie
narzedzia, jest motorem napedowym nowej branzy gospodarki skladajacej sie z kursów
samorozwoju, szkolen biznesowych, coachingu (indywidualnego doradztwa) i
pseudopsychoterapii. W branzy tej, pozostajacej poza wszelka kontrola spoleczenstwa,
króluja dzis psychologiczni szarlatani, domorosli mistrzowie manipulacji, sekciarze i
doradcy zyciowi odwolujacy sie do "tajemnych mocy".
Jedna z popularniejszych metod zawodowego i osobistego rozwoju jest programowanie
neurolingwistyczne - NLP. Jego trenerzy zachwalaja wlasna skutecznosc. Ich strony
internetowe sa pelne swiadectw zachwyconych adeptów, którym wydaje sie, ze stoja na
progu nowego, lepszego zycia. Basia: "Zdarzaja mi sie TAKIE rzeczy, jakie NIGDY
przedtem sie nie zdarzaly... Inaczej mysle, czuje sie, wygladam...". Miroslaw: "W
zyciu nie przezywalem czegos tak ekscytujacego (...). To jest jak magia". Inka: "Nie
spodziewalam sie, ze po trzech dniach mozna tak bardzo zmienic podejscie do zycia.
Jestem teraz ciagle usmiechnieta i mam ochote do dzialania".


Guru od portfeli
Maciej mial nadzieje, ze i jego zycie sie zmieni. - Jestem z natury niesmialym
czlowiekiem, chcialem... poprawic relacje z kobietami. Kiedy znalazlem informacje o
kursie hipnotycznego uwodzenia, zadzwonilem. Facet stwierdzil, ze Casanova bedzie przy
mnie jak zahukany dzieciak - wspomina.


Tak jak inni nasi rozmówcy, którzy dzielili sie negatywnymi doswiadczeniami z NLP,
prosil, bysmy nie ujawniali jego nazwiska, a nawet zmienili imie. - NLP-erzy sa
napastliwi, bo w gre wchodza bardzo duze pieniadze - tlumaczyl.


Maciej skonczyl kurs, ale istotnych zmian w sobie nie zauwazyl. - Dlugo myslalem, ze
cos zle robie. Az zrozumialem, ze to nie dziala.


Gdy opadaja rozbudzone na kursach emocje, podobnie zaczyna myslec wielu adeptów NLP. A
nawet ci, którzy wierza w ograniczona przydatnosc niektórych technik, denerwuja sie,
ze, jak na koszty, korzysci sa za male. Zwlaszcza ze obiecywano im bardzo wiele.
Smieszy, tumani, przestrasza


Sa tez tacy, którzy mysla, iz techniki sa dobre, tylko oni sami mieli pecha, bo
trafili na zlego nauczyciela. Amadeusz, uczestnik szkolenia biznesowego, ocenia (na
forum internetowym), ze jego trener byl nastawiony "na sciagniecie duzej kasy":
"Ciagle programuje cie na treningu, zebys wydal jeszcze wieksza kase na nastepne
szkolenie". Amadeusz zrezygnowal z kolejnego kursu, bo - jak stwierdzil - mógl nauczyc
sie jedynie nienawidzic trenera albo wielbic go jako guru - "jak ci, którzy dali sie
zmanipulowac".


Osobna kategoria absolwentów to ci, którzy uwierzyli w neurolingwistyke tak bardzo, ze
weszli w "ksztalcenie ustawiczne". Jezeli cos nie wychodzi, to przeciez wina ucznia, a
nie nauki! A wizja osiagniecia przewagi nad innymi uskrzydla...


Rok temu na dwóch forach internetowych trwaly zaciete dyskusje na temat skutecznosci
programowania neurolingwistycznego. Na zadanie jednego z adeptów hipnotycznego
uwodzenia uznajacego, ze zostal nabity w butelke, nauczyciel NLP z Warszawy zgodzil
sie zademonstrowac sile technik, których uczyl.


- Najpierw podrywal kelnerke za pomoca formulek z ukrytymi sugestiami - opowiada nam o
pokazie Tomasz. - Kiedy poprosil o jej adres, ona usmiechnela sie z politowaniem.
Potem zaczepil na ulicy kobiete, ale swoim komplementem tylko ja przestraszyl. W koncu
wszedl do EMPiK-u, który, jak mówil, jest jego ulubionym miejscem "polowan", ale i tam
nic nie wskóral. Chociaz staral sie tego nie okazywac, widzialem, jak topniala jego
pewnosc siebie.


Tomasz dodaje, ze poznal juz kilka osób tkwiacych po uszy w NLP, mimo ze zadna z nich
nie dostala tego, czego oczekiwala. - Znam nawet goscia, który od kilku lat usiluje za
pomoca tych technik zdobyc jedna i te sama kobiete.


Równiez Krzysztof, uczestnik dwóch warsztatów NLS (odmiany NLP), majacy klopoty z
nawiazywaniem kontaktu z kobietami, jest "swiecie przekonany, ze ten system nie
dziala". W rozmowie z nami wspomina, ze podczas pierwszego warsztatu osiagnal pozorny
sukces. - Mielismy za zadanie podchodzic do kobiet i mówic jakies glupie teksty, na
przyklad "Czesc, jestem pogoznawca, smierdza mi nogi" - opowiada Krzysztof. - Po
pieciu takich podejsciach wydawalo mi sie, ze problem przestal dla mnie istniec. W
sumie tego dnia zrobilem dwadziescia podejsc. Nie na powaznie, nie z tekstem "podobasz
mi sie", ale i tak bylem bardzo zadowolony z tego warsztatu. Jednak po kilku dniach
Krzysztof bal sie kobiet jak dawniej. - Okazalo sie, ze ten chwilowy sukces spowodowal
jeden z trenerów, facet o niesamowitym poczuciu humoru, który tak nas nakrecil, ze
bylismy na wielkim luzie.


Na kolejnym warsztacie zaliczonym przez Krzysztofa, by upewnic sie, ze przyczyna nie
tkwi w nim, nie bylo juz nawet pozornego sukcesu. Dzis juz nie chce miec do czynienia
z NLP. - To dla mnie niezrozumialy fenomen, ze kursanci, którzy nie maja efektów,
którzy nie potrafia znalezc w swoim zyciu jakichs dowodów, ze to dziala, bardzo dlugo
pozytywnie wypowiadaja sie o NLP.


Klucz do podswiadomosci
Czym jest programowanie neurolingwistyczne? To kopiowanie doskonalosci - mówia
NLP-erzy. Obserwowanie ludzi bedacych mistrzami w jakiejs dziedzinie pozwala tworzyc
modele skutecznego dzialania.


Lech Debski, psychiatra z II stopniem specjalizacji lekarskiej, który dla
neurolingwistyki porzucil kariere naukowa ("NLP jest bardziej pasjonujace niz pisanie
prac i podawanie leków") tlumaczy, ze na programowanie skladaja sie trzy rzeczy:
optymistyczna postawa, która wymaga od NLP-era traktowania zycia jako przygody,
metodologia modelowania, czyli odkrywanie regul skutecznosci, oraz oparte na tych
regulach techniki. I obiecuje, ze kto pozna troche takich technik, osiagnie sukcesy,
jakich dotad nie znal, a zaawansowany adept sam bedzie mógl tworzyc nowe techniki i
wzniesie sie na wyzyny doskonalosci.


NLP-erzy sa przekonani, ze na podstawie slów i gestów, w tym równiez ruchów oczu,
mozliwa jest skuteczna interpretacja psychologiczna. W jednym z wydanych w Polsce
podreczników do NLP czytamy: "Gdy wizualizujesz cos ze swojej przeszlosci, twoje oczy
zwracaja sie ku górze i na lewo (...). Gdy przywolujesz uczucia, oczy zazwyczaj
opadaja na prawo. Gdy mówisz do siebie, opadaja na lewo...". Choc badania naukowe
podwazyly te zwiazki (o czym wspomina m.in. raport MILS - Miedzyresortowego Zespolu do
Walki z Sektami dzialajacego przy rzadzie francuskim), NLP-erzy nadal traktuja swoje
arbitralne interpretacje ruchów oczu jako skuteczna technike "czytania" ludzkich mysli
i uczuc.
Niektórzy NLP-erzy mówia o "kodzie dostepu do podswiadomosci" umozliwiajacym adeptowi
NLP nie tylko zmiane postaw i wplywanie na cudze decyzje, ale nawet zadawanie i
usmierzanie bólu za pomoca slów i gestów.


NLP (ang. neuro-linguistic programming) powstalo w latach 70. w Santa Cruz w
Kalifornii. Pierwotnie jako system terapeutyczny, stworzony przez
psychologów-amatorów: Johna Grindera, jezykoznawce specjalizujacego sie w
psycholingwistyce, oraz Richarda Bandlera, matematyka i informatyka interesujacego sie
sztuczna inteligencja.


Dziala, bo mówia, ze dziala
Grinder i Bandler przygladali sie pracy trzech modnych wówczas (bo uchodzacych za
skutecznych) psychoterapeutów: Fritza Perlsa, wspóltwórce terapii Gestalt, Virginii
Satir, która stworzyla tzw. terapie rodzin, oraz hipnoterapeuty Miltona Ericksona.
Podstawy teoretyczne tych terapii byly nie do pogodzenia, wiec Grinder i Bandler
uznali, ze teoria nie ma znaczenia. Wazne, czy cos dziala, a nie jak i dlaczego.
Interesowala ich wylacznie komunikacja miedzy terapeutami a klientami, w której
szukali regul skutecznosci.


Zreszta Bandler twierdzil potem, ze NLP nie jest nauka, tylko sztuka, i z niechecia
odnosil sie do badan nad swoja metoda. Do dzis NLP-erom musi wystarczyc przekonanie,
ze sa skuteczni, bo z nielicznych eksperymentów trudno wywnioskowac cos pewnego.


Prof. Jan Czeslaw Czabala z warszawskiego Instytutu Psychiatrii i Neurologii pytany o
programowanie neuroligwistyczne podkresla, ze w raporcie na temat skutecznych terapii,
opublikowanym w 1994 roku w Stanach Zjednoczonych, tej metody nie bylo. I ze w
tamtejszym pismiennictwie rzadko pojawia sie problem NLP. Amerykanska nauka sie tym po
prostu nie interesuje.
- Ta metoda nie wystepuje w oficjalnym obiegu - powiedzial nam prof. Czabala.


Mialkosc i oszustwo
Prorocy lekcewazeni we wlasnej ojczyznie?
- To dlatego, ze Grinder i Bandler atakowali akademicka psychologie - tlumacza ich
zwolennicy. Sprzeciwili sie establishmentowi, wiec establishment ich niszczy.
- To twierdzenie jest prawdziwe, ale tylko w polowie - odpowiadaja przeciwnicy.
Rzeczywiscie, NLP-erzy (równiez w Polsce) atakuja akademicka nauke, a tradycyjna
psychoterapie oskarzaja, ze jest rozwlekla i nieskuteczna, podczas gdy NLP dziala
"szybko i bezbolesnie". Takie ataki nie wywoluja jednak z reguly zadnych reakcji
swiata nauki. W Stanach NLP uwaza sie dosc powszechnie za terapie New Age, wiec ta
krytyka jest przyjmowana tak jak krytyka ze strony astroterapeutów czy
pseudopsychologów "czytajacych" klienta z talii tarota.


Dr Christian Balicco, specjalista od zasobów ludzkich, czlonek Amerykanskiego
Towarzystwa Psychologicznego, twierdzi, ze akcentowanie zwiazków ze zlozonymi
dyscyplinami naukowymi to tylko propaganda: podnosi prestiz NLP w oczach osób majacych
mgliste pojecie o tych dziedzinach. To, co uderza podczas blizszego kontaktu z NLP,
to - wedlug niego - intelektualna mialkosc. Programowanie Balicco nazywa "sztuka
manipulowania bliznimi".


Z kolei francuski antropolog komunikacji - prof. Yves Winkin - po przebrnieciu przez
kilka dziel o NLP nazwal programowanie "intelektualnym oszustwem". Uwaza, ze
powolywanie sie przez NLP-erów na swiat naukowy jest naduzyciem, bo postawie NLP-erów
daleko do standardów nauki. Nie prowadza badan i nie wykazuja sklonnosci do krytycznej
oceny swoich twierdzen. Manipuluja ludzmi i ideami.


Neutralne techniki?
Grinder i Bandler rychlo uznali, ze ich sztuka moze miec znacznie szersze zastosowanie
niz psychoterapia. W latach 70. Kalifornie i cale Stany ogarnela moda na pozytywne
myslenie i kursy samorozwoju spod znaku New Age. Twórcy NLP wlaczyli sie w ten nurt,
organizujac szkolenia poswiecone komunikacji i miedzyludzkim relacjom. To dominujacy
dzis kierunek w ruchu NLP. Dzieki Grinderowi NLP weszlo tez na teren edukacji, tworzac
zbiór technik sluzacych uczeniu sie i nauczaniu (polskie firmy NLP oferuja dzis m.in.
kursy szybkiego czytania i rozwijania pamieci).
NLP-erzy twierdza, ze ich techniki to neutralne narzedzia i mozna je wykorzystywac do
wszelkich - dobrych i zlych - celów. Ale NLP jest pelne ideologicznych zalozen
podwazajacych idee neutralnosci metody. Glosi skrajny subiektywizm poznawczy i moralny
relatywizm. Twierdzi, ze nie istnieje obiektywna prawda, a jedynie prawdy
poszczególnych ludzi tworzacych wlasne "mapy rzeczywistosci". W praktyce przeszkoda na
drodze do sukcesu moga byc przekonania religijne lub zasady moralne. Do naruszenia
systemu wartosci klienta moze dojsc i na kursach, i podczas spotkan indywidualnych w
ramach psychoterapii czy coachingu.


Inne ideologiczne zalozenie NLP mówi, iz za kazdym ludzkim zachowaniem stoja pozytywne
intencje. "Nie ma bledów, sa tylko informacje", wszystkie doswiadczenia wzbogacaja,
nawet zlo komus wyrzadzone. Ten optymizm w spojrzeniu na czlowieka jest - jak zauwaza
w "Encyklopedii bialych plam" ks. dr Aleksander Posacki - calkowicie sprzeczny z
tradycja chrzescijanska, bo "pomija tendencyjnie rzeczywistosc grzechu i zwodzenia
duchowego".


Tajna i wredna sztuka wplywu
"Jesli masz odrobine poczucia przyzwoitosci, jakies normy moralne (...), to opusc to
miejsce!" - reklamuje sie na swojej stronie internetowej Andrzej Batko, "najlepszy
trener NLP w Polsce". Batko chwali sie, ze uczy technik oddzialywania na podswiadomosc
"wypracowanych przez tajne, specjalistyczne jednostki operacji psychologicznych w
wojsku". Wspomina tez o metodach werbowania agentów wywiadu.


Na Batce - niekwestionowanym mistrzu wiekszosci polskich NLP-erów - wzoruja sie
autorzy innych stron o sztuce manipulacji. Na przyklad jedna z witryn zachwala "tajna
wiedze podswiadomego wplywu" i przestrzega czytelnika: "Jak ja wykorzystasz, zalezy
tylko od Ciebie. Jesli jednak uwazasz sie za osobe inteligentna i masz choc odrobine
moralnosci, to natychmiast przestan czytac ten tekst".


Jak latwo przewidziec, takie przestrogi nie dzialaja. Ruch NLP stale zyskuje nowych
adeptów, zwabionych obietnicami szybkich sukcesów, a moze jeszcze bardziej ta "tajna
wiedza" majaca dac wtajemniczonym przewage nad profanami.


Potem czesc adeptów zaklada nowe firmy i - wzorem mistrza - usiluje w reklamie
szokowac. "Czy NLP jest tylko i wylacznie wredna manipulacja (...)? Odpowiedz brzmi:
Tak!".


Niestety, nie chodzi tu tylko o chwyty reklamowe. Polski ruch NLP jest rzeczywiscie
nastawiony na handel technikami manipulacji. Obietnica lepszego funkcjonowania wsród
ludzi, pelnego sukcesów zycia zawodowego i prywatnego wiaze sie - w nauczaniu bardzo
wielu NLP-erów - z koniecznoscia wykorzystania takich wlasnie srodków.


Psychoprostytucja
Oferta kursów i autorskich metod manipulacji jest ogromna, np.: "Praktyki perswazji"
("fantastyczne i megaskuteczne techniki wywierania wplywu"), "Strategie perswazji" (tu
m.in. "marketing partyzancki" i "wirusowy"), "Sekretne techniki perswazji i wywierania
wplywu na sterydach" ("podstepna, wrecz szokujaca manipulacja" dajaca "nieprzywoite
zyski"), "Mistrz wplywu i perswazji" (jak "zwiekszyc skutecznosc sprzedazy o 300
procent") czy po prostu "Warsztaty manipulacji" ("kto jeszcze chce wplywac na ludzi i
swietnie sie przy tym bawic, zarabiajac coraz wieksze pieniadze?").


Osobna grupa kursów psychomanipulacji z zastosowaniem technik NLP sa kursy uwodzenia.
NLS (ang. "neuro-linguistic seduction") uczy, m.in. "jak eliminowac pojawiajace sie w
ostatniej chwili opory przed seksem" i "jak uzywac podprogowych sugestii, które
wytwarzaja w jej umysle obrazy i uczucia pobudzajace jej najskrytsze fantazje
seksualne", NHS (ang. "neuro-hypnotic seduction") - jak "zawladnac jej wyobraznia i
fantazjami seksualnymi", "rozkochac w sobie do szalenstwa" i "pozbyc sie konkurencji",
a "Sekrety uwodzenia" to kurs z obietnica, ze "dowolny stan u partnera (absolutna
fascynacje, pozadanie czy zakochanie) bedzie mozna osiagnac w kilka sekund" (sic!).
Reklamy kursów uwodzenia skierowane do mezczyzn sa z reguly prymitywne i wulgarne,
równiez w warstwie plastycznej (zdjecia), która wyraznie nawiazuje do estetyki anonsów
agencji towarzyskich. W wulgarnosci celuje szczególnie strona NLS zwiazana z czolówka
polskich NLP-erów - Batka, Debskim i Pawlem Sowa. Jej "gospodarzem" jest niejaki Yebi,
który tak reklamuje uwodzenie: "Niedawno olalem swoja robote i pare innych spraw, aby
w pelni poswiecic sie temu, co mnie pasjonuje, czyli wyrywaniu lasek!". Na stronie
znajduje sie tez zacheta do zaprenumerowania darmowego newslettera ("cip-zin")
wyrazona bardzo obrazowym jezykiem: "Tak! Chce sie nauczyc, jak zrobic wode z mózgu,
galarete w nogach, kisiel w kroku kazdej kobiecie, która mnie sie podoba!".


Niewazne, czy Yebi to autentyczna postac, czy tylko - jak sie mówi na forach
internetowych - "kreacja" trójki NLP-erów. Yebi to symbol chciwosci i braku zahamowan
polskich "neurolingwistów".


Szkola seksapilu
Pojawily sie juz takze kursy uwodzenia dla kobiet. "Szkola Seksapilu" obiecuje, ze
nauczy, jak "w ciagu kilku minut wytworzyc w kazdym mezczyznie stan poteznego
pozadania i totalnej fascynacji" i jak "rozpalic do bialosci swojego partnera czy
meza" wtedy, gdy sie tego chce.


Ciekawe, ze obietnica dobrych relacji damsko-meskich dotyczy w Szkole Seksapilu nie
jednego, a wielu partnerów. "Unikniesz rozczarowan, poniewaz to Ty bedziesz wybierac
odpowiednich dla Ciebie mezczyzn" - zacheca reklama kursu. A przeciez kazdy nowy
partner oznacza, ze rozczarowanie jednak bylo. Czy to tylko brak logiki, czy moze juz
styl zycia, w którym nie ma miejsca na "nudne" monogamiczne zwiazki?


Niektórzy nasi spece od manipulacji usiluja zachowywac pozory przyzwoitosci, oferujac
kursy "walki z manipulacja" czy "antymanipulacji" (czasem - mimo dobrych checi -
wychodzi glupio: np. jeden z osrodków szkoleniowych oferowal nauke manipulacji
"etycznej"). Niektórzy NLP-erzy, jak np. Benedykt Peczko, uwazaja, ze obietnice co do
skutecznosci manipulacji w biznesie to "gruszki na wierzbie". - Wystarczy miec
podstawowa wiedze o sprzedazy, by wiedziec, ze poslugujac sie manipulacja, mozna cos
komus sprzedac raz czy dwa, ale na dluzsza mete traci sie klienta i dobre imie.
Predzej czy pózniej inni zaczynaja dostrzegac manipulacje, a sprzedawca zaczyna byc
postrzegany jako czlowiek nieuczciwy - tlumaczy.


Czy nie jest jeszcze wieksza iluzja przekonanie, ze za pomoca manipulacji mozna zdobyc
czyjas milosc?
NLP-erzy usiluja przedefiniowac pojecie manipulacji, rozciagajac absurdalnie jego
zakres. "Wszystko jest manipulacja - glosza.
- Nie mozna nie wywierac wplywu (...). Kazda obecna wszedzie komunikacja jest
wywieraniem wplywu" (Andrzej Batko). "Kazdy komunikat wywoluje odpowiedz i przez to
jest manipulacja" (Grzegorz Halkiew).


W ten sposób jedna z podstawowych zasad programowania neurolingwistycznego - "nie
mozna nie komunikowac" - jest wypierana przez zasade "nie mozna nie manipulowac" (taka
ewolucje NLP obserwuje sie w wielu krajach). A skoro nie mozna nie manipulowac, skoro
jestesmy manipulowani i sami manipulujemy, to - jak argumentuja NLP-erzy - róbmy to w
pelni swiadomie i skutecznie, róbmy lepiej niz inni.


Próby rozciagania zjawiska manipulacji na calosc ludzkiej komunikacji moglyby byc
kolejnym dowodem na brak krytycyzmu i dyscypliny intelektualnej NLP-erów. Moglyby,
gdyby nie byly po prostu jaskrawym przykladem manipulacji.


We "Wprowadzeniu do programowania neurolingwistycznego" z 1990 r. (wyd. polskie 1997)
O'Connor i Seymour pisali: "Cztery sa smoki, które czyhaja na tego, kto praktykuje
manipulacje: wyrzuty sumienia, urazy, wzajemne obwinianie sie i odwet". Minelo 15 lat.
Jak widac, NLP wydoroslalo i nie wierzy juz w bajki o smokach.


Wielkie obietnice kosztuja
Bilet wstepu do "podziemia psychologii" - jak Batko okresla swoja "tajna" wiedze - to
duzy wydatek. Za udzial w dwudniowym kursie "Perswazja w zyciu osobistym" polski guru
NLP zyczy sobie 17 700 zl. Ale cene mozna rozlozyc na wiele osób: za 19 700 Batko
przeszkoli grupe nawet 30 pracowników i jeszcze dostosuje program do potrzeb firmy,
która ich przysle.
Czego sie spodziewac za tak wielkie pieniadze? Batko nauczy, m.in. jak trwale pozbywac
sie poczucia winy (w piec minut!), skutecznie sie odkochac i wytworzyc w drugiej
osobie magnetyczny pociag do siebie (takze w kilka minut). Malo tego, przekonuje, ze
hipnotyczna technika "pseudoorientacji w czasie" wywola w manipulowanej osobie
wrazenie, ze manipulatora kocha od miesiecy, choc zna go ledwie kilka godzin.


Szkolenie biznesowe "Mistrz manipulacji" kosztuje 2 477 zl. Szkolenie na stopien
najwyzszy w NLP - trenerski - to wydatek od niemal 8 do ponad 10 tys. zl. Blok kursów
wraz z licencja trenera Society of NLP - stowarzyszenia kierowanego przez samego
Bandlera - kosztuje ok. 20 tys. zl. Znacznie tansze sa popularne kursy uwodzenia. Na
przyklad za dwudniowy kurs "Seksapil - tylko dla kobiet" panie placa 977 zl, a za kurs
NLS panowie - 1477 zl.


Ceny wiekszosci kursów NLP zawieraja cyfre siedem. NLP-erzy wierza, ze szczesliwa
siódemka dobrze dziala na ludzi - czyli otwiera portfele - i nawet ucza o tym na
kursach i w podrecznikach. W NLP nie mówi sie zreszta o cenach czy kosztach, ale o
inwestycji, tak samo jak w Amwayu i innych sieciach networkowych. NLP-erzy wierza
bowiem w magiczna zasade znana z pozytywnego myslenia i New Age: "co wyznajesz, to
dostajesz". Inwestycja to cos, co sie zwraca, a koszt to strata.


Dominujaca w polskim NLP grupa - z Batka na czele - podjela niedawno próbe
"uporzadkowania" rynku szkolen neurolingwistycznych, tworzac Stowarzyszenie Trenerów
NLP. Choc stowarzyszenie skupia juz ponad 20 trenerów, nic nie wskazuje na to, by
udalo mu sie podporzadkowac caly ruch. Chocby dlatego, ze wielu nauczycieli zmierza
zdecydowanie w strone New Age, stawiajac na pomoc w samorozwoju, a nie na szkolenia
biznesowe, manipulacje czy uwodzenie, i czerpiac obficie z "wiedzy tajemnej". W tej
grupie szczególnie niebezpieczni sa NLP-erzy, którzy wchodza w role healerów, zajmujac
sie nie tylko doradztwem i pseudopsychoterapia, ale takze uzdrawianiem ciala (na
przyklad leczeniem alergii).


O ile skutecznosc NLP w zyciu codziennym, biznesie, sporcie, polityce, edukacji czy
psychoterapii budzi uzasadnione watpliwosci sceptyków czekajacych az sprawe
ostatecznie rozstrzygna rzetelne badania naukowe, o tyle nikt nie watpi, ze kursy i
warsztaty NLP wywieraja duzy wplyw na wielu ich uczestników. Psycholog Wojciech Wypler
badal zmiane samooceny u uczestników 14-dniowego kursu "Praktyk NLP". Okazalo sie, ze
trzy miesiace po zakonczeniu kursu adepci uwazali sie za lepiej przystosowanych,
bardziej zrównowazonych i pewnych siebie niz w pierwszym dniu kursu. "Zaobserwowano
ponadto - jak pisze Wypler - zwiekszenie percepcji wlasnej osoby jako sklonnej do
przejmowania w grupie roli lidera i inicjowania dzialan oraz osoby zdecydowanej i
wytrwalej w dzialaniu".


Wizerunek supermena
Paradoks programowania polega na tym, ze trenerzy skutecznie manipuluja swoimi
uczniami, natomiast uczniowie nie otrzymuja narzedzi, które pozwalalyby im - zgodnie z
obietnicami - oddzialywac skutecznie na innych. Mimo to moga dlugo wierzyc, ze sa w
posiadaniu klucza do ludzkich serc i umyslów.


Zdaniem krytyków, w skrajnych przypadkach ich pewnosc siebie przybiera postac
arogancji prowadzacej - ze wzgledu na zasady stojace u podstaw metody - do
niemoralnych postaw. Bo skoro NLP glosi, ze liczy sie jedynie skutecznosc, a nie
prawda, i ze nie istnieja bledy, a poczucie winy mozna szybko usunac, jego zwolennikom
latwo stawiac wlasny interes ponad normy etyczne.


To pózne budzenie sie zmanipulowanych adeptów decyduje o sukcesie NLP. Programowanie
sprzedaje sie dobrze dzieki ich wierze i ich swiadectwom. Wizerunek metody (która jest
zdolna zwyklego czlowieka zmienic w psychologicznego supermena) jest tak atrakcyjny,
ze - wg raportu Komisji do Spraw Sekt parlamentu belgijskiego z 1997 roku - wsród
adeptów programowania pojawiaja sie szarlatani i sekciarze, którzy techniki NLP
próbuja dolaczac do arsenalu swoich srodków psychomanipulacji

[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]

Odpowiedzi jest na 4 strony.   | następną
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia

DZIESIĘĆ NAJCZEŚCJEJ POPEŁNIANYCH BŁĘDÓW

Strony: 1 2 3 4
 
Warto przeczytać: Problem z dziewczyna - wstyd o... pytanie gl. do dziewczyn | plus i minus to jedyne co widze.. | Zrozum jej ciało | szkodzą? | Dziwne zachowanie. | Kilka problemów | Jedzenie a sperma | uniki | Mam Problem z Dziewczyna :( | 4 cytryny | Problem... | Animal sex | Tajemnice Uwodzenia - cos dla mezczyzn | Czy powiedzieć mu..? | pytanie o okres(raczej do dziewczyn) | szybko!!!!!!!!!!!!!HELP | sponsoring | 50 błedów kobiet | absynt | 66 w 4 osoby | justyna | masaż erotyczny | cechy SS | thiocodin | acodin | JPalikot | alizee | zdjęcia alizee | masaże etrotyczne | tabletka | na sen | jabole | omega | kredyt studencki | Biznes

 
Polecamy: KSW | Motywatory | Spalacz tluszczu

wersja lo-fi


Copyright 2000 - 2019 SFD S.A.
 
Powered by Pazdan ForKat 4.0