FORUM INSOMNIA
zabawa imprezy problemy przemyślenia seks

∑ temat został odczytany 4498 razy ¬


ZAREJESTRUJ SIĘ I ZALOGUJ NA FORUM, TO NIC NIE KOSZTUJE!
PO ZALOGOWANIU BĘDZIESZ MÓGŁ ZOBACZYĆ WYPOWIEDZI SPECJALISTÓW I WYŁĄCZYĆ REKLAMY

 
ROZRYWKA | Zakup kontrolowany
Do posiadaczy BMW, Mercedesów i innych 
[powiadom znajomego]    
Autor "Do posiadaczy BMW, Mercedesów i innych"   
 
el - passo
 Wysłana - 5 marzec 2010 16:17        | zgłoś naruszenie regulaminu

Sprawdź swoje BMI

Witam.
Temat kieruje do ludzi którzy posiadali lub posiadają samochód z tylnim napędem. Everr Ciebie i Twoją Omege to też dotyczy

W każdym bądź razie po głowie lata mi pare samochodów m.in e46. Jakiś fajny sedan bądź kombi. Silnik raczej 2.0 diesel lub 2.0 benzyna. 3.0 diesel byłby ciekawy ale nie wiem czy wystarczyłoby mi kasy.
Tak czy siak mam pytanie jeśli chodzi o ten tylni napęd. Jak to wygląda podczas zimy? Trudno tym operować? Nie chodzi mi tutaj o jakieś wyścigi, driftowanie itp bo nigdy mnie takie coś nie kręciło ale o normalnie użytkowanie. Nie wiem łatwiej się zakopać? A jeśli już sie zakopie to trudniej wyjechac?
Widziałem kiedyś jakiegoś nowego Lexusa. Nie wiem jaki ale wiem że warty kilkaset tysięcy. Koleś nie umiał nim wyjechać pod lekką górke na parkingu.
I tak sobie myśle. Mam niby tą kontrole trakcji. Ale ona chyba blokuje poślizg kół? Więc niby mogę ją wyłączyć. No i jak to wtedy wygląda?
Wiadomo nie mam zamiaru porywać się żadnym samochodem na szczyty gór jednak chciałbym wiedzieć jak to wygląda podczas normalnej eksploatacji na normalnych drogach.

Z góry dzieki za odp.

 
Fana
 Wysłana - 5 marzec 2010 16:30      [zgłoszenie naruszenia]

Ja miałem Sierre i cóż mogę rzec...
Trzeba po prostu bardziej uważać zimą, bo nie znasz godziny ani minuty Z tą górką, to jakieś głupoty. Nigdy problemów nie miałem, żeby podjechać. Przy ruszaniu zimą musisz uważać jak ktoś obok stoi, bo może Cię znieść dupę na jego stronę i przyrysasz W mieście, szczególnie na łukach, nie tylko w zimę, ale nawet podczas deszczu trzeba uważać uważać jak ktoś jedzie obok na zewnętrznej zakrętu.

Ogólnie napęd na tylnią oś wymaga większego skupienia podczas jazdy i delikatniejszego operowania gazem. Ale przynajmniej zacieśniasz zakręty, a nie jedziesz jakby miał być dwa razy szerszy.
I co najważniejsze: FRAJDA Niesamowita zabawa i przyjemność z jazdy, kiedy wprowadzasz samochód w nadsterowność i to kontrolujesz wychodząc bokiem z zakrętów...

Zmieniony przez - Fana w dniu 2010-03-05 16:31:53

Znawca -
 
Rzwirek
Capo Di Tutti Capi
 Wysłana - 5 marzec 2010 16:34      [zgłoszenie naruszenia]

I co najważniejsze: FRAJDA Niesamowita zabawa i przyjemność z jazdy, kiedy wprowadzasz samochód w nadsterowność i to kontrolujesz wychodząc bokiem z zakrętów...

poczekalbys do 19 z tym

 
el - passo
 Wysłana - 5 marzec 2010 16:35      [zgłoszenie naruszenia]

No tak frajda to może na torze albo na zamkniętej ulicy ale wyprowadzanie samochodu z zakrętu na skrzyżowaniu w tym omijaniu pieszych mi sie nie usmiecha

 
Fana
 Wysłana - 5 marzec 2010 16:45      [zgłoszenie naruszenia]

A tam..
W codziennej spokojnej eksploatacji czujesz, że jeździsz tylnionapędowcem - jest to dużo przyjemniejsze.

Zaczynajac od początku, czyli ruszania: koła napędowe nie mielą Ci powietrza przy ostrzejszym starcie, tylko są dociskane do asfaltu. Jak wchodzisz w zakręt/łuk, ale już blisko granicy przyczepności, to samochód zacieśnia zakręt, a nie wyjeżdża na zewnętrzną... generalnie jazda jest przyjemniejsza. Wiadomo, dużo trudniejsza, jednak coś za coś Zależy czego oczekujesz od samochodu - przyjemności z jazdy i sportowego zacięcia czy raczej bezpieczeństwa, spokoju, braku nerwowości w zachowaniu pojazdu.


Rzwirek ?

Znawca -
 
everr
złamane serce
 Wysłana - 5 marzec 2010 16:46      [zgłoszenie naruszenia]

wiec tak

zakopac sie łatwiej chyba, wyjechac tez mialem problemy na podjazd do domu, doszlo do tego ze sie na podworzu zakopalem bo nie dalem rady do garazu wjechac przy ostrzejszych zakretach trzeba uwazac z gazem, na prostej drodze nie mialem tkaich problemow. jak jest deszcz to troche delikatniej z gazem ale tez nie ma sie co srac. co do zimy to wolno i delikatne i malo jzdzic
_______________________________
 
[wicek-lampy.cba.pl/]

"profesjonalna" naprawa %-)

Znawca -
 
djNokio
 Wysłana - 5 marzec 2010 17:37      [zgłoszenie naruszenia]

Mam już 3 auto z tylnym napędem i z minusów dostrzegam tylko większe prawdopodobieństwo zakopania się w zimie, chyba, że bedziesz mial szpere. Z przednim zawsze możesz skręcać kołami i jakoś wyjedziesz. Z tylnym już tak nie zrobisz.

Cała reszta to plusy, które dostrzeżesz jak nauczysz się opanowywać nadsterowność, prawda jest taka ,że delikatna kontra i ujęcie nogi z gazu wyprowadzi cię z większości małych poślizgów, a uwierz mi - po miesiącu sam je będziesz prowokował i już nigdy nie wrocisz do przedniego napedu :). pozdro
_______________________________
 
Ja w tym co dobre, leciutkie chce zanurzyc sie i w tym plywać.

 
gutek0411
 Wysłana - 5 marzec 2010 17:39      [zgłoszenie naruszenia]



to mnie sie też tyczy
Ja tam od kiedy zdałem prawko to prawie wyłącznie jeżdżę autem RWD. Jedną omegą i drugą(bez TC ale obie tylko 2.0 16V), teraz jeżdżę głównie moją omegą(z TC motor 2.5 V6), trochę też BMW E39 530d jeździłem.
Kilka razy tylko autami na przód (Mazda 626, Pasek B4, Kadet)

I wolę RWD jeździć, jak normalnie jeździsz spokojnie to czego się bać??? Nie wiem czemu niektórzy się boją aut z RWD. Mój kumpel mówi że kupiłby sobie omegę bo fajna jest ale ma napęd na tył i nie chce. Zima czy mokro to trochę bardziej uważasz i wszystko. Ale jak mówisz że jeździsz normalnie spokojnie, to nie ma czego się bać.
Lepiej efektywniej ruszasz np spod świateł(tył dociska), a czasami jak chcesz i masz gdzie to możesz się pobawić i frajda murowana.


Poza tym wszystkie prawdziwe auta mają napęd na tył
Gdyby Bóg popierał przedni napęd ludzie chodzili by na rękach




_______________________________
 
Jeśli sam w siebie nie uwierzysz, to nikt w ciebie nie uwierzy.

 
Hakelbery
degustator
 Wysłana - 6 marzec 2010 00:02      [zgłoszenie naruszenia]

Dopoki nie przesadzisz z gazem w mocnym tylnonapedowym aucie to bedzie ok. Reszta to tak jak pisal Fana uwazasz na lukach jak jest slisko. Co do E46 to kazda ma dsc(kontrole trakcji) ktore bardzo dobrze sobie radzi z poslizgami, ja na wlaczonym dsc nie polatam bokami. Najlepszym rozwiazaniem bedzie E46 z oznaczeniem X( naped na 4 kola) wtedy napewno nie bedziesz mial problemow z trakcja.
_______________________________
 
Polakom gratulujemy ceny benzyny


<%-)CHORY PASTOR HALELUJA%-)>

Znawca -
 
Wgw
 Wysłana - 6 marzec 2010 00:17      [zgłoszenie naruszenia]

Gdyby Bóg popierał przedni napęd ludzie chodzili by na rękach aż takiego garba masz?

przod, tyl, przod, tyl... nie ma to jak porządne quattro, czy to lato czy to zima, sucho, mokro; w kazdych warunkach mozna czerpac duza przyjemnosc z jazdy

 
baruch
 Wysłana - 6 marzec 2010 01:00      [zgłoszenie naruszenia]

Polonez też ma napęd na tył
_______________________________
 
brak czasu

[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]


Odpowiedzi jest na 7 stron.   | następną
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia

Do posiadaczy BMW, Mercedesów i innych

Strony: 1 2 3 4 5 6 7
 
Warto przeczytać: auto do 3000zl??jakie?? | deawoo nexia opinie?? | Co wybrac? | Passat B5 | accord coupe 1998 - 2002 | Wyrejestrowanie | Ciekawy i ekonomiczny samochód | BMW 1.6 Compact | FORD Galaxy 1,9TDI | Fiat Bravo | Zakup Rovera 75 PORADA | Sedan-niezawodnosc,komfort,wyglad- do 25k | HONDA X8R | co sadzicie? | Volvo460i | Auto do 15tys. - segment B lub C | kle0 | pablo francisco | 110R | oprawki | feministka | dupa | ohyo | gdzie kupie | wrangler | jak podniecić faceta | sylwia | play oszukuje | ilona jankowska | aduśka | seks z psem | seks z matka | macbook | Anna Brusewicz | Biznes

 
Polecamy: KSW | Motywatory | Spalacz tluszczu

wersja lo-fi


Copyright 2000 - 2020 SFD S.A.
 
Powered by Pazdan ForKat 4.0