FORUM INSOMNIA
zabawa imprezy problemy przemyślenia seks

∑ temat został odczytany 1676 razy ¬


ZAREJESTRUJ SIĘ I ZALOGUJ NA FORUM, TO NIC NIE KOSZTUJE!
PO ZALOGOWANIU BĘDZIESZ MÓGŁ ZOBACZYĆ WYPOWIEDZI SPECJALISTÓW I WYŁĄCZYĆ REKLAMY

 
ROZRYWKA | Filozofia, Psychologia, Religie
Dorastanie 
[powiadom znajomego]    
Autor "Dorastanie"   
 
Kutagawa
 Wysłana - 13 marzec 2009 02:53        | zgłoś naruszenie regulaminu

Sprawdź swoje BMI

Siema, od dłuższego czasu zamierzałem to napisać, jednak wcześniej nie nabrałem tej pewności, chciałbym się dowiedzieć paru rzeczy od Was, w większości ludzi inteligentnych, nieco starszych ode mnie, którzy mogliby znaleźć odpowiedzi na parę pytań które postawie, jest to tak naprawdę w chvj osobisty temat. Z góry dziękuję za uwagę i odpowiedzi.


Mam 19 lat, w życiu sporo szalałem, stosunkowo rzadko brałem dragi(MJ, ***tasy). Od niedawna tak jakbym zaczynał rozumieć pewne rzeczy ale w taki chory sposób to do mnie dochodzi, wydaje mi się, że jest to w pewnym sensie nabieranie dorosłości. Przykład;
- chciałbym mieć dziecko,
- zastanawiam się nad swoją przyszłością, zaczynam się zastanawiać czy odgórnie wszczepione mi ambicje i konsumpcyjne zapędy, pogoń za pieniędzmi ma sens, czy jest to tak naprawdę coś co powinienem robić(?)
- kiedyś myślałem, że mam kosmopolityczne poglądy, a jednak coraz bardziej widzę, że kocham ten kraj, Polskę, że chciałbym tu mieszkać i żyć, że w pewnym sensie jestem patriotą

Zaczynam rozumieć, że tak na serio to radość sprawia mi siedzenie przed kompem, robienie jakichś pierdół, obijanie się picie, ćpanie z umiarem, że zarabianie 3k miesięcznie mogłoby mnie zadowolić i zapewnić moje potrzeby, że KURVA od dzieciaka wpajane projekcje naszych potrzeb, kasa et cetera nie czyni nas szczęśliwym, czy ważne jest więc 'jak' dojść do tego szczęścia? Jednocześnie chciałbym kurevsko strasznie być bardziej związany z ludźmi, potrzebuje ich aprobaty ale odczuwam granicę i ogromny szlaban, bo jestem inny od nich, zmieniła mnie znajomość z pewną osobą, stałem się bardziej szczery, wulgarny, unoszę się honorem, strasznie manipuluję ludźmi, nie tylko przez neta a w realu, stałem się zakłamany w sobie, niekiedy nawet na najprostsze pytanie odpowiadam kłamstwem, po prostu wypalam jakąś wypowiedz nie zastanawiając się czemu. Nie rozmawiam ze swoimi przyjaciółmi o tym, bo nie chcę, żeby pomyśleli że mam tak kretyńskie problemy, dopiero teraz skumałem jak dużo pokładam w tym co inni o mnie myślą, a nigdy taki nie byłem, teraz widzę, że w pewnym sensie odstaje od społeczeństwa.




W/w wymienione to są moje wnioski, jeśli ktoś z Was miał podobne rozkimny nad sobą(to cholernie charakterystyczne) niech coś napisze.

Dużo sogów dla motywacji.
______________________________
 
[pown.it/2591]

 
OloKK
Dżony Dep
 Wysłana - 13 marzec 2009 11:53      [zgłoszenie naruszenia]

Ja im dłużej żyję tym mniej uwagi do kasy przywiązuję. Są tak ulotne jak łatwe do zrobienia...
To czego się nauczyłem to, że serio pieniądze szczęścia nie dają. Szczęście może niszczyć natomiast ich brak.
_______________________________
 
Bądź silny, o człowieku! Pożądaj, raduj się wszystkimi rzeczami
zmysłów i uniesienia: nie bój się, że jakikolwiek bóg wyprze się ciebie za to.
ZAPRASZAM: [www.olokk.pl] // [www.bng-studio.pl]
[www.facebook.com/olokk]

Ekspert -
 
drobny57
 Wysłana - 15 marzec 2009 16:49      [zgłoszenie naruszenia]

Pieniądze właśnie szczęście dają kolego w sutannie.Za pieniądze możesz wszystko kupić łącznie ze szczęściem.Jest to kolejna bzdura,którą wymyślił kościół.Kościół wymyślił 13-tego,czarne koty i to pokutuje w tym narodzie do chwili obecnej.Dzięki tej feudalnej instytucji jesteśmy najbardziej przesądnym narodem w Europie.Ksiądz powinien wiedzieć,że pieniądze szczęście dają.Największa radocha to jest w czasie kolendy,jak biedni parafianie ostatnie złotówki do koperty wkładają żeby pan ksiądz był zadowolony.A liczenie tej forsy to dopiero jest radocha.

 
Grundman
Perpetuum mobile
 Wysłana - 15 marzec 2009 17:03      [zgłoszenie naruszenia]



drobny - czarnych kotów i 13-tego nie wymyślił Kościół
Widziałem też księży, którzy chodząc po kolędzie NIE BRALI kasy od biednych rodzin, mimo że tamte nalegały... Jak widzisz - są różni księża.

Zmieniony przez - Grundman w dniu 2009-03-15 17:05:14
_______________________________
 
Namaste!

Ekspert -
 
bezemocji
 Wysłana - 15 marzec 2009 17:44      [zgłoszenie naruszenia]

Kutagawa, jedno wydaje się pozytywne, że wogóle myślisz o życiu, sobie i przyszłości. Pewnie niejeden 19 latek żyje z dnia na dzień zajęty codziennymi sprawami nie zawracając sobie głowy co tam będzie za x lat.
Dużo tu jest trudnych wątków, z którymi tak naprawdę zmagają się wszyscy. Sporo też sprzeczności w tym co piszesz, pewnie to luźne myśli. Myślę o dziecku - czy pogoń za pieniędzmi ma sens? Po pierwsze do dziecka trzeba dojrzeć, dorosnąć, być w stanie wziąć za nie odpowiedzialność. Oczywiście we dwoje i takiego partnera trzeba znaleźć, mieć. Posiadanie i wychowywanie dziecka bez pieniędzy, albo na minimalnym, przeżyciowym poziomie nie daje takiemu dziecku koniecznego bezpieczeństwa i warunków do prawidłowego rozwoju. Tak więc sama decyzja o potomstwie u odpowiedzialnych ludzi powinna jakoś określać ich potrzebę zarabiania, zabezpieczającą po prostu rodzinie byt. Nie mówię o murkowcach z winem prostych, których dzieciaki są kątem u teściów, albo w domach dziecka. Te obserwacje, że jesteś niezbyt "dobry" też w sumie wydają się dobre. Może dadzą początek bardziej świadomemu kształtowaniu się, samokontroli? No i środowisko w jakim się obracasz. Czy musisz, jest jakaś presja, aby tak sie zachowywać jak opisujesz? Czy wynika to z Twojej potrzeby czy otoczenia? Czy "grasz" i żyjesz życiem innych? Jakiekolwiek "radzenie" wg. mnie nie wchodzi w rachubę, rozmowa, dzielenie się opiniami i wrażeniami owszem...

Specjalista -
 
Kutagawa
 Wysłana - 15 marzec 2009 18:04      [zgłoszenie naruszenia]

@up

Tylko a propos dziecka oczywiście nie zrobiłbym nic takiego bez przygotowania, zwyczajnie mi się to marzy ale wiem i chcę mu zapewnić jak najlepszy byt, a do tego wchodzi kasa i potrzeby, chcę żeby jak najwięcej się nauczyło, żeby zwiedzało świat poznawało języki, chodziło do dobrej szkoły etc. Jasne na tyle jestem odpowiedzialny, a w zasadzie wymieniam głównie rzeczy, których ja odczułem braki.

Dzięki za cały twój post bezemocji , w sumie nie potrzebowałem rady, ale jakiegoś potwierdzenia, że to nie tylko moje rozmyślania. Najgłupsze w tym jest tylko to, że właśnie te zasrane pół minuty, które poświęciłeś/aś pisząc to bardzo mi pomogło, serio 'bardzo'. Czekam na dalsze opinie ;]
_______________________________
 
[pown.it/2591]

 
dragon7
 Wysłana - 15 marzec 2009 18:41      [zgłoszenie naruszenia]

Nawet nie bedziesz wiedzial dokladnie kiedy, zmienisz sie jeszcze bardziej. 19 lat to jestes na razie leszczem i jakich bys przemyslen niemiał to nie przyspieszysz tym doswiadczen.

A przemyslenia to mozesz miec za***iste np. patryiotyzm

Na czym polega ta przyszlosciowa zmiana? To moze byc kwestia 5 lat.. Bedziesz wiedzial nie tyle czego chcesz od zycia, ale co MOZESZ zrobić a przez to - KIM JESTES.
Dopiero po tym - po jakiejs serii doswiadczen i realnych wyborów powiesz sobie, z całym przekonaniem, co jest twoimi realnymi wartosciami.

A to ze teraz czujesz potrzebe manipulowania ludzmi czy klamania? No wlasnie to ten leszczowaty wiek.. ochłon, wszystko przyjdzie z czasem.

Znawca -
 
drobny57
 Wysłana - 15 marzec 2009 21:44      [zgłoszenie naruszenia]

Grundman-czarne koty i 13-tego wymyślił kościół.Wyjątki potwierdzają regułę.

 
bezemocji
 Wysłana - 15 marzec 2009 22:30      [zgłoszenie naruszenia]

13 i czarne koty kościół przejął od jeszcze starszych kultur i wierzeń. Skąd 13-tka w judaizmie, a za nim w chrześcijaństwie? Od Sumerów!
Wiara w szczęśliwą 12-tkę i feralną 13-tkę jest spadkiem po starożytnych Sumerach. Sumerowie obserwując ciała niebieskie próbowali zsynchronizować rok słoneczny z rokiem księżycowym. Niestety w roku słonecznym jest 12 pełnych faz Księżyca i jedna częściowa. Tak więc, podobnie do 7-ki,(od liczby widzianych planet i księżyca) również 12-tka została uznana za liczbę doskonałą. Natomiast niepełna i niekompletna 13-ta faza Księżyca, nie pasująca do systematycznej mentalności Sumeryjczyków, stała się dla nich synonimem zła i nieszczęścia.
Podobnie jak wiara w szczęśliwą 7-kę, zabobon dotyczący 12-tki i 13-tki dotarł do nas z Bliskiego Wschodu za pośrednictwem chrześcijaństwa. A w tej religii się umocnił i był propagowany już jako własny. W tradycji biblijnej 12 uchodziła za wielkość harmoniczną, wielokrotność magicznej szóstki, 13 zaś, za złowrogą /podczas Ostatniej wieczerzy było obecnych 13 osób.
No i aresztowanie templariuszy w piątek 13 października 1307 roku.
To na marginesie marginalnego wątku. Lepiej, aby Kutagawa nie opierał swojego szczęścia na unikaniu czarnych kotów i podejmowaniu decyzji byle nie 13 tego. Może stracić interes życia, albo nie pozna ideału



Zmieniony przez - bezemocji w dniu 2009-03-15 22:35:50

Specjalista -
 
90packer
 Wysłana - 15 marzec 2009 23:26      [zgłoszenie naruszenia]

Drobny57, czy doświadczyłeś szczęścia poprzez pieniądze na własnej skórze? Mówisz z doświadczenia?
_______________________________
 
[forum.herbsman.pl/]

 
Grundman
Perpetuum mobile
 Wysłana - 16 marzec 2009 07:40      [zgłoszenie naruszenia]

Kutagawa:

Ja myślę, że to dobrze robić to co sprawia nam radość, i nie musi to być koniecznie zgodne z tym co narzuca ci społeczeństwo - tak jak zauważyłeś, np te wpajane od dzieciństwa potrzeby... Co do związywania z ludźmi, to jeśli jesteś "inny od nich", to znajdź sobie takie towarzystwo które pasuje do Ciebie ;) A co do dorosłości - to jeszcze pewnie nie jest dorosłość, dorosłość będzie wtedy jak zauważysz że dragi Ci szkodą


_______________________________
 
Namaste!

Ekspert -
[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]


Odpowiedzi jest na 2 strony.   | następną
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia

Dorastanie

Strony: 1 2
 
Warto przeczytać: Proszę o pomoc - mały problem w szkole. | Problem ze sobą. | Oblicze bestii 666 | Dusza | KrK i sprawiedliwość dziejowa Polaków | Do olokk - wytlumacz mi prosze czym jest Biblia | Kościół to perwersja | Powstanie człowieka | socjologia | Stracona niewinność... | Wiara czyni cuda...(?) | Problem z samym sobą. | Głodnych nakarmić, spragnionych... | Bogactwa buddyzmu | No i niech mi teraz ktoś powie... | Pomoc psychologa w ramach NFZ? | lukrecja | jak skasować konto | playboy 2012 | J_A_G_L_A | znalazłem ją | nastic | Piotr Gliński | rianonn | monika jabłońska | zen | arkadiusz | studia | onaa92 | litwa | tatuaze | dygant | ishater | kupno auta do 28 patyków | Biznes

 
Polecamy: KSW | Motywatory | Spalacz tluszczu

wersja lo-fi


Copyright 2000 - 2020 SFD S.A.
 
Powered by Pazdan ForKat 4.0