FORUM INSOMNIA
zabawa imprezy problemy przemyślenia seks

∑ temat został odczytany 5176 razy ¬


ZAREJESTRUJ SIĘ I ZALOGUJ NA FORUM, TO NIC NIE KOSZTUJE!
PO ZALOGOWANIU BĘDZIESZ MÓGŁ ZOBACZYĆ WYPOWIEDZI SPECJALISTÓW I WYŁĄCZYĆ REKLAMY

 
ROZRYWKA | Miłość
Dziewczyna, imprezy, kolezanki. 
Wyślij odpowiedź [powiadom znajomego]    
Autor "Dziewczyna, imprezy, kolezanki."   
 
INSOMNIA
 Wysłana - 21 styczeń 2012 15:26      [zgłoszenie naruszenia]

Sorry, ale bez zaufania nie ma zwiazku.

pitrekk, sog

 
Irrlii
 Wysłana - 21 styczeń 2012 16:12      [zgłoszenie naruszenia]

a jeśli zdradzi i On się o tym nie dowie?

To prze***ane. Życie nie bajka.

Znawca -
 
zuoooo
 Wysłana - 21 styczeń 2012 16:30      [zgłoszenie naruszenia]

ja jak miałem taka sytuacje, ze mi powiedziała, że jedzie z koleżankami na impreze to powiedziałem, żeby sie dobrze bawiła. po czym zapytała co ja bede robił -odpowiedziałem, że będe grał na komputerze
po czym po paru dniach dowiedziała sie, że byłem wtedy na ognisku i ze była mega impreza o 8 rano w domu byłem etc. ale nie wiedziała nic konkretnego i zapytala dlaczego ją okłamałem.
to odpowiedziałem :- czy naprade sądziła, że jak ona sobie jedzie na dyske to ja bede siedział w doumu.?
powiedziałem też, że może sobie jeździć a ja sobie będe imprezował w swoim gronie , że dla mnie tak jest okej.
w rezultacie nie była więcej na imprezie
_______________________________
 


Demonologia skvrwysynu!

Specjalista -
 
bestialski
 Wysłana - 21 styczeń 2012 16:47      [zgłoszenie naruszenia]

to ja mam problem podobny jak autor. Jestem około rok ze swoją. Z tym że moja coraz bardziej lubi się ubierać wyzywająco. Ostatnio ją ziebałem jak zoabaczyłem jak chciala isc, a ledwo ją puścilem beze mnie. Okropnie mnie to wku!!ia i nie moge tego przebolec ze ona chce sobie jezdzic na imprezy beze mnie. kiedys taka nie była, teraz widze ze sie rozkręca. Ja 20 a ona 19. Tez tak jak autor zdaje sobie sprawe jakie k!restwo jest na dyskotekach. Niby wszystko ok - kochamy sie itp. ale po co teraz chce sie ubierac w miniowke i zakolanowki ? a do mnie w jeansach przychodzi...
Zwłaszcza ze jak napalency widza taka laske to odrazu zaczynaja sie kleic bo widza jak jest ubrana wyzywajaco. Do tego zauwazylem ostatnio na domowce jak patrzy sie na jednego goscia i zagryza wargi jakby nie wiadomo co miala w głowie.
_______________________________
 
Matką rozpusty nie jest radość, lecz brak radości

 
zuoooo
 Wysłana - 21 styczeń 2012 16:49      [zgłoszenie naruszenia]

^ to już końcówka związku.
Przestań traktowac ja jako kobiete sswojego życia i zmień podejście. Rvkaj tylko i rozglądaj sie za czyms innym.
_______________________________
 


Demonologia skvrwysynu!

Specjalista -
 
Misamee
 Wysłana - 21 styczeń 2012 16:52      [zgłoszenie naruszenia]

^
^
Primo, chvjowy wiek, miałem podobną akcje.
Secundo, jak mówili na 1 stronie, bedzie chciała się puścić to się puści,
Tertio, możecie się powoli żegnać

 
Irrlii
 Wysłana - 21 styczeń 2012 17:03      [zgłoszenie naruszenia]

Jak zuoooo i Misamee. Coś jest nie halo, niestety.

Znawca -
 
bestialski
 Wysłana - 21 styczeń 2012 17:05      [zgłoszenie naruszenia]

do tego jakos srednio nam sie z seksem układa. Jej kolezanka z ktora chodzi na imprezy nie nalezy do cnotliwych. Zaliczła juz co najmniej raaaz ruchanie w kibelku w klubie. To też boli - wiadomo jak jest, nas jest dwóch, je dwie itp.
oprocz tego to kochająca jest i taka w miare uczuciowa dziewczyna... przejmuje sie jak ja o*******e za cos itp.


Zmieniony przez - bestialski w dniu 2012-01-21 17:07:32
_______________________________
 
Matką rozpusty nie jest radość, lecz brak radości

 
Pitrekkk
Laska
 Wysłana - 21 styczeń 2012 17:15      [zgłoszenie naruszenia]

Młoda jest i inne nie związki jej w głowie, wiec jak koledzy wyzej napisali -luzuj, bo pewnie długo juz razem nie będziecie.

_______________________________
 
baby to chuje cycate!

Ekspert -
 
Narwhal
 Wysłana - 22 styczeń 2012 04:26      [zgłoszenie naruszenia]

Dlaczego jeszcze nikt autorowi nie napisał, że jest zwyczajnie poyebany? I tu nie chodzi o to, że jest niedoświadczony, albo że jest uprzedzony i ma złe doświadczenia, tylko jest najzwyczajniej w świecie kvrwa głupi. Nie trzeba być szczególnie bystrym aby zauważyć, że czym bardziej się komuś wolność ogranicza, tym bardziej będzie ona z niej korzystać kiedy wreszcie jej zazna (a stanie się tak prędzej czy później). Weźmy na przykład absolwentów szkół katolickich. Znam taką szkołę - jest to żeńska szkoła, wychowuję je siostry zakonne, 0 mężczyzn, mieszkają w internacie, nie znają imprez itd. Absolwentki tej szkoły może przez kilka miesięcy po jej ukończeniu są cnotliwe i grzeczne, ale szybko przemieniają się w mega sucze, z którymi przeciętna imprezowiczka nie może się równać. Ilość nowych doznań i chęć nadrobienia tego co straciły mieszkając tam je przytłacza. Ja rozumiem, że związek to dobrowolne zrzeczenie się w jakimś stopniu wolności (oczywiście częściowo) na takiej zasadzie, że już nie możesz pukać co popadnie itd. ale skoro nigdy tego nie ustaliliście wcześniej, nie było to dla was oczywistością, że ma nie chodzić na imprezy sama, to w tym momencie dochodzi do nieporozumienia, gdzie ona uważa, że coś jej wolno, a ty masz odmienne zdanie.

Ma sie ochote potanczyc, tak? To wedle mojego zdania mozna sobie wlaczyc radio w domu i w tancu nic nie przeszkadza.

Zgniłem mam wrażenie, że jesteś niezłym bucem

No ja nie wiem jak kvrwa można przenosić jakieś uprzedzenia z poprzedniej dziewczyny na następną. Wyciąganie wniosków z poprzednich, nieudanych związków w celu poprawy tego w swoich przyszłych relacjach z kolejną kobietą - to rozumiem. Ale tu chodzi ogólnie o związek a nie konkretną osobę. Karzesz swoją obecną dziewczynę za to, co zrobiła twoja była. Zamiast podejść do tej relacji jak do czystej kartki, bez żadnych uprzedzeń, to Ty pewnie byłbyś kvrwa gotów przez jedną sukę podejrzewać o podobne czyny wszystkie kobiety na świecie. Może to wynika z kompleksów? Mały penis? Owłosione plecy? Nadmierne pocenie się? Nie wiem. Ale nie jesteś pewien siebie i jej nie ufasz, skoro ciągle się boisz zdrady.

a jeśli zdradzi i On się o tym nie dowie?

A jeśli pewnego dnia zdiagnozują u mnie raka? Może tak się stać ale człowiek zdrowy na umyśle budząc się rano nie myśli ciągle o tym, że mogą mu wykryć nowotwór, że może w niego przyebać autobus, że może ulatniać mu się gaz w kuchni przez co się nieświadomie udusi. Tak samo każdy może być zdradzony i się o tym nigdy nie dowiedzieć, ale gdybym miał tak na to patrzeć i się nad tym zastanawiać to będąc konsekwentnym musiałbym myśleć o milionie innych rzeczy, które mogą mi się przytrafić.

Znawca -
[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]


Odpowiedzi jest na 9 stron.   poprzednia | następną
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia | Wyślij odpowiedź

Dziewczyna, imprezy, kolezanki.

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9
 
Warto przeczytać: Oryginalny prezent na Walentynki. | poradnik podrywacza %) | sama nie wiem czego oczekuję... | Za szybki dla dziewczyny ? | Coś jej łatwo to przyszło... | Eks | Miłość platoniczna? | Załamka :( | Powroty | klasyka | Moja dziewczyna mnie kontroluje i śledzi | Nie umie zaufać | COŚ ZE MNĄ JEST NIE TAK DLACZEGO ? | jak zapomniec | O co może jej chodzić? | Mój partner jest niepełnosprawny... | triumf śmierci | juz jej nie podniecam | filip fediuk przepowiednia | mlm | kto ma race | racę | Fito85 | illy | dka | zdoda na pracę dla osoby niepelnoletniej | oobe | kwk wesoła | nocna wachta | powierza | jak odblokwac radio po wyjeciu akumulatora | pregabalina | bmw e30 | bimberboy | Biznes

 
Polecamy: KSW | Komputery | Nauka

wersja lo-fi


Copyright 2000 - 2014 SFD S.A.
 
Powered by Pazdan ForKat 4.0