FORUM INSOMNIA
zabawa imprezy problemy przemyślenia seks

∑ temat został odczytany 3141 razy ¬


ZAREJESTRUJ SIĘ I ZALOGUJ NA FORUM, TO NIC NIE KOSZTUJE!
PO ZALOGOWANIU BĘDZIESZ MÓGŁ ZOBACZYĆ WYPOWIEDZI SPECJALISTÓW I WYŁĄCZYĆ REKLAMY

 
ROZRYWKA | Zjawiska niewyjaśnione, nauka i historia
Efekt YORP przyczyną zagłady Ziemi? 
[powiadom znajomego]    
Autor "Efekt YORP przyczyną zagłady Ziemi?"   
 
xami
forumzn.katalogi.pl
 Wysłana - 2 maj 2007 14:21       
 
Przeniesiona przez xami z działu 'Historia'. | zgłoś naruszenie regulaminu

Sprawdź swoje BMI

Efekt YORP (Dryf Jarkowskiego) przyczyną zagłady Ziemi?


Efekt YORP to druga znana hipoteza stworzona przez Jarkowskiego (pierwsza hipoteza Jana Jarkowskiego dotyczyła idei rozszerzającej się Ziemi - temat [http://www.insomnia.pl/Wi%C4%99ksza_Ziemia%2E_Hipoteza_Jarkowskiego%2E-t214574.html]


Efekt YORP może wyjaśnić zbieżności, jakie odkryto w wirowaniu planetoid należących do tych samych rodzin.
Jarkowski przewidział, że na niewielkie ciała Układu Słonecznego, oprócz grawitacji, działa jeszcze siła wynikająca z nierównomiernego nagrzewania się ciał kosmicznych. Badana siła jest wynikiem zjawisk absorpcji promieniowania słonecznego i jednoczesnego wypromieniowywania ciepła a to działa jak siła odrzutowa - w zależności od kierunku rotacji albo hamująca, albo przyspieszająca ruch planetoidy.

Są podejrzenia że asteroidy mogą się tak mocno rozkręcać, że siła odśrodkowa doprowadza do ich destrukcji.



art. o dryfie

informacja z 2003r.
Orbity panetoid zaburzane są przez promieniowanie słoneczne [news.astronet.pl/news.cgi?3726]

Po raz pierwszy naukowcom udało się wykryć przewidzianą wcześniej teoretycznie siłę, działającą na planetoidy. Przy pomocy niesłychanie dokładnego radaru, wykryli niewielkie zmiany orbit przelatujących w poblizu Ziemi planetoid. Badana siła jest wynikiem zjawisk absorpcji promieniowania słonecznego i jednoczesnego wypromieniowywania ciepła. Zjawisko pojawienia się dodatkowej siły, wynikającej ze zjawisk cieplnych na powierzchni planetoidy, powszechnie nazywane jest efektem Jarkowskiego. Otrzymane wyniki będą miały olbrzymie znaczenie w dalszych badaniach i przewidywaniu orbit planetoid.

Planetoida 6489 Golevka jest jedną z mniejszych bliskich Ziemi planetoid. Jego średnica wynosi 0,5 kilometra, mimo tak małych rozmiarów masa planetoidy jest znaczna 210 bilionów kilogramów. Pomimo swoich dość niepozornych rozmiarów Golevka jest całkiem dobrze zbadanym ciałem - prowadzone były obserwacje radarowe jej toru lotu w latach 1991, 1995, 1999, a także w maju 2003 roku. Międzynarodowej grupie astronomów udało się zebrać wyczerpującą dokumentacje ten temat, dzięki której można było dokładnie określić orbitę planetoidy.

"Po raz pierwszy można było wykazać, że planetoidy mogą być dosłownie rzecz, biorąc, przyspieszane w przestrzeni kosmicznej" - mówi Dr. Steven Chesley, pracownik Laboratorium napędu rakietowego NASA - szef ekipy badawczej.

Efekt Jarkowskiego, da się wyjaśnić w bardzo prosty sposób. Jeżeli planetoidy rotuje, to mamy do czynienia z dniem i nocą na powierzchni planetoidy. Powierzchnia nagrzewa się w czasie dnia natomiast stygnie w nocy. Ponieważ wraz ze wzrostem powierzchni emitowana jest coraz większa ilość ciepła, więc planetoida emituje dużo więcej ciepła po swojej "popołudniowej stronie". Podobne procesy zachodzą na Ziemi dlatego na ogół poranki na naszej planecie są chłodniejsze niż wieczory. W wyniku tego niczym nie równoważonego promieniowania planetoida doznaje dodatkowego przyspieszenia, które do tej pory nie zostało wykryte na drodze doświadczeń.

"Wielkość siły działającej na ciało w wyniku efektu Jarkowskiego, jest rzędu w przypadku Golevki, jest on niesamowicie mała wartość w porównaniu z masą planetoidy" - uważa Steven Cheskey. - "Mimo to ta bardzo mała siła w ciągu 15 lat wywołała zmianę orbity Golevki o 15 kilometrów. Jeżeli teraz rozpatrzymy działanie takiej siły w okresie dziesiątek milionów lat okaże się, że zmiany orbit planetoid są olbrzymie. Przykładowo planetoidy z pasa między Marsem, a Jowiszem mogą stać się okołoziemskimi".

Efekt Jarkowskiego już wcześniej stał się jednym podstawowych twierdzeń w dynamice planetoid. Przy pomocy tej teorii można było wyjaśnić zjawisko przenoszenia planetoid z wielkiego pasa między planetami wewnętrznymi - gazowymi olbrzymami - do innych obszarów układu słonecznego, nie zgodności wieku meteorytu z jego położeniem, czy ruch tak zwanych "rodzin planetoidów" - powstałych w wyniku kolizji większych ciał. Mimo swojej wielkiej wagi efekt Jarkowskiego nigdy wcześniej nie został potwierdzony doświadczalnie.

"Odkąd odkryto bliskie ziemi planetoidy, radar stał się najbardziej potężnym urządzeniem do pomiaru fizycznych parametrów orbity tych ciał" - mówi doktor Steven Ostro sekretarz projektu. - "Aby pokazać, jak dużą precyzje musimy stosować w naszych badaniach, trzeba sobie wyobrazić celowanie, z dokładnością do jednego centymetra, w piłkę tenisową w Londynie radarem o średnicy anteny porównywalnej wielkości umieszczonym w Moskwie".

Badania przeprowadzone w maju 2003 zostały oparte na pracy doktora Dawida Vokrouhlicka z Uniwersytetu Karola w Pradze. Doktor D. Vokrouhlick przewidział 2000 roku możliwość wykrycia zjawiska Jarkowskiego podczas przelotu w pobliżu Ziemia planetoidy Golevka.

"Udało się nam ustalić, że istnieje duże prawdopodobieństwo wykrycia dodatkowego przyspieszenia, lecz nie byliśmy pewni jak silne ono będzie" - mówi doktor Dawid Vokrouhlick. - "Mogliśmy to określić dopiero na podstawie badań radarowych".

Mierząc przyspieszenie Jarkowskiego zespół po raz pierwszy określił masę i gęstość pojedynczej, niewielkiej planetoidy przy użyciu wyłącznie urządzeń naziemnych. Otwiera to wielkie możliwości badań planetoid. Niemal każda planetoida, której tor przebiega w pobliżu Ziemi może być zważone w ten sposób.


informacja z 2004

Wszystko przez dryf Jarkowskiego [news.astronet.pl/news.cgi?4039]
Źródło: Spaceflight Now

Wieczorna strona Ziemi, rozgrzana po całym dniu prażenia się w Słońcu, wypromieniowuje nagromadzone ciepło w kosmos. Poranna półkula planety, dopiero co wyłaniająca się z nocnego cienia, jest zimna. Naturalnie efekt ten jest obserwowalny wśród wszystkich ciał Układu Słonecznego. Szczególnie interesujący jest jednak jego wpływ na ruch skalistych i pozbawionych atmosfery planetoid, czyli tak zwany dryf Jarkowskiego.

W ostatnim "Nature" grupa astronomów, wśród nich dr Agnieszka Kryszczyńska z obserwatorium Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu, opisuje wpływ dryfu Jarkowskiego na orbity planetoid należących do pasa tych obiektów znajdującego się pomiędzy orbitami Marsa i Jowisza.

Orbity planetoid które zbliżają się do Ziemi są niestabilne. Planetoidy, które zawędrują w pobliże naszej planety, powinny być w ciągu kilku milionów lat odepchnięte. Coś jednak sprawia, że grono tych naszych bliskich sąsiadów jest stale zasilane przez planetoidy pochodzące ze wspomnianego głównego pasa planetoid. Jak podaje dr Kryszczyńska, z głównego pasa powinno nadlatywać 220 obiektów większych niż 1 km na milion lat.

Wiadomo, że w głównym pasie istnieją tak zwane orbity rezonansowe, które pozwalają im "wybić się" jak z trampoliny i pomknąć w inne rejony Układu Słonecznego. Jest to możliwe dzięki oddziaływaniu grawitacyjnym planet, przede wszystkim Jowisza i Saturna. Ale jak planetoidy trafiają na te orbity-trampoliny?

Dotychczas dominowała teoria, że na orbity rezonansowe planetoidy trafiają w wyniku kolizji w pasie planetoid, gdzie panuje dość spory tłok. Jak jednak dowodzą autorzy publikacji na łamach "Nature", przyczyna może leżeć zupełnie gdzie indziej. Naukowcy przekonują, iż planetoidy dryfują ze swoich orbit wskutek nierównomiernego nagrzewania się ich powierzchni.

Po raz pierwszy taki efekt przewidział już na przełomie XIX i XX wieku rosyjski inżynier Iwan Osipowicz Jarkowski. Wieczorna strona planetoidy, bardziej nagrzana, wypromieniowuje w przestrzeń kosmiczną więcej ciepła. Na planetoidę powinna więc działać siła odrzutu skierowana w przeciwną stronę. Ta siła albo hamuje, albo przyspiesza ruch planetoidy w zależności od tego, w jakim kierunku ona wiruje. Hamowana planetoida powinna dryfować w kierunku Słońca, a przyspieszana oddalać się od niego.

Przez prawie sto lat dryf Jarkowskiego był lekceważony. Wydawało się, że jego znaczenie jest zaniedbywalne. Dopiero kilka lat temu pojawiły się pierwsze obliczenia, które pokazywały, iż może być inaczej. W grudniu zeszłego roku amerykańscy i czescy astronomowie opublikowali wyniki radarowych obserwacji planetoidy zwanej Golevka, z których wynikało, iż w ciągu 12 lat planetoida zdryfowała o 15 kilometrów ze swej pierwotnej orbity. Był to pierwszy namacalny dowód, że dryf Jarkowskiego istnieje.

Czy efekt Jarkowskiego może więc pośrednio kierować planetoidy w pobliże Ziemi? Jeśli tak, to te obserwowalne w naszym pobliżu powinny wirować w nieprzypadkowych kierunkach. "Tak się szczęśliwie złożyło, że właśnie kończyłam prace nad aktualizacją bazy osi rotacji planetoid. Bazę stworzył Per Magnusson, ale od 1995 roku nie była uaktualniona. Per zgodził się, by zaczętą przez niego pracę kontynuować w naszym obserwatorium" - opowiada dr Kryszczyńska. Dzięki bazie udało się ustalić, że w pobliżu Ziemi krąży dwa razy więcej planetoid o rotacji wstecznej (przeciwnej niż Ziemi). Dokładnie tyle, ile oczekiwano rozważając dryf Jarkowskiego.





Przypuszcza sie że efekt Yorp popycha w pobliże Ziemi planetoidy (NEO), które mogą kiedyś przyczynić się do zagłady naszej cywilizacji.


Nowy artykuł o efekcie Jarkowskiego jest na stronie [http://www.gazetawyborcza.pl/1,75476,3970723.html]
tu fragment art.:
" ...
Część z milionów planetoid, które krążą w głównym pasie między Marsem i Jowiszem, jest powiązana w grupy. Ponieważ mają podobne parametry orbit, skład i budowę chemiczną, najprawdopodobniej nie są przypadkowo powiązane ze sobą. Podejrzewa się, że mają jednego wspólnego "przodka", z którego się narodziły, kiedy ten się rozpadł na kawałki wskutek jakiejś kolizji.

Rodziny asteroid trzymają się w miarę razem, choć oczywiście z czasem ich trajektorie się coraz bardziej rozchodzą. Co ciekawe, najdalej uciekają od rodziny jej najmniejsi członkowie. Nie bardzo wiedziano dlaczego. Mógł to wyjaśnić dopiero efekt Jarkowskiego, który wprawia w dryf przede wszystkim małe ciała kosmiczne.

W 2003 r. po raz pierwszy taki dryf wykryto - precyzyjnie mierzono ruch niewielkiej planetoidy Golewka i odkryto, że w ciągu 12 lat zboczyła ona z przewidywanej trasy o 15 km. Rok później pojawiły się dane, które wskazywały na to, iż dryf Jarkowskiego jest powodem wytrącania asteroid spomiędzy Marsa i Jowisza. Zbaczają one ze swych stabilnych orbit na tzw. orbity rezonansowe, a z nich jak z trampoliny wylatują ze swego matecznika i trafiają m.in. w pobliże Ziemi.

Kilka lat temu grupa naukowców zasugerowała, że nierównomierne ogrzewanie powierzchni może prowadzić też do rozkręcania planetoid (albo hamowania ich ruchu wirowego). Zwykle nie są one bowiem tak kuliste jak planety. Mają dość toporne, koślawe kształty. Zdarza się więc, że ich powierzchnia jest ustawiona wobec emitowanego promieniowania cieplnego jak śmigło na wietrze. Nazwano to efektem YORP (pierwsza litera jest od nazwiska Jarkowskiego, które po angielsku zaczyna się od "y")
... "





[star.pst.qub.ac.uk/~scl/VLT_PH5movie/2000ph5b.mov]
Film planetoidy 2000 PH5.
Studwudziestometrowa skała obracająca się wokół własnej osi raz na dwanaście minut, zmniejszała swój okres obrotu o jedną milisekundę rocznie.

[news.astronet.pl/news.cgi?5544]



[neo.jpl.nasa.gov/cgi-bin/db_shm?sstr=2007+EH&group=all]

Symulacja zbliżenia do Ziemi planetoidy 2007 EH, minimum 11.03.2007
______________________________
 
Yonaguni [http://www.insomnia.pl/Yonaguni-t192003.html]
Ładne dziewczyny z orkiestr dętych robią dobrze partiom politycznym.
Mój ojciec jeździł na wielbłądzie. Ja jeżdżę samochodem.
Mój syn lata samolotem. A jego syn będzie jeździł na wielbłądzie.

Specjalista -
[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]



 
Przegląd tygodnia

Efekt YORP przyczyną zagłady Ziemi?

Warto przeczytać: | | strongzonk | straż graniczna | radish | słodki skurwiel | Paulina | Paulinaa | paula marciniak | małe cycki | małe piersi | duchy | słodki skvrwiel | nipples | pes 2013 | brawa | siwko | tatuaż | tatułaż | fajka odbyt | Biznes

 
Polecamy: KSW | Motywatory | Spalacz tluszczu

wersja lo-fi


Copyright 2000 - 2020 SFD S.A.
 
Powered by Pazdan ForKat 4.0