FORUM INSOMNIA
zabawa imprezy problemy przemyślenia seks

∑ temat został odczytany 4896 razy ¬
 
ROZRYWKA | Seks
Eureka= PRESJA.... 
[powiadom znajomego]    
Autor "Eureka= PRESJA...."   
 
Wodzu10
 Wysłana - 15 styczeń 2006 21:09      [zgłoszenie naruszenia]

Marv, zgadzam się z Tobą

Znawca -
 
skafi
 Wysłana - 15 styczeń 2006 21:41      [zgłoszenie naruszenia]

Podzielam ten temat i daje soga autorowi
_______________________________
 
[http://www.insomnia.pl/temat167510-strona1/] skafi
[http://www.sfd.pl/temat191848/] Ride by skafi
TOTUS TUUS
[*][*][*]

Znawca -
 
prezes85
 Wysłana - 15 styczeń 2006 21:58      [zgłoszenie naruszenia]

Marvboy - gratuluje odkrycie Ile ty masz lat? Chłopie przecież to wiadomo od zawsze. Człowiek dorasta. Pokazywane mu są wzorce. Koledzy, kolezanki, rodzice, bohaterowie (ksiażek, filmów, kultury masowej), super-ludzie z gazet. Człowiek widzi same zalety. Porownuje siebie. Zwykłego przeciętniaka. Błąd. Dla siebie jest idiotą, wyrzutkiem. Czuje się gorszy od najgorszego. Szuka odpowiedzi. Stara się odnaleźć w rzeczywistości. Nie wszyscy mają idealnych przyjaciół, a niektorzy nawet jednego nie mają. Myśla że są wyrzutkami. Nie mówie tu jedynie o biedakach, ale ludzi srednio majętnych i bogatych. Nikogo nie omija dorastanie. Niektorzy oczywiście rpzechodzą lagodniej. Szczegolnie ci z rodzin z wielodzietnych. Mają oparcie (nie zawsze) w braciach, siostrach. Oni ich uczą jak żyć. Jednak nie każdy zapyta najbliższych. Jak zdobyc dziewczyne? Co jest ważne w zyciu? Czy on jest inny? itp Gazety pokazują nam herosów o bóg wie jakich cialach, tęgich umysłach, wybitnej inteligencji i poczuciu humoru. Każdy chce być idealny ale żadko ktoś taki jest. Szczegolnie dla siebie. Poszukujemy szczęścia w różny sposób. Zadajemy pytania, dążymy do doskonałości... Takie społeczeństwo. Kiedyś każdy zrozumie co jest ważne. Zrozumie że bynajmniej nie jest ważne zdanie sąsiadki, mamy czy dziewczyny. Ważne żeby mieć zasady i 'szukać swojej ścieżki'. Pozdrawiam.
_______________________________
 
I just don't know what to do with myself.
Money for nothing and chicks for free.

Weź nie pierdol bejbe.

Specjalista -
 
Arael
 Wysłana - 15 styczeń 2006 22:06      [zgłoszenie naruszenia]

no wiesz poraz pierwszy sie odezwe na tym forum pomimo ze przegladam je juz od sporego czasu..
a wiec... popieram !!! szczera prawda...
Tylko ze te kompleksy itd. biora sie moze z tego ze niektorzy popadaja presji mediow, gazetek itd... zobaczcie ze na dyskotekach polowa to jak by wyciac z bravo a 2ga polowa dazy do tego... co sie dzieje ze 16to letnia dziewczyna od 3lat nie jest dziewica i daje na dyskotece... a kolesie twardo sadze ze trza dymac co na drzewo nie ucieka, jarac pic i wogole... (takie przyklady)
a czlowiek ktory taki nie jest sadzi ze jest "inny" ze cos tu jest nie tak i popada w depresjie itd..
a dla autora postu Sog i podpisuje sie pod ta wypowiedzi

 
MarvBoy
 Wysłana - 15 styczeń 2006 22:25      [zgłoszenie naruszenia]

za tydzień kończe 20dzieścia <rotfl>

ja nie jestem Kopernikiem czy Kolumbem żebym coś odkrywał ja tylko stwierdzam fakty prowadzące do wniosku, że większość tematów jest niepotrzebna. Zakładają je nastolatkowie, którzy przybici zerwaniem czy tym, ze niepotrafią sie dobrać do dziewczyny myslą, że coś z nimi jest nie tak. W rzeczywistości, która jest daleka od filmowej sieczki i kolorowych czaspopism tak nie jest. Wydaje się, że jednak niektórzy sami tego stwierdzić nie potrafią. Sam nigdy nie zadawałem pytania czy mam małego, bo mi to nie przeszkadza, czy jestem zaniski i to przeszkadza mi poderwać dziewczyne co żle robie, że zemną zrywa. Nie ma na to gotowej regóły jak to sie robi z dziewczynami trzeba do teko akceptacji i cierpliwości. Swoje brudy piore w swoim otoczeniu a nie na forum publicznym. Jak nie klei sie między mną a nowo poznaną dziewczyną nie zastanawiam sie czy coś jest zemna nie tak bo na filmach gadka szmatka i już sie kochają a przejrzyj kilka postów na dole w większosci przypadków własnie tak jest.

Czemu tak cięzko to pojąć że nikt sie nie urodził z listą zadań przypiętą do szyi na której odchacza 17 naście lat zaliczona panienka 15 naście lat pierwsze piwko 10 lat pierwszy papieros.

Pomóżcie mi zdobyć dziewczyne, ale po co?? czy wiek lat nastu jest do tego odpowiedni?? Kiedy człowiek dopiero zaczyna sie masturbować myslisz, że to jest odpowiedni wiek na stały związek?? W chwili kiedy największą radoche sprawia sie schlanie z kumplami. ?? Bo on ma dziewczyne a ona m isie podoba i wszędzie widze pary??

Zważ, że tematów jest na hepcika poznałem babke co z nią robić, ewidentna niedojrzałość a związek to kwestia mody bo w takim momencie uczucia niedostrzegam.


Sam niedawno założyłem temat, czy w związku może przeszkadzac, że dziewczyna jest bardziej majętna. Dlaczego ?? Bo wszędzie jest kreowany obraz, że ot facet jest podporą to on zaprasza, to on stawia generalnie jest to ogólnie przyjęte w społeczeństwie i tak jak większośc temató był zbędny na szybkiego od mam pomysł mam problem zamiast sam sie zastanowić już zawracam dupe ludziom jak sie sam na tym zastanowiłem to wiem już, że w niczym to nie przeszkadza. Różnica wieku też nie jest istotna, ale zanim nie zdamy sobie sprawe że jeśli sami tego niezaakceptujemy to będzie nam sie zdawało, że wszyscy na nas krzywo patrzą. !!

W tym temacie chodzi o uświadomienie, że nie ważne jest wszystko, fikcja i mity telewizji, co gadaja ludzie tylko to żebyś akceptował to co jest a nie szukał wymagiinowanych rozwiązań.

Ekspert -
 
prezes85
 Wysłana - 15 styczeń 2006 22:43      [zgłoszenie naruszenia]

Marvboy Rozumiem ideę tematu. Jednak mówisz że kończysz 20 lat. Na forum jesteś od 3 miesięcy. Masz problemy 20 latka. Tak jak z majątkiem. Niekórzy się pojawiają na forum mając lat 14-16. Oni myślą zupelnie inaczej od ciebie. czekują iż mając 20 lat powiesz im trochę czegoś czego nie wiedzą. Jesteś bardziej doświadczony. Masz swoje przemyślenia. itp Jesli nie mialeś nigdy kompelsów itp Nie potrzebowałeś pomocy to gratuluje. Moiwsz iż pierzesz brudy między przyjaciółmi. A pomyślałeś jak trudno takiemu dzieciakowi 15-letniemu zapytać kumpla czy z nim jest ok? Tu jest anonimowy. Szuka rady. Nie szkaluj go tylko pomóż. On niewie że to co czyta nie jest prawdą i nie każdy jest idealny. Pomyśl sobie jakby jakiś 40-latek najeżdżał na ciebie że masz problem że kobieta jest bogatsza, a on z żoną i dzecikiem nie mają co do garka włożyć. Inni też istnieją. Więc szanuj tamte osoby, a nie wsadzaj ich do worka nastolatków z dyskoteki. Pozdrawiam.

edit: To forum jest bodaj od 18 lat. Więc mogłaby ta granica być przestrzegana. Jednak dla 16 latków tematy od zabezpieczeniu itp tylko mogą pomóc. Nawet jak jedna osoba tu zajży i nie 'zrobi' dziecka, które później usunie to warto żeby tu pojawiały się idiotyczne posty.

Zmieniony przez - prezes85 w dniu 2006-01-15 22:46:52
_______________________________
 
I just don't know what to do with myself.
Money for nothing and chicks for free.

Weź nie pierdol bejbe.

Specjalista -
 
Pyetrek
 Wysłana - 15 styczeń 2006 23:20      [zgłoszenie naruszenia]

Moim zdaniem presja to jedno, a głupie tamty to drugie. Te głupie tematy dotyczą różnych kwestii i raczej rzadko są bezpośrednio powiązane z presją społeczną.
Faktem jest, że presja istnieje i ulega jej większa część młodych ludzi. Wystarczy wejść do pierwszego liceum, czy gimnazjum, lub na internetowe grono. Aż roi się od lansiarstwa. Każdy chce się wyróżnić, pokazać, że jest niepowtarzalny, ale to wszystko jest przykrywką własnej osobowości, którą ludzie skrywają. W społeczeństwie istnieją obecnie pewne trendy, którym wielu ludzi ulega chcąc za nimi podążać, aby być konkurencyjnym dla innych. To nie jest pocieszająca nowina, bo wszystko opiera się na słabych fundamentach kłamstwa.
Ja mam prawie 19 lat i nie mam dziewczyny, ale nigdy nie czułem jakiejś presji ze strony znajomych - może dlatego, że dobrze się znamy, albo są pewne granice spraw osobistych, których się nie naruszało w moim otoczeniu. W sumie bardziej nieraz czuję aluzje ze strony rodziny. To jednak nie zaprzecza, że tej presji nie ma wśród młodych. Wydaje mi się, że po chłopaku jeszcze to jakoś częściej spływa, za to dziewczyny są bardziej bezwzględne w dążeniu do nadążenia za rówieśniczkami. Odnoszę wrażenie, jakby dla wielu szybkie znalezienie chłopaka było priorytetem :(.

 
nioonia
 Wysłana - 16 styczeń 2006 11:58      [zgłoszenie naruszenia]

Odnoszę wrażenie, jakby dla wielu szybkie znalezienie chłopaka było priorytetem :(.
juz w przedszkolu ma sie pierwszych chlopakow, moja kolezanka ma siostre w wieku 6 lat i ona ciagle jej donosi jakies nowosci z zerówki, o tym ze "kasia zerwala z jackiem i teraz ma roberta", bo dzieci nasladuja doroslych,a nastolatki chca byc do przodu. wzoruja sie na roznych osobach a przede wszystkim ze soba rywalizuja, wiec to ze znalezienie chlopaka jest dla wiekszosci priorytetem to nic dziwnego nie sadzisz? tak juz po prostu jest i sie tego nie zmieni. za 10 lat moze byc na odwrot, ze modne bedzie bycie singlem..
moja kolezanka kiedys w zlotych myslach mi napisala ze jej marzeniem jest: miec chlopaka. wiec powiedzialam jej ze o wiele fajniej moze byc jak sie jest samym, mozna wiecej "robic",poznawac fajnych nowych ludzi, ze z chlopakiem w tym wieku to same problemy:P, a ona mi powiedziala ze no bo fajnie jest chodzic za reke itd. no tot u masz presje, ale jakby tak zakldac ze nastolatkowie nie powinni sie z nikim wiazac i myslec ze "zakochalam sie, to jest ten jedyny" to sie nigdy nie naucza potem jak byc z chlopakiem/dziewczyna, bo wtedy sie moze czasem cos przemysli, cos nauczy po zrobinym bledzie....
ja tam nie wiem pyetrek czemu to jest dla Ciebie powod do smutku

Znawca -
 
Fana
 Wysłana - 16 styczeń 2006 12:38      [zgłoszenie naruszenia]

kiedys w zlotych myslach mi napisala


Ja jeszcze wroce do tematu zakompleksienia, a co za tym idzie braku odwagi na podryw. Co z koleji wiaze sie z takimi, a nie innymi tematami na forum. Przytocze tu przyklad z naszego podworka, mianowicie dzial Moda i uroda
Przegladaliscie go kiedys? Dla mnie jest on ksiazkowym przykladem pozerstwa i lansu.
Kiedy powstall, pomyslalem - "swietnie" Beda sobie tam zagladal, moze cos podlape itp. Tak bylo na poczatku, teraz... szkoda wzroku.
Na kazde pytanie o jakiekolwiek spodnie, koszule czy nawet cholerne zegarki zaraz wklejane sa zdjecia najbardziej wykwintych firm swiatowej mody. Zero przykladow, ze sie tak wyraze "z zycia wzietych". Nastepnie zaczynaja sie przechwalki, co kto czego jakiej firmy nie ma:
"ostatnio kupilem sobie spodnie Hugo Bossa, ale slabszej jakosc, bo nie mialem za duzo pieniedzy przy sobie - 670zl, fajny pasek D&G - jedyne 299zl i zeby sobie poprawic humor koszulke od Armaniego, tez niewiele - 445zl".
Co taki mlody czlowiek, ktory wpierw czyta, ze forum jest jakby mikroskopoijna forma calego spoleczenstwa sobie mysli? Ze jest gorszy, nabawia sie komplekow, sadzi, iz jest gorszy i napewno nie zagada do dziewczyny, poniewaz bedzie bez szans. No bo skoro kazda osoba ubiera sie w takim stylu... ech, ale nie pomyslal, ze tamte osoby w ten sposob probuja wyzbyc sie kompleksow - ale to juz inna bajka.

Specjalista -
 
nioonia
 Wysłana - 16 styczeń 2006 13:04      [zgłoszenie naruszenia]

heh Fana no co, zlote mysli byly kiedys modne

i zgadzam sie z Toba, tez myslalam ze fajnie bedzie w modzie i urodzie, ale sie przeliczylam, bo poogladac zdjecia jakis modelek na wybiegach to moge w kazdej chwili, posciagac z internetu i miec, a wolalabym popatrzec na jakies takie fajne rozwiazania, czy czytanie gdzie sa fajne tanie ciuchy, bo akurat nie naleze do tych osob ktore moga meic 20 par butow i 13kurtek zimowych
ale raczej nie czuje sie gorsza, bo doceniam to co mam i ciesze sie ze jest jeden powod mniej ktory moglby mnie "zepsuc"

Znawca -
[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]

Odpowiedzi jest na 7 stron.   poprzednia | następną
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia

Eureka= PRESJA....

Strony: 1 2 3 4 5 6 7