FORUM INSOMNIA
zabawa imprezy problemy przemyślenia seks

∑ temat został odczytany 5565 razy ¬


ZAREJESTRUJ SIĘ I ZALOGUJ NA FORUM, TO NIC NIE KOSZTUJE!
PO ZALOGOWANIU BĘDZIESZ MÓGŁ ZOBACZYĆ WYPOWIEDZI SPECJALISTÓW I WYŁĄCZYĆ REKLAMY

 
ROZRYWKA | Filozofia, Psychologia, Religie
Ezoteryka 
[powiadom znajomego]    
Autor "Ezoteryka"   
 
Grundman
Perpetuum mobile
 Wysłana - 1 wrzesień 2006 17:55        | zgłoś naruszenie regulaminu

Sprawdź swoje BMI

Daje stronke z której można ściągnąc teksty, dzięki którym mozna zapoznoać się z różną wiedzą ezoteryczną;


Zwłaszcza polecam: fragmenty książek Powella o ciałach eterycznym, astralnym, mentalnym i przyczynowym,wszystkie inne teksty o Teozofii, poza tym interesujące fragmenty Upaniszad, Bhagawadgity, Jogaustry,do tego "Życie i nauka Mistrzów Dalekiego Wschodu", oraz wszelkie inne z uwzględnieniem Złotej Księgo Saint Germiania czy Tybetańskiej Księgi Umarłych

[http://www.teozofia.org/czytelnia.htm]

Pozdrawiam.
Miłej lektury.

Jak coś to tu możemy o tych tekstach podyskutować.


oraz: [http://www.czytelnia.za.pl/spis.html]

______________________________
 
Namaste!

Ekspert -
 
Ozyr
 Wysłana - 3 wrzesień 2006 10:41      [zgłoszenie naruszenia]

Grundik, mam pytanie
jakiś czas temu, gdy zaczynałem przygodę z ezoteryką, natrafiłem na artykuł odnośnie medytacji z użyciem Kundalini. Był tam opis,jak podczas medytacji wyobrazić sobie białego węża który miał przechodzić przez wszystkie czakry.
to co wydarzyło się później było koszmarem
nagle zacząłem mieć omamy słuchowe, każdy dźwięk, jakikolwiek był dla mnie kumulacją strachu. Wszystko wokół stało się wrogie i czułem się jakby opętała mnie jakaś demoniczna moc, jakby siedziała w mym wnętrzu i chciała mnie spustoszyć od środka. Nie potrafiłem tego opanować i męczyłem się z tym uczuciem całą noc. Dopiero rano się uspokoiło
Od tamtego czasu po prostu boję się medytować z użyciem czakr, ponieważ obawiam się powrotu tego czegoś czymkolwiek to było

co to mogło być?

ps: nie siedziałem na brzegu- a jednak wąż mnie ukąsił

Zmieniony przez - Ozyr w dniu 2006-09-03 10:54:17
_______________________________
 
Nie dysponujemy wprawdzie żadnymi konkretnymi informacjami
na temat jakiejkolwiek cywilizacji pozaziemskiej,
aby udowodnić jednak możliwość jej istnienia wystarczy oprzeć się
wyłącznie na prawach rozwoju naszej cywilizacji

 
Grundman
Perpetuum mobile
 Wysłana - 3 wrzesień 2006 12:46      [zgłoszenie naruszenia]

Ozyr:

Kundalini jest piękną praktyką, ale.... dla zaawansowanych, bliskich urzeczywistnienia joginów!!! Broń boże na początek! Żeby wogle móc bezpiecznie uprawiać kundalini, to trzeba mieć oczyszczoną podświadomość. Bo jak coś masz nieoczyszczone to powstają blokady. A kundalini jest tak mocna że brnie przed siebie niezważając na blokady - może porozrywać i czakry i inne układy, co zakończyć się może i pomieszaniem umysłowym, a i nawet chorobą fizyczną. Co więcej kundalini to taka energia która wzmacnia wszystko co jest na poszczególnych czakrach. Jesli jesteś oczyszczony to wzmacnia wszystkie Twoje pozytywne myśli, pozytywne energie, a jeśli nie jesteś oczyszczony - to wzmacnia to co jest - a moga to być negatywne, niskie pobudki - one też zosyaną wzmocnione!!! Poza tym praca z kundalini bez kontroli jakiegoś mistrza/instruktora to też nie najlepszy sposób.


Kundalini pobudza czakry i rozwija wyższe zdolności(dobre lub złe-zależnie w którą stronę się kierujesz).Kunadalini ma też taką cechę że wzmacnia wszystkie cechy i dobre i złe.Dlatego tak wielu mistrzów przestrzega przed jej przedwczesnym obudzeniem,bo zamienia najmniejszą słabość w straszną wadę.Mówi się że Kundalini przynosi wyzwolenie Jogom a niewolę głupcom.




Tak więc podsumowując - kundalini jest, ale jest dla zaawansownych joginów, nie warto się nią przedwczesnie zajmować, no chyba że ktoś chce narobic sobie kłopotów. Jak jest się pod kontrolą mistrza - to mistrz rozpoznaje moment kiedy mozna lub powinnosię zacząc praktyke z kundalini, jak się ktoś rozwija samemu - to lepiej nic nie przyspieszać, kundalini obudzi się samo :) A na początek zająć się dlikatnymi metodami medytacyjnymi, umozliwającymi nam wgląd w nas samych, by rozpoznac nasze ograniczenia. Do tego medytacje na miłość. I oczyszczać, oczyszczać i jeszcze raz oczyszczać podświadomość, oczyszczać się energetycznie itd - tyle że normalnie pełne oczyszczenie to praca na baaardzo długo. Chyba że wydarzy się coś dobrego

A na sam przód nauka relaksu i odstresowywania, potem praca z drobnymi, ale waznym sprawami - jak pracowanie nad samooceną i wybaczeniem sobie. A dopiero potem przychodzi czas na konfrontacje z trudnymi wzorcami, kundalini, moce siddhi i oświecenie przychodzą na końcu :)))


PS. U mnie energia kundalini uruchamia się zbyt szybko i zbyt silnie, nagle, w sytuacjach konfliktu - gdy się z kimś kłóce :))))) To pewnie efekt zabawy dawno temu w sztuki walki :) A u większości kundalini pobudza się podczas stsunku seksualnego - co jest naturalne :)



No i na koniec, pól żartem, definicja:
KUNDALINI - tajemniczy wąż... u ludzi duchowych wędruje wzdłuż kręgosłupa w górę, natomiast ludzie nieduchowi mają go tam, gdzie mają również rozwój duchowy

hihi
_______________________________
 
Namaste!

Ekspert -
 
Grundman
Perpetuum mobile
 Wysłana - 3 wrzesień 2006 12:51      [zgłoszenie naruszenia]

Aha - każdy kto próbuje brać się za jakąś praktyke, a nie minęło gdzieś z 6 miesięcy jak ostatnio ćpał lub spił sie do nieprzytomności musi się liczyć z tym że zamiast medytacji będzie miał.... powtórke z rozrywki! Wrócą wzorce nawalenia.
_______________________________
 
Namaste!

Ekspert -
 
LukRecJa
 Wysłana - 3 wrzesień 2006 13:02      [zgłoszenie naruszenia]

Pamiętne czasy jak kiedyś z kermitem dzieliliśmy się wrażeniami po sesji...
U mnie skończyło się to źle - w sensie, bałam się cholernie i miałam jakieś omamy słuchowe. Ale to był nienajlepszy okres do tego typu praktyk...
_______________________________
 
[http://www.youtube.com/watch?v=ksiXn6h-gwo]

Specjalista -
 
Ozyr
 Wysłana - 3 wrzesień 2006 13:22      [zgłoszenie naruszenia]

grundman
jeżeli ja ją wywołałęm, mogło mi coś z tamtego epizotu siąść na psychice?
to o czym ci pisałem- czy to może być konsekwencja kundalini?

Grundik a co byłoby gdybym tak wywołał kundalini będąc naćpanym?
_______________________________
 
Nie dysponujemy wprawdzie żadnymi konkretnymi informacjami
na temat jakiejkolwiek cywilizacji pozaziemskiej,
aby udowodnić jednak możliwość jej istnienia wystarczy oprzeć się
wyłącznie na prawach rozwoju naszej cywilizacji

 
Grundman
Perpetuum mobile
 Wysłana - 3 wrzesień 2006 13:22      [zgłoszenie naruszenia]

Lukrecja - sesje kundalini?
_______________________________
 
Namaste!

Ekspert -
 
LukRecJa
 Wysłana - 3 wrzesień 2006 13:27      [zgłoszenie naruszenia]

nie inaczej z kasety jakiegoś Pana,którego głos na początku mnie śmieszył a później przerażał

Ozyr mi chyba siadło, bo wkrótce po tym pofatygowałam się do psychiatry

Zmieniony przez - lukrecja w dniu 2006-09-03 13:27:43
_______________________________
 
[http://www.youtube.com/watch?v=ksiXn6h-gwo]

Specjalista -
 
Grundman
Perpetuum mobile
 Wysłana - 3 wrzesień 2006 13:32      [zgłoszenie naruszenia]

lol, ciekawe co to za pan

ale nie zaczynajcie od tego, naprawde, sami widzicie ;)
trzeba zacząć od oczyszczania się, zwłaszcza z niskich pobudek, jeśli takowe są :) i z poczucia winy i niegodności, jesli takowe jest :)

ów pan powinen nagrać na tej swojej kasecie na wstepie własnie takie zdanie mniej wiecej jak to moje powyżej no chyba że wyszedł z założenia że odbiorcy będą sami wiedzieć
_______________________________
 
Namaste!

Ekspert -
 
LukRecJa
 Wysłana - 3 wrzesień 2006 13:36      [zgłoszenie naruszenia]

muszę zerknąć do zbiorów to Ci powiem co to za pan.
Oraz oczyszczanie - ok. Ale jak? Generalnie miałam jakieś problemy których chciałam się wyzbyć, byłam bardzo nerwowa etc. Chciałam się uspokoić, odprężyć, pomedytować etc... Tylko zawsze u mnie kończyło się strachem.

Ostatnio miałam okropny LD... Jestem cholernie podatna na takie rzeczy i szczerze mówią boję się ich...
_______________________________
 
[http://www.youtube.com/watch?v=ksiXn6h-gwo]

Specjalista -
 
Grundman
Perpetuum mobile
 Wysłana - 3 wrzesień 2006 13:42      [zgłoszenie naruszenia]

Będe wdzięczny jak powiesz co to za pan, zawsze warto wiedzieć

A ten, jak się oczyszczać? Hym.... Ja bym coś powiedział - ale powiesz że to skrzywienie Bo ciągle gadam o Regresingu hihihi
A w Twoim przypadku to zapewne inna spokojna, relaksująca metoda pokrewna dałaby super rezultaty - rebirthing mianowicie. Spokojna i na loozie, pozwala się pozbierać :)

Zmieniony przez - Grundman w dniu 2006-09-03 13:43:42
_______________________________
 
Namaste!

Ekspert -
[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]


Odpowiedzi jest na 5 stron.   | następną
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia

Ezoteryka

Strony: 1 2 3 4 5
 
Warto przeczytać: Fundamentalizm - czym i gdzie jest ? | Inteligencja Duchowa (SQ) | Krucjata w necie przeciw ateistom | Jill Bolte Taylor: My stroke of insight | ankieta do pracy mgr | Boga nie ma... | Zen, zazen | wypalony | Psychologiczne funkcje religii | Co z tą Ziemią? | Sens życia a szczęście. | Jan Paweł II nie był taki dobry | kopt wytłumacz mi proszę... | Wątpię, więc jestem | Pomocyyy prosze o pomoc | ludzie, ktorzy mysla, ze sa fajni | bareq | motywacja | opóźniony wytrysk | drb | RÓWNONOC | inicjowanie | wróżbita david | ropienie w na głowie | paranienormalni | st220 | yarekbboy | smartfon | balony | immieng | pitrek20 | samochody | F31 | kruciaki | Biznes

 
Polecamy: KSW | Motywatory | Spalacz tluszczu

wersja lo-fi


Copyright 2000 - 2019 SFD S.A.
 
Powered by Pazdan ForKat 4.0