FORUM INSOMNIA
zabawa imprezy problemy przemyślenia seks

∑ temat został odczytany 3808 razy ¬
 
ROZRYWKA | Miłość
Gdzie, albo jak poznać prawdziwą kobietę? 
[powiadom znajomego]    
Autor "Gdzie, albo jak poznać prawdziwą kobietę?"   
 
Rinokot
 Wysłana - 2 czerwiec 2014 19:16      [zgłoszenie naruszenia]

Kawalerem się urodziłem i kawalerem umrę.

na co ci laska?
Taniej wychodzi na dziwki jechać raz w tygodniu. 150 płacisz, róchasz i wychodzisz bez żadnych dalszych zobowiązań, ale jak chcesz mieć nad sobą marudzącą samicę to droga wolna.

Nie wiem po co ludzie sami się pchają w takie coś a potem płaczą jak ich lala zostawi.

Zmieniony przez - Rinokot w dniu 2014-06-02 19:17:52
_______________________________
 
Jedyny znawca filmowy na forum.

 
karbonara
 Wysłana - 2 czerwiec 2014 19:24      [zgłoszenie naruszenia]

Wykreśliłabyś pierwsze zdanie w którym jest że "samo się znajduje" a zostawiła resztę tekstu wraz ze sprzyjającą okazją, i by było w miarę okej.

Bo to, że jest sprzyjająca okazja to nie oznacza, że SAMO się znalazło. Dwie osoby były w tym samym miejscu, w tym samym czasie, ale żeby coś z tego było, on musi zrobić krok wprzód. SAM numer się nie wpisze, SAMA randka się nie umówi.

Ty nie rozumiesz tego ze swojej perspektywy, ty pstrykniesz palcem i masz tabun kótasów chętnych cię ruchać. On jest w odwrotnej sytuacji, nie rozumiesz też błędnego koła, które się nazywa "chodzenie gdzieś niby po coś (choćby ten taniec)", ale podświadomie będzie zawsze będzie chodzenie po to, żeby kogoś poznać. Chyba, że faktycznie ten taniec go interesuje, to spoko.

Powinno się znaleźć równowagę, czyli ani nie rzucać się na pierwszą która puści uśmiech, ani nie olewać Natalii Siwiec która kręci dupą przed nami. Ale paradoksalnie ciężko o to, gdy jest w środku ciśnienie na "kogoś".

Zmieniony przez - karbonara w dniu 2014-06-02 19:25:57

 
INSOMNIA
 Wysłana - 2 czerwiec 2014 19:27      [zgłoszenie naruszenia]

rino na mieszkaniówy jeździsz?

 
karbonara
 Wysłana - 2 czerwiec 2014 19:31      [zgłoszenie naruszenia]

I jeszcze jedno, żeby nie było. Faceci (w większośći) nie płaczą, świat jest skontruowany jak jest i każdy kto ma jaja wie, że tylko od niego zależy, czy będzie ruchał, czy nie. Ale jeśli ty sie wpieprzasz i wzruszasz ramionami myśląc "co jest z tymi facetami, że nie mogą nikogo znaleźć? przecież samo się znajduje, to takie łatwe", to uświadamiam ci, że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.

Daj więc robić nam, facetom swoje, a rady dawaj nie nam, a koleżankom, jak wyglądać i się zachowywać, żeby zwrócić na siebie uwagę fajnego gościa.

Zmieniony przez - karbonara w dniu 2014-06-02 19:32:01

 
niczym_ryl
 Wysłana - 4 czerwiec 2014 00:45      [zgłoszenie naruszenia]

Autor tematu ogarnięty, jakąś fujarą nie jest; żeby tylko desperata z siebie nie zrobił
najlepsze wyjście to wyjście do ludzi: na siłownie, na mecz (stadion,bar), koncert, grille, ogniska, imprezy integracyjne. Na spokojnie trafi się jakaś porządna dziewczyna tym bardziej, że w wieku 20+powoli samice rozumieją, że nie wygląd jest najważniejszy tylko chajs.


_______________________________
 
Twoja babcia nie ma kolan%%

 
zmiennik
 Wysłana - 4 czerwiec 2014 06:39      [zgłoszenie naruszenia]

nie wygląd jest najważniejszy tylko chaj s.

toś pocieszył

 
Smid
 Wysłana - 4 czerwiec 2014 15:49      [zgłoszenie naruszenia]

Weź gadaj z dziewczynami na uczelni, jak jakaś okaże się obiecująca to w głowę i do piwnicy, potem pytasz czy Cię kocha czy masz użyć tłuczka.

 
0maciek0
 Wysłana - 8 czerwiec 2014 11:45      [zgłoszenie naruszenia]

z tymi grillami, domówkami niby spoko, ale nie wiem jak u kolegi, ale u mnie w wieku 25 na takich imprezach to albo są same pary, albo albo jakies grube loszki, ktorych nikt nie chciał ;)
poprostu trzeba mieć oczy szeroko otwarte, czasem i na ulicy; w kolejce do sklepu można zagadać pod jakimś pretekstem itp ;)

teoretyczna sytuacja, pytanie do kobiet; jestescie singielgkami, wiek 20-25 idziecie ulicą, podchodzi do Was w miarę przystojnuy gościu i mowi ze mu się spodobalyscie i chce Was poznac?

moim zdaniem jak powie sie cos takiego z sensem i na luzie to 90% kobiet ktore nie maja chlopaka nie bedzie mialo nic przeciwko i uderza w gadke; pozotsałem 10 % bezdie podejrzliwych albo aspolecznych ;)

Zmieniony przez - 0maciek0 w dniu 2014-06-08 11:53:37
_______________________________
 
roboty szukam

 
symfo
 Wysłana - 8 czerwiec 2014 19:19      [zgłoszenie naruszenia]

"z tymi grillami, domówkami niby spoko, ale nie wiem jak u kolegi, ale u mnie w wieku 25 na takich imprezach to albo są same pary, albo albo jakies grube loszki, ktorych nikt nie chciał ;)
poprostu trzeba mieć oczy szeroko otwarte, czasem i na ulicy; w kolejce do sklepu można zagadać pod jakimś pretekstem itp ;) "


+1

Tak się składa, że zaliczyłem ostatnio kilka imprez i wygląda to tak jak napisałeś. Z resztą, żadna nowość. Żeby było ciekawiej to na ostatnim party wyrywała mnie klientka, która TEORETYCZNIE nie jest już ze swoim facetem Typowa dziewczyna po przejściach. Facet zero pomysłu na życie poza jakimiś mało znaczącymi głupotami, a ona mądra, w sumie porządna, próbująca odmienić swój nieszczęsny los, który ją spotkał. I tak to się kręci... Kminie jeszcze żeby uderzyć w jakąś znajomość ze starszą kobietą, tak o 2-3 lata. Albo może faktycznie dać sobie spokój i puki co nie zawracać sobie tym głowy.

Na kobiety trzeba brać poprawkę i mieć naprawdę solidny dystans. Tak dobrze przeanalizować to większość młodszych (tak do 25 roku) szuka cwaniaczka aby się fajnie zabawić, a później przychodzi smutna rzeczywistość i okazuje się, że życie wcale nie jest takie piękne gdy chce się mieć dzieci, kupić mieszkanie, czy wybudować dom. Wszystko taka gra pozorów, na pokaz i do czasu
_______________________________
 
A Ty jednej miłości bezwzględnie szukasz, musisz pamiętac, że każda kobieta to Judasz...

 
zmiennik
 Wysłana - 9 czerwiec 2014 06:52      [zgłoszenie naruszenia]

Na kobiety trzeba brać poprawkę i mieć naprawdę solidny dystans. Tak dobrze przeanalizować to większość młodszych (tak do 25 roku) szuka cwaniaczka aby się fajnie zabawić, a później przychodzi smutna rzeczywistość i okazuje się, że życie wcale nie jest takie piękne gdy chce się mieć dzieci, kupić mieszkanie, czy wybudować dom. Wszystko taka gra pozorów, na pokaz i do czasu

niektóre 30+ dalej mają takie postrzeganie, dodatkowo próby manipulacji itp. sam ostatnio takie coś przeżyłem, cały czas nie moge zrozumieć jak kobieta w takim wieku może się zachowywać jak postrzelona małolata

[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]


Odpowiedzi jest na 3 strony.   poprzednia | następną
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia

Gdzie, albo jak poznać prawdziwą kobietę?

Strony: 1 2 3