FORUM INSOMNIA
zabawa imprezy problemy przemyślenia seks

∑ temat został odczytany 4954 razy ¬
 
ROZRYWKA | Pasje i podróże - małe i duże
Gdzie na narty, Alpy Szwajcarskie czy Francuskie?? 
[powiadom znajomego]    
Autor "Gdzie na narty, Alpy Szwajcarskie czy Francuskie??"   
 
veradonna
 Wysłana - 24 wrzesień 2014 14:29        | zgłoś naruszenie regulaminu

Sprawdź ile procent masz tłuszczu

Jak w temacie, zastanawiam się gdzie najlepiej wyjechać na narty, w Alpy Szwajcarskie czy Francuskie?? Zdecydowaliśmy, że chcemy jechać ze SnowShow bo ceny i opinie są w porządku, wybraliśmy wstępny termin tylko teraz pozostaje decyzja w które miejsce pojechać.
Moglibyście coś podpowiedzieć, doradzić odnośnie miejscówek? Może ktoś z użytkowników był z nimi i doradzi jakąś ciekawą opcję? :)
To nasz pierwszy wyjazd zagraniczny w celu szusowania i bardzo nam zależy, żeby był udany.

 
Andromedaa
 Wysłana - 24 wrzesień 2014 17:30      [zgłoszenie naruszenia]

Livigno ma strefę wolnocłową

Znawca -
 
kryptonimx
 Wysłana - 25 wrzesień 2014 11:54      [zgłoszenie naruszenia]

Wydaje mi się, że z nimi obojętnie gdzie pojedziesz będzie dobrze.
Kilkukrotnie byłem już ze snow show na wyjazdach i jestem z nich zadowolony :)

Zmieniony przez - kryptonimx w dniu 2014-09-25 11:54:47

 
Mokum_Dome
 Wysłana - 25 wrzesień 2014 20:31      [zgłoszenie naruszenia]

Tylko Austria i Włochy.

Francja na nie, ze względu na dojazd i gorzej przygotowane stoki (nie wszędzie oczywiście).

Znawca -
 
kryptonimx
 Wysłana - 26 wrzesień 2014 12:09      [zgłoszenie naruszenia]

Mokum_Dome a w jakich rejonach Francji i ile razy byłeś? Może jakiś opis, fotorelacja?
Czy tylko słyszałeś od szwagra zięcia wujka Stefka?

 
Mokum_Dome
 Wysłana - 26 wrzesień 2014 18:19      [zgłoszenie naruszenia]

tylko od szwagra

Znawca -
 
veradonna
 Wysłana - 29 wrzesień 2014 14:53      [zgłoszenie naruszenia]

Kryptonimx mogłabyś przybliżyć mi kwestię "z nimi obojętnie gdzie pojedziesz będzie dobrze" Gdzie w ogóle ty jeździsz??

 
kryptonimx
 Wysłana - 30 wrzesień 2014 12:06      [zgłoszenie naruszenia]

Pierwszy raz namówili mnie znajomi jakieś 4 lata temu.
Nie bardzo chciałam z racji tego, ze Białka była dla mnie wystarczająca i nie potrzebowałam większych atrakcji.
Ale jak już wszyscy jechali i pieniądze były w porządku to też się zdecydowałam.
Początkowo mieszane uczucia, tyle godzin autokarem, nowi ludzie itd. itp. ale po 3 godzinach jazdy zmiana klimatu. Wszyscy jacyś tacy rozgadani, życzliwi że aż dziwne
Jak już dojechaliśmy na miejsce to zobaczyłam jak powinien wyglądać kurort i od 2009 praktycznie co sezon jadę z nimi.
Poza tym nie ważne gdzie pojedziesz, czy Francja czy Szwajcaria wszędzie będzie dzień do nocy porównując z Polskimi kurortami zimowymi.
No chyba , że jesteś jakąś mistrzynią nart i potrzebujesz arcy trudnych stoków to wtedy polecam Trzy doliny bo tam jest wszystkiego najwięcej

 
hulahop
 Wysłana - 30 wrzesień 2014 19:33      [zgłoszenie naruszenia]

Jak wyżej.

Jeżeli się nigdy nie było w porządnym kurorcie narciarskim to każda opcja będzie dobra.

Francja jest tańsza od Szwajcarii.
Z francuskich to na pewno Risoul, L2A, Trzy doliny i L'Alpe d'Huez. Z każdego będziecie zadowoleni.

Austria lubi płatać figla i na******lać śniegiem przez tydzień jak masz pecha.


Zmieniony przez - hulahop w dniu 2014-09-30 19:34:35

 
Andromedaa
 Wysłana - 30 wrzesień 2014 21:45      [zgłoszenie naruszenia]

Cenne rady
Sama myślę nad wyjazdem.

Znawca -
 
hulahop
 Wysłana - 2 październik 2014 13:11      [zgłoszenie naruszenia]

Jak się umie trochę lepiej jeździć to bardzo polecam. Te wszystkie spoty "chodź do nas, mamy 40km super przygotowanych tras !" to jest kpina.

U nas nie ma takich gór, zaplecza. Tam gdzie ja miałem okazje jeździć stoki są zamykane o ~16.00. Wtedy się zaczyna przygotowanie tras na następny dzień i trwa do późnych godzin nocnych.

Do tego:
-raczej zagwarantowany śnieg. Ja byłem w połowie grudnia i była średniawka w tym roku. Komfortowo jeździło się tylko za granicą wiecznego śniegu, poniżej sporo kamieni uprzykrzało jazdę. Ale jak wyjeżdżaliśmy to warunki były bajeczne.
-niesamowite widoki

Na minus w FR na pewno bariera językowa. To są yebane nieuki i nawet w turystycznych miejscowościach jest słabo z angielskim.

Dla osób gorzej jeżdżących też się znajdą trasy ale wg mnie to trochę mija się z celem bo nie wyciśnie się dużo z tego wyjazdu

A i co do Livigno - słyszałem od ludzi że 0,7 fina czy 0,7 ktp Morgana za 6 euro wiec imprezy muszą być gruuuuuuuuuuuubeeeeeeeeeee.

Zmieniony przez - hulahop w dniu 2014-10-02 13:14:07

[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]


Odpowiedzi jest na 2 strony.   | następną
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia

Gdzie na narty, Alpy Szwajcarskie czy Francuskie??

Strony: 1 2