FORUM INSOMNIA
zabawa imprezy problemy przemyślenia seks

∑ temat został odczytany 10283 razy ¬
 
ROZRYWKA | Seks
Gdzie szukac zony? %-) 
[powiadom znajomego]    
Autor "Gdzie szukac zony? %-)"   
 
nioonia
 Wysłana - 20 lipiec 2005 12:41      [zgłoszenie naruszenia]

no masz racje, po prostu ja nie uznaje na razie takiej formy zabawy no bo na razie mam inne wyobrazenie na temat seksu, pewnie sie nie mylisz mowiac ze dojde do tego za pare lat.
tylko ze mi nie chodzi o takie 'normalne' dziewczyny ktore sie w ten sposob bawia, tylko takie wiesz, ktore uwazaja ze "skoro inni to ja tez"
mi sie takie laski kojarza z takimi ze wsi, wymalowane jak nie wiem co i do tego brzydko heh i cieszace sie ze na imprezie je chca bzyknac, moze to stereotyp albo nie wiem skad to wytrzasnelam ale ... naprostuj mnie jesli zle mysle

Znawca -
 
rafee
 Wysłana - 20 lipiec 2005 13:32      [zgłoszenie naruszenia]

Revoltman: a powiedz mi jaka jest roznica pomiedzy dziewczyna ktora ma jednego chlopaka i kocha sie z nim przez rok czasu 3x dziennie (3x300 [odliczmy swieta okresy itp itd.]= 900 razy w roku !!!), a dziewczyna ktora chodzi na dyskoteki raz w tygodniu i powiedzmy 2 razy na 3 wyjscia bzyka sie z innym chlopakiem. Kto ma wiekszy przebieg ?


Jesli bylaby tak sliczna, ze nie moglbym oderwac od niej wzroku i na tyle inteligentna, ze nie musialbym wstrzymywac oddechu zeby jej nie udusic to......zastanowilbym sie
_______________________________
 
"Cześć kle0 jestem nie wiem czy mnie kojarzysz byłam pare lat z deberem z forum"

Ekspert -
 
Revoltman
 Wysłana - 20 lipiec 2005 13:55      [zgłoszenie naruszenia]

Hmm, ja znam to uczucie i wlasnie tak jak napisales, ze jesli bylaby piekna czy bardzo inteligentna, zrbilbym wyjatek (czy nawet zrobilem). Po prsotu kwestia tego czy czasem kogos "boli " ta przeszlosc, ale zawsze lepiej wiedziec wszystko i niczego nie ukrywac. Hmm. kwestia przebiegu...z jednej strony wolabym zeby to bylo wielu innych, bo tak to ona moze miec tego jednego za duzo w pamieci skoro caly rok(moglbym myslec ze kogos bardzo kochala itp,moze bardziej niz mnie), z drugiej wolabym zeby to byl jeden, bo zawze to jeden a nie iles tam i bym wiedzial kto. Trudno tak jednoznacznie stwierdzic.

Przebieg zalezy jak liczymy, czy jesli chodzi o hm..zucycie czy ilos facetow, seksu hehe.

Zmieniony przez - Revoltman w dniu 2005-07-20 13:56:30
_______________________________
 

 
nioonia
 Wysłana - 20 lipiec 2005 14:08      [zgłoszenie naruszenia]

a dziewczyny by raczej wolaly chlopaka ktory mial stala partnerke powiedzmy przez rok niz przez rok by przelecial jakies tam laski dla zabawy...
no bo widzialabym ze potrafi sie oddac uczuciu i byc w stalym zwiazku a nie tylko szalec i szalec chociaz sa rozni ludzie wiec moglby byc chlopak ktory sie juz wyszalal i szukalby zwiazku stalego ale jednak jak pomysle to wole takiego 'normalnego' moze sie to zmieni z czasem...

Znawca -
 
sargon 25
 Wysłana - 20 lipiec 2005 18:44      [zgłoszenie naruszenia]

rafee taka laska która bzykalaby się 3 razy w tygoniu zawsze z innym jest szmatą, większość społeczeństwa (dzieki bogu ) tak uważa.Taką laske może miec każdy a jeśli coś, jakieś dobro moze mieć każdy to jest ono obezwartościowe (w tym przypadku ta dziewczyna). Może moja logika jest pokrętna a może wręcz przeciwnie, ale ja rozumuję w ten sposób - gdyby złoto mógł mieć kazdy, gdyby samorodku rosły na polach, w lasach to siłą rzeczy stałoby sie ono bezwartościowe. Wg mnie podobnie jest z dziewczynami, dla mnie to proste jak konstrukcja cepa.
Widze , że niektórzy maja zmieniony o 180 stopni system wartości, mam nadzieje że to tylko nieznacząca mniejszość.

 
sargon 25
 Wysłana - 20 lipiec 2005 18:54      [zgłoszenie naruszenia]




Zmieniony przez - sargon 25 w dniu 2005-07-20 18:56:00

 
Revoltman
 Wysłana - 20 lipiec 2005 20:26      [zgłoszenie naruszenia]

Dlateog ja napisalem, ze trudno to ocenic, wiec woalbym kogos kto przez rok mial jednego partnera, tak jak napisalem jeden to jeden.
_______________________________
 

 
Helevorn
 Wysłana - 20 lipiec 2005 20:58      [zgłoszenie naruszenia]

Sprawa jest chyba prosta - jesli dziewczyna co tydzien ma innego chlopaka to na jakiej zasadzie oczekujesz, ze to wlasnie Tobie bedzie wierna i po paru dniach nie zerwie Waszej znajomosci? Oczywiscie mozna sie ludzic, ze bedzie inaczej... tylko po co?
_______________________________
 
Były moderator Polityki i Seksu

Ekspert -
 
nioonia
 Wysłana - 20 lipiec 2005 23:03      [zgłoszenie naruszenia]

heh sargon widze ze mamy podobne myslenie, ujales to tak jak ja bym chciala tylko ze ja nie umialam w kazdym razie wyraziles swoja opinie i przy okazji moja, wiec podpisuje sie pod tym co mowisz

Znawca -
 
Cronos
 Wysłana - 21 lipiec 2005 10:06      [zgłoszenie naruszenia]

Zgadzam się, że jeśli dziewczyna bzyka się co tydzień z innym to oczywiste jest, że Tobą znudzi się równie szybko. Charakteru jej nie zmienisz i to na pewno nie jest materiał na żonę. Ale przesadą jest, że wszystkie laseczki na baletach z dużym dekoltem to szmaty, itp. Każdy czasem potrzebuje się wyszaleć
_______________________________
 
Kiedy rozum śpi budzą się Kaczory..

[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]

Odpowiedzi jest na 10 stron.   poprzednia | następną
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia

Gdzie szukac zony? %-)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10