FORUM INSOMNIA
zabawa imprezy problemy przemyślenia seks

∑ temat został odczytany 8639 razy ¬


ZAREJESTRUJ SIĘ I ZALOGUJ NA FORUM, TO NIC NIE KOSZTUJE!
PO ZALOGOWANIU BĘDZIESZ MÓGŁ ZOBACZYĆ WYPOWIEDZI SPECJALISTÓW I WYŁĄCZYĆ REKLAMY

 
ROZRYWKA | Uzależnienia i Używki
HYMN DO AMFETAMINY 
[powiadom znajomego]    
Autor "HYMN DO AMFETAMINY"   
 
sai_uneasy
 Wysłana - 2 styczeń 2005 16:53        | zgłoś naruszenie regulaminu

Sprawdź swoje BMI

Tulisz mnie w swych ramionach,
wtulona zasypiam w Twych szponach...
wiedziałam, że możesz być nałogiem...
że Cię pokocham , a staniesz się mym wrogiem...
Siłę, energię dajesz,
cudnym lekarstwem się stajesz...
MOIM UZALEŻNIENIEM nie pozostaniesz
choć jak zwykle tulisz...dopieszczasz...
później się coraz bardziej rozbestwiasz..
prowokujesz bym chciała więcej i częściej
bym tęskniła...pragniesz bym się Tobą karmiła..
euforycznie czując Twój smak
przeistaczam się w człowieczy wrak...
tak Mi Ciebie brak!!!
Dajesz poczucie przywiązania,
zachęcasz do wykorzystywania...- możliwości, ludzi, radości..
fanatycznie obdarowujesz umiejętnościami mówcy, idealnego towarzysza..
egoistycznie zagarniasz mój umysł tylko dla siebie
jak kochanek dajesz rozkosz..później plując w twarz...
kochałam to, że mnie zmieniłaś, że me ciało rzeżbiłaś, że chwaliłaś..
dla Ciebie byłam kimś pośród reszty będąc tylko czymś..
dawałaś sens
każdy Twój kęs był kroplą życia, a stał się szkłem raniacym wśród Twego zakłamanego oblicza,
Zabrałaś intelekt, siły
ukrycie marzyłaś i dążyłaś by moje szczątki pośród przegranych gniły...
Dziękuję już Cię nie potrzebuję!!!!
Wygrałam, gdy Ty szukasz kolejnej ofiary zakłamania

 
Fana
 Wysłana - 2 styczeń 2005 17:54      [zgłoszenie naruszenia]

Nie widzialem tego jeszcze.
Sam stworzyles czy zerżnales z jakiejs stronki

Specjalista -
 
sai_uneasy
 Wysłana - 2 styczeń 2005 19:38      [zgłoszenie naruszenia]

wyobraź sobie, że jestem kobietą to po pierwsze, a po drugie sama to napisałam według moich odczuć, kiedyś szłam przez most zastanawiając się nad swoim beznadziejnym życiem i ułożyłam ten wiersz... powstawał fragmentami maleńkimi, bo zdradliwa wena raz jest raz jej nie ma!!!
szkoda, że od razu mnie skreślasz, sądząc że to zerżnęłam, ale ogolnie peace, liczę że się podoba, i może jeszcze ktoś zamieści w tym poście swoją szufladową twórczość

 
eDDwardeZ
 Wysłana - 2 styczeń 2005 19:44      [zgłoszenie naruszenia]

niezle... ukazuje cala prawde w poetyckim jezyku :D sog

 
Fana
 Wysłana - 2 styczeń 2005 21:28      [zgłoszenie naruszenia]

Spokojnie Ciesze sie, ze mamy poetKE na forum. A zwrocilem sie do Ciebie w formie meskiej poniewaz wiekszosc(zdecydowana) osob tutaj to mezczyzni.

Moze uzylem zlej formy "zerżnac", ale wiekszosc osob po prostu przeklepuje cos z jakiejs strony. W sumie niech juz sobie przepisuja, ale nawet zrodla nie podaja...

Naprawde bardzo ciekawy "utwor" i gratuluje weny

Specjalista -
 
Morelas
 Wysłana - 3 styczeń 2005 00:02      [zgłoszenie naruszenia]

a słyszeliście taki dowcip z dragami i zwierzątkami?:

Biegnie sobie zajączek przez puszczę, biegnie, biegnie, nagle patrzy, krowa stoi i już chce jointa zapalać, a tu zajączek podbiega i mówi: krowa, ochujałaś, weź no zostaw to gówno, dziś dzień sportu, chodź pobiegamy. Krowa pomyślała: co mi szkodzi, pobiegam sobie z zającem. Biegną zając i krowa przez puszczę, biegną, biegną, nagle patrzą a tu żyrafa stoi i juz chce dropsa zarzucać, na co podbiega do niej zajączek i mówi: no co ty żyrafa, zostaw to gówno, chodź lepiej z nami pobiegać, dziś dzień sportu. Żyrafa myśli sobie: no dobra, pobiegam se z chłopakami.
Wiec biegnie zając, krowa i żyrafa przez puszczę, biegną biegną, nagle patrzą a tu lew pod drzewkiem leży i juz chce sobie po kablach dawać, a tu podbiega zajączek i mówi: lew ty głupi narkomanie, zostaw to świnstwo, dzień sportu dzisiaj, chodź pobiegamy. Na to lew wstaje i sprzedaje zajączkowi ciosa w mordę. Zajączek pada nieprzytomny. Żyrafa mowi do: no co ty lew, dlaczego tak zrobiłeś? Na to lew: zawsze jak sie naspiduje każe wszystkim za soba biegać!

 
RR_KB
 Wysłana - 3 styczeń 2005 00:20      [zgłoszenie naruszenia]

sai_uneasy gratuluje talentu sog
morelas hehe sog

 
sai_uneasy
 Wysłana - 3 styczeń 2005 07:33      [zgłoszenie naruszenia]

dzięki dzięki , Morales dobre

 
sai_uneasy
 Wysłana - 3 styczeń 2005 07:35      [zgłoszenie naruszenia]

sorki pomyliłam się z Ksywą

 
booe
biały miś
 Wysłana - 3 styczeń 2005 12:02      [zgłoszenie naruszenia]

fajny wierszyk, moze wklej bo do "naszego hobby" jest tam taki post, mapewno kazdy docenił by go - sog oczywiście (jezeli wejdzie)
za kawał też sog, ale juz słyszałem

Ekspert -
 
Gochan
 Wysłana - 3 styczeń 2005 13:43      [zgłoszenie naruszenia]

No to i ja coś skrobnę na szybko

Opowiem wam dzisiaj wiersz o dziewczynie,
Kochanej mojej amfetaminie...

Tyś której lica jak śnieg są białe,
I której usta tak doskonałe
Smakują choć gorzko najlepiej na świecie
Wy którzy ją znacie najlepiej to wiecie
Wy których nosem i podniebieniem spływa
I w myślach waszych na zawsze jest żywa,
Nie sądźcie, że będzie dla was litościwa
Ta mroźna pani, co serce rozgrzewa
A później o sobie cichym szeptem śpiewa
Choć silna to miłość wysysa z nas życie
I niszczy budując choć niszczy tak skrycie
To jednak porzucić kiedyś będzie trzeba
Tę piękną istotę przybyłą nie z nieba,
Lecz z rąk znających swój fach chemików...

Cicho cicho niespodzianie
Zobaczyłem wzór na ścianie
Wzór mnie ciągnie i przyzywa
Jak kościotrup palcem kiwa
"Przyjdź tu przyjdź tu kochanieńki,
A dostaniesz z mojej ręki okruch mały, malusieńki"
Cóż za okruch? Pytam szczerze,
Bo istocie tej nie wierzę
"Okruch szczęścia mały bracie,
Czy od tego umrzeć da się?"

Chwilę wacham się, ociągam
Wreszcie rękę mą wyciągam
Po czym cofam pełną proszku
Wciągam nosem go po troszku
Czując żrący jego smak...
Tego właśnie dziś mi brak.

Cokolwiek by o niej nie mówiono
Na zawsze w sercu mym pozostanie
Bo nie zrobiła mi nigdy nic złego
I znów bym wyciągnął swą dłoń ku tej ścianie
Co po raz pierwszy mnie nią obdarzyła.
Choć już z nią nie jestem w mych myślach wciąż żywa
Ta chłodna i bladolica dziewczyna,
Kochana moja amfetamina

_______________________________
 
"Czyń swoją wolę, niechaj będzie całym prawem"
Aleister Crowley

[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]

Odpowiedzi jest na 3 strony.   | następną
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia

HYMN DO AMFETAMINY

Strony: 1 2 3
 
Warto przeczytać: Hipnoza i szlugi | Pytanie | Żuliorate 1,0 !!!! | +++Ranny Judoka-potrzebna pilna pomoc !!!+++ | E-booki o uzaleznieniach | Amfetamina - "uzaleznienia" tez musza pogadac %-) | Czy jestes uzalezniony od nikotyny ?? | Krotkie pytanko | Jak i kiedy pijecie | Rekordy | Zalegalizować marihuane...(?) | Browar najbardziej walący w banie | Co i jak w weekend... | Szczepionka przeciw narkotykom | Czy uwolniliście się od fety ??? | Składniki Tabletek Extasy | zabawy z siostra | skojarzenia | kaszubski | makbet | yasminelle 28 | scott | rozmiar biustu | rozmiar piersi | pomysł na gre wstępną | gołota saleta | booty-luv | zaba | booty luv | final | tatuaż juzus | out of body experience | chat kamerki | gołota | Biznes

 
Polecamy: KSW | Motywatory | Spalacz tluszczu

wersja lo-fi


Copyright 2000 - 2020 SFD S.A.
 
Powered by Pazdan ForKat 4.0