FORUM INSOMNIA
zabawa imprezy problemy przemyślenia seks

∑ temat został odczytany 3646 razy ¬


ZAREJESTRUJ SIĘ I ZALOGUJ NA FORUM, TO NIC NIE KOSZTUJE!
PO ZALOGOWANIU BĘDZIESZ MÓGŁ ZOBACZYĆ WYPOWIEDZI SPECJALISTÓW I WYŁĄCZYĆ REKLAMY

 
ROZRYWKA | Prawo i Ekonomia
Inwestycja w wino 
[powiadom znajomego]    
Autor "Inwestycja w wino"   
 
smutasny
 Wysłana - 16 grudzień 2011 22:24      [zgłoszenie naruszenia]

Zapomniałem o wątku. Jak wstanę to zamieszczenie obiecane skany

Znawca -
 
piotr3
 Wysłana - 16 grudzień 2011 23:37      [zgłoszenie naruszenia]

specjlanie to tematu nie znam, ale ostatnio nie raz obiło mi się o uszy że rynek podbijają chińskie wina . Piszę całkiem serio jak ktoś poszuka to pewnie znajdzie takie info, więc nie wykluczone że jak to z takimi spekulacjami bywa bańka jest blisko pęknięcia. A to że z tymi produktami opartymi o wino jest teraz taka nagonka jak na złoto to raczej nie pomaga do czasu jak rośnie to jest fajnie można się cieszyć, ale nie chciałbym się znaleźć w sytuacji w której wycena takich jednostek drastycznie spada i zamiast posiadania w portfelu jakiś aktywów opartych o jakiś realny biznes tyle że nisko wycenianych mam sfermentowany sok z winogron

Znawca -
 
Konio
 Wysłana - 19 grudzień 2011 11:32      [zgłoszenie naruszenia]

"ostatnio nie raz obiło mi się o uszy że rynek podbijają chińskie wina"

Odwrotnie - to wina podbijają Chiny, Chińczycy wykupują wina nie mając o tym pojęcia, wypijają je do złego jedzenia albo mając katar - generalnie nie umiejąc docenić jego smaku (nie żebym ja umiał), podbijając tym jego ceny.

Inwestuje się wyłącznie w wino przechowywane w certyfikowanych magazynach, a więc zakup butelki i trzymanie jej w barku odpada, ponieważ nikt nie ma pewności, że taka butelka nie była np. trzymana w pełnym słońcu. Zatem do inwestycji kupuje się je i nigdy się go nie trzyma w ręku, tylko pozostaje w magazynie (zdaje się w Londynie jeśli chodzi o Europę). Choć można butelkę "wyjąć", ale warto to robić tylko w celu wypicia. Żeby w ten sposób inwestować w poszczególne butelki/rodzaje to trzeba mieć jakąś tam wiedzę. Inna forma to poprzez fundusze inwestycyjne (zamknięte, brak otwartych), gdzie to jakiś specjalista wybiera za nas co warto kupić. Przy funduszu dochodzą coroczne składki za "zarządzanie".

Druga rzecz - można inwestować albo w wino przed rozlaniem albo po butelkowaniu. To pierwsze jest bardziej ryzykowne, ale oferuje potencjalnie wyższe stopy zwrotu. Butelkowane odwrotnie.

To informacje nie z praktyki lecz teorii, z tego co wyczytałem w różnych artykułach i usłyszałem od mojego szefa (gość strasznie zajarany winami, ma siakieś certyfikaty znawcy win itp.). Stopy zwroty, którymi się tak szafuje, są ponoć przesadzone. Owszem najlepsze okazje oferują duże zyski, ale to tylko mała część win i to tak samo jak z giełdą - post factum wygląda rewelacyjnie, ale nikt nie umie przewidzieć przyszłości a tym samym trudno trafić wino, które da tak wielki zysk. Nie pamiętam dokładnych liczb, ale średnia 40% wydaje się mocno przesadzona.

Alternatywą dla win jest whiskey - w jej przypadku magazyn jest w Lisse w Holandii, więc łatwiej fizycznie swoją butelkę wyciągnąć.


IMO wina to produkt luksusowy, a w dobra luksusowe najlepiej inwestować w najcięższych czasach, a te dopiero przed nami. Obecnie ludzie są jeszcze bogaci i wina otrzymują sporą uwagę. Jak ludzie zbiednieją i będą mieli większe problemy na głowie, wtedy warto wchodzić w tego typu inwestycje. A jeśli chcesz w to wchodzić teraz to tylko jeśli to traktujesz jako element dywersyfikacji swojego portfela, na pewno bym nie szedł w to teraz z więcej niż 20% portfela.

Tutaj masz informacje nt. wielkości konsumpcji na każdy kraj:
[http://www.wikinvest.com/concept/Wine_Consumption#Wine_Consumption_by_Country]

Co prawda dane sprzed 6 lat, ale wynika z nich, że wina konsumuje przede wszystkim Europa, dla której chude czasy dopiero co mają nadejść.

 
pakurek
 Wysłana - 28 grudzień 2011 11:07      [zgłoszenie naruszenia]

co do tematu win, to ostatnio coraz wiecej sie slyszy o takich alternatywnych formach zarabiania kasy, ostatnio niektórzy ekonomiści krzyczą, ze najlepsza inwestycja jest zloto i w ogole surowce, inni ze najlepiej inwestowac w nieruchomosci, ale coraz czesciej zdarza sie, ze inwestowanie standardowe już sie nie oplaca, ostatnio jak szukalem pracy to trafilem na fajnego bloga, gdzie opisuja sposob na inwestycje jakie wymyslil facet, wpadl na pomysl, ze warto na zime wrzucic kase w wulkanizacje, interes wypalil i facet jest happy [praca.eniro.pl/2011/12/pomysl-na-biznes-%E2%80%93-wulkanizacja-czyli-historie-moich-klientow/] teraz tez sie zastanawiam, czy w nowym roku pojsc na gielde i zaczac handlowac czyms, czy jednak rozkrecic cos samemu...

 
Desertdog
 Wysłana - 28 grudzień 2011 11:45      [zgłoszenie naruszenia]

przecież to słaba reklama panoramy na stronie eniro. Co w tym "blogu" jest ciekawego/odkrywczego?
_______________________________
 
"I'd rather be judged by twelve, than carried by six..."

 
pakurek
 Wysłana - 28 grudzień 2011 12:51      [zgłoszenie naruszenia]

ludziom sie sporo pomyslow na interes udaje i tak sie zastanawiam czy lepiej kapital inwestowac w firme, jakis wlasny biznes, czy tak juz tutaj sporo osob sugeruje w jakies niszowe branze i gieldy towarowe, z tymże na tym drugim trzeba się bez wątpienia znac, a prowadzenie biznesu okazuje się, że nie jest takie trudne, wystarczy wpaśc na konkretny pomysl i moze sie udac

 
Desertdog
 Wysłana - 28 grudzień 2011 14:19      [zgłoszenie naruszenia]

prowadzenie biznesu okazuje się, że nie jest takie trudne, wystarczy wpaśc na konkretny pomysl i moze sie udac

Tak i nie. Siedzę teraz w niszowej branży, i przed rozpoczęciem działalności na papierze wszystko było cacy. W praktyce idzie nieźle, ale rynek rządzi się swoimi prawami... Planując teraz wejście w oklepany interes trzeba mieć bardzo dużo kasy do utopienia, albo masę szczęścia.
_______________________________
 
"I'd rather be judged by twelve, than carried by six..."

 
trib-misiu
ŻYDU
 Wysłana - 31 grudzień 2011 12:36      [zgłoszenie naruszenia]

Te inwestycje psują strasznie rynek winiarski

Zmieniony przez - trib-misiu w dniu 2011-12-31 12:36:44
_______________________________
 
człowiek o IQ ok. 453 razy większym od gąsiennicy

 
Kejmyk
 Wysłana - 1 styczeń 2012 23:25       [zgłoszenie naruszenia]

Dlaczego?

[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]


Odpowiedzi jest na 2 strony.   poprzednia

Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia

Inwestycja w wino

Strony: 1 2
 
Warto przeczytać: wzór podania o wykluczenie ojcostwa | POTRACENIE NA PASACH | Jak to jest z tą prawdą historyczną | Z cyklu humor | Zgnita kielbasa wyborcza - USA | Problemy wewnętrzne ONZ | Szyfrogramy z Moskwy | Kres mitu o TOLERANCYJNEJ Europie. | Dochnal, Pęczak... Kogo jeszcze za sobą pociągną? | 80000zł długu | Paczka do USA | Partie i organizacje polityczne | Marsz Równości w Poznaniu | Polskie portale zajmujące się polityką międzynarodową | Prokuratoria generalna | NOWY MODERATOR POLITYKI | dieta | fabioo | Młodzi | bread | hell on wheels | seks po 7 latach związku | podrywacz | andrzej podrywacz | mefedron | gwiazdy nago | praca w UK | szyberdach | sąsiadka | psy | opowiadania | opowiadania erotyczne | jestes bogiem | testo | Biznes

 
Polecamy: KSW | Motywatory | Spalacz tluszczu

wersja lo-fi


Copyright 2000 - 2020 SFD S.A.
 
Powered by Pazdan ForKat 4.0