FORUM INSOMNIA
zabawa imprezy problemy przemyślenia seks

∑ temat został odczytany 3614 razy ¬


ZAREJESTRUJ SIĘ I ZALOGUJ NA FORUM, TO NIC NIE KOSZTUJE!
PO ZALOGOWANIU BĘDZIESZ MÓGŁ ZOBACZYĆ WYPOWIEDZI SPECJALISTÓW I WYŁĄCZYĆ REKLAMY

 
ROZRYWKA | Miłość
Jak go odzyskac? co o tym sadzic? 
[powiadom znajomego]    
Autor "Jak go odzyskac? co o tym sadzic?"   
 
patussa3
 Wysłana - 1 marzec 2010 13:57        | zgłoś naruszenie regulaminu

Sprawdź swoje BMI

Mam 18 lat i miesiac temu zerwalam ze swoim chlopakiem (on 21 lat).Bylismy ze soba ponad rok i bylo nam naprawde dobrze. Kochalam go i wciaz kocham, to moja pierwsza milosc. Wiele razem przeszlismy, z nim przezylam swoj pierwszy raz, mielsimy wspolne plany na przyszlosc. Jednak jakis czas temu on stracil prace. Probowalam to znosic, jednak wszytsko zaczelo sie sypac. Coraz mniej podobalo mi sie to, ze mimo iz mieszkamy 20km od siebie on nie ma jak do mnie przyjechac. Coraz czestsze klotnie, scysje, pretensje.. Po prostu straszne.. I w koncu pewnego dnia opil sie jak 150 z kumplami i nie odzywal caly Bozy dzien. Wtedy dobieglam do kresu sil, wygarnelam mu wszytsko i zerwalam. Powiedzielismy sobie wiele okropnych slow.. Naprawde to bylo straszne no i nasz kontakt sie urwal.. Minal miesiac, a ja nie moge sie pozbierac i z kazdym dniem jest coraz gorzej.. Caly czas o nim mysle, sni mi sie co noc.. Chyba popadam w jakas paranoje i depresje, bo juz na niczym mi nie zalezy.. Przychodza mi do glowy naprawde straszne i glupie mysli, mam sie za nic, stracilam szacunek do samej siebie.. W piatek odezwalam sie do niego.. Napisalam mu, ze go kocham, ze nie moge o nim zapomniec, ze wiem, ze on rowniez mnie kocha.. Przeciez zawsze mowil, ze nasza milosc przetrwa wszytsko i zechcialabym rozpoczac wszystko od nowa, zapominajac o wszuytskim co zle. On stwierdzil, ze od polowy marca dostanie prace i zobaczymy jak sie sprawy potocza, powiedzial, ze rowniez o mnie mysli i teskni.. Pisalismy o tym jeszcze cala sobote.. Potem wczoraj, czylu w niedziele nic. a dzis jak zapytalam co u niego to on, ze nic i ze idzie na kurs do PUP-u. Nie wiem co mam o tym myslec;(. Czy on zmienil zdanie? Moze juz mnie przestal kochac? Zapomnial o mnie i uwaza, ze to nie ma sensu? A moze naprawde boi sie, ze jesli zaczniemy od poczatku, gdy on nie ma pracy to wszystko zle sie skonczy;(. Nie wiem sama.. Wiem tylko, ze bez niego zwariuje i w koncu zrobie cos bardzo glupiego;(.. Jak powinnam z nim porozmawiac? Jak go odzyskac? Pmozcie;(

 
Gosia_p
 Wysłana - 1 marzec 2010 14:06      [zgłoszenie naruszenia]

a czy wyznacznikiem Waszego być albo nie być jest posiadanie przez Twojego byłego pracy?
nie możesz Ty do Niego przyjechać, spotkać się i porozmawiać normalnie a nie na gg czy w smsach?

Znawca -
 
Fresja
 Wysłana - 1 marzec 2010 14:13      [zgłoszenie naruszenia]

Przesadzasz kobieto, przesadzasz i to ostro.
Co z tego, że nie mógł przyjechać. Też masz nogi, istnieje coś takiego jak komunikacja miejska itd i mogłaś wsiąść w autobus i podjechać te 20 km, skoro on nie mógł.
Co z tego, że nie odzywał się cały dzień. Jeden dzień to nie miesiac ani tydzień aby robić mu jakaś afere.
Jesteś młodziutka i jesteś głupiutka.
Chcesz odzyskać faceta to zadzwoń, umów się z nim i pogadaj, wielka filozofia


Jak powinnaś z nim porozmawiasz- szczerze jak z człowiekiem. Robisz z niczego problem, jak 90% osób które zamiast iść i coś naprawić w życiu wolą siedzieć i się zadręczać. Ludzie chyba zatracają zdolność komunikacji.

Zmieniony przez - Fresja w dniu 2010-03-01 14:15:57
_______________________________
 
paznokciami wbijam się głęboko...

Ekspert -
 
Miareczka
katechetka
 Wysłana - 1 marzec 2010 14:34      [zgłoszenie naruszenia]

Rzuciłaś faceta bo nie miał za co do Ciebie przyjeżdżać?
Niewielka strata dla niego wierz mi.
_______________________________
 
stateczna żona swojego męża%-)

Ekspert -
 
mitek168
 Wysłana - 1 marzec 2010 14:40      [zgłoszenie naruszenia]

tez bym sie wkurvial jakbym tylko ja musial do panny jezdzic,wydawac na to kase która mi by była bardzo potrzebna, a panna by jeszcze sapała ze nie mam roboty.
Wysil sie Ty kobieto skoro go tak niby kochasz;/

Znawca -
 
worldwar
 Wysłana - 1 marzec 2010 14:46      [zgłoszenie naruszenia]

Mnie moja ex też rzuciła kiedy straciłem pracę :D <hahaha> Tzn. to nie było bezpośrednim powodem, ale tak się złożyło.

Baby to chvje :]
_______________________________
 
I <3 D&B & green tea.
--------------------

Znawca -
 
Robercik91
 Wysłana - 1 marzec 2010 15:05      [zgłoszenie naruszenia]

Zrób coś dla niego :D daj mu spokój :) choć raz pomyśl o nim a nie o tym ze ty "cierpisz" myślisz ze jemu było lekko jak stracił robotę? miał problemy z forsą a osobą na którą liczył robiła sztuczne problemy i zostawiła go? a teraz jak ma mieć prace chce wrócić ? zostaw go... pomyśl raz tez o nim nie tylko o sobie

 
Gordon87
 Wysłana - 1 marzec 2010 15:05      [zgłoszenie naruszenia]

Dla mnie to głupie zerwać, bo nie mógł przyjechać, poza tym Ty sama powinnaś do niego też chodzić a nie tylko on do Ciebie. Skoro Ci na nim zależy to wykaż się chociaż teraz i pojedź do niego, rozłąka jedno czy kilku dniowa to nic strasznego, a co jakby wyjechał za pracą za granice na wakacje??
zerwiesz z nim, bo nie będzie się odzywał 2 miechy? Czy jego kontakt będzie bardzo ograniczony to zerwiesz?? Jak chcecie być szczęśliwi razem to musicie się wspierać a nie kłócić jak tylko pojawi się problem.

 
Klejcun
Win Dizel
 Wysłana - 1 marzec 2010 15:13      [zgłoszenie naruszenia]

Bezposrednio za brak pracy to zadna nie zostawi, ale posrednio to kazda.
_______________________________
 
Nie piszczie do mnie nic na PW bo nie sprawdzam tego maila.

Specjalista -
 
Evana
 Wysłana - 1 marzec 2010 15:38      [zgłoszenie naruszenia]

A wg Ciebie zmieniłaś się po tym rozstaniu? Czy po ewentualnym powrocie będziesz zachowywać się tak samo?

Ekspert -
 
baruch
 Wysłana - 1 marzec 2010 15:40      [zgłoszenie naruszenia]

Klecjun, jak tam sprawy rodzinne? Myślę, że nie tylko ja jestem ciekaw rozwiązania sprawy Klecjunka

Do autorki: odzyskał pracę i znów wielka miłość wróciła ? Nie sprawdziłaś się jak było źle, nie jesteś warta zachodu jak jest już dobrze. Daj chłopakowi spokój.

Zmieniony przez - baruch w dniu 2010-03-01 15:41:34
_______________________________
 
brak czasu

Ekspert -
[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]


Odpowiedzi jest na 2 strony.   | następną
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia

Jak go odzyskac? co o tym sadzic?

Strony: 1 2
 
Warto przeczytać: Co jest... | Zmęczenie ? | Wiosenny spampost SINGLI vol.41 by kulmas | Znienawidził mnie, za to, że coś do niego czuję. | Problem?? | Jak to jest z mysleniem u kobiet ? | DORADZIE MI DAJE SOG | 500 km | maly dylemat | Wieczór panieński;-) | Co zrobić by mi wybaczyła ?? | Czy... | Help.. | wirtualna przyjaźń ;] | Jak poderwac dziewczyne na imprezie ;?? | Kocham koleżanke starszą o 6 lat, ale ona mnie nie chce | performa | bielizna | pończochy | chłopaki z baraków | z poznańskiego łazarza | kim-kardashian | hachiko | fotki | chyba jej nie podniecam | ignore48 | ślubu | brak oplaty OC | goła | spłoną wozy TVN | wnb | samsung | booster | booster567 | Biznes

 
Polecamy: KSW | Motywatory | Spalacz tluszczu

wersja lo-fi


Copyright 2000 - 2020 SFD S.A.
 
Powered by Pazdan ForKat 4.0