FORUM INSOMNIA
zabawa imprezy problemy przemyślenia seks

∑ temat został odczytany 3147 razy ¬


ZAREJESTRUJ SIĘ I ZALOGUJ NA FORUM, TO NIC NIE KOSZTUJE!
PO ZALOGOWANIU BĘDZIESZ MÓGŁ ZOBACZYĆ WYPOWIEDZI SPECJALISTÓW I WYŁĄCZYĆ REKLAMY

 
ROZRYWKA | Miłość
Jak odzyskac kobietę, która zdradziła...:/ 
[powiadom znajomego]    
Autor "Jak odzyskac kobietę, która zdradziła...:/"   
 
afterglow
 Wysłana - 14 sierpień 2008 12:11        | zgłoś naruszenie regulaminu

Sprawdź swoje BMI

Witam wszystkich serdecznie.

Wiem że moje pytanie dla wielu wyda się głupie, bo większość by taką pogrzebała w ziemi i zapomniała o niej na zawsze. Ale byłem z kobietą dwa lata i było to coś najwspanialszego na świecie, może i jest mnie nie warta, ale właśnie po tym co było, i co Nas łączyło co jest nie do opisania, chciałbym to odzyskać, wybaczyć jej i pokazać że to czego naprawdę chciała jednak istnieje, bo póki co mam wrażenie że się w życiu pogubiła i chciałbym jej pokazać właściwą drogę, i być przy tym jeszcze szczęśliwy i ona też, bo wiem że teraz nie jest ale w to brnie. Muszę jakoś po krótce opisać o co dokładnie chodzi, bo to długa historia ale postaram sie ją skrócić.

Poznałem ją dwa lata temu, tak jakoś nikogo nie szukając, okazało się że mamy te same pasje, marzenia, spojrzenie na świat, nawet te same myśli, upodobania nawet w tych drobnych sprawach domowych, mówiła mi że pierwszy raz widzi takiego faceta i to wręcz nie możliwe i za bardzo nie może we mnie uwierzyć, a ja czułem to samo. Pojawiło się w międzyczasie trochę problemów, które jednak przetrwaliśmy stając się coraz silniejsi, zaczęliśmy razem realizować i spełniać te Nasze marzenia, co było wręcz nie do opisania, widziałem w niej radość i że była szczęśliwa. Trochę ostatnio przez te problemy, chodzi tu niestety o problemy finansowe przez które nieco się zaniedbałem, tzn przytyłem 10 kg i taki trochę zaniedbany chodziłem, nieogolony itd, ale trwało to może z 3-4 miesiące, w końcu z tych problemów zacząłem a właściwie razem zaczęliśmy wychodzić a w międzyczasie się za siebie wziąłem z powrotem, żeby dla niej ładniej wyglądać, żeby się jej podobać, włożyłem ostatnio w ten związek całego siebie, żeby zbudować, coś pięknego i żeby było Nam tak jak nigdy wcześniej, no i za miesiąc mieliśmy zamieszkać razem już wszystko było obgadane, już planowaliśmy co będziemy robić na urlopie, niestety przez te problemy finansowe mieliśmy go spędzić na miejscu, ale sama mi mówiła że i tak będzie pięknie będziemy robić to co lubimy, czyli, sport, pływanie, rower, opalanie i inne sprawy, no i już tym żyłem i nie mogłem się doczekać i ona też codziennie mi o tym wspominała. I nagle jednego dnia wieczorem, dzwonie a ona mi mówi, że to koniec, że ona chce być sama, że nie daje rady i oddaje się samotności i sportowi. Wgniotło mnie w podłogę, mówię sobie to przecież nie możliwe, postanawiam to sprawdzić i się okazuje, że mnie okłamała bo po 3 dniach już ją widzę jak idzie z kolegą z pracy za rękę, kolejny wgniot w podłogę, odechciało mi się żyć, ale mniejsza z tym. Tydzień potem jedzie już z tym panem na wakacje, wraca z tych wakacji po tygodniu, i przekonałem ja do spotkania pożegnalnego, na którym kolejny wgniot pierścionek zaręczynowy :/, myślałem że mnie szlak trafi. Kobieta ma 37 lat, czy to w ogóle jest ludzkie zachowanie ? czy ona jest chora, czy się pogubiła, czy urządziła sobie z życia zabawę ? W momencie kiedy kończą się Nasze problemy ona się przesiada na innego faceta, a już miesiąc dzielił Nas od pięknego życia. Ale teraz nie o to mi tutaj chodzi, tylko o co innego. Bo nie wiem czy ona się mną bawi czy nie, dlatego chciałbym, żebyście Wy to ocenili, bo jest niby z tamtym, a potrafi napisać do mnie smsa, w którym przyznaje mi racje że się pogubiła w życiu, bo już jest po 3 rozwodach, może to już taka jej natura, ma dwoje dzieci, których mi też bardzo szkoda, bo one w przyszłości na tym ucierpią strasznie :(. Ale potrafi napisać smsa w którym mi pisze że przeprasza, że ona nie wie jak to się stało, i że nikt się tak do niej nie przytulał jak ja, nikt tak o nią nie dbał, nikt nie znał tak jej myśli, pragnień, marzeń, nikt nie reagował tak na jej dotyk i ona mnie jeszcze kocha ale nie wie jak to się dzieje, że się pogubiła i przeprasza. Cholera przecież ten facet też na tym cierpi, zbudowała z nim związek na fałszywych uczuciach i oparty na kłamstwie, krzywdząc go, mnie i siebie w dodatku, bo sama mi mówi że teraz nie ma tego co miała ale pisze też, że zrobiło jej się go żal, bo to jakiś obcokrajowiec i gdyby z nim nie została to by musiał stracić pracę i wrócić do swojego kraju, to jakaś paranoja i nawet zaczynam podejrzewać że to on ją wykorzysta, już ja przekupił po dwóch tygodniach pierścionkiem, wakacjami i jeszcze głupią plotką, że dzięki niej on tutaj zostanie dla niej i nie wyjedzie. Sam już nie wiem kto tu kogo oszukuje, ona jeszcze mi pisze że ona nie wie jak to możliwe ale kocha Nas oboje, ale wiem że myśli o mnie co chwile bedąc z nim, przecież to chore :/.
I teraz jak Wy to widzicie, gdzie tu jest naprawde, uczucie, gdzie fantazja, gdzie zagubienie i o co w tym chodzi bo ja nie wiem.

Ze względu na to że kocham ją ogromnie, myślę że sie pogubiła, bo pytam ją jak ona widzi teraz swoją przyszłość? to odpowiada, że ona się boi nawet w przyszłość teraz spojrzeć :/, a ze mną codziennie w nią spojrzeć potrafiła, planowaliśmy dom budować, ślub wziąć w przyszłym roku, a tu takie coś:/. W ogóle to podejrzewam, że ona teraz chciała by się wycofać, ale się boi i jest jej go żal nie chce go skrzywdzić, bo to za krótki czas żeby skrzywdzić mnie i jeszcze go, ale nie bierze pod uwagę że i tak go krzywdzi i siebie budując związek od końca, bo najpierw sie przywiązali tymi pierścionkami a teraz próbują dopiero coś budować i mam wrażenie że na tym cholernie ucierpi. Najgorsze, że ten facet nawet nie wie, że ona ze mną była w momencie gdy to się stało i też mi go trochę żal, bo nie znam gościa, a kiedys na tym ucierpi i już jest oszukiwany na samym początku, a być może to też jakiś kretyn, który ją wykorzysta. Wiem też że parę razy ona próbowała się wycofać z tego, a on to zauważył i stąd ten pierścionek bo pisała mi że kupił jej go bo bał się że ona mu ucieknie. Wiem że cała ta historia jest chora i każdy by mi powiedział, żebym sobie to darował, ale jakoś nie potrafie bo wiem czego ona w zyciu chciała a w co się wpakowała i ona sama to wie po tym co pisze ale się boi, mam też wrażenie że boi sie opini w pracy, bo to kolega z pracy, wszyscy już o nich wiedzą, a pewnie chce mieć nienaganną opinię, a jak się wypali to ich zauroczenie, to będzie cierpieć jeszcze bardziej, bo nie odejdzie od niego, bo przecież co ludzie powiedzą. A znam jej życie jak nikt inny, zrozumiałem ją i dlatego sądzę że przez to co przeszła się pogubiła i nie wiem co mam robić.

Teraz na dniach mam się z nią spotkać bo powiedziałem jej że chce żeby o czymś wiedziała, czego ona nie wie, bo miałem czas nad tym wszystkim myślałem i chcę jej uświadomić to wszystko i żeby po tym podjęła decyzję, ale sam już nie wiem co mam zrobić, kocham ją tak cholernie że żyć bez niej nie mogę, chciałbym ją odzyskać, wiem już że nie mogę się użalać nad sobą bo to nie pomoże a już to niestety robiłem no i nie pomogło, teraz chce tylko żeby się zmierzyła oko w oko z prawdą i krzywdą jaką wyrządziła wszystkim do o okoła, może to pomoże, jak myślicie ? bo ona się nad tym nie zastanawia bo nie ma kiedy nawet, bo ten gość cały czas jest przy niej.
______________________________
 
Fucking Money !!!

 
Adiva85
 Wysłana - 14 sierpień 2008 12:14      [zgłoszenie naruszenia]

nie chce mi sie czytac całego, ale moja zasada mówi że jak raz zdradziła to zrobi to znowu. To moje zdanie, które niestety potwierdza sie także u moich kumpli

 
gekaes
 Wysłana - 14 sierpień 2008 12:27      [zgłoszenie naruszenia]

ale glupia baba,niestety Ty ja kochasz
nie rozumiem jej zachowania,jest z typem z litosci, dla pierscionka, wakacji i datego ze jest obcokrajowcem
to jakas masakra
wspolczuje ci takiej kobiety i takiej milosci
ale nie mowie ze masz z niej rezygnwac
powiedz jej wszystko,wygarnij,cokolwiek zeby zrozumiala ze robi kiche a jesli to nie pomoze to olej

bo po jakims czasie sama wrocijesli cie potrzebuje, kocha,cokolwiek
powodzenia

tylko w sumie nie wiem, czego oczekujesz od forumowiczow, wiekszosc i tk ci napise szukaj innej, olej ją
pytasz czy to pomoze jesli jej co nieco uswiadomisz-no wrozka.pl moze uswidomi moze nie ale widisz inny sposob, bo ja nie
mysle ze wies co masz robic
Zmieniony przez - gekaes w dniu 2008-08-14 12:28:24

Zmieniony przez - gekaes w dniu 2008-08-14 12:32:15

Znawca -
 
Yosiemaelo
YO
 Wysłana - 14 sierpień 2008 12:33      [zgłoszenie naruszenia]

chcesz odzyskać kobietę która cię zdradziła?


dobre...

potem coś ci doradzę
_______________________________
 
Nie chcę się narzucać ale jestem oceanem.

Specjalista -
 
gekaes
 Wysłana - 14 sierpień 2008 12:37      [zgłoszenie naruszenia]

a i moje zdanie jest takie: walczskoro nie mozesz bez niej zyc..wóz albo przewóz, zaryzykuj choc mozesz tego zalowac w przyszlosci skoro ona ma tendencje do odpierdlania. ale podobno zyje sie biegnacą chwilą

Zmieniony przez - gekaes w dniu 2008-08-14 12:37:50

Znawca -
 
WiemTo
 Wysłana - 14 sierpień 2008 12:50      [zgłoszenie naruszenia]

Doczytałem do momentu potrójnej rozwódki ...
Widać, ze jest sperd/olona genetycznie i żaden gość z nią nie wytrzymywał, albo ona dawała dupska w hurtowych ilościach robiąc za mobilny pokrowiec na kut/asa.

Ale walcz o nią
_______________________________
 
Brothers! Sisters! One day we will be free!

Specjalista -
 
Methos
 Wysłana - 14 sierpień 2008 12:51      [zgłoszenie naruszenia]

bo większość by taką pogrzebała w ziemi i zapomniała o niej na zawsze

i masz odpowiedź.

Jednak jesli lubisz kiedy "twoją" kobiete puka ktoś inny, a mimo to chcesz z nią być, to powinieneś się rozpędzić i ******lnąć z baranka w ścianę.

Masz zero szacunku dla siebie i na 100% wątpisz w siebie, w lustrze widzisz ciapę i beznadziejnego gościa.

Ona tez to widzi stąd puscza sie z innym.

Zrób coś ze swoim życiem, i znajdz kogoś normalnego.

Ekspert -
 
afterglow
 Wysłana - 14 sierpień 2008 12:52      [zgłoszenie naruszenia]

Wiem, że to besensu, bo to w sumie ona jak już cos powinna mnie odzyskiwać :/. Ale już nie w tym rzecz, chce po prostu żeby zrozumiała co narobiła, właściwe o to chodzi mi najbardziej, zeby zrozumiała co straciła, i na przyszłość, żeby już tego nikomu nie zrobiła, taka dziwna misja powiedzmy :/.
Mam taki pomysł, właśnie jej to wygarnąć w sposób okrutny i bezlitosny ale nie żeby się zemścić, tylko żeby zrozumiała jaki błąd popełniła, żeby zacierpiała nawet jak nigdy dotąd, ale zeby do cholery zrozumiała ile tym cierpienia wyrządziła innym i samej sobie. I chodzi mi o to co w tej sytuacji zrobic, bo wybaczyć jej jestem wstanie, bo wiem że to głupie ale jak na tyle lat co żyję to takiej kobiety nie spotkałem nigdy i z nikim tak nie było jak z nią przez ten okres, chociaż wiem że że ludzie potrafia długo się maskować i udawać ale to było wręcz nie prawdopodbnie, a za taka grę to bym jej przyznał oskara dosłownie, dlatego nie wierze w to że się tak bawiła i przypuszczam że coś w niej pękło i teraz nie umie się odnaleść, ludzie w zagubieniu są wstanie robić wiele róznych dziwnych rzeczy niestety o czym też się już przekonałem :(.

Mam taki dziwny plan, może jej pokazać kogo straciła tak dobitnie, bo mam teraz na to możliwość jak nigdy, ostatnio jak sie z nią spotkałem to już prawie pękła było widać, bo już mnie pytała, czy byłbym w stanie jej wybaczyć i czy jak wyrzuci ten pierścionek czy bym do niej wrócił, wtedy nie odpowiedziałem nic, przemilczałem, niestety sie nad sobą użalałem i to był chyba błąd wielki. A pękła chyba wiem dlaczego bo w ten czas już schudłem 10 kg, brzuszek płaski jak nigdy, nowa fryzura, pachnący jak nigdy i już widziałem że jej było głupio, teraz jeszcze chciałbym jej pokazać odnośnie Naszych marzeń i planów może zaczne je sam realizować, i pokazywać, że mogę osiągać to co razem chcieliśmy, ten dom zacząć budować bo samemu moge to nawet szybciej bo problemy finansowe dobiegły w końcu końca, tylko boje się tak ryzykować, bo póki co jak mam byc sam to ten dom do niczego nie potrzebny mi, a żeby tylko jej pokazać nie wiem czy warto. Ale wiem, że pewnie by poczuła to co chciałbym żeby poczuła, mieliśmy tez jeździć po świecie i po polsce, może jakieś zdjęcia z plaży w miejscach gdzie planowaliśmy być też by jej coś pokazały :/. Wiem że może i wariat jestem ale wiem że jestem w stanie to zrobić dlatego co było i nawet choćby nigdy nie wróciło to niech chociaż, poczuje co straciła i zeby na przyszłość się czegoś nauczyła.
_______________________________
 
Fucking Money !!!

 
OLcia w-w
 Wysłana - 14 sierpień 2008 13:04      [zgłoszenie naruszenia]

fajnie piszesz, raczej dobry z Ciebie facet ale chyba cofnięty w rozwoju, w najlepszym wypadku jestes strasznie zakompleksiony zeby samemu prosisc sie o takie traktowanie.

Wszystko wszystkim ale to jest chore.
Mam nadzieje ze olejesz tą babe i znajdziesz kogos wartosciowego i godnego Twojego uczucia.

_______________________________
 


to je na piču .

Znawca -
 
WiemTo
 Wysłana - 14 sierpień 2008 13:06      [zgłoszenie naruszenia]

A myślisz, że ktoś kto ma kur/wienie sie w genach potrafi wyciągać wnioski?
Chcesz sie dalej ośmieszać i bawić sie w jakieś zagrywki?
Podejrzewam, że pierwszej młodości to już nie jesteś, a latka lecą, wiec idz do przodu, a tą obciągare zostaw na pastwę losu.
_______________________________
 
Brothers! Sisters! One day we will be free!

Specjalista -
 
afterglow
 Wysłana - 14 sierpień 2008 13:17      [zgłoszenie naruszenia]

Ok sory ludziska. tematu nie było!!!!!!!!!!! Dzięki Wam za te pełne otuchy słowa, ale dzięki Wam zacząłem się śmiać z samego siebie, bo macie przecież racje i dostałem od Was nieźle po ryju za swoja głupotę i robienie z siebie idioty, ale czasem trzeba dostać po ryju żeby się narodzić od nowa! Wygarnę jej jeszcze w jak najbardziej okrutny sposób co zrobiła, zeby to ona poczuła się jak ta szmata, bo póki co to ja się tak czułem ale to już tylko na piśmie, bo nie ma sensu już nawet się z nią spotykać, jak nie zrozumie z tego nic to w końcu już jej problem nie mój przecież...
_______________________________
 
Fucking Money !!!

[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]


Odpowiedzi jest na 3 strony.   | następną
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia

Jak odzyskac kobietę, która zdradziła...:/

Strony: 1 2 3
 
Warto przeczytać: czy dac szanse?? | Coś pozytywnego | Nie wiem co mam robić | Dziewczyna... | Czy postawić krok do przodu %-) | Ona ma chlopaka | Macie rację | Zostawić, próbować, co dalej? | Problemy, problemy... | Dupa rusz-czyli czym mysla mezczyzni. | milosne problemy | Jak to wkoncu jest lepiej? | I co ja mam zrobić? | Ona czy ja ? | Coś zanikło? | Wierzycie .. ? | kazdego doslownie na skinienie palca i przyrzekaja | miłość | focus II | spam miłość | heisen | electric retard | katarzyna śmiechowicz | netmins | halówki | yohambine | rozmowa kwalifikacyjna | bodygroom | jablczynska | pochwa | mandat pkp | prittle little liars | wbw | kocurek | Biznes

 
Polecamy: KSW | Motywatory | Spalacz tluszczu

wersja lo-fi


Copyright 2000 - 2019 SFD S.A.
 
Powered by Pazdan ForKat 4.0