FORUM INSOMNIA
zabawa imprezy problemy przemyślenia seks

∑ temat został odczytany 2866 razy ¬


ZAREJESTRUJ SIĘ I ZALOGUJ NA FORUM, TO NIC NIE KOSZTUJE!
PO ZALOGOWANIU BĘDZIESZ MÓGŁ ZOBACZYĆ WYPOWIEDZI SPECJALISTÓW I WYŁĄCZYĆ REKLAMY

 
ROZRYWKA | HYDEPARK
Jak zostać wygrańcem nie mając nic na starcie 
Wyślij odpowiedź [powiadom znajomego]    
Autor "Jak zostać wygrańcem nie mając nic na starcie"   
 
Lynn66666
 Wysłana - 18 grudzień 2012 14:11        | zgłoś naruszenie regulaminu

Sprawdź swoje BMI

- Są dwa sposoby na odniesienie sukcesu: zwykłe szczęście albo ciężka praca poparta wiedzą - mówi Rafał Agnieszczak, twórca jednego z najbardziej dochodowych polskich serwisów społecznościowych Fotka.pl. - Ja w pierwszych latach oczywiście miałem szczęście, teraz staram się polegać tylko na tym drugim - przyznaje. Kiedy zakładał Fotkę, miał 200 zł w kieszeni i zaledwie 22 lata. Dziś jest o 10 lat starszy, a jego majątek "Wprost" szacuje na 40-120 mln zł.

W tym samym wieku od podstaw zaczął budować swoją firmę Rafał Brzoska. Integer.pl, spółka świadcząca usługi logistyczne i rywalizująca pod marką InPost o rynek przesyłek pocztowych, warta jest obecnie 800 mln zł i z powodzeniem podbija nie tylko Polskę, ale i świat. - Na pewno ważny jest sam pomysł na biznes. Ale dwa razy więcej potrzeba pracowitości i ambicji, aby ten projekt zrealizować. Do tego niezbędna jest duża doza szczęścia. Bo bez niego nawet najlepszy biznes, i to niezależnie od wkładu pracy, się nie powiedzie - tłumaczy Brzoska.

I wie, co mówi. Jako 16-letni uczeń raciborskiego liceum, zaczął grać na giełdzie. Pech chciał, że trafił akurat na bessę. Z wartych 200 tys. złotych akcji, które powierzyli mu rodzice, stracił 85 proc. Odrabianie strat zajęło mu sześć długich lat. Później próbował sił w branży internetowej. Na fali boomu e-biznesu zainwestował w portal dla starszych osób. Chwilę później balon internetowy pękł, a on stracił 50 tys., blisko połowę swoich oszczędności. To jednak nie zabiło w nim ducha przedsiębiorczości. - Kiedy założyłem pierwszy własny biznes i posmakowałem, czym to tak naprawdę jest, wiedziałem, że już nigdy nie będę pracownikiem najemnym - mówi.

W 1999 roku, gdy był na trzecim roku studiów, wraz z kolegą oraz przyszłą żoną założyli spółkę. Ta miała zajmować się kolportażem ulotek reklamowych. Jak wspomina, pomysł podpatrzyli u konkurencji, która - o dziwo - na tak prostej usłudze zarabiała duże pieniądze. - Po czterech miesiącach działalności byliśmy jednak bliscy bankructwa - przyznaje. Dopiero wykupione ogłoszenie prasowe, reklamujące roznoszenie ulotek w konkurencyjnej cenie 5 groszy, uruchomiło falę zleceń.

Po trzech latach byli obecni w całym kraju i liderowali na rynku. Po sześciu jako pierwsi odważyli się złamać monopol Poczty Polskiej na przesyłki o wadze do 50 gramów, oferując koperty obciążone metalową plombą. - Większość ludzi pukała się w głowę, nie wierząc, że to się może udać. Mówili: "porywasz się z motyką na słońce" - wspomina. Trafili jednak na znakomity moment - strajk listonoszy. Do dziś Integer zdobył 14 proc. rynku. Hitem firmy są obecnie samoobsługowe paczkomaty. Urządzenia stoją już nie tylko w Polsce, ale Arabii Saudyjskiej, Emiratach Arabskich, Chile czy Rosji.
Internetowi mają lepiej

Bill Gates w wieku 20 lat stworzył Microsoft. O rok starszy był twórca Apple - Steve Jobs. Najbardziej znany serwis społecznościowy na świecie założył wówczas 19-letni Mark Zuckerberg. Zaś pomysł wyszukiwarki Google zrodził się w głowach 25-letnich chłopaków - Larry'ego Page'a i Sergeya Brina. Dziś ich młodzieńcze pomysły to międzynarodowe korporacje warte miliardy dolarów. Takie spektakularne sukcesy rozpalają wyobraźnię, również młodych ludzi nad Wisłą. Tym bardziej, że wielkie pieniądze wydają się być na wyciągnięcie ręki. Internetowy biznes nie wymaga bowiem, przynajmniej na początku, wielkiego kapitału. Często wystarczy po prostu za kilkaset złotych wykupić miejsce na serwerze.
Tak zaczynał właśnie Rafał Agnieszczak. Pomysł na portal, w którym użytkownicy mogą umieszczać i wzajemnie oceniać swoje zdjęcia, podpatrzył w USA. Pierwowzór nosił nazwę HotOrNot. Przeszczepiony na polski grunt serwis internetowy okazał się strzałem w dziesiątkę i szybko zdobył kilka milionów użytkowników, czyniąc z właściciela Fotki.pl milionera. - Pierwszy i chyba jedyny moment w którym zwróciłem na to uwagę, był wtedy, kiedy byłem "zmuszony" zrobić przelew na lokatę systemem SORBNET, bo przekraczał 1 000 000 zł. Na co dzień nie ma to absolutnie żadnego znaczenia. Konsumpcjonizm mnie nie kręci - stwierdza.
Podobno każdy z nas średnio cztery razy w roku wpada na pomysł, którego realizacja pozwoliłaby na zostanie milionerem. Są nimi przedsiębiorcy, sportowcy, e-biznesmeni, a coraz częściej po prostu młodzi ludzie. Zobacz, jak odnieśli sukces najmłodsi milionerzy w Polsce.

Amerykańskie portale były również źródłem inspiracji dla Mariusza Gralewskiego oraz Macieja Popowicza - rocznik 1984. Ten pierwszy to twórca serwisu dla profesjonalistów GoldenLine, wzorowanego na LinkedIn. W zeszłym roku, po 6 latach działalności, 36 proc. udziałów w spółce kupiła Agora za prawie 12 mln zł. Drugi z nich założył polski odpowiednik amerykańskiego Classmates, czyli Naszą Klasę (obecnie nk.pl). Serwis, który umożliwił użytkownikom odnalezienie osób ze swoich szkolnych lat i odnowienie z nimi kontaktu, z dnia na dzień stał się prawdziwym hitem. W niespełna rok po uruchomieniu miał niemal 9 mln użytkowników. Ten sukces spowodował, że szybko udziały w Naszej Klasie - wycenianej nawet na 200 mln zł - wykupiło dwóch zagranicznych inwestorów. W ten sposób, w wieku 23 lat, Popowicz stał się prawdopodobnie najmłodszym polskim milionerem.
Te i inne sukcesy w e-biznesie nie przyszły jednak łatwo i znikąd. American dream, choć w polskim wydaniu, za każdym razem był okupiony ciężką pracą. - Robienie biznesu tylko z bocznego siedzenia wydaje się proste i przyjemne - zaznacza Agnieszczak. Mariusz Gralewski wraz z innymi założycielami GoldenLine dwa lata czekał na pierwsze zyski, pracując i po 14 godzin dziennie. Tym zaangażowaniem nadrabiał braki doświadczenia, wiedzy oraz pieniędzy. Popowiczowi uruchomienie Naszej Klasy zajęło zaledwie 4 miesiące. Ale jej niezwykle dynamiczny rozwój spowodował, że wraz z kolegami programował od świtu do nocy. To zresztą wszyscy współzałożyciele portalu świetnie umieli. Wielokrotnie startowali razem w zawodach informatycznych, a część z nich już dawno miała oferty pracy z Google'a czy Microsoftu.
W młodym ciele

Miliony złotych czy nawet dolarów krążą również w sporcie. Jednakże tutaj niemal wszyscy są młodzi lub bardzo młodzi. To domena tego fachu. Bo, by liczyć się w rywalizacji i zarabiać duże pieniądze trzeba zacząć ćwiczyć już w wieku kilku lat. Każdy uciekający rok to zmniejszanie swoich szans na sukces. Dziś trzecia rakieta świata - Agnieszka Radwańska - swój pierwszy turniej wygrała w wieku sześciu lat. Robert Kubica w tym samym okresie pierwszy raz usiadł za kierownicą.
Według raportu firmy konsultingowej Capgemini i Royal Bank of Canada na całym świecie jest około 11 mln ludzi mających na koncie co najmniej jeden milion dolarów. Jeżeli przy ustalaniu wartości majątku weźmie się pod uwagę wartość nieruchomości, luksusowych aut czy posiadanych dzieł sztuki, liczba bogaczy wzrasta nawet do 25 mln. W Polsce mieszka około 50 tys. z nich. Ilu jest tych młodych? Nie wiadomo. Ale wiadomo, że większość mimo sukcesów wciąż pracuje - inwestuje zarobione pieniądze, ulepsza swoje biznesowe pomysły lub tworzy nowe.

- Dawno już mogłem przestać pracować i żyć do końca życia na przyzwoitym poziomie. Ale nadal rozwijam firmę. Nie robię tego dla pieniędzy, tylko by zrealizować własne ambicje. Stworzyć naprawdę coś - mówi Rafał Brzoska. I może to jest klucz do sukcesu. Jak pokazują bowiem amerykańskie badania, aż 90 proc. bogaczy na świecie to ludzie, którzy sukces zawdzięczają wyłącznie własnej przedsiębiorczości. A że młodzi

- Młody człowiek nie wie jeszcze, że czegoś się nie da zrobić i... po prostu to robi. Taka młodzieńcza naiwność pomaga w odniesieniu sukcesu. Ot, cały sekret 20-latków w biznesie - tłumaczy Rafał Agnieszczak, który właśnie dla osób do 25. roku życia założył pierwszą w Polsce szkołę startupów - Startup School. Tam - pod jego okiem - młodzi, początkujący przedsiębiorcy tworzą prawdziwe serwisy internetowe, które mają nie tylko działać, ale i zarabiać prawdziwe pieniądze.

Jaki jest zatem przepis na sukces? - Trzeba rozwijać swoje czasem szalone pomysły. Mieć marzenia i starać się je realizować, nie przejmować niepowodzeniami. Te uczą więcej niż sukcesy. W żadnym momencie nie można spocząć na laurach. Poprzeczka musi być cały czas podwyższana i to nie tylko przez konkurencję, ale przede wszystkim przez samego siebie. Któryś z tych pomysłów czy marzeń może być kiedyś nazwany nowatorską ideą, przełomowym produktem, genialnym odkryciem - radzi 35-letni Sylwester Łoś, który jeszcze rok temu pracował w łódzkiej firmie informatycznej, a dziś jest niezależnym przedsiębiorcą z widokiem na wielkie pieniądze.
Wszystko przez tworzoną po nocach aplikację ArtStudio na iPhony oraz iPady, która umożliwia w prosty sposób tworzenie rysunków, obrazów i obrabianie zdjęć. Po kilku miesiącach po debiucie w 2010 r., był to drugi najczęściej kupowany program w sklepie Apple'a spośród ponad 200 tys. wówczas dostępnych. I wciąż utrzymuje się w pierwszej dziesiątce. Ile osób kupiło już ArtStudio, Łoś nie chce ujawnić. - Ale są to bardzo duże ilości - mówi tajemniczo.

Cały artykół tu:
[biznes.onet.pl/najmlodsi-milionerzy-w-polsce,18543,5264842,3,news-detal]

______________________________
 
"Uwielbiam ten reżim treningowy i dietetyczny,
gdy ciało się zmienia podczas przygotowań do zawodów."

Znawca -
 
AmigoPL
 Wysłana - 18 grudzień 2012 14:12      [zgłoszenie naruszenia]

hawaj mety?
_______________________________
 
- forumowy gnoy
- Fabian Amigo Linda

Ekspert -
 
gothic666
Elfen Lied
 Wysłana - 18 grudzień 2012 14:14      [zgłoszenie naruszenia]


Cały artykół tu:

_______________________________
 
<3<3 Revy <3<3

Ekspert -
 
reavan
 Wysłana - 18 grudzień 2012 14:23      [zgłoszenie naruszenia]

Z wartych 200 tys. złotych akcji, które powierzyli mu rodzice, stracił 85 proc.

Nie no faktycznie nic na starcie jak c***. ***any biedak.

Znawca -
 
MadMan047
 Wysłana - 18 grudzień 2012 14:25      [zgłoszenie naruszenia]

gothic jak tam tatuaż?
_______________________________
 
"kiedy przyjdą nocą spalić twój dom,
weź pistolet do ręki i rozpierdol im łby zanim wyciągną zapałki"

Ekspert -
 
-Adrian-
 Wysłana - 18 grudzień 2012 14:27      [zgłoszenie naruszenia]

kuna z tatuażem oglądająca japońskie bajki

Zmieniony przez - -Adrian- w dniu 2012-12-18 14:28:18
_______________________________
 
STANNIS BARATHEON AZOR AHAI

Ekspert -
 
gothic666
Elfen Lied
 Wysłana - 18 grudzień 2012 14:28      [zgłoszenie naruszenia]

\o/
_______________________________
 
<3<3 Revy <3<3

Ekspert -
 
MadMan047
 Wysłana - 18 grudzień 2012 14:32      [zgłoszenie naruszenia]

nie rozumiem dlaczego unikasz tego tematu
jeszcze nie zrobiłeś?

co do tematu to j/reaven a ponadto cukenberk miał chyba na początku kogoś kto inwestował w jego pomysł

poza tym pan rafał brzoska jeśli otrzymał 200k na dzień dobry od papy to znaczy, że jego familia nie zajmowała się dojeniem krów, tylko obracała się w odpowiednich środowiskach i zawsze pewnie mogli mu służyć radą a wiedza jaką mogą posiadać czasem okazuje się bezcenna



też znam ludzi którzy rok po skończeniu szkoły(średniej a nie medycyny czy prawa) zarabiają fajną kasę rzędu kilku tysięcy miesięcznie z własnych biznesów ale tak się składa, że mają bogatych rodziców którzy im te biznesy otwierają lub pomagają gotówką radą, i całym know how

Zmieniony przez - MadMan047 w dniu 2012-12-18 14:37:28

Zmieniony przez - MadMan047 w dniu 2012-12-18 14:37:56
_______________________________
 
"kiedy przyjdą nocą spalić twój dom,
weź pistolet do ręki i rozpierdol im łby zanim wyciągną zapałki"

Ekspert -
 
deuzy
 Wysłana - 18 grudzień 2012 14:49      [zgłoszenie naruszenia]

j/madman historie typu, że Bill Gates założył Microsoft w garażu a jego ojciec był drwalem, polecam poczytać bardziej rzetelne źródła na ten temat

Zmieniony przez - deuzy w dniu 2012-12-18 14:50:12
_______________________________
 
stooley get stooleier

Ekspert -
 
Game_Boy
 Wysłana - 18 grudzień 2012 15:07      [zgłoszenie naruszenia]

Fake, wiadomo, że nie można zostać wygrańcem bez odmawiania sobie drożdżówek w sklepie, bo to kiedyś może być jeden segregator do firmy!

Ekspert -
 
vodicque
 Wysłana - 18 grudzień 2012 15:13      [zgłoszenie naruszenia]

Ciekawy temat mógłby być, ale niestety zejdzie na wiadomo co...

Jak zobaczyłem Agnieszczak to już chciałem zamknąć, ale się przełamałem i przeczytałem. Niestety/stety pana Rafała poznałem osobiście i odradzam komukolwiek robienie z nim interesów. Fotka.pl to typowy przykład klona, który przypadkowo wypalił i tyle, od tamtej pory Rafał nie zbudował nic dochodowego, szafa.pl, kopia allegro, startup school, jak ktoś taki ma być wzorem dla młodych ludzi to ręce opadają.

Brzoska to jest taki polski Jeff Bezos, który buduje swój biznes powoli, ale konsekwentnie zwiększa obroty i zasięg, to jest ktoś, kto może opowiadać o biznesie, bo ma o nim pojęcie.

Co do startu z niczym, to tak się udaje wyjątkom, odsetkowi od promila ludzi, czasem ma się zwyczajnie szczęście. W normalnym trybie nie da się robić interesu bez kasy, te dwie sprawy się wykluczają i tyle.

Zmieniony przez - vodicque w dniu 2012-12-18 15:16:14
_______________________________
 
Ponad wszystko, nie ustalaj ograniczających reguł.

Znawca -
[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]

Odpowiedzi jest na 3 strony.   | następną
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia | Wyślij odpowiedź

Jak zostać wygrańcem nie mając nic na starcie

Strony: 1 2 3
 
Warto przeczytać: | | kod zabezpieczen nokia 6303 | hardkorowy | meska dziwka | httpvideosreligionenlibertadcomvideosraPgaNniVEspantoso ataque a unos catolicos | bez majtek | zarabianie | pijana bylam | show up trans | biedak | lipomastia | kolezanka z gimnazjum | kluby wrocław | Opowiadania erot | pierwsza milosc 1794 | remont żaba | obcy | danny dumps | jpeg | Biznes

 
Polecamy: KSW | Motywatory | Spalacz tluszczu

wersja lo-fi


Copyright 2000 - 2019 SFD S.A.
 
Powered by Pazdan ForKat 4.0