FORUM INSOMNIA
zabawa imprezy problemy przemyślenia seks

∑ temat został odczytany 6006 razy ¬
 
ROZRYWKA | Seks
Kłótnie 
[powiadom znajomego]    
Autor "Kłótnie"   
 
Astalav
 Wysłana - 11 styczeń 2006 11:08        | zgłoś naruszenie regulaminu

Sprawdź ile procent masz tłuszczu

Witam

JAk to jest gdy sie kłócicie z Waszymi drugimi połówkami, mianowicie chodzi mi nie o same powody(bo u mnie są to przewaznie niepotrzebne ******ły), ale o zachowanie.Moja np mam tendencje do oddalania sie a nie wygadaniea sobie do końca o co kaman.Odchodzi sobie i tyle, kiedys leciałem za nią i gadalismy, ale teraz jak jest taka sytuacja to nie biegne za nia jak idiota i co i na drugi dzien sie łamie dzwoni, zebysmy nie kłócili się o ******ły itp itd.
I jeszce jedno ale to pytanie raczej retoryczne.Czy powracają "demony przeszłosci" czyli mysli z tego co było nie tak wczesniej w związku podczas jakis sprzeczek?

Pozdrawiam i wyrazy uszanowania ;P
______________________________
 
Turbulętnie rzecz ujmując, rzeczywistość koliduje z moimi imperatywami

Znawca -
 
maverick22
 Wysłana - 11 styczeń 2006 11:42      [zgłoszenie naruszenia]

Ja sie ze swoją drugą połówką nie kłocęNie no zart ,kloce sie wlasnie o takie ******ly ,ale po hmm 20 min juz nam przechodzi.Nie ma po co sie wkoncu klocic o jakies ******ly.A co tych demonow przeszlosci to czesto je wykorzystuje zeby dowalic jeszcze do klotni ,ale i tak pozniej jest dobrze.
_______________________________
 
Dla pewnego swego nie ma żadnych granic.

[http://www.insomnia.pl/maverick22%3A_-t572932.html] -->to sem ja%-)

Znawca -
 
Pavlo
 Wysłana - 11 styczeń 2006 11:52      [zgłoszenie naruszenia]

uf a myslalem ze tylko u mnie sa kłótnie o ******ły ale również szybko przechodzi i tak ją kocham

 
rybcio
 Wysłana - 11 styczeń 2006 12:08      [zgłoszenie naruszenia]

w każdym związku są jakieś sprzeczki
_______________________________
 
Szczyt depresji - myśleć o samobójstwie w czasie masturbacji

Specjalista -
 
ZIELIN5
 Wysłana - 11 styczeń 2006 12:51      [zgłoszenie naruszenia]

i w kazdym o ******ly
_______________________________
 
fitnessstore.pl

 
slonce_m
ŻABCIA
 Wysłana - 11 styczeń 2006 15:07      [zgłoszenie naruszenia]

czasem rzeczywiście o ******ły, ale czasem też o konkretne rzeczy zdarza nam się sprzeczać z facetem - ale pogadamy i dochodzimy jakoś do porozumienia

a czasem zgoda jest najfajniejsza i najprzyjemniejsza w tym wszystkim
_______________________________
 
..:Była Moderator Działu SEKS:..

..:Żonka i Mama:..

Ekspert -
 
slaweh
 Wysłana - 11 styczeń 2006 15:48      [zgłoszenie naruszenia]

a ja jak się kłuciłem o ******ły to najbardziej podobało mi się zakończenie, za rączkę i do łóżka
_______________________________
 

robie swoje, ryzyko jest Moje.

ludzie niepijący są zupełnie inni niż ja %-)

Ekspert -
 
Astalav
 Wysłana - 11 styczeń 2006 16:09      [zgłoszenie naruszenia]

sławeh za te zakonczenia kłótni łap sogaczona hehe
_______________________________
 
Turbulętnie rzecz ujmując, rzeczywistość koliduje z moimi imperatywami

Znawca -
 
rybcio
 Wysłana - 11 styczeń 2006 16:10     
 Usunięta przez slonce_m za naruszenie Pkt4 regulaminu forum.
[zgłoszenie naruszenia]

 
Specjalista -
 
Astalav
 Wysłana - 11 styczeń 2006 16:12     
 Usunięta przez ferry za naruszenie Pkt4 regulaminu forum.
[zgłoszenie naruszenia]

 
Znawca -
 
Baldwin
 Wysłana - 11 styczeń 2006 16:18      [zgłoszenie naruszenia]

Ja ci powiem jak to jest u mnie .
Zaczyna sie od jakiegos gowna. Wystarczy ze powie cos nie tak. Chocby wspomni ze spotkala sie ostatnio ze swoim kolega z klasy . To wywoluje u mnie zabojcza fale zazdrosci. Wtedy przestaje mi sie chciec gadac, opowiadac itp. Siedze tak sobie a do niej mowie tylko "mhm", "nom"... Krotko mowiac... FOCH . Jak zauwazy to pyta: "Co sie dzieje?" na co ja zawsze odpowiadam "nic". Wtedy ona wypala z tekstem "Mhm. Wlasnie widze." i tez strzela focha.
W rezultacie oboje strzelamy focha . Siedzimy obok siebie. Zazwyczaj z zalozonymi rekami i nie odzywamy sie. Ona wtedy lapie pilota do lapy i naparza po stacjach 13,14,15... i tak w kolko. Kiedy ma juz dosyc i gniew jej przechodzi to zazwyczaj przytula sie do mnie i pyta: "misku co sie stalo?". Ale ja jestem twardy Zazwyczaj jak jej przechodzi to mi jeszcze nie. Znowu strzela focha. Wtedy mi przechodzi i ja do niej sie przytulam. Ale wtedy ona jest twarda . Tak mzoemy odbijac kilka razy...

W koncu zazwyczaj konczy sie to powazna rozmowa. Z reguly sprowadzajacej sie do stwiedzen "Przestales sie starac". W koncu nam przechodzi ale moze to trwac nawet do 25h

Smiechowo co?

[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]

Odpowiedzi jest na 4 strony.   | następną
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia

Kłótnie

Strony: 1 2 3 4