FORUM INSOMNIA
zabawa imprezy problemy przemyślenia seks

∑ temat został odczytany 2820 razy ¬


ZAREJESTRUJ SIĘ I ZALOGUJ NA FORUM, TO NIC NIE KOSZTUJE!
PO ZALOGOWANIU BĘDZIESZ MÓGŁ ZOBACZYĆ WYPOWIEDZI SPECJALISTÓW I WYŁĄCZYĆ REKLAMY

 
ROZRYWKA | Filozofia, Psychologia, Religie
Kara 
[powiadom znajomego]    
Autor "Kara"   
 
Konrado5
 Wysłana - 9 wrzesień 2007 15:27        | zgłoś naruszenie regulaminu

Sprawdź swoje BMI

Jeżeli moralność ma uzasadnienie to kara dla samej kary jest bezsensowna, bo jeżeli ktoś postąpił niemoralnie to po prostu popełnił błąd (głupotę), a więc sam fakt, że tak postąpił jest "karą". Natomiast jeżeli moralność nie ma uzasadnienia to kara dla samej kary również nie ma sensu, bo skoro nie ma uzasadnienia moralności to nie ma powodu, żeby ktoś postępował moralnie. Jak widać, nie da się w żaden sposób uzasadnić kary dla samej kary. Teoretycznie nie powinno być żadnych kar, tylko przekonywanie ludzi, by postępowali moralnie. W praktyce jednak to jest niemożliwe. Kara spełnia funkcję ochronną i wychowawczą. Czy zgadzacie się z tym poglądem?

 
Thamuz_
 Wysłana - 9 wrzesień 2007 16:36      [zgłoszenie naruszenia]

Prymitywna metoda "kija i marchewki" jest glownym czynnikiem sprawiajacym ze ludzie cierpia na depresje, nerwice, alkoholizm, narkomanie, konformizm i wiele innych, neurotycznych i bardzo szkodliwych przypadlosci. Niech najlepszym przykladem bedzie to iz ludzie wychodzacy po latach z zakladow karnych w duzej wiekszosci przypadkow sa bardziej aspoleczni niz przed odsiadka. Najgorsze w tym wszystkim jest to, iz homo sapiens uwazaja, ze to jedyna metoda, gwarantujaca rozwoj spoleczenstwa, co jest bzdura... Gdyby kazdy doswiadczal od malego bezwarunkowej milosci to zakazy i wiezienia nie bylyby potrzebne...
_______________________________
 
Ambassador of the hell

 
Tadeknorek
 Wysłana - 9 wrzesień 2007 17:58      [zgłoszenie naruszenia]

Może i przyczynom niemoralnego zachowania można zaradzać, ale kary są potrzebne, ponieważ są przestrogą dla prawdziwych s****ieli.
_______________________________
 
Diabeł zakrył mi oczy ogonem.

Ekspert -
 
Thamuz_
 Wysłana - 9 wrzesień 2007 18:00      [zgłoszenie naruszenia]

Prawdziwi s****iele by nie istnieli gdyby byli przytulani i szanowani w dziecinstwie... W tym sek. Wystarczy przeczytac biografie pierwszego lepszego serial killera i da sie zauwazyc, ze ogromna wiekszosc z nich (wszyscy?) mieli bardzo trudne dziecinstwo (molestowanie, bicie, brak opieki i milosci, uzaleznieni rodzice)
Oczywiscie zdaje sobie sprawe, ze to co pisze jest utopia... Ale sam temat jest czysto teoretyczny

Zmieniony przez - Thamuz_ w dniu 2007-09-09 18:02:13
_______________________________
 
Ambassador of the hell

 
fjern
 Wysłana - 9 wrzesień 2007 18:12      [zgłoszenie naruszenia]

"Prawdziwi s****iele by nie istnieli gdyby byli przytulani i szanowani w dziecinstwie... "


chyba nie wiesz co wyprawiają dzieci z dobrych domów, bezstresowo wychowani.

 
star enemy
 Wysłana - 9 wrzesień 2007 19:55      [zgłoszenie naruszenia]

tak zwane bezstresowe wychowanie nie zostało zinterpretowane i zastosowane w odpowiedni sposób i de facto przynosi więcej szkody niż pożytku. na pewno też nie wzmacnia poczucia własnej wartości u dzieci i młodzieży, a dzieje się tak dlatego,że rodzice NIE WYCHOWUJą a są BIERNI wobec wybryków nastolatków. przez to nie mogą sie oni nauczyć gdzie leży ta granica której nie należy przekraczać. dzieci stają się pseudo dorosłymi - ale nie jest to ich rola.
młodzież przechodzi przez okres buntu - i to jest NORMALNE, ale nienormalna jest postawa dorosłych którzy nie są w stanie sprostać inteligentnej i zindywidualizowanej młodzieży.dzisiejsze dzieciaki to INDYWIDUALIśCI, ale to tylko dzieci, które zawsze potrzebują AUTORYTETU i pewnej moralnej dyscypliny.tego na dzień dzisiejszy nie ma w rodzinach.

"bezinteresowna miłość" trudno jednoznacznie stwierdzić czy coś takiego istnieje, miejmy nadzieje ze tak.
jest dużo racji w tym, że dzieci kochane i żyjące w tym poczuciu lepiej potrafią zorganizować sobie dorosłe życie. akceptacja rodziców jest warunkiem do szanowania samego siebie jako człowieka, jako członka społeczeństwa. w końcu rodzina to taki mini model społeczny- jeśli w domu jest dobrze, to człowiek ma duże szanse w miare szczęśliwie istnieć w "makro świecie".

Zmieniony przez - star enemy w dniu 2007-09-09 20:01:18

 
Thamuz_
 Wysłana - 9 wrzesień 2007 21:05      [zgłoszenie naruszenia]

Fjern: ja pisalem o ROZPIESZCZANIU czy BEZINTERESOWNEJ MILOSCI? Zasadnicza roznica. W pierwszym przypadku dziecko moze robic co chce. W przypadku drugim wymagania sa jasno postawione, ale nie na zasadzie: zrobisz tak jak chcemy = kochane dziecko. Nie wiem w jaki sposob pelna akceptacja i wspieranie swoich dzieci moze byc negatywne.
_______________________________
 
Ambassador of the hell

 
Dyplomatax
 Wysłana - 14 wrzesień 2007 19:32       [zgłoszenie naruszenia]

Bardzo trudny temat...


Generalnie jest tak... Nasze przekonania wpływają na nasze myśli... uczucia powodują że się im podporządkujemy... a to wszystko razem wzięte można nazwać naszym zachowaniem. Kara może mieć różne formy - jak różne formy może mieć chociażby miłość. Tak więc jeśli temat "kary" potraktujemy jak inne otwarte pytania... jak o miłość, czas, boga, sens życia etc - to szybko dojdziemy do wniosku że jest zbyt wiele czynników wpływających na nie tyle trafną, co nawet w miarę zadowalającą czasowo odpowiedź.

Tak więc kara służy potwierdzeniu, że istniejemy... ponieważ kara dowodzi że coś naprawdę istnieje (przeciwieństwo kary) i że warto dlań żyć... bo ją czujemy - czy to fizycznie czy psychicznie. Poczucie kary, jest niczym drogowskaz dla człowieka... wskazuje drogę i współgra z inną ludzką słabością, czyli poczuciem uległości i ukrytej chęci poddania. Czyli pozbycie się odpowiedzialności w zamian za współtożsamość z "karodawcą"...


Kara jako taka jest dosłownie potrzeba wszystkim tym - którzy są niewolnikami czy to religii czy innego systemu moralnego. Kara to ból, a ból to alternatywa nieobrania ścieżki wskazanej... przeciwieństwo jest złem... czymś gorszym - a synonimem "jak złym" jest rodzaj i waga kary...

Jak bardzo człowiek potrzebuje kary - albo chociażby świadomości samo ukarania się - są masochiści... wystarczy zauważyć, że większość z tych ludzi są niewierzący - czego więc nie zrobi religia (wymierzenia kary, wskazanie drogi w zamian za podporządkowanie oraz kasę) - robią to sami, pod przykrywką spełnienia czy to erotycznej czy innej fantazji.


Kara jest też dobrym narzędziem manipulacji - nie tylko w życiu religijnym... ale zwykłym, codziennym.


Jak więc jasno z tego wynika - to hmmm.... kara jest niestety potrzebna... i będzie potrzebna tak długo - jak długo ludzie będą oporni na samorozwój... przykre - ale prawdziwie...

[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]



 
Przegląd tygodnia

Kara

Warto przeczytać: Dobry psycholog czyli jaki? | SWPS | Akceptacja siebie | Precz z okowami norm | Frustracja, obecny swiat | Konkrety | jestem normalny?? | odzegnac pecha :-( | Działalność Radia Maryja i TV Trwam - biskupi upominają | schizy jakies :/ | Opętanie - fikcja czy rzeczywistość? | Czy to nie jest na takiej zasadzie ? | Polemika na temat Rydzyka | Przemyslenia | Potęga Podświadomości ZAPRASZAM | Pytanie | bez rękawów | homoseksualiści | alergia | Shakur23 | koczelada | pafiel_008 | skowyr | s600 | luckyfreak | g shock | Werner | kawały o polakach | xnxx | prawko | wołomin | granit | kupi e | ochrona | Biznes

 
Polecamy: KSW | Motywatory | Spalacz tluszczu

wersja lo-fi


Copyright 2000 - 2019 SFD S.A.
 
Powered by Pazdan ForKat 4.0