FORUM INSOMNIA
zabawa imprezy problemy przemyślenia seks

∑ temat został odczytany 2833 razy ¬


ZAREJESTRUJ SIĘ I ZALOGUJ NA FORUM, TO NIC NIE KOSZTUJE!
PO ZALOGOWANIU BĘDZIESZ MÓGŁ ZOBACZYĆ WYPOWIEDZI SPECJALISTÓW I WYŁĄCZYĆ REKLAMY

 
ROZRYWKA | Filozofia, Psychologia, Religie
Katecheza wiara czy wiedza? 
[powiadom znajomego]    
Autor "Katecheza wiara czy wiedza?"   
 
bezemocji
 Wysłana - 22 wrzesień 2008 15:44        | zgłoś naruszenie regulaminu

Sprawdź ile procent masz tłuszczu

Nie wiadomo, co ma być przedmiotem katechezy: wiara czy wiedza?
Jeśli wiara, to pytanie, jak jej nauczać, czy w ogóle można? Jak nauczać dogmatów, miłości bliźniego i dobra?
Niepojętego zamętu nawet u teologów w pojęciu Trójcy? No i kto ma nauczać wiary?
Czy katecheta, siostra zakonna, którzy mają autorytet? Czy to akceptowane autorytety?
Poza tym, czy autorytet wystarczy do tego by rozbudzić lub wzmocnić wiarę? Papieżowi chwilowo to się udawało, po czym wszczynano stadionowe bójki a wszystko zostawało po staremu.
Religia jako wiedza tworzy paradoks, celującą ocenę można dostać i ateista, wykuje formułki na pamięć.
Jeśli w szkolnej katechezie nie chodzi o wiarę, lecz o wiedzę, to powstaje pytanie, jakie kompetencje powinni mieć katecheci? Najlepsi w tej roli byliby religioznawcy, etycy.
Wtedy religia byłaby lekcją bardzo użyteczną, gdzie młodzi ludzie poznawaliby różne religie, lub, co najmniej, strukturę Biblii i jej złożone przesłanie. Dzięki takim lekcjom, mogliby wiedzieć, jakie funkcje spełniła w kulturze Księga Rodzaju, Powtórzonego Prawa, jakie są różnice między przekazami czterech ewangelistów, czym są apokryfy dla katolików, a czym dla protestantów. Jak wygląda chrześcijaństwo na tle innych wyznań.
Wykształcony człowiek powinien tę podstawową wiedzę posiadać. Rzadko który katecheta wiedzę tę przekazuje, najczęściej jej nie ma. Kiedyś, wyleciałem za pytanie - czy Bóg ewoluuje, skoro stworzył człowieka na swój obraz, a wiemy, że ten obraz był raczej małpiasty. Ksiądz, pewnie po konsultacjach przyznał, że chodzi o obraz "duchowy".

Czy ktoś kontroluje katechetów pod względem wiedzy i kompetencji? Czy zmuszani są - jak wszyscy nauczyciele - do podnoszenia swoich kwalifikacji?
Jak postawić pałę takiemu "orłowi", który nic nie wie, ale głęboko wierzy, jak do oceny ma się wliczać chodzenie na msze i roraty? Młodzież jest ciekawa i odważna, lubi pytać, dyskutować i nakaz posłusznej pobożności już nie wystarcza, niespecjalnie boi się piekła.
Czy wiarygodny jest katecheta, który mówi o czystości seksualnej i wartości celibatu w czasach pedofilskich afer w Kościele? Jest wielu katechetów z prawdziwego zdarzenia, jednak wielu reprezentuje poziom więcej niż mierny, a lekcje religii traktowane są przez wszystkich z przymrużeniem oka.
Jest to szkodliwe zarówno dla religii, dla uczniów, dla szkoły, jak i dla naszych kieszeni, bo wszyscy za katechezę płacimy z budżetu. Kiedyś lekcje religii odbywały się w salach katechetycznych, przy kościołach i plebaniach. Może lepiej by sacrum powróciło do sacrum a profanum zostało profanum. Podejrzewam, że ci chodzący do tych katechetycznych sal, którzy musieli się tam pofatygować byli bardziej skupieni na religii i więcej z niej wynosili.
Mimo wszystko Polska jest nadal krajem ludzi wiary, może nie głębokiej, za to mało refleksyjnej i raczej tradycyjno-obrządkowej.
Czy szkolne religie wzmacniają wiarę?



Zmieniony przez - bezemocji w dniu 2008-09-22 16:06:14

Specjalista -
 
gienek78
 Wysłana - 22 wrzesień 2008 16:40      [zgłoszenie naruszenia]

Ja miałem w podstawówce siostre zakonną od religii. Jak skończyłem szkołę, przypadkiem na mieście ją spotkałem, powiedziała mi, że nikt jej tyle nerwów nie napsuł co ja - naprzykład pamiętam burzliwą debatę z nią, ponieważ nie mogłem zrozumieć co złego jest w stosowaniu prezerwatyw. Po niej mieliśmy księdza katechetę, szybko go przenieśli bo poszła plota, że molestuje uczniów, co okazało się prawdą ale z tego co wiem na przeniesieniu się skończyło.
W szkole średniej religię prowadził brat zakonny, lajtowy trochę dziwny koleś, bardzo podobała mu się panna z mojej klasy.

Mi religia w szkole w trakcie mojej edukacji oraz chwilowa przygoda w Oazie przyspieszyła proces uzyskania świadomości i odrzucenia całkowiecie bajki jaką jest religia.
_______________________________
 
Praca to prymitywny sposób spędzania wolnego czasu

Kobieta, która jęczy w nocy nie warczy w dzień

 
bezemocji
 Wysłana - 22 wrzesień 2008 17:29      [zgłoszenie naruszenia]

Jaka ma być opcja katecheza w szkole, poza, w ogóle?

Specjalista -
 
gienek78
 Wysłana - 22 wrzesień 2008 17:34      [zgłoszenie naruszenia]

"Jaka ma być opcja katecheza w szkole, poza, w ogóle?"

W szkole to może być religioznawstwo - według mnie najlepsza opcja.
Mój szwagier skończył w Angli filozofię i uczy dzieci w szkole przedmiotu religioznawstwo.

Ewentualnie katecheza w takiej formie jak jest teraz ale poza szkołą. Żadnych ocen z religii na świadectwie szkolnym - to jakaś paranoja, równie dobrze można wprowadzić przedmiot smerfy, określić zakres wiedzy o smerfach jaki uczeń powinien opanowac i dawać oceny za tą wiedzę - dla mnie to ten sam ciężar gatunkowy.

_______________________________
 
Praca to prymitywny sposób spędzania wolnego czasu

Kobieta, która jęczy w nocy nie warczy w dzień

 
Dharma
 Wysłana - 22 wrzesień 2008 17:37      [zgłoszenie naruszenia]

bezemocji

Szkolna religia nie wzmacnia wiary ponieważ nie taki jest jej cel, religia jest normalnym przedmiotem jak każdy inny na którym sprawdza sie przyswojenie konkretnej wiedzy. W związku z tym nie powinna sie nazywać religia poniewaz ta nazwa pochodzi od " re ligio" w tłumaczeniu oznacza "powrót do Boga" a tu nie o powrót do Boga chodzi tylko zaliczenie przedmiotu. W związku z tym przedmiot religia w takim wydaniu nie ma najmniejszego sensu i nie przyniesie żadnego pożytku gdyż nikogo jeszcze kucie na pamięć kolejności Tajemnic Różańca lub przykazań nie zbliżyło do Boga. Boga trzeba urzeczywistnić w sobie ale o tym na religii nie ma mowy.
I zgadzam się z gienkiem inna opcja to religioznawstwo lub etyka tu juz widze sens.

Zmieniony przez - Dharma w dniu 2008-09-22 17:38:26

 
Kukułek
 Wysłana - 22 wrzesień 2008 17:39      [zgłoszenie naruszenia]

religia w szkołach to zły pomysł
szczególnie w podstawówce. w małych dzieciach indoktrynowanych od najmłodszych lat rodzi się podświadome przyzwyczajenie i akceptacja dla katolicyzmu, które nie pozwalają im później spojrzeć obiektywnie na wszystkie wyznania i zdecydować czy naprawdę są chrześcijanami z wyboru, czy tylko tak wyszło.

Znawca -
 
bezemocji
 Wysłana - 22 wrzesień 2008 18:15      [zgłoszenie naruszenia]

Skoro religia jest normalnym przedmiotem jak każdy inny na którym sprawdza sie przyswojenie konkretnej wiedzy.

czyli ateista może mieć szóstke? Wykuje formułki, przykazania i z głowy.... być może miałby większą wiedzę od tego, który się modli i praktykuje

Specjalista -
 
Kukułek
 Wysłana - 22 wrzesień 2008 18:23      [zgłoszenie naruszenia]

oczywiście, że może

Znawca -
 
Dharma
 Wysłana - 22 wrzesień 2008 18:23      [zgłoszenie naruszenia]

"czyli ateista może mieć szóstke? Wykuje formułki, przykazania i z głowy.... być może miałby większą wiedzę od tego, który się modli i praktykuje"

tak właśnie jest

 
bezemocji
 Wysłana - 22 wrzesień 2008 18:41      [zgłoszenie naruszenia]

No ładnie, księża szkolą z religii ateistów, co za kraj

Specjalista -
 
Kukułek
 Wysłana - 22 wrzesień 2008 18:45      [zgłoszenie naruszenia]

ateiści przykładają się najbardziej żeby szukać nieścisłości i błędów

Znawca -
[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]


Odpowiedzi jest na 4 strony.   | następną
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia

Katecheza wiara czy wiedza?

Strony: 1 2 3 4
 
Warto przeczytać: Niechlubna historia kosciola katolickiego | Zamiast : Filozofia, Psychologia, Religie - dział ateistów | Książki - ebooki, Wasze wrażenia | Zdrowy rozsądek | Wiara i nauka- moje rozkminy | medytacja siedząc, a leżąc - różnice | Jak spowodować, żeby być lubianym? | "seks tylko w celu prokreacji" | Pałacyki | bałagan w głowie | Jak zmienic swoje zachowanie i stosunek do innych ludzi ? | Mam 18 lat moje życie jest niczym. | Totalne zamulenie... | Test osobowości | Obrońcy zwierząt: Współcześni przedstawiciele postępu walczący z nieludzkimi zachowan | nieśmiałość i lęk przed otwarciem | dogg | katy | retard | fizjologia | Jak wykonac cunnilingus | porn | nokia 6303 | sweet1711 | ogolona | russianarms | nie lubię jeść musli z mlekiem | ostr18 | mój facet ogląda | black sensation | Sensation | krycha | Fresh01 | magicka | Biznes

 
Polecamy: KSW | Motywatory | Spalacz tluszczu

wersja lo-fi


Copyright 2000 - 2019 SFD S.A.
 
Powered by Pazdan ForKat 4.0