Siema , mam taki problem . Wracam sobie w niedziele samochodem [ padał deszcze ] , jechałem wolniutko koło 70 km/h .Z odpaleniem samochodu nie było problemu .
Wjechałem do garażu i wróciłem pojutrze . Odpalam samochód , słysze ze kreci i kręci ale nie odpala . Wcisnełem więc troche gazu , ale nie dało to żadnego efektu , tak jakbym hamulec wciskał , nic nie słychać było . Nie szło odpalić anu na benzynie ani na LPG . Wcześniej nie miałem problemów z odpaleniem a juz napewno nie na benzynie , na LPG nie raz ze 2-3 razy zgasł , ale to jeszcze jak nie wiedziałem ze mam przycisk w samochodzie do zmiany z LPG na Benzyne[ ]
No i nie wiem , prawdopodobnie nie bede juz tego ruszał bo jade prawdopodobnie na 2 miechy do pracy , ale bede nie spokojny jak nie bede wiedział co jest tego przyczyna .
Macie jakieś sugestie ? co mi mogło paść ? co to spowodowało ?
Z góry dzieki .
Samochód to VW Golf III z LPG II generacja ,1.8 . To po krótce tak .
______________________________
NAJLEPSZE PANIE W INTERNECIE [picsa.pl/wejdz/eqweq]
właśnie zielony jestem . Lift czyli tuning ? Jak dotąd nic w silniku nie było robione , kupiony w listopadzie i jak dotąd przez te 4k km chodził OK . Kolejna osoba odsyła mnie do iskry , postaram się to jakoś sprawdzić, chociaż nie wiem jescze jak . W każdym razie po przyjeździe biore się za remont silnika .
_______________________________
NAJLEPSZE PANIE W INTERNECIE [picsa.pl/wejdz/eqweq]
?? filtry , rozrząd , olej ,świece , kable itp., powinienem to zrobic odrazu po przyjeździe no ale nie zrobiłem
_______________________________
NAJLEPSZE PANIE W INTERNECIE [picsa.pl/wejdz/eqweq]
to do***ałes teraz z tym co uwazasz za remont panie
remont silnika polega troche na czyms innym
_______________________________
Ruskoniemieckie skurwesyństwo żydoskie u władzy. By żyło się kurwa lepiej!!!!!!!!!!!!!!!!!
nie bardzo oplaca sie remontowac ten silnik. Jezeli nie chcesz zmieniac auta to wrzuc lepiej inny silnik ( np. 2.8 vr6 ) ew. podpicuj auto i pusc je na allegro. A co do remontu to bardziej oplaca sie kupic nastepny silnik i znowu skatowac az do wymiany na nastepny...
Zmieniony przez - Tomk06 w dniu 2008-05-21 13:58:52
wilgoc sie dostala pewnie pod te kopulke od kabli do swiec, sam tak mialem w favoritce, tylko nie probuj go brac na popych albo na hol zeby odpalic, bo ci tlumik roz******li , wiem z autopsji
Zmieniony przez - Klejcun w dniu 2008-05-21 16:30:49
_______________________________
Nie piszczie do mnie nic na PW bo nie sprawdzam tego maila.
tak kurva nowy silnik bo mi nie chce zapalić , zajevbista rada , to moze odrazu nowy samochód ? najlepiej z salonu?
_______________________________
NAJLEPSZE PANIE W INTERNECIE [picsa.pl/wejdz/eqweq]
Ta strona używa cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania - przeczytaj naszą politykę cookies.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Akceptuję.