FORUM INSOMNIA
zabawa imprezy problemy przemyślenia seks

∑ temat został odczytany 7135 razy ¬


ZAREJESTRUJ SIĘ I ZALOGUJ NA FORUM, TO NIC NIE KOSZTUJE!
PO ZALOGOWANIU BĘDZIESZ MÓGŁ ZOBACZYĆ WYPOWIEDZI SPECJALISTÓW I WYŁĄCZYĆ REKLAMY

 
ROZRYWKA | Miłość
Krwawi ale nauczka jest. 
[powiadom znajomego]    
Autor "Krwawi ale nauczka jest."   
 
Gimmie
 Wysłana - 4 lipiec 2009 08:59        | zgłoś naruszenie regulaminu

Sprawdź ile procent masz tłuszczu

Ostatni czasy przydarzyła mi się taka historia... Poznałem dziewczynę, przypadkowo przez znajomych podczas piwka ;) Zagadywała do mnie, skupiała na sobie moją uwagę. Mówie ok fajna jest ale telefonu nie brałem. Następnie ona dzwoni do mnie i pyta czy możemy iść do kina. Mówię spoko, dobrze nam się gadało było si.
Znowu zadzwoniła czy przyjdę na jedną miejscówkę, pogadać. Przyszedłem bo akurat wracałem z miasta i miałem po drodze. Była smutna bo chłopak z którym była 2 lata (pierwszy facio), smsował do niej że się zabije że się uchleje jak do niego nie wróci. Przejmowała się była, smutna, klęła na niego, pytałem o kolesia, rzucała go 3x i wracała teraz się zarzekała że nie ma takiej siły ze wróci, to ją przytuliłem. Ona nie protestowała, jeśli na chwile puszczała mnie to zaraz wracała z własnej woli. Na dowidzenia podstawiła mi usta zamiast, policzka. Myślę, spoko. Jeden buziak nikomu nie zaszkodził to jeszcze nie pocałunek. Ona odzywała się do mnie chciała się spotkać, spotykaliśmy się rozmawialiśmy było naprawdę super. Pomyślałem, cholera może być fajnie więc robimy krok do przodu. Pocałowałem ją ona nie protestowała, można powiedzieć że była nawet zadowolona . Spotykaliśmy się dalej, dzień w dzień, nigdy nie było problemu, tylko ze teraz ja prosiłem o spotkanie, ona chętnie się spotykała, buzi buzi przytulanie, dużo gadania. Zaprosiła mnie na imprezę jako osoba towarzysząca. Dobrze się bawiliśmy, jednak ona uciekała coraz częściej do jakiś kumpli. Myślę, nic jej nie mogę powiedzieć, bo nie jesteśmy razem. Więc też się zacząłem bawić, piwko, wódka, pogadałem z paroma osobami. Przyglądałem się tylko co robi. Wchodzę na parkiet, tańczy z kumplem. To podchodzę i odbijam chwile tańczymy po czym ona mówi ze idziemy na dwór bo jej gorąco.
Ona usiadła na murku i jakby trzeźwiała postałem chwile przy niej, patrzyłem czy wszystko jest w porządku, czy nie jest smutna. Było ok, zostawiłem ją samą bo chyba nie miała sił się odzywać. Poszedłem na 15min do środka, pośmiałem się wiadomo. Wracam na dwór żeby zobaczyć co się z nią dzieje, a jej nie ma. Pytam gdzie poszła. Na spacer z jakimś kolesiem. Zapaliło mi się czerwone światło. Napisałem SMS gdzie jest. Odpisała że siedzi na budowie. Zadzwoniłem kiedy wraca powiedziała że za 15min. Usiadłem na murku i czekałem, szczerze trochę mnie to zdołowało. Przyszła usiadła koło mnie, przytuliłem ją i powiedziałem że się martwiłem i czy mogę jej zaufać, ona odpowiada że tak, powiedziałem jeszcze coś w stylu "żeby wiedziała że wiem ze nie jesteśmy razem, ale i tak się martwiłem i żeby ona nie była smutna. Po czym przytulała mnie, głaskała, całowala. Po czym mówi "Kuba chce zostać sama, zostaw mnie idź do domu." Protestowałem chwile jednak widziałem że nic z niej nie wyciągnę i poszedłem z kumplem nie pytając jej o co chodzi. Zaczęło się, oszalałem, jej opisy na gadu, nie wiedziałem o co chodzi. Próbowałem dzwonić nie odbierała, wysłałem sms'a co robi takie tam gadki szmatki. Odpisała ale coś się zmieniło, traktowała mnie zimno. Nie chciała się spotkać. Mówię trudno, cały dzień nie odpisywałem następnego dnia, ona wieczorem głuchnęła, to od głuchłem, napisała sms dlaczego dziś tak milczę. Powiedziałem że byłem cały dzień w mieście, poza tym byłaś jakaś nieobecna i dałem ci czas na przemyślenie swoich spraw. Ona że myślenie jej szkodzi i takie tam. W następnych dniach nie miała czasu żeby się spotkać. Szlaban dostała, później że nikogo w domu nie ma i nie może wyjść. Napisałem do niej co robi, jak mija dzień. Ona odpisuje o północy że sorry ze sie nie odzywała, ale widziała ze swoim byłym później z przyjacielem i znów byłym. Myślę... okeeeyyy coś się *******i xD Zadzwoniłem następnego dnia nalegając na spotkanie. Ona się zgodziła. 2 godziny przed spotkaniem napisała mi sms " że ma tylko godzinę dzisiaj bo później widzi się z byłym bo dała mu ostatnią szanse...". No i teraz się zaczęła wojna w głowie. Spotkaliśmy się, spytałem dlaczego do niego wraca skoro, ją obrażał, groził jej, zachowywał się jak ciota płacząc jak coś mu nie pasowało.. Ona że nie wie i że pewnie przez pół roku będzie okey a później znowu się skopie. Mówiłem że nie jest jego warta, że to nie ma sensu, ze taka dziewczyna jak ona marnuje sie przy nim, ona milczała. Powiedziałem że czuje się wykorzystany, ona że to nie prawda. Spytałem dlaczego milczała tyle dni po imprezie "bo wydawało mi się że za bardzo się zaangażowałeś" HELLLLOO CO?! Byłem dla niej dobry, idealne przeciwieństwo jego byłego który ją więził i trzymał na krótkiej smyczy. Nie nalegałem na związek, myślałem że samo wyjdzie, naturalnie. Mówiła że to nie moja wina, że się zeszła z nim znowu, bo znów coś do niego poczuła. Poczuć coś do kolesia takiego jestem ciekaw co jej powiedział. Że spali pół wsi jak nie wróci do niego? Milczała ja też. Spytałem czy coś jeszcze ma mi do powiedzenia, bo szczerze mi to śmierdziało wszystko... Ona że może mnie tylko przeprosić, nie mogła mi spojrzeć w oczy. Usiedliśmy milczeliśmy, mówiłem że będzie mi tego brakować. Chciała mi wyjechać z bądźmy kumplami czy coś takiego, ale nie jestem idiotą Powiedziałem że na ulicy odpowiem cześć, nie będę obrażony, ale kontaktu nie będę utrzymywał. Powiedziałem że jak chce to może już iść bo ja nic nie więcej nie mam do powiedzenia. nie ruszyła się z dupą. To wstałem powiedziałem "powodzenia" i pojechałem.

Czuje się oszukany, zdradzony, wykorzystany. Taka laska marnuje się z taką cio**. Zostałem pokonany przez frajera. Moja duma została przeżuta i wypluta. Nie odzywam się do niej, ona do mnie. Jest szczęśliwa z katem... Liczę od was na ocenę sytuacji, ocenę mnie i jej jak i jechanie po mnie i wspieranie. Musiałem to gdzieś wypocić. Pozdrawiam.

 
pimpsownik
 Wysłana - 4 lipiec 2009 09:09      [zgłoszenie naruszenia]

Ale sie rozpisałes chłopie. Myśle że dobrze bedzie on sie pewnie nie zmienił musisz narazie dac jej spokuj ona sie odezwie znam takie sytuacje

 
thomekh
PIZZERMAN
 Wysłana - 4 lipiec 2009 09:11      [zgłoszenie naruszenia]

Mówiłem że nie jest jego warta, że to nie ma sensu, ze taka dziewczyna jak ona marnuje sie przy nim, ona milczała. Powiedziałem że czuje się wykorzystany, ona że to nie prawda.

Taka laska marnuje się z taką cio**. Zostałem pokonany przez frajera.

Frajerem jesteś ty startując do zajętej dziewczyny. Jeżeli jest z nim to znaczy, że się nie marnuje. Wogóle co to za tekst, że się marnuje? Co to jakiś towar z supermarketu? Ciapsko jej się marnuje? Zarośnie?

Zmieniony przez - thomekh w dniu 2009-07-04 09:11:47

Znawca -
 
Gimmie
 Wysłana - 4 lipiec 2009 09:16      [zgłoszenie naruszenia]

Zaufałem jej że już nie jest zajęta przez niego. Zerwała z nim, ale wciąż go kochała. Mój błąd. Marnuje... Chodziło o to że mogłaby być z kimś z kim byłaby szczęśliwa przez większość związku bo teraz, jej połowa związku to jej płacz. Facet jej nie szanował, myślał o sobie i swoich zachciankach. Jednak muszę zapamiętać żeby nie podbijać do takich lasek póki nie będą stabilne.

Zmieniony przez - Gimmie w dniu 2009-07-04 09:18:29

 
Wojtkuuu
 Wysłana - 4 lipiec 2009 09:21      [zgłoszenie naruszenia]

Nie wolno być dobrym dla kobiet jesteś dobry to stajesz sie misiem przytulakiem, chwilowym zapchaj dziurą czy innym lekarstwem na strate po byłym

Baby lubią być bombardowane emocjami, nieważne jakimi, byle skrajnymi o ogromnym zróżnicowaniu w krótkim okresie czasu. Dziś masz być mega gentlemanem, wiersze, kwaitki sratki i inne chvjemóje, a nastepnego dnia masz zgnoić i przyje.bać z liścia. Wtedy związek dla kobiety wydaje sie ciekawy i atrakcyjny, dlatego kochają skvrwysynów
_______________________________
 
życietoniejebajka!

Specjalista -
 
Kordecki
 Wysłana - 4 lipiec 2009 09:23      [zgłoszenie naruszenia]

thomekh - ale ona wtedy przecież z byłym zerwała.. a tak w ogóle to kobiety po długim związku się rvcha a nie z nimi chodzi ;>> ;P

Zmieniony przez - Kordecki w dniu 2009-07-04 09:24:03

Specjalista -
 
Gimmie
 Wysłana - 4 lipiec 2009 09:26      [zgłoszenie naruszenia]

Była dziewicą, nie chciałem naciskać =P

 
Wojtkuuu
 Wysłana - 4 lipiec 2009 09:26      [zgłoszenie naruszenia]

j/Kordecki

Zmieniony przez - Wojtkuuu w dniu 2009-07-04 09:26:48
_______________________________
 
życietoniejebajka!

Specjalista -
 
Kordecki
 Wysłana - 4 lipiec 2009 09:30      [zgłoszenie naruszenia]

A tak w ogóle, KAŻDEGO kiedyś kobieta zrobi w chvj - ja sam miałem przygodę, że czułem, że ktoś mój honor i dumę wyrwał porwał, podtarł sobie nimi dvpe i oddał. Tak więcej olej te dziewczynę, która sama nie wie czego chce najwidoczniej. Bo chyba nie jesteś zakochany po paru lizankach i przytulankach jak Romeo w Juli.

Specjalista -
 
Wojtkuuu
 Wysłana - 4 lipiec 2009 09:33      [zgłoszenie naruszenia]

autorze nie sraj ogniem, w dupe nie dostałeś bo laska nie zostawiła cie po kilku latach związku, ty po prostu dostałeś kosza, idz na wódke z kolegami
_______________________________
 
życietoniejebajka!

Specjalista -
 
Gimmie
 Wysłana - 4 lipiec 2009 09:37      [zgłoszenie naruszenia]

Powiem ci że myślę o całej tej sytuacji dosyć często ale to się stało 3 dni temu. Zakochany? Nie. Czuje złość i nienawiść że dałem się tak wychu***.
Wódka była Spokojnie posram i wysram

Zmieniony przez - Gimmie w dniu 2009-07-04 09:37:59

[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]


Odpowiedzi jest na 10 stron.   | następną
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia

Krwawi ale nauczka jest.

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10
 
Warto przeczytać: Pytanie do dziewczyn - co podoba wam sie w mężczyznach? | co mam robic? | [obrazek] smieszny albo prawdziwy a moze i nawet smutny. | Nie moge byc z dziewczyna ale ja kocham :( | Wasze dziewczyny i ich podejscie | Słońce, plaża, dupeczki, browczyk - wakacje | Obsesyjna milosc | Jak długo tak jeszcze | kobieta mojego zycia | Załamana... | co to miało wszytsko znaczyć???! | Nowa dziewczyna ? Czyzby ? | Tęskni za Tobą dzień i noc,ogromne miasto,każdy blok.... | co robic | Chora sytuacja... | Kolejny z problemem ;))).. | gruby irek | czy solarium się opłaca | ruchanko | ostry seks | seks publicznie | dj kris tracklist | laptop poleasingowy | stacja robocza | seks w miejscach | seks auto | skrócenie kadencji | Czarny penis | sex zamosc | kluby | retro porno | god game | cycki milf | focus only | Biznes

 
Polecamy: KSW | Motywatory | Spalacz tluszczu

wersja lo-fi


Copyright 2000 - 2020 SFD S.A.
 
Powered by Pazdan ForKat 4.0