FORUM INSOMNIA
zabawa imprezy problemy przemyślenia seks

∑ temat został odczytany 2086 razy ¬


ZAREJESTRUJ SIĘ I ZALOGUJ NA FORUM, TO NIC NIE KOSZTUJE!
PO ZALOGOWANIU BĘDZIESZ MÓGŁ ZOBACZYĆ WYPOWIEDZI SPECJALISTÓW I WYŁĄCZYĆ REKLAMY

 
ROZRYWKA | Filozofia, Psychologia, Religie
Krytyka satanizmu 
[powiadom znajomego]    
Autor "Krytyka satanizmu"   
 
Tadeknorek
 Wysłana - 11 maj 2008 15:44        | zgłoś naruszenie regulaminu

Sprawdź swoje BMI





Krytyka dziewięciu satanistycznych twierdzeń


1. Szatan reprezentuje zaspokojenie żądz zamiast wstrzemięźliwości-

czy twierdzenie to jest mądre i pożyteczne dla kogokolwiek? W gruncie rzeczy jest zbytnio uproszczone, zdaje się być ogólnikiem, uproszczeniem, które nic nam nie mówi, a jeśli już mówi, może poprowadzić człowieka w złym kierunku- nie tylko dla społeczeństwa, ale i dla samego siebie. Zaspokajanie żądz odbywa się codziennie i nie trzeba do tego żadnego satanizmu, natomiast wstrzemięźliwość jako czasowa rezygnacja z danych dóbr jest wręcz wymagana. Oczywiście wstrzemięźliwość dla samej wstrzemięźliwości od czegokolwiek w równych dozach dla każdego (czyli zgodnie ze wskazaniem Kościoła) jest niewskazana i irracjonalna, ponieważ życie ludzkie jest tak zróżnicowane, jak ludzie, którzy nim dysponują, a zależy to od poziomu ich życia itp. Dlatego post np. dla osoby otyłej jest dobrą metodą, ale już dla anorektyka niezbyt. Oczywiście i jeden i drugi mógłby systematycznie odżywiać się racjonalnie, co nie skutkowałoby odchyleniami od zdrowia, lecz niestety bywa różnie, a post może być tu jedynie czynnikiem utrudniającym podjęcie odpowiednich działań ku polepszeniu zdrowia. Jednak zaspokajanie żądz nie zawsze jest możliwe i choć człowiek dąży do tego, często napotyka na przeszkody, których nie powinno się po prostu omijać. Wyobraźmy sobie sytuację, w której człowiek bez grosza przy duszy (albo w kieszeni) widzi na wystawie sklepowej kawałek sernika. Pojawia się głód, jedna z żądz. W takim razie- czy zgodnie z twierdzeniem satanizmu ma prawo wejść do sklepu i ukraść ten sernik? Lub inny przypadek- facet jest chory na AIDS, ale widząc atrakcyjną kobietę zaczyna jej pożądać. W takim razie- czy powinien uwieść ją, aby następnie zarazić ją swoją chorobą? O ile dobrze wiem, sataniści stronią od wyrządzania krzywdy, a raczej wszczynania konfliktów- jednak czy czyny opisane wyżej są moralne? Oczywiście, że nie, a może do nic prowadzić stosowanie satanistycznych reguł. Jeszcze jeden przykład- ktoś pożąda lepszego samochodu, lecz powinien oszczędzać, żeby go nabyć, ale jednocześnie pożąda drogiego jedzenia, więc zamiast oszczędzać, wydaje kupę szmalu na żarcie. Działa wedle żądz? Działa! Jeśli zaś nie dostanie roboty, a będzie wciąż pożądał wszystkiego jednocześnie, będzie gotów kraść, żeby wszystkie pożądane rzeczy zdobyć. W takim razie zaspokajanie żądz nie może być stosowane "zamiast" wstrzemięźliwości. Racjonalizm, którym każdy człowiek powinien dysponować prowadzi człowieka do samodzielnych decyzji skłaniających go do tego, kiedy żądze opanować, a kiedy je zaspokoić.


2. Szatan reprezentuje pełnię życia zamiast duchowych mrzonek-

rozpatrując to twierdzenie już zaczynam się wnerwiać, ponieważ jak zwykle nie precyzuje się pojęć. Pod nazwą "duchowe" może się kryć słowo "intelektualne", bądź "wartościowe". I tak, jak duchowe mrzonki mogą krępować ludzi przed rozwojem intelektualnym i własnym spełnianiem swojej woli (wcale nie złej), tak niektóre zasady mówiące o wartościach nie są mrzonkami, ale ideami, które powinno się wprowadzać w życie, aby właśnie żyć pełnią, a jednocześnie nie krzywdząc innych osób. Typowe duchowe mrzonki, a przynajmniej część z nich (a to domena religii) rzeczywiście przeszkadza żyć pełnią, lecz niektóre podzielane przez religie zasady są wartościowe. Te jednak po wyłuskaniu z nich świeckiego sensu przestają być duchowymi mrzonkami, ale na co dzień stosowanymi normami.


3. Szatan reprezentuje nieskalaną mądrość zamiast obłudnego oszukiwania samego siebie-

nieskalana mądrość- owszem, szczytny to cel i należy do niego dążyć, lecz satanizm niestety takiego celu nie może uważać za swój, gdyż wyżej wymienione ułomne zasady już tej mądrości przeczą. Gdyby sataniści naprawdę reprezentowali prawdziwy, wyzbyty z zabobonów racjonalizm, pomyśleliby trochę dłużej nad niektórymi twierdzeniami, żeby zostały zrozumiane dobrze. Obłudne oszukiwanie samego siebie ani innych ludzi nie jest właściwe i jest doprawdy żałosne, lecz takim oszukiwaniem nie jest np. odmówienie sobie zaspokojenia jakiejś żądzy w przypadku, kiedy inna żądza wymaga większej systematyczności i uporu w brnięciu do celu. Człowiek musi mieć jakiś cel, musi być aktywny i zaangażowany w jakieś przedsięwzięcie. To nieodłączna część naszej natury. Obłudne oszukiwanie siebie, które w obrębie religijnych dogmatów ma miejsce nieraz, nie jest już dostępne dla racjonalisty, ale nie musi on wyznawać reszty satanistycznych zasad, żeby nie być hipokrytą. Nie można więc powiedzieć, że człowiek taki jest nie do końca mądry, bo nie wyznaje do końca satanizmu. To człowiek obiektywny, który dostrzega w nim pozytywy i niedociągnięcia, a więc w większym stopniu racjonalny, co za tym idzie- bez żadnej obłudy- mądrzejszy. Człek godzący się bezkrytycznie na wszystkie twierdzenia satanizmu jest po prostu mniej racjonalny.


4. Szatan reprezentuje zemstę zamiast nadstawiania drugiego policzka-

oczywiście, nadstawianie drugiego policzka jest żałosne, lecz zemsta ma zazwyczaj charakter zasady "pięknym za nadobne", a nie zawsze jest to dobra zasada, więc nie powinno być to uniwersalną regułą. Gdyby tą zasadę przełożyć na każdą płaszczyznę życia społecznego na świecie zapanowałby wielki chaos, szukanie zemsty to nic innego, jak wynik konfliktów, których podłożem są przestarzałe, irracjonalne podziały i stereotypy. Jednym ze stereotypów jest to, że mężczyzna bez siły fizycznej to nie pełny mężczyzna. Jakiekolwiek konflikty byłyby zbędne, gdyby na dodatek każdy mężczyzna zadbał o swoją budowę, bo każdy ma jakieś możliwości ku temu, a w takiej sytuacji szanse na wygraną w walce byłyby równiejsze i jakiekolwiek starcia nie byłyby tak częstym zjawiskiem. Zemsta w sposób adekwatny do odczutej krzywdy nie jest dobrym rozwiązaniem, zaś większym policzkiem dla osoby krzywdzącej będzie udowodnienie jej czegoś w sposób intelektualny. Wtedy jednak stan osoby ostatecznie przegranej można przyrównać nie do urażenia, lecz zażenowania, zaś w wyniku zażenowania człowiek uczy się czegoś, mobilizuje nawet mimo niewielkich predyspozycji. Zemsta równie surowa jest niekonstruktywna.


5. Szatan reprezentuje odpowiedzialność w stosunku do odpowiedzialnych, a nie troskę o psychicznych wampirów-

tak, tak, troska jest niemożliwa jeśli nawet w poważnej psychologiii znajdziemy taki termin, jak "psychiczny wampir", uznamy, że skoro jest to człowiek w pewnym stopniu ułomny, nie będziemy go potępiać, czy tym bardziej krzywdzić, a czytałem w biblii satanistów, że od czasu do czasu ukatrupić jakiegoś wampira to wcale nie taka zła rzecz! Z resztą- zupełnie jednoznacznie nie da się stwierdzić, czy ktoś jest tym wampirem, czy nie. Druga rzecz- jeśli ktoś jest nieodpowiedzialny, wystarczy się z nim nie zadawać.



6. Szatan reprezentuje opinię, że człowiek jest zwierzęciem, niekiedy lepszym, lecz częściej gorszym od czworonogów, z powodu zaś swojego duchowego, boskiego i intelektualnego rozwoju stał się najbardziej drapieżnym zwierzęciem ze wszystkich-

a więc tak- w przypadku chorób psychicznych ludzie mogą wykazywać irracjonalną agresję- taką bez powodów. Dzięki temu są w stanie bez powodu krzywdzić ludzi. Zwierzęta dzięki słabo rozwiniętemu mózgowi dysponują agresją uzasadnioną instynktownie, więc atakują tylko w razie zagrożenia podstawowych atrybutów ich przetrwania. Przetrwanie człowieka w związku z jego umysłem wiąże się z czymś więcej i wcale nie muszą być to zjawiska otoczone sakrum, ale istnieje dla niego coś takiego, jak wartości estetyczne, czy moralne, z których wiele jest dobrych i powodujących, że ludzie w normalnym stanie się nie zabijają. Natomiast rozwój intelektualny był nieunikniony i dział się zgodnie z ewolucją, zaś w dużym stopniu negatywne czynniki takie, jak rozwój "duchowy" są tylko zniekształconym odbiciem części niedoskonałego ludzkiego umysłu. W takim razie w harmonijnym społeczeństwie ludzie potrafią żyć harmonijnie na ile się da, zaś religia wraz z rozwojem intelektu zanika- tzn. zanika jej pierwotna forma. Jednak ta forma była
przez wieki charakterystyczna dla religii, określała ją. Skoro więc religia może zanikać, a ludzkość może na tym nie tracić, a wręcz przeciwnie, to nie oznacza to:
a) Że rozwój intelektualny i religijny są dwoma rozwojami od siebie niezależnymi
b) Że oba można stawiać na równi jeśli chodzi o ich genezę i wartość
c) Reasumując, że twierdzenie to jest błędne.


7. Szatan reprezentuje wszystkie tzw. Grzechy, ponieważ prowadzą one do psychicznego, umysłowego i emocjonalnego zadowolenia-

więc tak- niektóre grzechy są rzeczywiście przestarzałe i związane z dogmatami, ale nawet jeśli jedno z przykazań- nie zabijaj- zostało mylnie przetłumaczone- jest ono słuszne bez względu na okoliczności- no, może pomijając eutanazję, kiedy chory bardzo cierpi i życzy sobie śmierci. Bowiem to, że bóg dał człowiekowi życie i że tylko on może je odebrać jest tylko jednym z dogmatów, a dogmaty nie powinny dominować nad racjonalizmem, który zakłada pewną względność wymagającą od człowieka krytycznego myślenia, czyli myślenia właściwego. Nie cudzołóż- a więc trzeba koniecznie cudzołożyć? Nie no, gruba przesada, a przesada ta polega na tym samym, co ta ze wstrzemięźliwością i żądzami. Relacje międzyludzkie są kwestią umowy i wg. mnie ludzie powinni być wobec siebie uczciwi. Cudzołożenie jest złe wtedy, kiedy umowa między małżonkami to wyklucza. Jest to bowiem nieuczciwe. Kiedy zaś sytuacja jest odmienna, nawet cudzołożenie traci na znaczeniu, więc powinno się je zastąpić innym słowem. To nie cudzołóstwo; nie zdrada- można by podać jeszcze wiele innych przykładów, lecz te dwa już wykazały, na czym polega błąd satanistycznych twierdzeń- są przekorne dla przekory, albo też nie do końca przemyślane, a co za tym idzie- niedokładne i uproszczone.

8. Szatan jest najlepszym przyjacielem jakiego kościół kiedykolwiek posiadał, ponieważ przez całe wieki dawał mu zajęcie-

jest to tylko ironiczna zaczepka, lecz nawet nielogiczna, skoro sataniści przyznają, że diabeł jest dla nich tylko pewnym symbolem. W takim razie wiadomo chyba, że diabeł nie dawał kościołowi zajęcia, ale społeczeństwo, które musiało się jakoś podporządkować.

Co do wypowiedzi Antona S. Laveya, nie zgadzam się. Jeśli satanizm jest filozofią ludzi kochających życie, i nie ma nic wspólnego z porwaniami, narkotykami itd., to tylko w kręgach ludzi inteligentnych, tak, jak islam znajduje takich wyznawców jedynie w elitach, a reszta zajmuje się zamachami. To dlatego, ponieważ w społeczeństwie panuje zapotrzebowanie na podziały i na ich podstawie wywyższanie i starcia. Zapewne niewielu satanistów przez długie lata nie wiedziało o tym, że diabeł to tak naprawdę symbol. Zapewne wielu do dziś kieruje się dosłownie i uniwersalnie zasadami satanizmu, dzięki czemu może dochodzić do porwań, morderstw, a także czynów, które opisałem kwestionując twierdzenia satanizmu. Kapłani satanizmu są podobnymi wywrotowcami, co i kapłani religijni- zupełnie nie wiem dlaczego. Tak, jak słowa świętej księgi islamistów islamiści traktują dosłownie, tak sataniści te twierdzenia. A bez tych debilizmów można być po prostu ateistą, racjonalistą, człowiekiem kochającym życie.

A co do wypowiedzi Petera Gilmore'a- to dobrze czcić potęgę swojego intelektu i wnętrza, lecz aby to zrobić, niektóre twierdzenia satanizmu należałoby odrzucić.








Zmieniony przez - Tadeknorek w dniu 2008-05-11 15:46:07
______________________________
 
Diabeł zakrył mi oczy ogonem.

Ekspert -
 
dragon7
 Wysłana - 15 maj 2008 15:49      [zgłoszenie naruszenia]

Co do założen satanizmu napisze skrotowo aby oddać istotę sa one mniej wiecej takie:

- Bóg i Szatan to symbole. Zarówno Bóg jak i Szatan nie są istotami o nadnaturalnej mocy z zalozenia satanizmu wynika ze takie istoty realnie nie istnieją. Zatem:

Bóg to reprezentant wymysłu religii coś jakby super-ego.
Wg. satanizmu ludzie wymyslili Boga aby mieć w tym ideale swojego sprzymierzenca, albo idąc dalej, wymyslili go poniewaz Bog moze robic to czego czlowiekowi nie wolno (taki rodzaj projekcji). Bóg wiec reprezentuje tą ambicje ludzi ktora sklania do manipulacji innymi, zabijania, bycia ponad prawami "moralnymi" poprzez zniewolenie innych.

Szatan reprezentuje ogolnie sily natury - przez satanistow uznane za jedyne zrodlo praw moralnych i zarazem podstawa "zdrowych zasad" opartych na kontrolowanym egoizmie.

z tego z kolei wynikają dalsze postulaty:
- WOLNOSC JEDNOSTKI: kazdy człowiek wyznajacy satanizm - jest wolny , zalezny tylko od oceny wlasnego rozumu. On sam sobie stanowi prawo moralne. W ten sposob nie jest uzalezniony od zasad innych odgórnie ustalanych.

- HEDNONIZM: wyznawca satanizmu, stara sie aby jego zycie bylo przede wszystkim przyjemne, unika cierpień i zbędnych ograniczen.
Typowy satanista nie wierzy w zycie pozagrobowe i jakikolwiek inny cel egzystencji poza wymiarem doczesnosci, terazniejszosci.
Stad wynika wielka troska o zycie (przede wszystkim wlasne), oraz zaspokajanie potrzeb jako priorytet.

oraz pomniejsze (opcjonalne)

- KULT ROZUMU wg. satanizmu rozum albo umysl, jest rozwinieciem zwierzęcego instynktu, daje ludziom przewagę, zatem rozwoj umyslowy staje sie priorytetem. Satanizm de facto uznaje ludzi za "lepsze" zwierzęta - bo obdarzone wlasnie rozumem.

- MAGIA, RYTUALY - mają uzasadnienie praktyczne, psychologiczne. Poniewaz nie wszystkie potrzeby czlowieka mozna zaspokoić - nie jest to czasem mozliwe ze względu na potencjalnosc konfliktu interesow poszczegolnych ludzi - zatem ta sfera ma eliminować wyparte i niezaspokojone np fantazje marzenia itd.

Znawca -
 
Tadeknorek
 Wysłana - 15 maj 2008 16:36      [zgłoszenie naruszenia]

Ok, Dragonie7- twoje uszczegółowienie i wyjaśnienie założeń satanizmu stawia go w zupełnie innym świetle.

I myślę, że gdyby przy każdej okazji od samych początków istnienia satanizmu satanizm deklarowałby się właśnie w taki sposób, a nie w takich, w jakim jest prezentowany na powyższym filmiku, nie byłoby tylu czynów dokonywancyh w imię szatana. Coprawda te wypowiedzi dwóch gości są konstruktywne, ale wydaje się, że przeczą twierdzeniom.
_______________________________
 
Diabeł zakrył mi oczy ogonem.

Ekspert -
 
nitro_nms
 Wysłana - 15 maj 2008 18:00      [zgłoszenie naruszenia]

no bo mamy tutaj do czynienia z satanizmem wlasciwym (filozoficznym) i pseudosatanizmem

oczywiscie jestem zwolennikiem tego pierwszego :)

 
Tadeknorek
 Wysłana - 15 maj 2008 18:57      [zgłoszenie naruszenia]

Ale gdzie mamy do czynienia z tym "pseudo"? W końcu ci pseudo kierują się satanistycznymi twierdzeniami, prawda?
_______________________________
 
Diabeł zakrył mi oczy ogonem.

Ekspert -
 
dragon7
 Wysłana - 16 maj 2008 14:29      [zgłoszenie naruszenia]

Pseudo satanizm - czy jakkolwiek to nazwać z zalozenia to moze byc tylko sluchanie death metalu i otaczanie sie emblematami satanistycznych symboli, bez zadnej dodatkowej refleksji.
Na jednej ze stron o tym temacie jest to wyraznie odgraniczone, ze "powazni" wyznawcy satanizmu, nie zajmują sie wandalizmem typu przewracanie nagrobkow na cmentarzach urzadzanie orgii etc, ale... skoro głownym zalozeniem jest wolnosc jednostki, to nie widze problemu zeby i takie zachowania podchodzily pod definicje.

Jesli chodzi o ten system to jest o tyle trudno to rozstrzygnąc ze z zalozenia postuluje on indywidualizm. Czytalem o tym troche jednak nie jestem "specem" w tej tematyce. Co mnie zaciekawilo to np. stwierdzenie ze satanista MOZE chodzic do kosciola i wypelniac caly rytual religijny ( o ile jest mu to potrzebne).




Znawca -
 
dragon7
 Wysłana - 16 maj 2008 19:44      [zgłoszenie naruszenia]

Oczywiscie jest taki stereotyp zwlaszcza rozpowszechniany przez ludzi poboznych (ale niezbyt swiadomych), ze satanisci to rodzaj opętanych psychicznych jednostek.

Jest to j4ednak ,podkreslam stereotyp bo: na dobrą sprawe realny satanista nie musi sie przyznawać do swojego satanizmu ani odwolywać ciagle do szatana, tak jak wierzyący-religijny do Boga

Znawca -
 
J.killer
 Wysłana - 18 maj 2008 21:49      [zgłoszenie naruszenia]

Pseudo satanizm - czy jakkolwiek to nazwać z zalozenia to moze byc tylko sluchanie death metalu

Death metal nie ma przekazania satanistycznego, pewnie pomyliło Ci się z black metalem.

Dla zainteresowanych daję link do 1 części dokumentu o sataniźmie w metalu(niestety po angielsku):




Zmieniony przez - J.killer w dniu 2008-05-18 22:07:33
_______________________________
 
[http://www.jatkathemovie.prv.pl]
Nie ma rzeczy trudnych. Są tylko takie, których jeszcze nie umiemy.

 
Hesse1990
 Wysłana - 19 maj 2008 00:15      [zgłoszenie naruszenia]

Szandor LaVay mial dosyc psychiczne podejscie do zycia, ale uwaam ze spora czesc jego filozofii byla logiczna, to zalezy od tego jak bardzo masz ochote sie dopieprzyc i jak odbierasz jakis tekst - kazdy ma swoj sposob
_______________________________
 
X & Y

 
dragon7
 Wysłana - 19 maj 2008 14:16      [zgłoszenie naruszenia]

J.killer - racja chodzilo o black metal.

Poza tym sens ten sam.

Znawca -
 
Kisiol-Ent
 Wysłana - 22 maj 2008 01:53      [zgłoszenie naruszenia]

Smiesza mnie takie teksty, jakies twierdzenia itp.
Nie odnosze sie tu do satanizmu tylko mowie ogolnie.

Nie lepiej mieć swój wlasny rozum? Przeciez kazdy pragnie i
potrzebuje czego innego. Po zatym nie moze byc tak zeby kazdy mial
otwarty umysl bo do chója pana kto by robił w biedronce na kasie?:)


Czaem z zycia trzeba brac dla siebie, czasem trzeba pomoc innym.
Czasem warto najeśc sie do syta a czasem warto nasycić sie duchowymi przezyciami.
Co do nadstawiania policzka, czy zemsty... to chyba zalezy od sytuacji
prawda? Nie lepiej wybrac korzystniejsza dla siebie metode? Tylko
kołek i tempak bedzie sierzucal na wszystko z piesciami, tylko
c!ota bedzie nadstawiala ciagle policzek.

Czlowiek ma rozum, umysl i cialo i co tam jeszcze mozna
wydzielic i mysle ze trzeb rownomienrie wszystko karmic.

Zreszta kazdy zyje we wlasnym umysle, i trudno zeby wszyscy przyjeli jedno myslenie.

Srry nie czytalem tamatu :P

LOL chyba wyszlo ze jestem satanista ;/ a ja jestem przeciez zwyklym onanista :/

Zmieniony przez - Kisiol-Ent w dniu 2008-05-22 01:55:29

[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]


Odpowiedzi jest na 2 strony.   | następną
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia

Krytyka satanizmu

Strony: 1 2
 
Warto przeczytać: być czy stawać się? | Sokrates i Chrystus? | Wiara | najmilsze przezycie, najlepsza chwila zycia | Przeznaczenie... | CZARNE STRONY PAPIESTWA | jeszcze dziwniejsze mysli | Mój felieton o kobietach....;) cd. | stara buddyjska przypowieść | Cel Boga | Beznadziejność | Sekty | Prosperita | Mysli innych ludzi | Test osobowosci | "single life" | agencja pracy | uncharted | Polskie aktorki impiosenkarki nago | czy pójdzie mi | evenema | turecki | majstrak | rosja poziom umysłu | nurt | seks na imprezie | chłopaki do wziecia | banshee | mein kampf | sexy_kitty | lekarski | fazer | piezometr | polecane | Biznes

 
Polecamy: KSW | Motywatory | Spalacz tluszczu

wersja lo-fi


Copyright 2000 - 2020 SFD S.A.
 
Powered by Pazdan ForKat 4.0