FORUM INSOMNIA
zabawa imprezy problemy przemyślenia seks

∑ temat został odczytany 3485 razy ¬


ZAREJESTRUJ SIĘ I ZALOGUJ NA FORUM, TO NIC NIE KOSZTUJE!
PO ZALOGOWANIU BĘDZIESZ MÓGŁ ZOBACZYĆ WYPOWIEDZI SPECJALISTÓW I WYŁĄCZYĆ REKLAMY

 
ROZRYWKA | Filozofia, Psychologia, Religie
Lekcje etyki w szkołach 
[powiadom znajomego]    
Autor "Lekcje etyki w szkołach"   
 
Azazal
 Wysłana - 10 wrzesień 2010 20:30        | zgłoś naruszenie regulaminu

Sprawdź ile procent masz tłuszczu

A więc czy warto na nie chodzić? Czy można coś ciekawego z nich wynieść? Czy podręczniki do owego przedmiotu nie są typowo katolickie?

 
Polonier
 Wysłana - 10 wrzesień 2010 20:31      [zgłoszenie naruszenia]

Wgl w szkołach jest etyka? U mnie w ogólniaku jak ktoś nie chodzi na religię to ma "okienko". Żadnej lekcji

 
OloKK
Dżony Dep
 Wysłana - 10 wrzesień 2010 20:33      [zgłoszenie naruszenia]

Nie miałem podręczników, bo byłem pierwszym reformowanym rocznikiem.

Lepiej na pewno niż na religię. Jeśli dobrze prowadzona.
_______________________________
 
Bądź silny, o człowieku! Pożądaj, raduj się wszystkimi rzeczami
zmysłów i uniesienia: nie bój się, że jakikolwiek bóg wyprze się ciebie za to.
ZAPRASZAM: [www.olokk.pl] // [www.bng-studio.pl]
[www.facebook.com/olokk]

Ekspert -
 
Tadeknorek
 Wysłana - 10 wrzesień 2010 20:38      [zgłoszenie naruszenia]

Nie warto chodzić na lekcje, których nie ma i nie można z takich nic wynieść. Chyba, że ma się schizofrenię.

A na serio, lekcje etyki są prowadzone w ok. 2,5% szkół w Polsce. Jedyny podręcznik do etyki jaki się u nas ukazał jest autorstwa księdza.

Środa pracuje nad nowym podręcznikiem. Ostatnio rozgorzała w polityce (nie dziale) dyskusja na temat etyki. Na pewno da się z takich lekcji wynieść sporo, tym bardziej, że nie da się takich lekcji prowadzić sztampowo ze względu na niesamowicie rozbudowany materiał- każdy współczesny problem moralny można rozpatrzyć pod kątem mnóstwa systemów etycznych.

Patrząc po innych krajach, lekcje etyki mają charakter przede wszystkim debaty. Na pewno myślenie na te tematy wyrabia się lepiej podczas etyki, gdzie mamy konfrontację- niż na religii, gdzie każdy, kto się udziela i powie "pan Jezus" dostanie na koniec piątkę.
_______________________________
 
Diabeł zakrył mi oczy ogonem.

Ekspert -
 
Azazal
 Wysłana - 10 wrzesień 2010 20:40      [zgłoszenie naruszenia]

Wgl w szkołach jest etyka? U mnie w ogólniaku jak ktoś nie chodzi na religię to ma "okienko". Żadnej lekcji

Tak. Bodajże w tym roku wprowadzono u mnie zajęcia etyki. Dano mi możliwość chodzenia na lekcje etyki zamiast religii. Nie jest to obowiązkowe.

Fakt, że zgłosiłem się już na ochotnika, jednak nie zaniosłem jeszcze podania.

Mam mieszane uczucia trochę. Niektórzy piszą, że to zajęcia, które uczą moralności, filozofii itp., a reszta, że podręczniki są okrojone i narzucają ludziom jakiś tok myślenia jak np. na religii.

 
INSOMNIA
 Wysłana - 10 wrzesień 2010 20:44      [zgłoszenie naruszenia]

Może wybierz się na taką lekcje etyki i zdaj tutaj z niej relacje. Ja nie miałem możliwości chodzenia na etykę.

 
SgrA
 Wysłana - 10 wrzesień 2010 20:50      [zgłoszenie naruszenia]

"Jedyny podręcznik do etyki jaki się u nas ukazał jest autorstwa księdza.

Środa pracuje nad nowym podręcznikiem. "


Czyli mamy do wyboru albo katolskie albo "lewackie" brednie.

Lekcje religii czy etyki to farsa.

_______________________________
 
"Biorąc do ręki jakiś tom, traktujący np. o teologii albo szkolnej metafizyce, zapytujemy:
Czy zawiera jakieś rozumowanie abstrakcyjne dotyczące wielkości lub liczby? Nie. Czy zawiera jakieś
oparte na doświadczeniu rozumowanie dotyczące faktów i istnienia? Nie. A więc w ogień z nim,
albowiem nie może zawierać nic prócz sofisterii i złudzeń!"

Znawca -
 
Tadeknorek
 Wysłana - 10 wrzesień 2010 21:23      [zgłoszenie naruszenia]

Sqra, zapewniam, że Środa nie pisze "lewackiego" podręcznika, znajdzie się w nim miejsce dla wszystkich systemów etycznych, w tym także chrześcijański. Pomysł, by feministka dla kontrastu chciała w swoim podręczniku indoktrynować betonem analogicznie jak ksiądz wynika z optyki "chrześcijaństwo vs. lewactwo". A taka optyka jest bezpłodna poznawczo.

Lekcje etyki nie są farsą, jest wiele poglądów na moralność, mamy utylitaryzm, mamy Kanta, mamy Jezusa. To jest defacto ważny rozdział, również wiedzy, porównywalny do historii.

Zmieniony przez - Tadeknorek w dniu 2010-09-10 21:25:31
_______________________________
 
Diabeł zakrył mi oczy ogonem.

Ekspert -
 
kopt
Diabeł
 Wysłana - 10 wrzesień 2010 21:44      [zgłoszenie naruszenia]

"Lekcje religii czy etyki to farsa"
Mam identyczne zdanie. Etyka miała być wprowadzona jako alternatywna dla religii "lekcja moralności". Tymczasem podstawowe kwestie moralne są na tyle oczywiste, że podejmując decyzję, czy nasrać koledze do torby, dojechać go na przerwie czy może się dogadać, nikt nie będzie się zastanawiał jak się to ma do imperatywu kategorycznego. Zresztą dzieci wychowują rodzice, a nie jakiś kurva Kant
Uważam, że o wiele lepiej byłoby, gdyby bachory liznęły zamiast tego trochę szeroko pojętej filozofii albo religioznawstwa, ale to se ne da, bo etyka brzmi bardziej medialnie.
_______________________________
 
[www.facebook.com/poprawskimagicalphotography]

Ekspert -
 
Tadeknorek
 Wysłana - 10 wrzesień 2010 21:58      [zgłoszenie naruszenia]

Uważam, że o wiele lepiej byłoby, gdyby bachory liznęły zamiast tego trochę szeroko pojętej filozofii albo religioznawstwa, ale to se ne da, bo etyka brzmi bardziej medialnie.

To czy to będzie nazwane tak czy inaczej to tylko forma opakowania. Najwybitniejsi filozofowie zazwyczaj dużo czasu poświęcali też moralności Poza tym religioznawstwo... mogłoby być, ale skrawkowo, w końcu po chvj dzieciom szczegóły o właściwościach Shivy

Z resztą etyka jest przedmiotem znacznie bogatszym niż religia (nie wiem czy to w ogóle da się porównać). To jest tak, że jeśli rodzice chcą dziecko posyłać na etykę, czemu nie- dzieci wychowują rodzice, ale dlaczego nie można byłoby wyrobić w dziecku myślenia na tematy etyczne, a nie bzdur w stylu: "kłamstwo jest zawsze złe", albo "nie ma mniejszego i większego zła". To są głupie hasła, choć promują je czasem pośrednicy boży. To element etyki, przy innych elementach wypadający intelektualnie jak wychudzona szkapa przy rumaku

Dziecko uczone różnych punktów widzenia się rozwija. Jeśli tego chcą rodzice, to fajnie. Jeśli rodzice nie byli tego uczeni, a przez pomyłkę poślą dzieci na etykę- niech ich dzieci douczą

Zmieniony przez - Tadeknorek w dniu 2010-09-10 21:59:34
_______________________________
 
Diabeł zakrył mi oczy ogonem.

Ekspert -
 
diabeu
 Wysłana - 10 wrzesień 2010 22:04      [zgłoszenie naruszenia]

Kolejne puste godziny. Powinno się obrać zupełnie inny kierunek - czyli zmniejszać liczbe godzin .

I troche absurdalne bo znowu w szkołach uczymy się czegoś co niekoniecznie bedzie miało przełożenie w naszym życiu po wyjściu z niej.

[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]


Odpowiedzi jest na 6 stron.   | następną
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia

Lekcje etyki w szkołach

Strony: 1 2 3 4 5 6
 
Warto przeczytać: | | 100 | radio | acetate | depresja | nafulu | perfum | hugo boss | sekty | MangoFusion | cipa | eminem | elmapet | straszne historiie | zbiornik | kantor | prawiczek | cipa ciekawa | lisa ann | Biznes

 
Polecamy: KSW | Motywatory | Spalacz tluszczu

wersja lo-fi


Copyright 2000 - 2020 SFD S.A.
 
Powered by Pazdan ForKat 4.0