FORUM INSOMNIA
zabawa imprezy problemy przemyślenia seks

∑ temat został odczytany 6746 razy ¬
 
ROZRYWKA | Polityka
Lustracja po raz 1 
[powiadom znajomego]    
Opcja Wyniki Głosuj
upowszechnic wszytskie akta! 
nie udostepniac publicznie wszystkichAKT 
wyniki ankiety dostępne po głosowaniu
wyniki ankiety dostępne po głosowaniu
Autor "Lustracja po raz 1"   
 
2 er el x
 Wysłana - 16 marzec 2007 10:48    | zgłoś naruszenie regulaminu

Sprawdź ile procent masz tłuszczu

do napisania tego tematu skłonilo mnie to ,ze obejrzałem wczoraj program t.lisa 'co z ta polska?' ,w drugiej czesci tego programu zaproszeni goscie dyskutowali o slusznosci i podpisywaniu (badz nie) oswiadczen lustracyjnych przez dziennikarzy.Nie chce sie zaglebiac w poszczególne argumenty podawane przez strony ,a szczegolnie przez strone -anty (czyli osiatński ,zakowski ,lis - ) ,chce sie skupic na tym co powiedział dr dudek z ipn 'cala ta dyskujsa o szczególy ustaw i wytykanie im wad jest zastepcza ,ze trzeba sobie odpowiedziec na pytanie czy chcemy otwarcia tych akt czy nie' - co jest podsumowaniem calego ambarasu wokól lustracji.

zwykly czlowiek widzi prosta zaleznosc - ktos nie chce udostepnienia akt - wszelkimi mozliwymi sposobami bedzie wystepowal przeciw temu ( mowie o ludziach mediów i politykach) - jest bylym agentem ( a moze nie bylym ,bo agentem jest sie do konca zycia) .


nie chcialbym tutaj by dyskusja poszla w strone subiektywnosci oceny historykow (na podstawie akt) co do tego czy ktos byl agentem czy nie,mysle ze kazdy kto nim byl doskonale zdaje sobie z tego sprawe i pewnie baaardzo nieliczne przypadki balansowaly by na krawedzi agent - 'nie' agent

co wy sadzicie o lustarcji?

aha i jeszcze dodam istny kwiatek z wypowiedzi zakowskiego z wczorajszego programu (cytuje z pamieci) : 'te oswiadczenia beda sluzyly szantazowaniu dziennikarzy przez historyków z ipn-u , bo moze byc taka sytuacja ze historyk do mnie przychodzi i mówi : panie redaktorze jesli pan napisze o nas (lub pewnej grupii ktora wspieramy) pare cieplych słow ,to my czegos tam w tych archiwach 'nie znajedziemy' na pana' koniec cytatu.toz to istny majsersztyk - panie zakowski - jesli pan podpisał oswiadczenie ze nie byl pan agentem a pan wie ze w aktach sa informacje o tym ze pan nim jednak był ,to pan sam dajesz sie przez to szantazowac ,a jesli pan napisał oswiadczenie ze pan byl agentem(zgodnie z prawda) - to nikt pana szantazowac nie bedzie ,wiec caly ten ambaras nie jest o jakies tam oswiadczenie -tylko o calą ideologie lustracji i strach m.in. pana zakowskiego ze cala polska dowie sie ze byl agentem!nie rozumiem jak taki glupek moze tyle lat byc w mediach ,i jego glupota jest tym wieksza ,ze strzela sobie samobója w programie który oglada kilka milionów ludzi,i mozna wyciagnac daleko idacy z tego cytatu wniosek ,ze jednak zakowski agentem ub był...

 
ziemon
LADY
 Wysłana - 16 marzec 2007 10:59      [zgłoszenie naruszenia]

sama sie zastanawialam czy nie zalozyc tematu o lustracji, dla mnie jest to bardziej skomplikowana zaleznosc niz - jesli ktos nie chce otworzyc akt to jest agentem, wynika to dla mnie z prostego faktu - akta byly pisane przez ludzi, ludzi bylego systemu, wiec trzeba byc co najmniej ostroznym w ich ocenie, a ipn sklada sie z historykow, ktorzy tez maja jakies poglady, niektore sprawy moga przemilczec, niektore uwypuklic
za pozno sie za to wzieli, wielka szkoda ze lustracja nie byla przeprowadzona wczesniej, tuz po 89, teraz stala sie narzedziem rozgrywki politycznej pod szczytnymi haslami, ale nadal rozgrywki

mnie to juz po prostu meczy i zaczyna byc mocno obojetne, bo z rewelacji jakie co jakis czas wyplywaja, wynika ze kazdy byl mniej lub bardziej umoczony, zeby bylo sprawiedliwie to kazda sprawe trzeba byloby roztrzasac indywidualnie i doglebnie, a na to, moim zdaniem nie ma czasu,
w sumie to bardziej niz to czy wielgus albo ktokolwiek inny donosil interesuje mnie czy bedzie hossa na gieldzie, albo cena mieszkan

dawalam juz link w innym temacie (niezalezne media), ale daje raz jeszcze,
[http://www.rzeczpospolita.pl/lustracja/0,0.html]
_______________________________
 
[cafewitteveen.files.wordpress.com/2011/09/b5rip.jpg?w=419&h=334]

Without data you are just another person with an opinion.

Specjalista -
 
quasar
 Wysłana - 16 marzec 2007 11:34      [zgłoszenie naruszenia]

trzeba sobie odpowiedziec na pytanie czy chcemy otwarcia tych akt czy nie'

sprawa jest prosta
kaczory nie chca ujawnienia wszytskich teczek i mowia to otwarcie

najsmieszniejsze ze uchodza za zwolennikow lustracji
a ciemny lud to kupuje

wszystkie dzialania typu a kler, a dzinnikarze, a moze lekarze, a moze ktos tam jeszcze to tylko rozmydlanie sprawy zeby motloch
mial rozrywke marnujac czas na tematy zastepcze


_______________________________
 
why so serious?

Znawca -
 
ziemon
LADY
 Wysłana - 16 marzec 2007 13:17      [zgłoszenie naruszenia]

quasar jak zazwyczaj trafnie
w koncu jaroslaw k powiedzial, ze wszystkie teczki sa prawdziwe, tylko jego zostala sfalszowana
pis i kaczynscy maja zasade: prawo prawem, ale sprawiedliwosc musi byc po naszej stronie
_______________________________
 
[cafewitteveen.files.wordpress.com/2011/09/b5rip.jpg?w=419&h=334]

Without data you are just another person with an opinion.

Specjalista -
 
soon
 Wysłana - 16 marzec 2007 13:25      [zgłoszenie naruszenia]

Wczorajszą rozmowe u Lisa uważam za najlepszą w historii istnienia jego programu. Może gdyby nie zbyt długie wykłady tego profesora i ogólnie wpier*alanie się gdy przeciwna strona mówi.

Jestem jak najbardziej ZA lustracją.
Wszystkich.
(księży, dziennikarzy,nauczycieli,wożnych,lekarzy etc.)
Żadnych oświadczeń, sądzenia.. Każdy kto chce powinien czytać o czym chce.
Pełen liberalizm.

Tylko to należało zrobić na początku lat 90-tych.
Ale my mieliśmy Mazowieckiego i "grubą kreskę" ;-(
_______________________________
 



 
Jervis
 Wysłana - 16 marzec 2007 15:38      [zgłoszenie naruszenia]

Ziemon
akta byly pisane przez ludzi, ludzi bylego systemu, wiec trzeba byc co najmniej ostroznym w ich ocenie, a ipn sklada sie z historykow, ktorzy tez maja jakies poglady, niektore sprawy moga przemilczec, niektore uwypuklic


Właśnie po to mają zostać ujawnione akta, żebyś sama mogła wyrobić sobie pogląd na ich temat. Powstają przystępne książki np. chwalona przez wszystkich "Jak czytać teczki bezpieki?" Romana Graczyka. Poza tym nie znam ani jednego przypadku fałszywego oskarżenia o agenturalność, którego autorem byłby historyk IPN. Środowiska chcące skompromitować lustrację po prostu robią z nich potworów, rozpowszechniają nieprawdopodobne kłamstwa, wietrzą spiski itd. Dziwne, że jak do tej pory ta troska o godność człowieka kończyła się zablokowaniem dostępu do akt. Ci ludzie po prostu nie chcą pozwolić ludziom czytać tych teczek i poznać ciemnej strony historii. I o to toczy się tutaj gra.

za pozno sie za to wzieli, wielka szkoda ze lustracja nie byla przeprowadzona wczesniej, tuz po 89, teraz stala sie narzedziem rozgrywki politycznej pod szczytnymi haslami, ale nadal rozgrywki

Teczka Jarosława Kaczyńskiego została sfałszowana po '89 w ramach inwigilacji prawicy przez zespół płk Lesiaka w celu politycznej kompromitacji. Dowiedziono tego w procesie sądowym.

mnie to juz po prostu meczy i zaczyna byc mocno obojetne,

O to w istocie chodzi ludziom takim, jak Żakowski czy Osiatyński. Zmęczyć ludzi lustracją, zniechęcić, przekonać, że to szambo, że nie można dzięki aktom niczego orzekać o ludziach, że wszystko było fałszowane itd. Najśmieszniejsze jest to, że z ust ludzi, którzy blokowali lustrację na początku lat 90. pada argument, że tyle lat minęło o Okrągłego Stołu i nie ma co się zajmować ujawnianiem akt.

bo z rewelacji jakie co jakis czas wyplywaja, wynika ze kazdy byl mniej lub bardziej umoczony,

Gdyby każdy był umoczony nie mielibyśmy dzisiaj wolnej Polski. Takimi stwierdzeniami dziękujesz opozycji demokratycznej za jej walkę z totalitaryzmem - przecież każdy był umoczony. Dziękujesz 90% księży, którzy oparli się zakusom bezpieki. Dziękujesz także zwykłym szarym ludziom, którzy nie ześwinili się za komuny dla posadki, talonów, samochodu, czy wyjazdu za granicę. Od takiej demagogii już tylko krok do zrównania rehabilitacji katów i zrównaniu ich z ofiarami.

zeby bylo sprawiedliwie to kazda sprawe trzeba byloby roztrzasac indywidualnie i doglebnie, a na to, moim zdaniem nie ma czasu,

Zgadzam się - tam, gdzie chodzi o ludzkie losy nie ma czarno-białych podziałów i historycy IPN to podkreślają. Natomiast, co do "braku czasu" jeśli teraz tego nie rozwiążemy kolejne skandale będą nas nękały przez lata. I zabetonowanie akt nic tu nie da (poza niesprawiedliwością), bo kopie są na Łubiance i Bóg wie, gdzie jeszcze. Zamiatanie wszystkiego pod dywan jak do tej pory przyniosło tylko złe skutki. Ten kto ma akta może też szantażować ich ujawnieniem uwikłane w agenturę, wpływowe osoby.

w sumie to bardziej niz to czy wielgus albo ktokolwiek inny donosil interesuje mnie czy bedzie hossa na gieldzie, albo cena mieszkan

Nie da się tego tematu zamilczeć. Hossa na giełdzie nie musi być tematem ZAMIAST lustracji i odwrotnie. Lustracja jest jednym z wielu istotnych tematów i może współegzystować z innymi.

_______________________________
 



 
ziemon
LADY
 Wysłana - 16 marzec 2007 15:54      [zgłoszenie naruszenia]

jervis czuje sie skarcona, ale coz...

piszesz ze akta maja byc ujawnione aby ludzie wyrobili sobie wlasny poglad - ok, tylko jakos nie widac od poczatku pomyslow z lustracja aby chcieli to rzeczywiscie solidinie ujawnic, wladza za kazdym razem pozostawia sobie furtki do manipulowania danymi
przyznaje sie ze nie pamietam w ktorym momencie zostala sfalszowana teczka kaczynskiego, niemniej jednak nie mozna wykluczyc ze inne tez byly falszowane i to nie po 89, (moje stwierdzenie nie ma byc argumentem za czy przeciw - po prostu tak moze byc)

zgadzam sie ze opor wobec lustracji jest znaczny, ale tez nie jestem przekonana ze jest to prosta zaleznosc - jesli nie chce lustracji to byl agentem,

zle mnie zrozumiales w zdaniu bo z rewelacji jakie co jakis czas wyplywaja, wynika ze kazdy byl mniej lub bardziej umoczony - chodzilo mi raczej o fakt w jaki sposob te informacje wyplywaja, co i rusz oskarza sie ludzi zwiazanych z opozycja, ze byli nie do konca "czysci", a przeciez NIKT nie jest jednoznacznie dobry czy zly, wiec ogromna prosba - nie insynuuj demagogii, byc moze nie do konca jasno sie wyrazilam, ale imputujesz mi zrownywanie ofiar z katami, a to juz za daleko idacy wniosek

ciesze sie ze przynajmniej w jednym punkcie sie zgadzamy - tam, gdzie chodzi o ludzkie losy nie ma czarno-białych podziałów

owszem tematu lustracji nie da sie zamilczec, nie zmienia to jednak faktu ze wielu ludzi ma to w dupie, tak samo jak wielu ludzi ma w dupie wybory, dzieki temu mamy reprezentacje w sejmie taka jaka mamy...

Zmieniony przez - ziemon w dniu 2007-03-16 15:55:32
_______________________________
 
[cafewitteveen.files.wordpress.com/2011/09/b5rip.jpg?w=419&h=334]

Without data you are just another person with an opinion.

Specjalista -
 
Jervis
 Wysłana - 16 marzec 2007 18:11      [zgłoszenie naruszenia]

jervis czuje sie skarcona, ale coz...

Muszę przyznać, że nie rozumiem dlaczego.

piszesz ze akta maja byc ujawnione aby ludzie wyrobili sobie wlasny poglad - ok, tylko jakos nie widac od poczatku pomyslow z lustracja aby chcieli to rzeczywiscie solidinie ujawnic, wladza za kazdym razem pozostawia sobie furtki do manipulowania danymi

Mam podobne odczucia. Nowelizacja prezydencka faktycznie zablokowała lustrację. Prawdopodobnie zostanie uznana za niekonstytucyjną. Nie dlatego, że prezydent jest tak słabym prawnikiem (wręcz przeciwnie: jest profesorem i doskonale wie co robi), a z innego powodu. Śmiem twierdzić, że PiS wychodzi z założenia - skądinąd trafnego - że agent ujawniony to agent bezużyteczny. Z kogoś takiego nie ma już pożytku. Kiedy zostanie zdemaskowany nie można składać mu tzw. propozycji nie do odrzucenia. Stąd to całe zamieszanie z nowelizacjami, senatorami. Tak jakby nie można było skorzystać z doświadczeń naszych sąsiadów Niemców, którzy mimo jeszcze większego terroru komunistycznej bezpieki i horrendalnej ilości agentów z lustracją radzą sobie doskonale.

Moje obawy potwierdza m.in. zachowanie sądów lustracyjnych, które pełniły rolę maszynki do rehabilitacji agentów. W ostatnim czasie mieliśmy prawdziwy wysyp skandalicznych "oczyszczeń". Takiego klasycznego łgania prosto w oczy w majestacie prawa. Polecam prześledzenie spraw: Mariana Jurczyka, Józefa Oleksego, czy chociażby Zyty Gilowskiej.

przyznaje sie ze nie pamietam w ktorym momencie zostala sfalszowana teczka kaczynskiego, niemniej jednak nie mozna wykluczyc ze inne tez byly falszowane i to nie po 89, (moje stwierdzenie nie ma byc argumentem za czy przeciw - po prostu tak moze byc)

Wolałbym dyskutować o tym, co już wiemy, czyli o faktach, a nie tym, co może być, czyli projekcjach. Jeśli podasz mi przykład (oficjalnie potwierdzony, a nie z Wyborczej) fałszowania teczek komunistycznej bezpieki, zmienię zdanie. Ja nie znam ani jednego takiego przypadku. Nie mam, więc podstaw do spekulowania, a tym bardziej twierdzenia, że polska esbecja fałszowała akta, czyli de facto sama siebie robiła w bambuko. W tym przekonaniu utwierdzają mnie historycy, którzy nie dokopali się jeszcze - o ile wiem - do sfałszowanych akt bezpieki. Wielu mówi, że bezpieka fałszowała akta, ale przykładów jakoś nie widać. Pojedynczych przykładów fałszowania teczek nie można wykluczyć, może ktoś miał tyle szczęścia, że umknął licznym kontrolom instytucjonalnym. Nie zmienia to faktu, że sfałszowanych teczek SB nikt jeszcze nie widział

BTW: Zapewniam Cię, że jeśli takowe by się znalazły Wyborcza już dawno ogłosiłaby to triumfalnie na pierwszej stronie. Tylko, że dziwnym trafem do dziś się nie znalazły i chyba się nie znajdą.

Kto to widział służbę specjalną, która fałszuje swoje akta? Już KGB i GRU dałyby polskim esbekom po skórze. Przypomnę, że za fałszowanie akt w PRL groziły esbekom poważne sankcje.

zgadzam sie ze opor wobec lustracji jest znaczny, ale tez nie jestem przekonana ze jest to prosta zaleznosc - jesli nie chce lustracji to byl agentem,

Zgadzam się. Długotrwały sprzeciw wobec lustracji, który w 2005 przełamali wyborcy głosując na dwie partie prolustracyjne wynikał z silnego sojuszu politycznego postkomunistów najbardziej zainteresowanych w uniemożliwieniu przeprowadzenia lustracji oraz części opozycji demokratycznej. Ta druga po Okrągłym Stole widziała główne zagrożenie dla polskiej demokracji nie w komunistach tylko w antykomunistach, którzy ich zdaniem chcieli wprowadzić w Polsce państwo wyznaniowe i wieszać czerwonych na drzewach.
Stąd sprzeciw wobec lustracji najczęściej wynika z wyborów politycznych poczynionych już na początku lat 90 kiedy to obalono pierwszy rząd, za to że odważył się podnieść rękę na agenturę.

zle mnie zrozumiales w zdaniu bo z rewelacji jakie co jakis czas wyplywaja, wynika ze kazdy byl mniej lub bardziej umoczony - chodzilo mi raczej o fakt w jaki sposob te informacje wyplywaja, co i rusz oskarza sie ludzi zwiazanych z opozycja, ze byli nie do konca "czysci", a przeciez NIKT nie jest jednoznacznie dobry czy zly, wiec ogromna prosba - nie insynuuj demagogii, byc moze nie do konca jasno sie wyrazilam, ale imputujesz mi zrownywanie ofiar z katami, a to juz za daleko idacy wniosek

Cieszę się, że nie uważasz, iż wszyscy byli umoczeni w kolaborację z komuną.

ciesze sie ze przynajmniej w jednym punkcie sie zgadzamy - tam, gdzie chodzi o ludzkie losy nie ma czarno-białych podziałów

Ja również się cieszę. Nie brakuje jednak tych, którzy wszystkich adwersarzy uważają za agentów (środowisko Radia Maryja) i tych, którzy twierdzą, że agenci to w dużej mierze wymysł chorych z nienawiści "gnojków" z IPN-u, a PRL była najweselszym barakiem spośród demoludów. (środowisko Gazety Wyborczej)

owszem tematu lustracji nie da sie zamilczec, nie zmienia to jednak faktu ze wielu ludzi ma to w dupie, tak samo jak wielu ludzi ma w dupie wybory, dzieki temu mamy reprezentacje w sejmie taka jaka mamy...

W obecnym Sejmie bodaj wszystkie partie poltyczne oprócz SLD opowiadają się za lustracją. To chyba najlepsza odpowiedź, jakie są oczekiwania wyborców.

_______________________________
 



 
quasar
 Wysłana - 16 marzec 2007 19:52      [zgłoszenie naruszenia]

W obecnym Sejmie bodaj wszystkie partie poltyczne oprócz SLD opowiadają się za lustracją.


skoro jest tak dobrze to czemu jest tak zle
czemu koalicja i prezydent robia wszytsko zeby powszechna lustracje zablokowac skoro nawet opozycja im w tym (przeprowadzaniu a nie blokowaniu) sprzyja?
_______________________________
 
why so serious?

Znawca -
 
Jervis
 Wysłana - 16 marzec 2007 20:04      [zgłoszenie naruszenia]

skoro jest tak dobrze to czemu jest tak zle
czemu koalicja i prezydent robia wszytsko zeby powszechna lustracje zablokowac skoro nawet opozycja im w tym (przeprowadzaniu a nie blokowaniu) sprzyja?


Zobaczymy, co wyniknie z tego zamieszania. Na razie wygląda na to, że PiS łamie jedną z najważniejszych obietnic wyborczych.
_______________________________
 



 
Daer
 Wysłana - 16 marzec 2007 20:09      [zgłoszenie naruszenia]

Po tylu latach lustracja nie może mieć innego znaczenia niż tylko symboliczne. Tak więc taka jaka jest obecnie jest w porządku.

W sumie jest to temat, na który mi się rozpisywać nie chce - nie muszę nikogo do niczego przekonywać, a wyjaśnienia dokładniejsze są zbędne. Stało się tak jak chciałem i jest dobrze
_______________________________
 
[foty.ifd.pl/sb.asp?w=520&p=2/images2009/20090826172846.jpg] :-D

Specjalista -
[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]


Odpowiedzi jest na 12 stron.   | następną
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia

Lustracja po raz 1

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12