FORUM INSOMNIA
zabawa imprezy problemy przemyślenia seks

∑ temat został odczytany 4253 razy ¬


ZAREJESTRUJ SIĘ I ZALOGUJ NA FORUM, TO NIC NIE KOSZTUJE!
PO ZALOGOWANIU BĘDZIESZ MÓGŁ ZOBACZYĆ WYPOWIEDZI SPECJALISTÓW I WYŁĄCZYĆ REKLAMY

 
ROZRYWKA | Filozofia, Psychologia, Religie
Mądrość 
[powiadom znajomego]    
Autor "Mądrość"   
 
Tadeknorek
 Wysłana - 12 wrzesień 2009 11:04        | zgłoś naruszenie regulaminu

Sprawdź ile procent masz tłuszczu

Czym jest mądrość, a czym inteligencja?

Czy nie jest tak, że inteligencja to pewien zbiór predyspozycji, możliwości intelektualnych? Ktoś o lepszych predyspozycjach szybciej wyciąga wnioski, uczy się na błędach, szybciej ogarnia świat.

Każdy dzień nie różni się wiele od innego, tak więc aby poznać świat i rządzące nim prawa, wystarczy dobrze się z nim oswoić przez kilka lat.

Nie mówię oczywiście o dzieciach, choć proces socjalizacji zaczyna się już w wieku przedszkolnym- mówię o młodym, pełnoletnim już człowieku a naprzeciwko stawiam 30 latka, 40 latka, albo i 90 latka. Albo wszystkich razem.

A zatem, czy jest to możliwe, aby człowiek, powiedzmy, 27-letni był mądrzejszy od 80-letniej staruszki? Moim zdaniem jest, choć wielu ludzi, z którymi o tym dyskutowałem, nie mogli za cholerę się ze mną zgodzić.

Ale dlaczego? Czyżby poprawność polityczna? Przecież staruszek o niskiej inteligencji może posiąść mniejszą mądrość, niż człowiek żyjący na tym świecie krócej, ale inteligentniejszy. Czym jest bowiem mądrość? Jeśli człowiek umie wypowiedzieć parę prawd, mądrze brzmiących prawd na temat życia- to czy możemy stwierdzić, iż człowiek ten jest mądry? Podejrzewam, że jeśli jakaś sentencja byłaby naprawdę dogłębna i mądra, każdy z nas po usłyszeniu jej musiałby jeszcze długo myśleć, zanim by ją zrozumiał.

Jednak przeciętny staruszek, który zazwyczaj wspominając o młodości wyciągnie najlepsze kąski ze swojego życia, powie nam parę mądrych zdań i już stwierdzamy jego mądrość. A przecież sam fakt, że umiemy ocenić jego zdania jako mądre wskazuje na to, że zdania te rozumiemy, a więc sami jesteśmy zapewne równie mądrzy.

Czym jest życie dla inteligenta? Banałem. Mocno rozbudowanym banałem, który posiada swój niewątpliwy urok. O wielkiej wartości, ponieważ niewiele poza tym banałem widać. No i co mamy z tym faktem zrobić? Możemy głosić te same hasła, co doświadczeni staruszkowie, z tą różnicą, że my cały czas możemy zmieniać swoje życie i w jakimś stopniu świat, a starzy ludzie już nie za bardzo. Starzy ludzie mogą przyznawać się do błędów młodości, mówić, że byli czasem głupi. Ale czy to prawda? Teraz przez pryzmat swojej impotencji i zaniku sił witalnych patrzą w przeszłość i stwierdzają, że inaczej postępowaliby za młodu, gdyby mieli tą mądrość, co dzisiaj.

Czy jest to wiarygodne? Trzeba być głupim do kwadratu, aby nie wiedzieć, jaki czyn przynosi negatywne skutki. Ludzie starzy nie byli głupi za młodu. Byli po prostu młodzi i oprócz głosu zdrowego rozsądku do głosu dochodziły także hormony i inne bajery, które na starość nie są już ich mocną stroną. Sztuka opanowywania swoich zachcianek i próby oraz sztuka wysiłku, określonej pracy nad sobą, by efekt pracy był długotrwały- to kwestia charakteru. Człowiek może go ćwiczyć, ale jego rodzaj jego temperamentu i inne cechy nie wskazują na mądrość, bądź jej brak. Człowiek decydujący się na nierozsądny czyn nie musi być nierozsądny, a więc nie musi być głupi. Może mieć świadomość tego, że robi głupstwo, ale liczy na odpowiedni przebieg zdarzeń, lub sam go inicjuje.

Mądrość w tym wszystkim jest, ale nie dochodzi do głosu. A najłatwiej jest przyznać się do błędu, gdy nie jest się do niego skorym i zdolnym i nie można poprzednich błędów naprawić.

______________________________
 
Diabeł zakrył mi oczy ogonem.

Ekspert -
 
TheKleszcz
 Wysłana - 12 wrzesień 2009 11:38      [zgłoszenie naruszenia]

Pojęcie inteligencji jest przestarzałe, ponieważ ujmuje w jednym słowie niezależne od siebie procesy myślowe, przeprowadzane przez odrębne strefy mózgu, a przejawiające się różną jakością wykonania zupełnie różnych prac, natomiast same mierniki jej są po pierwsze niewolne od powyższego zarzutu, a po drugie w znacznej mierze uwikłane kulturowo. Powiedzieć o kimś, że ma niską lub wysoką inteligencję, to powiedzieć naprawdę niewiele.
_______________________________
 
Zacznij żyć tu i teraz.
[www.zacznijzyc.net]

Znawca -
 
ziemon
LADY
 Wysłana - 12 wrzesień 2009 11:44      [zgłoszenie naruszenia]

Tadek chyba znów wrzuciłeś za dużo tematów w jeden wątek

nie wiem czy w przypadku starych/starszych ludzi nie mylisz/nie mylimy mądrości z doświadczeniem
przepisu na mądrość nie ma, szczególnie że odbiór tego czy ktoś jest mądry (jest autorytetem, posiada odpowiedni zasób wiedzy) czy też nie, będzie uzależniony w dużej mierze od światopoglądu odbiorcy, dla Ahmeda uosobieniem mądrości będzie irański ajatollach, w Polsce mieliśmy nagle całe pokolenie które powoływało się na mądrość papieża Jana Pawła, do Dalajlamy niektórzy uderzają jak do wyroczni (choć wiele osób ma wątpliwości co do jego "mądrości")
dla mnie wniosek jest jeden - obiektywnej mądrości nie ma, gdyż musiałaby stanowić zespół cech łączących wiedzę, system wartości i osobowość, a tutaj uniwersalizmu próżno szukać
wg mnie wiek i inteligencja to tylko pewne zmienne, do tego dochodzi doświadczenie, osobowość, system wartości, środowisko
dopiero wtedy można się pokusić na jakieś wartościowanie i ocenianie

no i:
mówię o młodym, pełnoletnim już człowieku a naprzeciwko stawiam 30 latka, 40 latka,
hola,hola - 30 latek to jest przecież bardzo młoda osoba!
_______________________________
 
[cafewitteveen.files.wordpress.com/2011/09/b5rip.jpg?w=419&h=334]

Without data you are just another person with an opinion.

Znawca -
 
Siwek_wp2
 Wysłana - 12 wrzesień 2009 12:12      [zgłoszenie naruszenia]

inteligencja .. jak na moje 'fachowe' oko.. to umiejetnosc przetwarzania informacji i bodźców w odpowiedni i poprawny sposob.. mądrosc sie nabywa przy pomocy inteligencji ..na podstawie doswiadczen, przeżyc i innych nosników wiedzy..

gosc 70 letni nie musi mieć mądrosci..on moze cale zycie siedziec na ganku, bawic sie z pieskiem i kopac ziemniaki... bedzie mial 'mądrosc' w tym zakresie.. ale to raczej przez wieloletnie powtarzanie i udoskonalanie czynnosci.. a moze byc ktos w wieku 25 lat.. z odpowiednia umiejetnoscią przetwarzania informacji i bodźców ktory potrafi odpowiednio opisywac rzeczywistosc i idealnie sie w niej znalesc... nie musi opowiadac wielkich opowiadan o zyciu .. ale wystarczy ze poradzi cos .. cos jest idalnym doradztwem ..

he
_______________________________
 
...widze niebo, nie mysle...

 
Tadeknorek
 Wysłana - 12 wrzesień 2009 12:15      [zgłoszenie naruszenia]

nie wiem czy w przypadku starych/starszych ludzi nie mylisz/nie mylimy mądrości z doświadczeniem

No tak, ale dla wielu osób doświadczenie jest synonimem mądrości.

przepisu na mądrość nie ma, szczególnie że odbiór tego czy ktoś jest mądry (jest autorytetem, posiada odpowiedni zasób wiedzy) czy też nie, będzie uzależniony w dużej mierze od światopoglądu odbiorcy

Wszystko ok, ale środowisko niewiele znaczy, jeśli np ocenia danego typa pochopnie, na podstawie np jego ekscentrycznego zachowania.

wg mnie wiek i inteligencja to tylko pewne zmienne, do tego dochodzi doświadczenie, osobowość, system wartości, środowisko
dopiero wtedy można się pokusić na jakieś wartościowanie i ocenianie


Masz rację, wspomniany Ahmed będzie uważał za uosobienie mądrości Ajatollaha, ale czy to nie dlatego, że sam Ahmed nie grzeszy inteligencją, a co za tym idzie, nie zauważa, iż w metafizycznych poglądach Ajatollaha nie ma żadnych w miarę obiektywnych podstaw moralności, czy czegokolwiek co sprawia, że życie w całej złożoności (tu na Ziemi) ma sens?

w Polsce mieliśmy nagle całe pokolenie które powoływało się na mądrość papieża Jana Pawła

Jan Paweł II nie był super-myślicielem, chociaż nie można powiedzieć, że był głupi. Skoro tak, łatwo wyolbrzymić jego mądrość. A kiedy Jan Paweł zaczął być mądry? Już wtedy, jak był kardynałem? Może już w czasie przyjmowania święceń kapłańskich? Wszak cała retoryka, jaką się posługiwał była raczej niezmienna i pokierowana niezmienną (niemal) wykładnią religii. Sądzę, że rozgryzając w ten sposób mechanizmy, jakimi poslugują się ludzie by kogoś uznać za mądrego, możemy wykreować uniwersalne kryteria mądrości. Moim zdaniem zaprzeczeniem mądrości jest zakładanie np podwójnych standardów moralnych.

do Dalajlamy niektórzy uderzają jak do wyroczni (choć wiele osób ma wątpliwości co do jego "mądrości")

Jakie to mogą być wątpliwości? Z pewnością pochodzą od osób mądrzejszych, którzy rozgryźli Dalajlamę oraz jego filozofię. Osoby niemądre, nie rozgryzają, a nawet nie potrafią.


dla mnie wniosek jest jeden - obiektywnej mądrości nie ma, gdyż musiałaby stanowić zespół cech łączących wiedzę, system wartości i osobowość, a tutaj uniwersalizmu próżno szukać

Sądzę, że dwa pierwsze czynniki decydują o tym, czy ktoś jest mądry, czy nie. Osobowość może być czymś, co się nam podoba, albo nie. Ale nie decyduje ona o tym, czy ktoś ma wiedzę, i czy potrafi ją dobrze wykorzystać. Inteligencja to narzędzie, które udoskonalane przynosi wiedzę, a wiedza wykorzystywana lub gotowa do użycia to mądrość (moim zdaniem).




Zmieniony przez - Tadeknorek w dniu 2009-09-12 12:16:53
_______________________________
 
Diabeł zakrył mi oczy ogonem.

Ekspert -
 
Jauz
 Wysłana - 12 wrzesień 2009 12:46      [zgłoszenie naruszenia]

ja jakos innaczej sobie podzielam inteligencje i madrosc

to o czym piszesz to tylko doswiadczenie i wsciagnie z nich wnioskow

madrosc porownuje barcdziej do wiedzyogolnej jesli ktos duzo wie na rozne tematy to jest dla mnie madry

a inteligencja to jest szybkie i logiczne myslenie,pojmowanie rzeczy szybciej i lepiej niz inni ...hmm ale jednoszczenie ma to tez cos ze slowem madrosc wspolnego

to takie niezbyt oczywiste dlamnie

tu dam przyklad moj kumpel napisal mature z matematyki na 6 z chemi i fizyki mial zawsze 6 a w tych przedmiotach niewystarczy sie wyuczyc na pamiec jak jezykow obcych czy cos ,zatem mowia na n iego,ze jest inteligetny i madry ale jak z nim pogadasz chwile to zauwazysz,ze koles jest pusty niema pojecia jakie wojewodztwo lezy obok nas czy innych rzeczach ,irytuje mnie to troche bo niewiem jak to dzielic i wytlumaczyc w szkole byl najlepszym uczniem a na ulicy maja bo za niepelno sprytnego umyslowo

sorki za bledy i pozdrowienia z gor hehe

 
mrSnickers
 Wysłana - 12 wrzesień 2009 21:25      [zgłoszenie naruszenia]

Tadziu. W wielu przypadkach nie jesteśmy w stanie uzmysłowić sobie jak rozległe mogą być szkody po podjęciu takiej a nie innej decyzji. Nie uważam też aby staruszkowie przyznawali się do błędów tylko dlatego że nie mogą ich naprawić, podejrzewam natomiast że kierowani są poczuciem winy, żalem za czyny i złe decyzje które popełnili. A naprawdę życie uczy lepiej niż nie jeden nauczyciel, bez względu czy jest się bardziej lub mniej "inteligentnym". Doświadczenia które człowiek nabywa przez całą swoją egzystencję nie można równoważyć z "mądrością" 27 latka. Polemika na słowa że 27 latek nie może być mądrzejszy od babci czy dziadka nie jest podyktowane poprawnością polityczną ale szacunkiem, lub po prostu ludzie którzy tak mówią mają mądrych dziadków.
Po części się z tobą zgodzę Tadziu- Ilość lat nie jest wyznacznikiem ani wiedzy ani mądrości. Jednak nie wolno nam oceniać, o tym jak jest naprawdę przekonamy się za 50 lat (?) Może my też będziemy mówić mądre zdania i mówić że coś zrobilibyśmy inaczej... czy mało jest w życiu sytuacji gdy nie można naprawić swoich błędów ?

 
kopt
Diabeł
 Wysłana - 14 wrzesień 2009 13:44      [zgłoszenie naruszenia]

Co do inteligencji, to mogę się tylko podpisać pod tym, co napisał Kleszcz. Co zaś się tyczy mądrości... masz Tadziu dobrą intuicję, że aby dostrzec mądrość, trzeba samemu znać jej kryterium, a więc samemu być poniekąd "mądrym". Tylko co z tego wynika? To, że mądrość tak określona jest wypadkową kultury i generowanych przez nią oczekiwań. Dlatego - jak słusznie zauważyła Ziemon - czym innym będzie mądrość dla muzułmanina, czym innym dla zachodniego sceptyka. Niemniej wydaje mi się, że we wszystkich tych "mądrościach" możemy dostrzec pewną wspólną cechę, która pozwoli nam stworzyć w miarę zwartą definicję: otóż jako mądrość postrzegamy właściwe określenie celu oraz umiejętność skutecznego i bezkolizyjnego osiągania tego celu.
Wspomniany muzułmanin może uznać, że jego celem jest raj, a najkrótszą drogą do raju - wysadzenie się wraz z gromadką niewiernych. Ale czy to jest właściwy cel - raj, wino, dziwki z błoną i niebiańskie wygody? Nie sądzę. Myślę, że tak na prawdę wszyscy mamy ten sam cel. Idąc za naszym drogim Nikomahem pozwalam sobie sądzić, że jest nim po prostu że szczęście, spokój wewnętrzny, eudajmonia Kolejnym więc krokiem ku mądrości, jest zrobić wszystko co możliwe aby to osiągnąć, do czego wszystkich zachęcam

Zmieniony przez - kopt w dniu 2009-09-14 13:48:36
_______________________________
 
[www.facebook.com/poprawskimagicalphotography]

Ekspert -
 
Tadeknorek
 Wysłana - 25 wrzesień 2009 23:14      [zgłoszenie naruszenia]

. W wielu przypadkach nie jesteśmy w stanie uzmysłowić sobie jak rozległe mogą być szkody po podjęciu takiej a nie innej decyzji. Nie uważam też aby staruszkowie przyznawali się do błędów tylko dlatego że nie mogą ich naprawić, podejrzewam natomiast że kierowani są poczuciem winy, żalem za czyny i złe decyzje które popełnili.

Po części się zgadzam, ale jeżeli jakaś decyzja przyniosła rozległe, nieoczekiwane szkody, to nie można dziwić się w starości na te skutki, skoro jeszcze i w starości taki szalony przebieg zdarzeń wprawia w osłupienie.

I na pewno niejednokrotnie pojawia się żal u ludzi starszych- ale czy tłumaczenie się "głupotą" za młodu jest tak wiarygodne?
_______________________________
 
Diabeł zakrył mi oczy ogonem.

Ekspert -
 
mrSnickers
 Wysłana - 25 wrzesień 2009 23:42      [zgłoszenie naruszenia]

Jasne że jest! Mając 18 lat żałuję niektórych rzeczy- gdybym miał więcej oleju w głowie nie doszłoby do nich. I będzie się za x lat wspominać co się robiło za małolata, a nawet będąc już dojrzalszym człowiekiem- i wydaje mi się że nie ze wszystkiego będziemy dumni- pewnie niektóre partie można było zagrać lepiej ?

 
Februs
 Wysłana - 26 wrzesień 2009 09:47      [zgłoszenie naruszenia]

czasem przeplatacie mądrość z doświadczeniem życiowym, a pojęcie inteligencji postrzegacie zbyt powierzchownie. mądrość to dla mnie umiejętność wyciągania bogatych i rozbudowanych wniosków, które można później odnosić do wielu sytuacji, takie trafne postrzeganie rzeczywistości z wielu punktów widzenia. doświadczenie to po prostu wiedza wpojona przez czas, wcale nie wymagająca zbytnio rozwiniętych zdolności umysłowych. z kolei inteligencję można interpretować różnie - dajmy tu jako przykład typowego humanistę i typowy umysł ścisły. wiadomo w czym oboje są biegli, a w czym zazwyczaj słabsi - oboje jednak są określani jako inteligentne osoby. wobec tego ciężko poprawnie sformułować pojęcie inteligencji, chyba najbardziej j/siwek, z tym, że z różnymi predyspozcjami do różnych dziedzin.
_______________________________
 
[http://www.insomnia.pl/Februs_%2F_dziennik_%2F_nie_warto_wchodzi%C4%87_%2F-t637537.html]

[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]


Odpowiedzi jest na 4 strony.   | następną
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia

Mądrość

Strony: 1 2 3 4
 
Warto przeczytać: komunia św | Bóg czy złudzenie? | niekontrolowany strach | Kontrola stresu przed zadaniem dnia nastepnego. | Stephen Hawking: "Bóg nie stworzył Wszechświata" | Prawdziwa przyjazn pomiedzy 20 latkiem a 40 latkiem ?? | jeden logiczny dowód na istnienie siły wyższej | The Elegant Universe | Lekcje etyki w szkołach | Co byscie zrobili w takiej sytuacji ? | Nauczyciele duchowi | Słaba psychika | Regres intelektualny na podstawie Dody | czy chciałbyś żyć w innych czasach | ISLAM O czym Zachód powinien wiedzieć napisy pl West should know about this | Etyka | mózgu | w co ona gra | oscar | ekstrema | regulamin ogólny sił zbrojnych | nike | sabinamaj | agnieszka frykowska | filmiki dla A", Ac .punA ,A"1,w | jakie ciuchy nosisz i gdzie kupujesz | szczecin sliownia | testoviro | dziory na jezdni | Testy psychologiczne | sojusz | ultima | Reise nach Russland | honda | Biznes

 
Polecamy: KSW | Motywatory | Spalacz tluszczu

wersja lo-fi


Copyright 2000 - 2020 SFD S.A.
 
Powered by Pazdan ForKat 4.0