FORUM INSOMNIA
zabawa imprezy problemy przemyślenia seks

∑ temat został odczytany 39120 razy ¬


ZAREJESTRUJ SIĘ I ZALOGUJ NA FORUM, TO NIC NIE KOSZTUJE!
PO ZALOGOWANIU BĘDZIESZ MÓGŁ ZOBACZYĆ WYPOWIEDZI SPECJALISTÓW I WYŁĄCZYĆ REKLAMY

 
ROZRYWKA | Prawo i Ekonomia
Mandat za jazde bez biletu-jakie konsekwencje niepłacenia?? PROSZĘ o  
odp. 
[powiadom znajomego]    
Autor "Mandat za jazde bez biletu-jakie konsekwencje niepłacenia?? PROSZĘ o odp."   
 
Bushi
 Wysłana - 27 luty 2005 22:10        | zgłoś naruszenie regulaminu

Sprawdź ile procent masz tłuszczu

Rok temu dostalem mandat za jazde bez biletu MPK,uchylam sie juz rok od nieplacenia,pare razy porzychodzilo pismo z wezwaniem do zaplaty, a pare dni temu przyszlo kolejne, w ktorym piszą,ze wzywaja mnie po raz osttni i wyliczaja naleznosci:
kwota mandatu 105 zł
koszty upomnien 20 żl
odsetki za zwłoke:25 zł

Pozniej jest napisane: "Informujemy,że brak wpłaty w określonym terminie spowoduje skierowanie sprawy na droge postępowania cywilnego z czym wiązać się będą dodatkowe koszty w kwocie 500,00 zł"

W sumie bym to zaplacil,ale jestem uczniem,nie mam takiej kasy zeby to zrobic.Stad moje pytanie jakie moga byc tego konsekwencje i czy te postepowanie cywilne jest w ogole prawdopodobne przy takiej kwocie?? Jezeli tak to ile czasu to wszystko zajmie i czy jest jakas opcja wymigania sie od zaplaty tego mandatu??


______________________________
 
------------>>> "Hana wa sakuragi, hito wa Bushi"<<<------------

 
Majma
 Wysłana - 27 luty 2005 23:14      [zgłoszenie naruszenia]

ja bym proponował napisać podanie o umorzenie. Jesteś uczniem, nie zarabiasz, to fakt, który za Tobą przemawia. Możesz również poprosić o rozłożenie tej sumy na raty. Bardzo prawdopodobne, ze po wpłaceniu jednej, czy dwóch umorzą Ci ten mandat.
To jednak moja własna opinia. Nie mam pojęcia jak ma się to w kwestii prawnej
_______________________________
 
POZDRAWIAM

 
Kask
 Wysłana - 28 luty 2005 09:19      [zgłoszenie naruszenia]

Fakt ze jest uczniem i nie zarabia nie zwalnia od kasowania biletu. Wiec nic nie przemawia za nim.
Raty to byly mozliwe na poczatku.
Postepowanie w trybie przyspieszonym jest jak najbardziej prawdopodobne. Chyba sady grodzkie sie tym zajmuja albo kto tam teraz jest zamiast nich.


_______________________________
 
Nie spij, bo ci garnek zlota podrzuca.

Znawca -
 
deberr
el gado
 Wysłana - 28 luty 2005 13:40      [zgłoszenie naruszenia]

no ale skoro nie zarabia to teoretycznie nie ma z czego zaplacic...
_______________________________
 
z kazdym dnie uswiadamiam sobie jak malo jeszcze umiem

 
Kask
 Wysłana - 28 luty 2005 15:02      [zgłoszenie naruszenia]

czyli moze jezdzic na gape
A jesc ma za co?
_______________________________
 
Nie spij, bo ci garnek zlota podrzuca.

Znawca -
 
Majma
 Wysłana - 28 luty 2005 15:57      [zgłoszenie naruszenia]

[http://www.insomnia.pl/temat164578/]

_______________________________
 
POZDRAWIAM

 
Kask
 Wysłana - 1 marzec 2005 10:26      [zgłoszenie naruszenia]

Majma
pod linkiem jest ...Artykul zostal skasowany za naruszenie pkt.1
_______________________________
 
Nie spij, bo ci garnek zlota podrzuca.

Znawca -
 
Majma
 Wysłana - 1 marzec 2005 11:31      [zgłoszenie naruszenia]

"Post ten dedykuje wszystkim tym którzy zostali niesłusznie spisani przez kontrolerów autobusowych.

Powodem napisania tego postu jest moje przykre doświadczenie, które zdażyło się niecały rok temu i zwycięzka próba wyjścia z sytuacji dlatego chciałem sie podzielić tym z osobami pokrzywdzonymi i oszukanymi przez kobuchów.

Zaczeło sie tak, iż jechałem sobie pewnego poranka autobusem z koleżanką do szkoły. Rozmawiamy sobie wesoło aż tu nagle ni z tąd ni z owąt trzech miśków zaczeło chodzić po autobusie i sprawdzać bilety. Byłem spokojny ponieważ miałem bilet więc sie nie przejmowałem. Kiedy kobuch podszedł do mnie wyciągnąłem bilet a on powiedzoał żeby go wyjąć i mu pokazać. Powiedziałem spoko i dałem mu go. Myślałem że chce sprawdzić znaki wodne czy coś tam takiego. Okazało sie w tedy że bilet miałem nie podpisany, kupowałem go w pośpiechu i szybko wrzuciłem do portwela. Kobuch kazał mi dać legitymacje ja nie chciałem mu dać drażniłem sie z nim przez 20 min drogi. Ale pech chciał że przejeżdżaliśmy koło posterunku policji a ten pajac poszedł do kierowcy żeby sie zatrzymał przed policją (nie wiem czy żartował czy chciał mnie nastraszyć)powiedział że interwęcja policjii będzie kosztować dodatkowo 200zł. Ja sie w tym momęcie wydygałem i dałem się spisać. Później próbowałem się wielokrotnie odwoływać. Pisałem pisma że nie mam pieniędzy, że ciężka sytuacja materialna w domu i takie tam, ale to nie przyniosło skutku. Byłem twardy powiedziałem że nie zapłace i tyle. Aż tu nagle przyszło mi pismo że jak nie zapłace w ciągu 14 dni to podadzą sprawe do sądu(to było już ok. pół roku od daty zdarzenia). Przez pół roku drażniłem się z nimi więc na koniec powiedziałem niech rozłożą mi to na raty. Kwota jaką miałem zapłacić była 90zł. więc na 4 raty to jest po jakieś 23zł z chakiem. Ale skąd tu wziąść kasę? -pomyślałem Jestem przecież biednym studenten bez dochodów?.

Wpadłem więc na pomysł żeby spłacić mandat musiałbym przeznaczyć kilka comiesięcznych pieniędzy przeznaczonych na bilet miesięczny. I tak zrobiłem. Nie kupiłem biletu miesięcznego, ale musiałem mieć jakieś alibi na wypadek kontroli. W wakacje kiedy nie kupowałem biletów miesięcznych kupiłem sobie bilet jednodniowy i pani w kiosku odbiła na nim date pieczątką z datownikiem. Pomyślałem sobie to jest to. Kupiłem pieczątke z automatyczną z datownikiem(koszt16zł) bilet jednodniowy i wyposażony w taki sprzęt jeździłem przez 3 miesiące. Gadżety miałem oczywiście pod ręką w razie kątroli jak kobuch zaczął sprawdzać bilety zdążyłem odbić date na bilecie. Kątrole bardzo żadko się zdażały w mojej lini więc taki trik mi się opłacał. Na początku jeździłem w strachu ale potem się przyzwyczaiłem do sytuacji. Aż po 3 miesiącach kombinowania spłaciłem wszystkie raty mandatu i jestem czysty. Dzisiaj pierwszy raz od 3 miesięcy kupiłem sobie bilet miesięczny (prawie zapomniałem jak wygląda hehe) i odrazu go podpisałem żeby nie było cyrków. Nareszcie zaczynam jeździć bez stresów. Wyszedłem na zero a nawet na małym plusie jestem(ale to nic za 3 miesiące stresu). Polecam tą metodę, ale jest ona dobra tam gdzie są kątrole nie za częste poprostu trzeba obliczyć czy się to opłaci. Mi się opłaciło. To by było na tyle mojej historii. Pozdrawiam wszystkich i nie dajcie się oszukać!!!"

jakby co to nie mój art.


Zmieniony przez - Majma w dniu 2005-03-01 11:33:55
_______________________________
 
POZDRAWIAM

 
roberto 55
Outsider
 Wysłana - 20 maj 2005 15:40      [zgłoszenie naruszenia]

Majma skoluj GG tego chlopaka co tak w ciula robil kondziow . W przyszlym roku szkolnym tez skorzystalbym z takich jaj bo bede dojezdzac
_______________________________
 
"A teraz pytanie z dziedziny savoir vivre'u - kiedy Cię mijam,
mam się odwrócić dupą czy jajami?"

 
Bushi
 Wysłana - 5 czerwiec 2005 12:56      [zgłoszenie naruszenia]

Ja mam 2 niezaplacone manadaty dalej,przysyjala mi do domu jakies lisciki co jakis czas,ale zaplace im za pare lat,teraz nie mam floty :/ A w Gazecie olsztynskiej czytalem ostatnio o rekordzistach ,ktorzy maja po 18 mandatow
_______________________________
 
------------>>> "Hana wa sakuragi, hito wa Bushi"<<<------------

 
4tY
 Wysłana - 7 czerwiec 2005 23:00      [zgłoszenie naruszenia]

Jak to jest z kanarami w Toruniu, placic czy tez nie? Wlepili mi mandat w sobote, mialem 1 bilet zuzyty i jeden nowke, nie zauwazylem i przez pomylke skasowalem ten zuzyty, kanar podchodzi, chce bilet to mu dalem, a on mi pokazuje ze 3 razy skasowany i kicha, przyjalem mandat. Wiem, ze w Toruniu dzialaja dwie firmy zajmujace sie sciaganiem kasy CGS i Arsen, nie wiem ktora mnie zlapala, dostalem jakis swistek od kanara ale go wy***alem . Poczatkowo chcialem zaplacic te ulgowe 71pln ale okazalo sie ze jest na to tylko 2 dni(wydawalo mi sie ze kanar mowil cos o 3 dniach), poniewaz nie jestem z Torunia nie bylem w stanie zaplacic. Teraz mam do zaplaty 123.50 + cena biletu. Podobno mam 14 dni na to, potem dostaje ponaglenie, a nastepnie sprawa idzie do sadu. Czy rzeczywiscie tak szybko kieruja sprawe do sadu, czy tylko sciemniaja? Czy im sie to oplaci (nie za mala kwota)? Czy jak wytocza mi sprawe to bede musial pokryc jej koszty? Dodam, ze pracuje, tak wiec po rozprawie komornik bedzie mogl z czego sciagnac kase. Znajoma z Torunia mowila mi, ze jej znajomy nie placil, doszlo do rozprawy i musial zaplacic 500 zeta. To jak to w koncu jest lepiej zaplacic czy olac to.

Pozdro,
4tY

_______________________________
 
--------
Pozdrwia
4tY

[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]


Odpowiedzi jest na 3 strony.   | następną
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia

Mandat za jazde bez biletu-jakie konsekwencje niepłacenia?? PROSZĘ o odp.

Strony: 1 2 3
 
Warto przeczytać: mBank - eMakler | Zwrot podatku z Holandii | Ślub Cywilny | Jaki wyrok za... | Bhp ... ? O w końcu będzie ?? | ubezpiecznie autka | PIT rozliczenie | gpw ??? | pozyczki społecznościowe | jaka kara za.. | umorzenie grzywny | Kazusy - cywil potrzebna pomoc | mbank a akademik | Podatek od wzbogacenia? | Odszkodowanie po wypadku | Provident-ściąganie należności | testowanie na ekranie | informatyk | rozrywka | Imprezy | Problemy | Zagadki | bar | big brother | reality show | amazonki | zdjęcia plaża | facebook | znane polki | stringi | die antwoord | oulu | sfd | suplementy | Biznes

 
Polecamy: KSW | Motywatory | Spalacz tluszczu

wersja lo-fi


Copyright 2000 - 2020 SFD S.A.
 
Powered by Pazdan ForKat 4.0