FORUM INSOMNIA
zabawa imprezy problemy przemyślenia seks

∑ temat został odczytany 5354 razy ¬


ZAREJESTRUJ SIĘ I ZALOGUJ NA FORUM, TO NIC NIE KOSZTUJE!
PO ZALOGOWANIU BĘDZIESZ MÓGŁ ZOBACZYĆ WYPOWIEDZI SPECJALISTÓW I WYŁĄCZYĆ REKLAMY

 
ROZRYWKA | Filozofia, Psychologia, Religie
Metody poznania 
[powiadom znajomego]    
Autor "Metody poznania"   
 
dragon7
 Wysłana - 16 wrzesień 2007 15:52        | zgłoś naruszenie regulaminu

Sprawdź ile procent masz tłuszczu

Czy metoda poznania (badania, rozumowania) - moze lepiej wyjasnic istotę "badanego" obiektu niz sam wynik takiej operacji ? Jakie sa korzenie matematyki, logiki i innych sposobow implikujacych bardziej zlozone metody poznawcze, na bazie ktorych rozpatrujemy np sens naszego istnienia, badamy zycie i klasyfikujemy zjawiska zachodzące w naturze?

Napisalem tu 3 najbardziej moim zdaniem pierwotne metody poznania

1. logika - Rzeczywistosc dziala na umysl, a Umysl na nią - w tej obustronnej relacji tworzy sie projekcja czyli obraz Rzeczywistosci. Umysl abstrakcyjnie wyodrębnia sie poprzez jaźń - na zasadzie "To co widzę - jest moim spojrzeniem, ale obraz jest obcy" - obraz z rzeczywistosci nabiera cech realnych - bo jest obcy tzn za sprawą nazywającego umyslu - jest okreslony jako coś co pochodzi z "zewnątrz" - jako antynomia JAZNI. - jest to metoda, analizująca i polegająca na wyodrębnianiu poszczegolnych aspektow rzeczywistosci

2. kontemplacja - umysł nie koncentruje sie na JAZNI, tj oddzieleniu tego co "widzi" od samego siebie. Nie probuje tez nazywac poszczegolnych elementow, rozpatruje obraz jako CAŁOŚĆ. W tej metodzie Rzeczywistosc zaczyna sie odrealniać, staje sie abstrakcyjna.

3. doświadczanie - Nastepuje silna koncentracja na JEDNYM aspekcie rzeczywistosci, ktory ma posłuzyc jako specyficzna soczewka ogniskujaca wszystkie mysli w jeden strumien. Umysł jako jednosc bez "obrazu" rzeczywistosci i bez "JAZNI" - poznaje rzeczywistosc jako zgodnosc wspołtworzących ją elementow, na zasadzie samego tylko doświadczania tej zgodnosci.

Nazwy jakie nadalem tutaj dla powyzszych metod są umowne. Wydaje sie ze wszystkie inne metody poznawania np. naukowa, filozoficzna, religijna, mistyczna etc. - są pochodnymi tych podstawowych ktore tu opisalem. Jednoczesnie same te metody (bo ich dzialanie jest już implikacją pomiedzy aspektem rzeczywistosci a umysłem) - opisują głowne cechyrzeczywistosci jako takiej tj. rzecz. obiektywnej: 1.jej złożonosc, 2.całosc tj. sumę wszystkich elementow, oraz 3."przestrzen" wspolną.

Jakkolwiek wydaje sie to banalne, posluze sie takim przykladem aby lepiej zobrazowac sens tych poszukiwan: Jesli naukowiec, dysponujący wiedzą(daną metodologią) bada obiekt, a efektem badania jest "odkrycie" - cechy tego obiektu - to nalezy sobie uswiadomic ze owa cecha zawiera sie w sposobie tejze klasyfikacji - jest czyms posrednim - a nie obiektywnym! Wiec poznanie w sensie wyniku badania - jest pozorne bowiem zamiast odsłonic istote tego co bylo badane - w rzeczywistosci zachodzi tylko w przestrzeni metodologicznej.

Znawca -
 
Grundman
Perpetuum mobile
 Wysłana - 21 październik 2007 08:47      [zgłoszenie naruszenia]

SOG

Oczywiście ja korzystam ze wszystkich - ale wybieram jako najciekawszą dla siebie kontemplacje (występującą też przy medytacji - niektórzy nawet nie rozróżniają tych pojęć). Nie jest natomiast prawdą że prowadzi do odrealnienia!!! Prawidłowo prowadzona i rozumiana kontemplacja ma prowadzić do odkrycia prawdziwej natury rzeczy i jej istoty. Prawidłowo rozumiana medytacja ma nas nauczyć trzeźwości i przytomności, bycia "tu i teraz" (jak ktoś się odrealnia przy medytacji czy kontemplacji to zapraszam na regresing - niech sobie odreaguje )


Zapomniano wspomnieć o jeszcze jedneym elelmencie poznania - INTUCJI. To coś więcej od intelektu. No ale mało kto może na ten temat coś powiedzieć, skoro większość ludzi jeszcze nie opnawowała nawet poziomu intelektu czy filozofii - więc dalej nie dociera

Ciekawą metodę poznania wypracowano w buddyźmie. Chodzi mi o poznanie naukowe w buddyźmie, które charakteryzuje się własną ściśle przestrzeganą metodologią, aczkolwiek wypracowaną autonomicznie wobec nauki świata Zachodu - a więc dość innej. Obecnie największym specem od metodologii nauki w buddyźmie jest obecny Dalajlama, a wiele jej elelemntów ujawnił, przedstawił i wytłumaczył w książce "Wszechświat w atomie", gdzie Dlajlama opowiada o swoich spotkaniach z największymi przedstawicielami nauki Zachodu - wielkimi fizykami, myślicielami etc - i o swoich dyskusjach na tak skomplikowane tematy jak: fizyka kwantowa, teoria ewolucji, natura świadomości, współczesna fizyka i bilogia - gdzie każda ze stron przedstawia swój i weryfikuje swoje stanowiska. Liczba "wielkich nazwiks" naukowców Zachodu z jakimi dyskutował Dalajlama, często w bardzo przyjacielskich stosunkach, jest imponująca. Mtodologia nauki w buddyźmie zresztą też...
_______________________________
 
Namaste!

Ekspert -
 
dragon7
 Wysłana - 26 październik 2007 11:34      [zgłoszenie naruszenia]

1.Odrealnienie przy kontemplacji polega tylko na zniesieniu granicy miedzy tym co obiektywne i subiektywne i jednoczesnym ZACHOWANIU OBSERWACJI (ta granica istnieje wyraznie w 1 metodzie poznania JA (umysł) - SWIAT (rzeczywistosc) Scislej chodzi o odrealnienie tej rzeczywistosci do ktorej jestesmy przyzwyczajeni z racji wlasnie uzywania wspolnej metodologi (pojęciowania, nazywania syntezy i analizy poszczegolnych aspektow etc)

2. To ze ludzie nauki szukają rozmow z autorytetami np buddyzmu mnie nie dziwi - a nawet przewiduje w przyszlosci scislą wspolprace nauki i filozofii - wlasnie ze względu na ograniczonosc stosowania jedynego aspektu poznania (np metody 1), takze taka wspolpraca mogla by zaowocować w przyspieszeniu powstania niektorych ideii.

Znawca -
 
Grundman
Perpetuum mobile
 Wysłana - 26 październik 2007 19:19      [zgłoszenie naruszenia]

ad.1. "Odrealnienie przy kontemplacji polega tylko na zniesieniu granicy miedzy tym co obiektywne i subiektywne i jednoczesnym ZACHOWANIU OBSERWACJI (ta granica istnieje wyraznie w 1 metodzie poznania JA (umysł) - SWIAT (rzeczywistosc)"

W takich filozofiach, jak np filozofia adwaity czy np filiozofia wynikająca z traktatów Patandżalego - czyli obie filozofie ściśle związane z medytacją - dochodzi nawet na pewnym poziomie do przekorczenia granicy między obserwowanym a obserwatorem - czyli między podmiotem a przedmiotem obserwacji. Tyle że tam tego nie nazywa się odrealnieniem - a prawdziwym stanem jedności, a odrealnieniem i wypaczeniem nazywa się wręcz poczucie rozdzielenia. To filozofie oczywiście daleko idące, dla niektórych z racji ich przekonań.... zbyt daleko.... Ale te same stany - jedności - bada się także w psychologii transpersonalnej czy doświadczeniach granicznych.




ad.2. "To ze ludzie nauki szukają rozmow z autorytetami np buddyzmu mnie nie dziwi - a nawet przewiduje w przyszlosci scislą wspolprace nauki i filozofii"

No właśnie chodzi o to, że w buddyźmie też są ludzie nauki - bo buddyzm wytworzył swoją, autonomiczną względem zachodniej, metodologię nauki. Oprócz swojej autonomicznej nauki, kierującej się ścisłymi prawami, wytworzył też swoją odębną filozofię, swoją psychologię, sztukę itd. Inna kultura po prostu - wcale nie gorsza. O oryginalnym dorobku.
_______________________________
 
Namaste!

Ekspert -
 
dragon7
 Wysłana - 27 październik 2007 23:01      [zgłoszenie naruszenia]

hehe chyle czola przed wiedzą grundman, ja buddyzmu nie praktykuje ale bardzo mi odpowiadają niektore idee np to o czym wspomniales (idea jednosci - zjednoczenia - poznającego i tego co go otacza) mimo ze to jakby obce naszej kulturze (zachodu) lapie te idee bo operują na odpowiednim poziomie abstrakcji. Co do metodologii nauki czy filozofii - wydaje sie byc nieuknikonie ze wrocimy do "korzeni" i jeszcze raz zweryfikujemy wszystkie pojęcia. Jest to konieczne zeby wejsc na wyższy etap zrozumienia rzeczywistosci. Jesli to wyjdzie z buddyzmu - nie mam nic przeciwko

Znawca -
 
Grundman
Perpetuum mobile
 Wysłana - 28 październik 2007 06:47      [zgłoszenie naruszenia]


_______________________________
 
Namaste!

Ekspert -
 
Fluff.y
 Wysłana - 6 listopad 2007 11:49       [zgłoszenie naruszenia]

,

Zmieniony przez - Fluff.y w dniu 2007-11-06 18:17:44
_______________________________
 
'Hen, tam wysoko już jest z niebem jesiennym góra Fuji'

Znawca -
[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]



 
Przegląd tygodnia

Metody poznania

Warto przeczytać: Gra a Nauka. | Język obcy %) | Rozważania o absolucie | Czy może ktos pomóc ? | wysoka inteligencja = szczescie? | Prawdziwy Polak | czym są wartości uniwersalne? | Jak przejść przez życie | wiara, nadzieja, Prawda - oczywiście w/g Osho ;) | Różaniec | twórczość a osobowość | Pogańskie praktyki | budzenie sie ^^ | Śmierć niewiernym, Każdy Irańczyk porzucający islam będzie karany śmiercią | Ego | Odnosnie starosci... | nago zdjecia | mariola | sex wyszkow | Paulina Szostak nago | ŚWIERKLANY | nago na plazy | strony z kamerkami | śmiech poprzez łzy | milani kosmetyki | listy do m 3 | krasnystaw | gra karciana 66 zasady | tomb raider mc andrew | godziny pracy ochrony w biedronce | Pat | Extazy dozylnie | splecione dłonie | czarny bór | Biznes

 
Polecamy: KSW | Motywatory | Spalacz tluszczu

wersja lo-fi


Copyright 2000 - 2019 SFD S.A.
 
Powered by Pazdan ForKat 4.0