FORUM INSOMNIA
zabawa imprezy problemy przemyślenia seks

∑ temat został odczytany 2897 razy ¬


ZAREJESTRUJ SIĘ I ZALOGUJ NA FORUM, TO NIC NIE KOSZTUJE!
PO ZALOGOWANIU BĘDZIESZ MÓGŁ ZOBACZYĆ WYPOWIEDZI SPECJALISTÓW I WYŁĄCZYĆ REKLAMY

 
ROZRYWKA | Miłość
Musze się was o coś spytać. 
[powiadom znajomego]    
Autor "Musze się was o coś spytać."   
 
sadboy
 Wysłana - 21 marzec 2009 10:54        | zgłoś naruszenie regulaminu

Sprawdź swoje BMI

siemka.

To nie będzie kolejna smutna historia tylko chce się was o coś zapytać.

Jestem z dziewczyną 5 miesięcy bez jednego dnia. Mamy po 18 lat. W sumie jest to mój pierwszy związek który traktuje poważnie i trwa aż tyle (). W związku z tym nie mam specjalnie obycia w zachowaniach związkowych itp. Wiadomo że to są naturalne sprawy i każdy ma to w sobie, ale ostatnio mnie zaciekawiła jedna sytuacja, i nie wiem czy mi odwala że się lekko tym zirytowałem, czy to jest normalne.

Jesteśmy na spacerze, dziewczyna mi mówi że dzwonił do niej jakiś tam bardzo dobry kolega z gimnazjum (typek oczywiście miał aspiracje na coś więcej - sama opowiadala). No i oznajmia mi że dzisiaj idzie tam do niego na godzine dwie bo przychodzi pare osób i wroci do domu. Bez żadnego zapytania czy ja chce iść, czy ewentualnie nie mam jakiś planów dla nas, no albo czy nie mam nic przeciwko.
Ma moje zdanie w dvpie, czy mi się wydaje?

 
jonmat
 Wysłana - 21 marzec 2009 10:57      [zgłoszenie naruszenia]

no jak się ciebie nie spytała o zdanie to ma je w pupie
_______________________________
 
Dowodem odwagi nie jest umrzeć, lecz żyć

 
phobeus
 Wysłana - 21 marzec 2009 11:01      [zgłoszenie naruszenia]

po prostu nie chce cie ze soba brac. czemu? to juz sprobuj wynioskowac
<yeS>

 
sadboy
 Wysłana - 21 marzec 2009 11:01      [zgłoszenie naruszenia]

Generalnie nic nie mówiłem, jestem czasami troche nazbyt zazdrosny i nie zawsze chce to pokazywać. Zapytam wprost, w związku to normalne czy nie?

 
Miareczka
katechetka
 Wysłana - 21 marzec 2009 11:04      [zgłoszenie naruszenia]

Na 99% bedą tam sami znajomi z gimazjum i założyła że bedziesz sie nudzi w tym towarzystwie więc po co masz iść.
No i właściwie czemu ma Cię pytac o pozwolenie ?
_______________________________
 
stateczna żona swojego męża%-)

Ekspert -
 
sadboy
 Wysłana - 21 marzec 2009 11:07      [zgłoszenie naruszenia]

No tak ale to sa w sumie jej bliscy znajomi, tylko tyle że ma z nimi teraz mniejszy kontakt bo wychodzimy tylko z moją paczką. Dla mnie to jest normalna sprawa że jest impreza/posiadówa to biore ją i idziemy. Potrafiłem olać dla niej nie jedną 18nastke też bo jej się nie chcialo np. Ale widze że troche za bardzo się poświęcam.

 
Sweet69
 Wysłana - 21 marzec 2009 11:07      [zgłoszenie naruszenia]

j/Miareczka

to troche jakbyś się pytał czy ona chce iść z tobą i twoimi kolegami na piwo i bilard

Ekspert -
 
Miareczka
katechetka
 Wysłana - 21 marzec 2009 11:08      [zgłoszenie naruszenia]

Ale to ne jest żadna ważna impreza. Tylko spotkanie ze znajoymi z szkoły. To by było bez sensu brać na takie spotkanie chlopaka/dziewczynę/
_______________________________
 
stateczna żona swojego męża%-)

Ekspert -
 
sadboy
 Wysłana - 21 marzec 2009 11:15      [zgłoszenie naruszenia]

Wiesz miareczka mi nie chodzi oto że ja mam jej czegoś zabraniać, tylko jak podeszła do sprawy. Ona dobrze wie jak ja podchodze do związku, że nie jestem typem jakiegoś tyrana a już napewno niczego nie zabraiam. Dla mnie związek w tym wieku to ma być zabawa i przyjemność, i nie chodzi mi o nakazy, zakazy, regulamin, tylko o dogadanie się. W sumie zrobiło mi się troche przykro jak mi to poprostu oznajmiła, że ona idzie do kolegi. A czemu miałbym się nudzić? Ludzie z gimnazjum sa inni niż Ci z liceum? Generalnie jestem bardzo towarzyski, szybko potrafie się zaasymilować i nie widze powodu żebym siedział i nic nie robił.

Mogłem w sumie tak samo mówić za każdym razem jak była impreza z moimi przyjaciółmi, ze ona ich nie zna i będzie się nudzić. Ale wziąłem ją pierwszy raz, drugi itp i już ich zna bardzo dobrze

Sweet69 nie do końca, mimo że jej ufam i wiem że nic nie odpierdzieli to jednak boli troche też to że idzie do jakiegoś fagasa ktory chciał się dobrać do jej majtek jeszcze 1,5 roku temu.

Zmieniony przez - sadboy w dniu 2009-03-21 11:16:29

 
Miareczka
katechetka
 Wysłana - 21 marzec 2009 11:21      [zgłoszenie naruszenia]

Sadboy-piszesz jak jakis oszolom
Bez ładu i składu.
Ona nie idzie na orgie tylko na spotkanie w większej grupie.
A jesli cię tak to boli to weź zapytaj czy nie mozesz z nią iść i tyle.
_______________________________
 
stateczna żona swojego męża%-)

Ekspert -
 
sadboy
 Wysłana - 21 marzec 2009 11:24      [zgłoszenie naruszenia]

faktycznie, mam kaca troche i śpie jeszcze sory.

Nie chodzi mi oto że koniecznie musze z nią iść bo nie potrafie sobie znaleźć zajęcie bez mojej dziewczyny. Chodzi oto czy zlekceważyła mnie czy nie?

[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]


Odpowiedzi jest na 4 strony.   | następną
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia

Musze się was o coś spytać.

Strony: 1 2 3 4