FORUM INSOMNIA
zabawa imprezy problemy przemyślenia seks

∑ temat został odczytany 3194 razy ¬


ZAREJESTRUJ SIĘ I ZALOGUJ NA FORUM, TO NIC NIE KOSZTUJE!
PO ZALOGOWANIU BĘDZIESZ MÓGŁ ZOBACZYĆ WYPOWIEDZI SPECJALISTÓW I WYŁĄCZYĆ REKLAMY

 
ROZRYWKA | Filozofia, Psychologia, Religie
Nauka a Umysł Trzeciego Tysiąclecia 
[powiadom znajomego]    
Autor "Nauka a Umysł Trzeciego Tysiąclecia"   
 
Grundman
Perpetuum mobile
 Wysłana - 1 wrzesień 2006 17:57        | zgłoś naruszenie regulaminu

Sprawdź swoje BMI

"Zastnawialiście się kiedyś, co jest przedmiotem fizyki czy innych nauk przyrodniczych? Naukowcy z uporem twierdzą, że badają obiektywnie istniejącą materie. Etolodzy widzą to już zupełnie inaczej. Każde zwierzę żyje w świecie ograniczonym percepcją swoich zmysłów. Obserwując zwierzęta zrozumiałem, że i my ludzie widzimy tylko pewien aspekt otaczającej nas rzeczywistości. Co prawda budujemy przyrządy pozwalające nam poszerzyć naszą percepcję, ale pokazują one tylko to, o czym domyślamy się że istnieje. Promieniowania alfa, beta, gamma, biopole, podczerwień, nadfiolet, badania fizjologiczne płynów ustrojowych itd. Wyostrzamy swoje zmysły za pomocą kamer, mikroskopów, detektorów, mikrofonów. Dlaczego? Bo rozumiemy że "świat naszych mzysłów" jest tak ubogi, że żaden współczesny fizyk czy biolog molekularny nie miałby przedmiotu swoich badań. Dla zwykłego człowieka struktura genetyczna jest równie magiczna jak istnienie świata duchowego. Opowieści bilogów molekularnych są podobne do traktatów magicznych czy Biblii. Mozna w nie wierzyć lub nie. W większości wierzymy tak, jak kiedyś bezkrytycznie wierzono słowom proroków.

Według mnie "nauka" bada tylko swiat złudzeń zmysłowych. Materia przecież jest słowem oznaczającym to, co dociera do naszej kory mózgowej w postaci wrażeń. Czy możemy nazwać "to" obiektywną rzeczywistością? A czy nie tarzalibyśmy się ze śmiechu słuchając wykładu świnki morksiej czy pszczoły o "obiektywnych prawach" świata?

"Nadprzestrzeń", czyli jak naprawdę znikają przedmioty

Znikanie rzeczy w świecie zwierząt nie jest zjawiskiem niezwykłym. Kobra widzi to, co się porusza, gdy obiekt nieruchomieje, znika. Wynika to z budowy jej oczu. Dla grzechotnika przedmiot o temperaturze otoczenia zaczyna być niewidzialny. Wystarczy się więc zanurzyć w chłodnym mule, by zniknąć z jego rzeczywistości. Widziałeś pewnie ptaki rozbijające się o szybę - nie widzą jej. Nietoperze wkręcają się we włosy, które jak wiemy tłumią fale dźwiękowe i są dla nich niewidzalne. Niektóre przedmioty w ich swiecie są niewidzalne lub nagle znikają. Czy grzechotnik lub uderzający głową w "nic" ptak nie wsunąłby teorii o nadprzestrzeni? Nadprzestrzeń jest według mnie obszarem poza postrzeganiem naszych zmysłów jak i umysłu. Być może wogóle przestrzeń, czas, są tylko złudzeniami powstającymi w korze mózgowej?

Męczy mnie świadomość, że istota wyższa od homo sapiens spojrzy na te rozważania, jak my patrzymy na myślącego kota bądź nietoperza.

Wymiarem rzeczywistości, który nie jest postrzegany przez nauki przyrodnicze jest czysta świadomość. Czysta świadomośc , którą oddzielamy od pracy mózgu, nie podlega prawom materii. Jest ona faktem doświadczanym przez każdego. Istnieje to co postrzegamy świadomie. Prawa fizyki postrzegamy umysłem. Trudno więc powiedzieć do jakiego stopnia istnieja naprawdę, a na ile są złudzeniem.

Można też zadać sobie pytanie CZY CZAS I PRZESTRZEŃ WYNIKAJĄ Z NIEDOSKONAŁOŚCI NASZYCH ZMYSŁÓW?


(...) To na ile nasze zmysły wpływają na odbieranie naszej rzeczywistości potwierdzają np badania z LSD. Wykazują, iż gdy zostanie zakłócona praca kory mózgowej, dusza postrzega rzeczywistość zupełnie inaczej. Zanika czas, przestrzeń.


(...) Fizycy i matematycy próbują skonstruować inne wymiary z wymiarów, których doswiadczamy zmysłami. Jeśli jednak np przestrzeń jest złudzeniem wynikającym z konstrukcji naszych zmysłów, możemy nagle po przebudzeniu w swiecie duchowym doświadczyć stanu, w którym nie istnieje odległość. Jak to sobie wyobrazić? Pojęcie przestrzeni jest jednym z podstawowych programów , na których oparte jest nasze rozumienie świata. Na samą myśl, że zachwiałby się ten fundament wielu z nas dostaje gęsiej skórki. Wielu mistyków doświadcza stanu poza czasem i przestrzenią. Jest to efektem głębokiego relaksu uzyskanego długotrwałą medytacją bądź kontemplacją.

Nadprzestrzeń to to co jest poza przestrzenią. A jeśli przestrzeń jest złudzeniem zmysłowym, nadprzestrzeń jest tym, co się ukrywa przed naszym umysłem i nie może być poznane za pomocą zmysłów. Nadprzestrzeń jest nieosiągalna zmysłami. A jednak stanowi częśc rzeczywistości - bo czyż powiemy że np ultrafiolet, nieosiągalny zmysłami nie jest częścią rzeczywistości? No jest. Jednak co najważniejsze dla naszych rozważań, to to że poznanie rzeczywistości nie powinno być przedmiotem badań nad światem zmysłów, ale zagadnieniem psychologicznym, próbą odpowiedzi, na ile nasz umysł ma mozliwość poznania praw rządzących swiatem. (...)

(...)
Dwa tysiące lat współczesnego świata nie przyniosło nam odpowiedzi na podstawowe pytania dotyczące życia i śmierci. Pewnie wrócimy do filozofii ezoterycznej, religii i po kilkuset latach znów z odnowioną siłą rzucimy się na rozbieranie świata złudzeń naszych zmysłów na coraz mniejsze czynniki. Wyłamanie się z tych reguł cyklów oznaczałoby przerwanie okowów, w jakie zakuł nas ten, kto uformował nasz umysł. Ale kto się na to odważy?"

autor: Cezary Kwiatkowski, fragmenty tekstu z archiwalnego numeru Czwartego Wymiaru
______________________________
 
Namaste!

Ekspert -
 
Fluff.y
 Wysłana - 1 wrzesień 2006 21:06      [zgłoszenie naruszenia]

Tee no faktycznie ;)
_______________________________
 
'Hen, tam wysoko już jest z niebem jesiennym góra Fuji'

Znawca -
 
Ozyr
 Wysłana - 2 wrzesień 2006 08:12      [zgłoszenie naruszenia]

Można też zadać sobie pytanie CZY CZAS I PRZESTRZEŃ WYNIKAJĄ Z NIEDOSKONAŁOŚCI NASZYCH ZMYSŁÓW?

nie istnieje czas i przestrzeń
istnieje czasoprzestrzeń


Grundman, bardzo ciekawy artykuł, pytania bardzo aktualne
gdyby to ode mnie zależało, pieniądze powinno przeznaczać się na experymenty z zakresu fizyki bo tam gdzieś znajduję się ukryty klucz do ludzkiego dobrobytu
czas pokaże czy uda się go nam odnaleść przed samozagładą której widmo wcale nie jest tak odległe jakby sie moglo wydawać na pierwszy rzut oka
_______________________________
 
Nie dysponujemy wprawdzie żadnymi konkretnymi informacjami
na temat jakiejkolwiek cywilizacji pozaziemskiej,
aby udowodnić jednak możliwość jej istnienia wystarczy oprzeć się
wyłącznie na prawach rozwoju naszej cywilizacji

 
Grundman
Perpetuum mobile
 Wysłana - 2 wrzesień 2006 20:44      [zgłoszenie naruszenia]

Moim zdaniem najważniejszym przesłaniem tego tekstu jest to, że dobrą robote robią Ci którzy już zaczęli się opierać na postrzeganiu pozazmysłowym
_______________________________
 
Namaste!

Ekspert -
 
Fluff.y
 Wysłana - 2 wrzesień 2006 21:33      [zgłoszenie naruszenia]



nie istnieje czas i przestrzeń
nie istnieje czasoprzestrzeń

Istnieje tylko Tu i Teraz

Zmieniony przez - Fluff.y w dniu 2006-09-02 21:33:18
_______________________________
 
'Hen, tam wysoko już jest z niebem jesiennym góra Fuji'

Znawca -
 
OloKK
Dżony Dep
 Wysłana - 2 wrzesień 2006 23:48      [zgłoszenie naruszenia]

Łyżka nie istnieje...
_______________________________
 
Bądź silny, o człowieku! Pożądaj, raduj się wszystkimi rzeczami
zmysłów i uniesienia: nie bój się, że jakikolwiek bóg wyprze się ciebie za to.
ZAPRASZAM: [www.olokk.pl] // [www.bng-studio.pl]
[www.facebook.com/olokk]

Ekspert -
 
INSOMNIA
 Wysłana - 2 wrzesień 2006 23:52      [zgłoszenie naruszenia]

Zyjemy w swiecie naszych zmyslow, wiec bardziej uzyteczne wydaje sie postrzeganie zmyslowe. Czy dokonano by jakiegokolwiek postepu, dzieki postrzeganiu pozazmyslowemu? Tak jak siedzielismy w jaskiniach, dalej bysmy w nich siedzieli. Dzieki selekcji naturalnej przyroda jest optymalna, wiekszosc populacji obdarowuje tymi zmyslami, ktore sa najbardziej uzyteczne

Zmieniony przez - seba5700 w dniu 2006-09-03 01:37:05

 
LukRecJa
 Wysłana - 3 wrzesień 2006 12:58      [zgłoszenie naruszenia]

Soga bym dała za arta.
_______________________________
 
[http://www.youtube.com/watch?v=ksiXn6h-gwo]

Specjalista -
 
m_paster
 Wysłana - 3 wrzesień 2006 22:56      [zgłoszenie naruszenia]

" A czy nie tarzalibyśmy się ze śmiechu słuchając wykładu świnki morksiej czy pszczoły o "obiektywnych prawach" świata?"

To fakt; my- ludzie, jesteśmy tylko stworzeniami, żyjemy na tym świecie tak samo jak zwierzęta, tyle, że potrafimy myśleć. nie czyni nas to jednam obiektywnymi obserwatorami- przeszkadzają nam w tym zmysły, które nie są doskonałe- są one skonstruowane tak aby być jak najbardziej wydajne , nie jak najbardziej dokładne. Dlatego nie widzimy rzeczywistości dokładnie takiej, jaka jest. Może to trudne do przyjęcia, ale wszystko co nas otacza jest w pewnm stopniu jakąś iluzją.
_______________________________
 


Why are you wearing that stupid man suit?

 
Grundman
Perpetuum mobile
 Wysłana - 4 wrzesień 2006 09:12      [zgłoszenie naruszenia]

Oczywiście że wszystko jest w pewnym sensie iluzją. Wystarczy spojrzeć do tematu Ozyra, że za nim powtórze:

"Nie istnieje nic takiego, jak:

-Kolor (istnieje: długość i amplituda fali świetlnej)

-Dźwięk (istnieje: długość i amplituda fali dźwiękowej)

-Smak (istnieją: związki chemiczne)

-Dotyk (istnieje: kierunek i wartość siły nacisku)"

Itd... Ale nie nalezy wyciągać wniosku że w związku z tym i my sami jesteśmy iluzją, albo jeszcze lepiej - że nas nie ma. Bo to przestaje być miłe

Aczkolwiek postrzeganie pozazmysłowe daje nam mozliwość na otwarcie się w pełni na naszą prawdziwą nature, na odkrycie drzemiących w nas mozliwości i poprawe jakości swojego życia. Postrzegając pozazmysłowo możemy np dostrzec aure bądź czakry. Postrzeganie pozazmysłowe lub choćby postrzeganie astralne jest podstawą na szkoleniach egzorcystów, bo nie mozna być skutecznym egzorcystą bez tego - uczą tego np na kursach huny, ale stopniach wyższych niż podstawowy. Postrzeganie pozazmysłowe miewa też związek ze zmienionymi stanami świadomości, jak to ma np miejsce w Oobe i ld. Nie ma sensu zaprzeczać tym zjawiskom - bo po pierwsze przeprowadzono nad tym już wystaczająco dużo bada ń, jak choćby w Intytucie Monroe, gdzie obok ezoteryków, pracują wspólnie też lekarze, psychologowi i neurofizjologowie, a także osoby obdarzone zdolnościami energetycznymi - janosłyszący, jasnowidzący lub osoby doswiadczajace stanów "poza ciałem". Na bazie doswiadczeń fizyki i techniki opracowano też metody wprowadzania w ten stan za pomocą fal elektormagnetycznych i fal dźwiękowych - i to jest akurat "naukowy" aspekt całej sprawy. Po drugie każdy może tego doświadczyć, no a przynajmniej 90% naszego społeczeństwa. Mimo prób unaukowienia i aspektów naukowych, wszyscy zgadzają się że wymyka się to naukowemu oglądowi z jednej prostej przyczyny - że jest właśnie zjawiskiem pozazmysłowym. A nie ulega najmniejszej wątpliwości że jest to zjawisko które ubogaciło wewnętrznie każdego, kto się z nim zetknął.
_______________________________
 
Namaste!

Ekspert -
 
m_paster
 Wysłana - 4 wrzesień 2006 12:25      [zgłoszenie naruszenia]

"Nie istnieje nic takiego, jak:

-Kolor (istnieje: długość i amplituda fali świetlnej)

-Dźwięk (istnieje: długość i amplituda fali dźwiękowej)

-Smak (istnieją: związki chemiczne)

-Dotyk (istnieje: kierunek i wartość siły nacisku)"

Co do tego to bym się kłócił. Są to tylko pojęcia, które są nam potrzebne aby ułatwić sobie życie. Zamaist o falach, siłach, kierunkach i amplitudach mówimy o zmysłach, które są tym samym, jednak zostały nazwane inaczej, po prostu dla wygody. Równie dobrze mógłbym powiedzieć o mojej klawiaturze że nie istnieje, a istnieje tylko plastik i kabelki. A po co, przecież to tylko nazwa.
_______________________________
 


Why are you wearing that stupid man suit?

[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]


Odpowiedzi jest na 3 strony.   | następną
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia

Nauka a Umysł Trzeciego Tysiąclecia

Strony: 1 2 3
 
Warto przeczytać: Biblia- Słowo Boże Czy Ludzkie? | Czas leci. | Śmierć psa | Paradoksy religii chrześcijańskiej | Zacząć od siebie | Jezus- artykuł dla wytrwałego oka ;) | zadrość | Matematyka - rozumowa czy empiryczna? | Dewolucja człowieka? | Ślub kościelny z ateistą ? | Błędne pytania | Czy można mieć więcej jak jedną "drugą połówkę" ? | Bill i jego 13 mld | Bóg = ? | Kara śmierci, a kościół katolicki | dorastanie....... ehhh | hamskie | iwona scymalla | everr | moda damska | bieżnikowane | króciaki | lonerpl | dekoder | dvb | kobiety | buty trekingowe | chłopaki do wzięcia | chlopaki do wziecia | programista | Marekletra | show up | sex z psem | andrzeja | Biznes

 
Polecamy: KSW | Motywatory | Spalacz tluszczu

wersja lo-fi


Copyright 2000 - 2019 SFD S.A.
 
Powered by Pazdan ForKat 4.0