FORUM INSOMNIA
zabawa imprezy problemy przemyślenia seks

∑ temat został odczytany 5781 razy ¬


ZAREJESTRUJ SIĘ I ZALOGUJ NA FORUM, TO NIC NIE KOSZTUJE!
PO ZALOGOWANIU BĘDZIESZ MÓGŁ ZOBACZYĆ WYPOWIEDZI SPECJALISTÓW I WYŁĄCZYĆ REKLAMY

 
ROZRYWKA | Filozofia, Psychologia, Religie
Nietzsche i jego nauki, wspolna interpretacja 
[powiadom znajomego]    
Autor "Nietzsche i jego nauki, wspolna interpretacja"   
 
mosay
 Wysłana - 23 wrzesień 2004 16:34        | zgłoś naruszenie regulaminu

Sprawdź ile procent masz tłuszczu

wiec... powiedzmy ze mam dla Was pewnego rodzaju propozycje. Temat (patrz temat) Nietzschego juz kilkakrotnie sie nam na forum przewijal....

Ale proponuje swego rodzaju zabawe filozoficzna wspolna interpretacje jego testow, wysnucie esencji jego nauk ku wspolnej korzysci i nauce. Coz czekam na Wasze opinie, mysle ze samo zagadnienie w sobie niezwykle ciekawe, w koncu jako rzecze stare przyszlowie co dwie glowy to nie jedna ( Methos, avp, sargon25, filek licze na Was ) Wiec co na pierwszy ogien ?

pozdrawiam

______________________________
 
na emeryturze %)

Znawca -
 
INSOMNIA
 Wysłana - 23 wrzesień 2004 17:23      [zgłoszenie naruszenia]

Nie jestem żadnym z panów na których się liczy!
Ale mimo że nie lubie Nietzsche'go to mój cytat świadczy o lekkiej niedorzeczności (cos a'la polski Romek Giertych) w tym co mowi (pisze):
"Chrześcijaństwo stanęło po stronie tego wszystkiego co słabe, niewydarzone".

Na pierwszy rzut oka wydaje sie ze nalezy mu przyznac prawde!
Ale czy skrywajac w sobie nienawisc z powodu tego ze ktos cię uderzyl stanalbys i nadstawilbys mu drugi policzek?
Człowiek słaby wq mnie od razu by mu oddal!
Bo trzeba naprawde sily (wewnetrznej) by moc wybaczyc taki fakt i jeszcze nadstawic drugi policzek.

 
mosay
 Wysłana - 23 wrzesień 2004 18:02      [zgłoszenie naruszenia]

Przyjacielu, kwstie omawianego przez Ciebie, (nietrafionego IMO) twierdzenia mozna tu interpretowac na kilka sposobow... Przede wszystkim zapominasz tu o pewnych rzeczach. O epoce w ktore tworczosc filozoficzna Nietzschego nalezy umiescic, to przeciwko czemu on sie buntuje (szeroko pojety rozklad, upadek wartosci) czy to co ma do przekazania... rowniez i w kwestii chrzescijanstwa ( patrz nawet "antychrzescijanin", reszta dziel)
"Bo trzeba naprawde sily (wewnetrznej)" po to aby reagowac, dzialac, weryfikowac zgodnie z wlasnym ja, ktorego ksztalt nadaje sie samemu. Do tego trzeba sily, jesli nie wiekszej to takiej samej. Nie umniejszajac niczego szlachetnemu chrzescijanstwu


edit: noc coz witam pana w tym dziale skoro zawitales i tu to na Ciebie rowniez licze

ponadto: niezwyczajne rozprawiac sie z tak wielkim wkladem w filizofie europejska tak malym argumentem i malym roztrzasnieciem sprawy sog na powitanie

Zmieniony przez - mosay w dniu 2004-09-23 18:12:06
_______________________________
 
na emeryturze %)

Znawca -
 
AvP
 Wysłana - 23 wrzesień 2004 19:15      [zgłoszenie naruszenia]

Friendrich Nietzsche...
Na wstępie przyznam że moja wiedza na temat tego pana, jest dość słaba. Styczności z jego dziełami nie miałem- ale przegladając dość sporo tekstów opisujących samego twórcę nowej na okres XXw. "mody filozoficznej" postaram się cosik napisać.

Według mnie, jest to człowiek wyjątkowy...wyjątkowość tutaj dostrzegam w jego myśli. Myśli, która czy tego chcemy czy nie, opisuje częściowo charakter ludzi. Odwołując się do dzieła "Tako rzecze Zaratustra" dostrzegamy obraz "nadczłowieka", postaci która jest w stanie zmieniać świat. Ponieważ zdaniem Nietzschego wyjątkowa inteligencja połączona z pięknem mechanicznym ciała jest siłą kreującą. Poza tym Nietzsche pisząc powyższe dzieło, moim zdaniem pogardza w pewny sposób "pospólstwem"- większością zwykłych śmiertelników- mieszczan, chłopstwem itp. Swoją koncepcje uzasadnia bezmyślnością ludzką, tudzież krytykuje w pewien sposób religie- jednak pod względem emocjonalnym. Hmmm póki co więcej dodać nie jestem w stanie- jak znajde czas, poczytam o tym niemieckim filozofie znacznie więcej.

Ps. Powyżej przedstawiona teoria znalazła również głośny odzew w literaturze. Weźmy np. literata rosyjskiego( Fiodor Dostojewski), który pewne nawiązanie do roli jaka cechuje " owe nadczłowieczeństwo" ukazał we własnych dziełach. Niepełny przykład nadczłowieka jest reprezentowany przez głównego bohatera "Zbrodni i kary"- a mianowicie Raskolnikowa. Napisałem "niepełny" ponieważ w miare upływu czasu, "morderca lichwiarki" załamuje się psychicznie.
_______________________________
 
"Niszcz wrogów- łącz przyjemność z pożytecznym"

 
blashaq
 Wysłana - 26 wrzesień 2004 20:13      [zgłoszenie naruszenia]

Green Devil:

ową siłę, którą okresliles jako powstrzymanie sie od walki Nietzsche okreslil mianem "resentymentu" - wzglednie to polega na tym, ze ci "slabi" przewartosciowuja cechy, dzieki czemu swoje tchorzostwo moga okreslic wlasnie jako "sile" - ktora dla Nietzschego byla oznaka jedynie marnosci reprezentowanej przez wiare chrzescijanska.

Pozdrawiam

 
Wieruszka
 Wysłana - 27 wrzesień 2004 20:35      [zgłoszenie naruszenia]

Uwielbiam filozofie Nietzschego, choc nie widzial on we mnie czlowieka - uznajac mnie za istote nizsza i ulegla, choc odmowil mi mozliwosci realizacji wlasnej indywidualnosci, wlasnej szlachetnosci .

Uwazam, ze w obecnych czasach rozumne i odpowiedzialne odczytanie jego filozofii uratowac by moglo czlowieka przed samozaglada. Jak nigdy dotad aktualne sa slowa Nietzschego "Czlowiek jest czyms, co trzeba przezwyciezyc".

1. Wspolczesny czlowiek pozbawiony jest indywidualnosci. Nie jest w stanie rozwijac sie poza zbiorowiskiem. Sprzedaje siebie jak na targowisku, zabiega o slawe, o poklask....nie robi nic dla siebie, tylko dla popularnosci. Nietzsche mowi:
"Z dala od targowiska i slawy dzieje sie to co wielke, z dala od targowiska i slawy mieszkaja od dawna wynalazcy nowych wartosci".

2. Wspolczesny czlowiek nie potrafi zidentyfikowac wlasnego wroga. Nie wie, ze wrog to sila, ktora niszczy jego mysli, ktora nie pozwala na rozwoj indywidualnego swiatopogladu. Czerpie wzorce z kultury masowej, mediow, nie dajac sobie chwili na zastanowienie, na przemyslenie swiata po swojemu i stworzeniu wlasnego systemu wartosci funkcjonujacego w oparciu o wlasna mysl, wlasna ocene. Jest ulegly wobec naplywajacych zewszad inforamcji zdeformowanych przez ocene innych. Nietzsche mowi:
"Szukajcie swojego wroga, prowadzcie wlasna wojne, wojne za swoje mysli"

3. Wspolczesny czlowiek potrzebuje nowego systemu wartosci, nowej moralnosci, ktora uczyni go szlachetnym na nowo. Skoro wszelkie dotychczasowe "wynalazki" czlowieka ( takie jak demokracja, religie) zawiodly trzeba zdeptac cala przeszlosc, zniszczyc "stare tablice" i na "nowych tablicach" od nowa napisac slowo szlachetnosc. Nietzsche mowi:
"Zaprawde nie bedzie to szlachetnosc, ktora moglibyscie kupic niczym kramarze za kramarskie zloto, albowiem mala wartosc posiada wszystko co ma cene"
Jakze to aktualne w dzisiejszych czasach, gdzie wszystko ma swoja cene, gdzie towarem sa nie tylko rzeczy materialne ale i wartosci, idee, ba nawet osobowosc czlowieka.

4. Jakze istotny w dzisiejszym ukladzie spolecznym jest fakt pochodzenia czlowieka, jego przynaleznosci do grupy spolecznej, zawodowej, obyczajowej, status materialny. Pochodzenie determinuje w bardzo wyrazny sposob..albo daje prestiz, dostep do pewnych dobr, wartosci, zawodow..albo ten dostep zamyka. Nietzsche mowi:
"Niechaj w przyszlosci nie to przysparza wam honoru, skad przybywacie, lecz dokad idziecie".

To wspaniala filozofia, kladaca nacisk na staly rozwoj czlowieka, na przekraczanie swoich mozliwosci psychicznych i duchowych, nawolujaca do ciaglego wzrastania, wybijania sie ponad przecietnosc, ktorego uosobieniem jest tlum - jako jednosc myslenia i postepowania.

Nietzsche gardzi tymi, ktorzy uwazaja, ze posiedli wszelka wiedze, ze poznali prawde o tym co zle, a co dobre. Nie nazwalabym tego relatywizmem, a raczej wskazaniem, by czlowiek nie zatrzymywal sie w poszukiwaniach nowych drog, nowych rozwiazan. Wraz z rozwojem czlowieka, wraz z coraz to wieksza wiedza o nim...skamieniale w dogmatach religijnych prawdy, zle funkcjonujace, ustanowione przez panstwa prawa nie sa juz wystarczajace.
Czlowiekowi wspolczesnemu brakuje wzorcow...(wedlug mnie niezbedna jest weryfikacja zasad demokracji pasnstwa i funkcji kosciola). Dotychczas obowiazujace zasady moralne, prawa nie reguluja poziomow czlowieczenstwa w wystarczajacy sposob.

Chrystus byl dla Nietzschego nadczlowiekiem, byl tym, ktory spisywal nowe wartosci na nowych tablicach. Nietzsche powiedzial:
"Dobrzy musza ukrzyzowac tego, ktory znajduje sobie swoja wlasna cnote...sobie skladaja w ofierze przyszlosc; krzyzuja cala przyszlosc ludzkosci".

Dlatego gardzi judaizmem...bo nie uszanowali wyjatkowosci, nie uszanowali tego, ktory glosil nowa prawde...dlatego gardzi chrzescijanstwem...bo uosabia ono cnoty niewolnikow.

To by bylo na tyle dzisiaj...mysle, ze ciag dalszy dyskusji nastapi....

 
Helevorn
 Wysłana - 28 wrzesień 2004 17:49      [zgłoszenie naruszenia]

Nietzsche gardzil tymi ktorzy zachwycaja sie jego filozofia na podstawie jednego cytatu... tak dla przypomnienia
_______________________________
 
Były moderator Polityki i Seksu

 
AvP
 Wysłana - 28 wrzesień 2004 18:03      [zgłoszenie naruszenia]

Dobrze, że zachwycam się inną...
_______________________________
 
"Niszcz wrogów- łącz przyjemność z pożytecznym"

 
Wieruszka
 Wysłana - 28 wrzesień 2004 19:41      [zgłoszenie naruszenia]

A ja gardze tymi, ktorzy nie potrafia sie bawic, ktorzy czekaja tylko na moment, by wymierzyc drugiemu policzek. Ja gardze zlosliwoscia, ktora zagniezdzila sie w sercach ludzi. Gardze bezsensem ich slow, ubostwem mysli, powierzchownym spogladaniem na drugiego czlowieka i mylna jego ocena wynikajaca z niezrozumienia, z poslugiwania sie schematem i uproszczeniem, z wiary w pozory. (Nie odbierajcie tego ksobnie..)

A Nietzsche powiedzial:

"Miluje wszelkich wzgardziecieli, sa bowiem wielkimi czcicielami i strzalami tesknoty za tamtym brzegiem"....

Mimo wszystko zapraszam do fajnej zabawy, ktora zainaugurowal Mosay.

Zmieniony przez - wieruszka w dniu 2004-09-28 20:03:27

 
Methos
 Wysłana - 29 wrzesień 2004 08:58      [zgłoszenie naruszenia]

dodam tylko... miłuj swego blizniego i szanuj swoich nieprzyjaciół....

Ekspert -
 
Methos
 Wysłana - 29 wrzesień 2004 09:44      [zgłoszenie naruszenia]

aha no to wrzuccie jakis JEDEN nie zbyt długi tekst Nietzsche zeby kazdy się nad nim mógł "porozwodzić" ...

Mosay tu licze na ciebie, jako inicjatora takiej formy naprawe ciekawej formy rozrywki umysłowej... zapodasz coś???


pozdrawiam everybody

Ekspert -
[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]


Odpowiedzi jest na 3 strony.   | następną
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia

Nietzsche i jego nauki, wspolna interpretacja

Strony: 1 2 3
 
Warto przeczytać: Filozofia zyciowa ? | Oblicze Boga | Moje kłopoty | Sekret ludzi sukcesu ujawniony? | Wynaturzona ambicja? | Doda o Biblii | Wierność i czystość najlepszą gwarancją zdrowia i życia | Ciekawe pytanie na temat... | Zbyt duza krytycznosc wobec samego siebie | Glymp i jego fenomen | Problem | Bóg jako wyobrażenie | jestem zryty%-) | co chcieli byście w życiu zrobić? | Psycha | Thomas Ligotti | sciagniecie simlocka w580i | kim kardashian | leyko | castrol | kupiłeś | serial zagraniczny | perfect | szukam pewnej osoby | Ibanez | w nowym sączu obok młenu | ZSM | obraz płyty | erasmus | erazmus | slaweh | praca | szukam pracy | POMOCY! | Biznes

 
Polecamy: KSW | Motywatory | Spalacz tluszczu

wersja lo-fi


Copyright 2000 - 2019 SFD S.A.
 
Powered by Pazdan ForKat 4.0