FORUM INSOMNIA
zabawa imprezy problemy przemyślenia seks

∑ temat został odczytany 2543 razy ¬


ZAREJESTRUJ SIĘ I ZALOGUJ NA FORUM, TO NIC NIE KOSZTUJE!
PO ZALOGOWANIU BĘDZIESZ MÓGŁ ZOBACZYĆ WYPOWIEDZI SPECJALISTÓW I WYŁĄCZYĆ REKLAMY

 
ROZRYWKA | Miłość
No i stało się. 
[powiadom znajomego]    
Autor "No i stało się."   
 
Muszynian7
 Wysłana - 4 październik 2012 10:39        | zgłoś naruszenie regulaminu

Sprawdź swoje BMI

Witam. ja wiek 19, zaczynam studia, ona 17.
Pisze tu bo wiem, że umiecie zmotywować i dać kopa do następnych działan. Wszystko szło pięknie? początek bajka. 2 lata razem, wspólne wakacje gdzie było cudownie, wspólne sprawy, znajomi. Miłośc. Od paru tygodni coś zaczęło nie grać. Były gorsze i słabsze momenty, ale jednak dawaliśmy rade. Mieliśmy wspólne plany, wszystko. Pare dni przed rozstaniem, ona mówi, że mnie kocha, twierdzimy że kłócimy sie częsciej, ale rozmową damy to naprawić. Jednak czuje że to już nie jest to samo. Wczoraj zaskoczenie, przyszła powiedziała, że to już nie jest to, że się wypaliło. Kończymy związek, ona płacze ja zachowuje się spokojnie.
Do tej pory zero odezwu z mojej strony jak i z jej strony. Nie rozumiem co się stało, przeżywam to strasznie, wydaje mi sie to wręcz nie możliwe. Nie mam zamiaru sie odzywać, zajmuje się sobą, znajomi sport imprezy dziewczyny teraz wszystko żeby zapomnieć. Jednakże, łudze się że jeszcze jest jakaś szansa że do siebie wrócimy. Czy jest to możliwe? Czy da rade to od tak przekreślić wszystkie te piękne rzeczy które nas łączyły, nie wiem. Nie rozumiem co sie stało. Wiem że pisze nieskładnie, dajcie jakies rady czy jest szansa że sie zejdziemy? czy zapomnieć i próbować z innymi? Co zrobić, żeby znowu czuć się normalnie, bo jak narazie wypełniam sobie czas, ale oszukuje sam siebie, bo w głębi duszy nie moge sie z tym pogodzić

 
Tex31
 Wysłana - 4 październik 2012 10:57      [zgłoszenie naruszenia]

Pierwszy zwiazek, miłość się wypaliła, przejdz nad tym do porzadku dziennego, w tym wieku w ktrym jesteś nie ma sensu ratowac czegoś co i tak sie rozpadnie. Ot pierwsza miłość, szansa ze się zejdziecie na pewno jest, ale to i tak nie przetrwa.

Zmieniony przez - Tex31 w dniu 2012-10-04 10:58:38
_______________________________
 
Jeszcze mi tu niegrzeczny żółwik potrzebny

Ekspert -
 
palmel
 Wysłana - 4 październik 2012 15:30      [zgłoszenie naruszenia]

nie ma sensu zbieraj doświadczenie po za tym 17 lat to jeszcze pusto w główce baleciki, psiapsioleczki i dziubeczki do lusterka ale żeby pobawić się w łóżku to sucze w tym wieku są dobre i cycki też już im do końca urosły

Specjalista -
 
Evana
 Wysłana - 4 październik 2012 15:35      [zgłoszenie naruszenia]

twierdzimy że kłócimy sie częsciej, ale rozmową damy to naprawić. Jednak czuje że to już nie jest to samo. Wczoraj zaskoczenie, przyszła powiedziała, że to już nie jest to, że się wypaliło.

Dobrze rozumiem? Sam doszedłes do wniosku, ze to juz nie jest to samo, co było, a potem usłyszałeś to od niej prosto w oczy?

Jeśli tak, to teraz myslac: Czy da rade to od tak przekreślić wszystkie te piękne rzeczy które nas łączyły idealizujesz i wracasz do tego, co było na poczatku, a nie pod koniec związku.

Reszta, jak Tex.
O wiele łatwiej budować nowy zwiazek niż naprawiać stary. Za dużo w nim było problemów, które doprowadziły do końca, by sie je dało tak łatwo wymazać, zapomnieć i by nie miały wpływu na teraźniejszość.

Ekspert -
 
AliKebbab
 Wysłana - 4 październik 2012 18:54      [zgłoszenie naruszenia]

Posłuchaj sobie tej piosenki w niej zawarta jest odpowiedź:

Akcent - Biorę Urlop Od Ciebie

Nie musisz dziękować pozdrawiam.

 
niczym_ryl
 Wysłana - 4 październik 2012 23:54      [zgłoszenie naruszenia]

dobra nutka!
a ja powiem inaczej: odezwij się do niej, zapytaj o jakieś proste. codzienne sprawy. Nie wyskakuj z miłością, powrotami ale właśnie zapytaj o pogodę. Bo bez sensu jest po dwóch latach fajnej znajomości w ogóle się do siebie nie odzywać. Daj jej do zrozumienia,że masz się dobrze. Wcale bym się bowiem nie zdziwił, gdyby ona w domu też się zamartwiała i podobnie jak TY bała napisać. Delikatny znak jej daj, jeśli już definitywny koniec to zauważysz to.
_______________________________
 
Twoja babcia nie ma kolan%%

 
Bubelos
 Wysłana - 5 październik 2012 18:07      [zgłoszenie naruszenia]

Ja w ogóle bym się do niej nie odzywał i wygasił uczucia

Znawca -
 
INSOMNIA
 Wysłana - 5 październik 2012 19:00      [zgłoszenie naruszenia]

ja wiek 19, zaczynam studia, ona 17.

spoko
jeszcze bedziesz tak mial nieraz w zyciu

 
MydelkoFa
 Wysłana - 30 październik 2012 22:18      [zgłoszenie naruszenia]

zastanawiające jest to że parę dni przed zerwaniem mowila ze cię kocha, zrywała z płaczem i wgl. powiem szczerze, ze też miałam taka sama sytuacje. zerwałam z chlopakiem wyznajac mu pare dni wczesniej milosc, zrobiłam to tylko dlatego ze go zdradziłam, nie byla to jakas wielka zdrada, ale sumienie nie pozwalalo mi z nim byc, patrezc mu w oczy. pekało mi serce ale zerwłam z nim, bo wydawało mi sie ze tak bedzie leiej. teraz ci powiem ze zaluje tego strasznie. walcz o nią, nie mowie ze ona cie zdradzila ale musi byc jakis powod. spotkaj sie z nia, pogadaj. tym bardziej ze ona ma taki charakter jak ja uparta i to strasznie :) walcz.

_______________________________
 
Ludzie zawsze odchodzą !

 
Londi
 Wysłana - 30 październik 2012 23:11      [zgłoszenie naruszenia]

Najlepszą walką o nią będzie nie odzywanie się.

Znawca -
 
MaximusRex
 Wysłana - 31 październik 2012 02:05      [zgłoszenie naruszenia]

Na pszyszlosc jesli sa konflikty to nie staraj sie na sile zalagodzic. Explozja klotni i wzajemnej zlosci po obu stronach nie jest niczym zlym.
Najgorsze jest naprawianie sprawy od razu, logiczne wyjasnianie.
Imho lepiej robi zrobienie krotkiej przerwy od siebie, - gdzies wyjedz, kilka dni sie z nia nie widuj.... niech kazdy ma czas na przemyslenie swoich bledow... i znowu zatesknic.

Moze za duzo ze soba przebywaliscie?
W ten sposob mozna zameczyc kazdy, nawet najlepszy zwiazek.
Dlatego warto dbac w zwiazku zeby kazdy mial swioje pasje i na nie posiwecal odpowiednia ilosc czasu. Brak pasji rodzi nude, zameczenie wzajemne, nieumiejetnosc odseparowania sie ... kiedy to konieczne jest.

Zmieniony przez - MaximusRex w dniu 2012-10-31 02:06:21
_______________________________
 
[http://www.insomnia.pl/%5BArt%5D_Facet_z_syndromem_CI*PCI-t654233.html]
*non est beatus, esse se qui non putat*
*nie jest szczęśliwy, kto się za szczęśliwego nie uważa.*
*Seneka za Publiliuszem Syrusem*

Ekspert -
[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]


Odpowiedzi jest na 2 strony.   | następną
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia

No i stało się.

Strony: 1 2
 
Warto przeczytać: co lepsze | sobotni wieczor i blagania kobiety | Dziewczyna na imprezie-pomożcie | Problem z dziewoją | ehh.. problem z panienka | Odreagowanie po niepowodzeniu | Facet jak go zrozumieć ??? | Ładne piękne dziewice można taką jeszcze znaleźć | kwiatki na nk - dla ludzi o mocnych nerwach | Zaczepiacie/Podrywacie obce dziewczyny? | smsy | Pierwsz randka | Czy wasze połówki wiedzą o..... | Chora miłość | problem;/ | Czy jest jeszcze sens? | feter marta | atykoncepcja jak zapobiec ciazy | unity line | rejs promem | bal maturalny | duch w windzie | pozycja na dzieciola | łukomska | pismo o zwrocie pieniedzy | jak napisać pismo o wypłacie wynagrodzenia | wiórach inso | wióry | mundury | wiory | inso wióry | fałszywy dokument | tożsamość | królewna siedmiu | Biznes

 
Polecamy: KSW | Motywatory | Spalacz tluszczu

wersja lo-fi


Copyright 2000 - 2020 SFD S.A.
 
Powered by Pazdan ForKat 4.0