FORUM INSOMNIA
zabawa imprezy problemy przemyślenia seks

∑ temat został odczytany 5853 razy ¬


ZAREJESTRUJ SIĘ I ZALOGUJ NA FORUM, TO NIC NIE KOSZTUJE!
PO ZALOGOWANIU BĘDZIESZ MÓGŁ ZOBACZYĆ WYPOWIEDZI SPECJALISTÓW I WYŁĄCZYĆ REKLAMY

 
ROZRYWKA | Filozofia, Psychologia, Religie
Nudni się nudzą? 
[powiadom znajomego]    
Autor "Nudni się nudzą?"   
 
bezemocji
 Wysłana - 15 maj 2008 22:02        | zgłoś naruszenie regulaminu

Sprawdź ile procent masz tłuszczu

Czy doświadczacie nudy? Co to jest?

Z definicji to negatywny stan emocjonalny, polegający na uczuciu wewnętrznej pustki i braku zainteresowania, zwykle spowodowany jednostajnością, niezmiennością otoczenia, brakiem bodźców. Odmiana frustracji i stresu.
To bardzo osobnicze i subiektywne pojęcie.
Psycholodzy o orientacji poznawczej zwracają uwagę, że nuda jest wynikiem nie tyle braku bodźców w ogóle, ile bodźców istotnych dla danej osoby.
W końcu niektórzy nudzą się, zwiedzając Luwr, a inni na finałach mistrzostw świata w piłce nożnej. To nieprawda, że inteligentni się nie nudzą, zależy co ich akurat nie zajmuje i nudzi.
Nudy zaznawali nawet ludzie o największych umysłach. Nudził się Isaac Newton - przez 26 lat na posiedzeniach Izby Lordów jeden jedyny raz poprosił o głos, co wywołało sensację wśród obecnych. Panowie - powiedział do zebranych - jeśli nie będą panowie mieć nic przeciwko temu, to prosiłbym o zamknięcie okna. Bardzo wieje i boję się, że się przeziębię....
Nudzą się wszyscy bez względu na wiek, płeć, wykształcenie, poziom życia, mieszkańcy wsi i miast.
Wedle ocen psychologów ludzie bardziej dojrzali i usatysfakcjonowani własnym życiem nudzą się mniej.
Wygląda na to, że człowiekowi do satysfakcjonującego funkcjonowania potrzebne są nie tyle bodźce zewnętrzne, co umiejętność posługiwania się swoją uwagą, więc doskonałą metodą na stres i nudę jest: aktywność, praca, szukanie zmian i wyzwań, a nie unikanie zagrażających, stresogennych bodźców.
Najmniej nudzą się osoby o naturze autotelicznej.
Taki człowiek podejmuje czynności dla nich samych w sobie.
Bez względu na to, czy to jest malowanie dzieła sztuki, czy praca w ogródku. Całkowicie pogrąża się w pracy i zapomnina o Bożym świecie. Wówczas praca staje się najwyższą przyjemnością i nie ma miejsca nawet na milimetr nudy.
To tłumaczy też zastanawiające zjawisko - skoro opalasz się razem ze swoją wybranką, to ty się nudzisz, a ona nie?
Ponieważ ona za cel sobie postawiła opalenie się na brąz w sposób perfekcyjny, a ty leżysz plackiem na plaży i nie masz nic innego do roboty. Ludzie nudzą się też na wymarzonych wakacjach.
Wielu badaczy doszło do wniosku, że nuda jest naturalną emocją, podobnie jak złość, wściekłość, i ma zgoła racjonalną przyczynę. Dzięki nudzeniu się oszczędzamy energię, aby ją później celowo i z sensem spożytkować.
Powstała nawet książka "Radość leniuchowania, czyli jak zwolnić i żyć dłużej" z tezą, że każdy z nas ma określoną ilość "życiowej energii" i od tego, w jakim tempie ją zużywamy, zależy, jak długo żyjemy, zatem zbyt duża liczba zajęć oraz zbyt duża aktywność fizyczna źle wpływają na nasze zdrowie. Aby żyć dłużej, trzeba w życiu robić mniej.
Nudzenie się może być sygnałem, że to, co robimy, jest pozbawione sensu i powinniśmy odpocząć. I nuda jest potrzebna, nie po to żeby ograniczać naszą aktywność poznawczą i życiową, ale jako konieczna klapa bezpieczeństwa, aby poszukiwanie zmian nie okazało się dla nas zgubne, nie doprowadziło do nadmiaru bodźców i wyczerpania.
Pamiętając, że nadmiar nudy jest zabójczy, ponieważ poraża nas w bezruchu, emocjonalnej i życiowej zapaści, z drugiej strony nie możemy poddawać się dyktatowi bycia aktywnym cały czas na wysokich obrotach. To też męczy.
Do pochwały lenistwa dołącza z czasem pochwała nudy. Byle z umiarem i bez patologicznego marazmu.
Kto nie lubi czasem poleżeć bezmyślnie na słońcu czy przy piwie?




Specjalista -
 
Ed Ban
 Wysłana - 15 maj 2008 22:44      [zgłoszenie naruszenia]

Koleś z którym mam zajęcia ze Stosowanej Psychologii Poznawczej nudę określił jako

stan w którym nie ma rozbieżności pomiędzy oczekiwaniami co do tego co się wydarzy, a tym co się rzeczywiście dzieje - czyli po prostu na braku zaskoczenia życiem

Czy jest to wyczerpująca definicja?

Duchowy sog za artykuł Jakie źródło? Praca własna?

Ooo wszedł sogacz

Zmieniony przez - Ed Ban w dniu 2008-05-15 22:44:52

Zmieniony przez - Ed Ban w dniu 2008-05-15 22:46:59
_______________________________
 
[http://www.insomnia.pl/Nag%C5%82a_Rozkmina%21_Obsada%2DRozkminiator%2DJA%2C_G%C5%82%C3%B3wny_bohater%2DB%C3%93G_CHRZE%C5]
[http://www.insomnia.pl/Wywalilim_i_wr%C3%B3cilim_%3B%5D-t590778.html]
[http://www.insomnia.pl/Jak_to_w_ko%C5%84cu_jest_z_t%C4%85_Holandi%C4%85_%21-t589216.html]

 
Fluff.y
 Wysłana - 15 maj 2008 23:45      [zgłoszenie naruszenia]

stan w którym nie ma rozbieżności pomiędzy oczekiwaniami co do tego co się wydarzy, a tym co się rzeczywiście dzieje - czyli po prostu na braku zaskoczenia życiem

No to podał bardzo nieprecyzyjną definicję, która w dodatku nie musi opisywać stanu nudy, a może np. pasować do akceptacji tego co jest, bez oczekiwania czegoś innego.

Jak byłem mały i się nudziłem to chodziłem z kąta w kąt, snując się po firmie gdzie pracuje moja mama.
Miewałem takie stany, że kompletnie nie wiedziałem co ze sobą zrobić, a żadne propozycje zajęć nie przypadały mi do gustu, aż wiłem się z psychicznego bólu niemożności zajęcia się czymkolwiek.

Nuda to brak emocjonalnego zainteresowania jakąkolwiek aktywnością.
_______________________________
 
'Hen, tam wysoko już jest z niebem jesiennym góra Fuji'

Znawca -
 
Ed Ban
 Wysłana - 15 maj 2008 23:53      [zgłoszenie naruszenia]

Eee co Ty gadasz. Przecież nikt się chyba nie chce nudzić, bo nuda jest z istoty nieprzyjemna. Myślę, że źle interpretujesz jego definicję - bo w niej nie chodzi o celowe nastawienie, ale o to co się dzieje na zewnątrz - nie ma nieprzewidzianych bodźców. Chętnie podyskutuję
_______________________________
 
[http://www.insomnia.pl/Nag%C5%82a_Rozkmina%21_Obsada%2DRozkminiator%2DJA%2C_G%C5%82%C3%B3wny_bohater%2DB%C3%93G_CHRZE%C5]
[http://www.insomnia.pl/Wywalilim_i_wr%C3%B3cilim_%3B%5D-t590778.html]
[http://www.insomnia.pl/Jak_to_w_ko%C5%84cu_jest_z_t%C4%85_Holandi%C4%85_%21-t589216.html]

 
OloKK
Dżony Dep
 Wysłana - 16 maj 2008 01:18      [zgłoszenie naruszenia]

Ja się nudzę chyba tylko w pracy.
Tak poza tym to zawsze znajdę sobie zajęcie jak jestem sam w domu na przykład
Nawet jak odetną mi neta
_______________________________
 
Bądź silny, o człowieku! Pożądaj, raduj się wszystkimi rzeczami
zmysłów i uniesienia: nie bój się, że jakikolwiek bóg wyprze się ciebie za to.
ZAPRASZAM: [www.olokk.pl] // [www.bng-studio.pl]
[www.facebook.com/olokk]

Ekspert -
 
bezemocji
 Wysłana - 16 maj 2008 09:43      [zgłoszenie naruszenia]

Ed, to luźne zapiski po paru lekturach - Marvina Zuckermana (neurofizjologiczne i neurochemiczne motywy nudy), Richarda Halleya, Mihale'go Csikszentmihalyi'go, art. gazetowych.
Siegfried Lehrl obliczył, ze podczas dwutygodniowego bezczynnego wylegiwania się na plaży nasze IQ obniża się aż o 20 punktów. To pewnie proces odwracalny.

Jak dla mnie typową oznaką nudy Polaka jest jak to nazwałem Zespół Błdzącego Kciuka po pilocie tv. Kanapa, kapcie, piwo, pilot - nuda. Awaria i brak prądu to już dramat. Co robić?
I młodzież i dorośli spędzają mnóstwo czasu przed telewizorem - jedyną rozrywką, zamiast jakiegoś hobby czy sportu. Przeciętnie przed ekranem telewizora spędzamy 3,5 godz.

Specjalista -
 
Ed Ban
 Wysłana - 16 maj 2008 09:49      [zgłoszenie naruszenia]

Nie myślałem, że to może spowodować spadek zdolności umysłowych. Muszę się o tym czegoś więcej dowiedzieć

Odnośnie takiego spędzania czasu o jakim piszesz - teraz akurat w materiale na kolokwium mam trochę o psychologii szczęścia i w sumie jest tam powiedziane coś takiego(parafrazując):

że szczęście daje pełne zaangażowanie się w działania, które są dla nas ważne(aktywne zaangażowanie). Nie będę się tu rozpisywał, bo to było w kontekście systemów behawioralnych rozpatrywane, ale zwrócili uwagę, że telewizja i tym podobne rozrywki(też narkotyki, alkohol)dają wprawdzie przyjemność, ale korzystanie z nich nie wymaga zaangażowania w ważne działania(w kontekście systemów behawioralnych-działanie ważne społecznie, biologicznie i psychologicznie), więc szczęścia nie daje. Tak mi się przypomniało

Zmieniony przez - Ed Ban w dniu 2008-05-16 10:00:10
_______________________________
 
[http://www.insomnia.pl/Nag%C5%82a_Rozkmina%21_Obsada%2DRozkminiator%2DJA%2C_G%C5%82%C3%B3wny_bohater%2DB%C3%93G_CHRZE%C5]
[http://www.insomnia.pl/Wywalilim_i_wr%C3%B3cilim_%3B%5D-t590778.html]
[http://www.insomnia.pl/Jak_to_w_ko%C5%84cu_jest_z_t%C4%85_Holandi%C4%85_%21-t589216.html]

 
bezemocji
 Wysłana - 16 maj 2008 10:36      [zgłoszenie naruszenia]

Milan Kundera tak definuje nudę:
"Istnieją trzy kategorie nudy - powiada Jean Marc /bohater jego powieści/ - nuda bierna: dziewczyna, która tańczy i ziewa,
nuda czynna: dorośli amatorzy latawców,
i nuda zbuntowana: młodzi, którzy podpalają samochody i rozbijają witryny......
Powiedziałbym, że ilość nudy, jeśli nudę w ogóle da się wymierzyć, jest dzisiaj o wiele większa niż kiedyś.
Bo dawne profesje były nie do pomyślenia, w dużej przynajmniej części, bez uczucia pasji : chłopi zakochani w ziemi, mój dziadek, magik pięknych słów; szewcy, którzy znali na pamięć stopy wszystkich mieszkańców; leśnicy; ogrodnicy..." - bardzo ciekawy wątek.
I rzeczywiście nuda to brak zaangażowania w to, co robimy, pociągający za sobą w ekstremalnych sytuacjach rozbjanie samochodów i bójki.


Specjalista -
 
Raskus.
Biofil
 Wysłana - 16 maj 2008 12:48      [zgłoszenie naruszenia]

Słyszał ktoś powiedzenie, Tylko głupiec się nudzi ?

Nuda nie zawsze musi oznaczać, że coś jest pozbawione sensu, bo też sensu możemy sami nie widzieć, dostrzec.

Ed ban, ciekawe to, co napisałem o narkotykach i alkoholu.


_______________________________
 
Matura 2008/2009...wolne od forum%)
[http://www.homodicit.pl]
[http://www.insomnia.pl/AUTODESTRUKCJA%2C_czyli_poci%C4%85g_ku_%C5%9Bmierci-t209419.html] Autodestrukcja

 
dragon7
 Wysłana - 16 maj 2008 14:11      [zgłoszenie naruszenia]

Nudzą sie ci ktorzy czekają na coś nieaktywnie. Biernosc - oznacza nudę.

Znawca -
 
bballz
 Wysłana - 16 maj 2008 14:25      [zgłoszenie naruszenia]

niekoniecznie... rozne wykonywane czynnosci tez przynosza nude, mimo ze np na niektorych zajeciach pisze, rozwiazuje zadania itp, nuudza mnie strasznie, na innym przedmiocie angazuje sie z zainteresowaniem i zlatuje czas przyjemnie i pozytecznie. poprostu niektore obowiazki nas nudza, niektore nie, a jesli chodzi juz o swobodne dzialanie to staram sie tak gospodarowac czasem zeby tej nudy bylo jak najmniej


dlatego tez powiedzenie ze tylko glupiec sie nudzi... jest wg mnie poprostu glupie kumpela mnie wkurzala zawsze tym powiedzeniem, bo co chwile go stosowala gdy ktos cos o nudzie napomnial, "madrzy sie nie nudza"

[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]


Odpowiedzi jest na 4 strony.   | następną
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia

Nudni się nudzą?

Strony: 1 2 3 4
 
Warto przeczytać: Skromność | Rozmyslenia na temat Boga, Kosciola | Spełnienie marzeń... | Religia a dziecko | Ks.Henryk Jankowski | Mój wpływ na otoczenie. | Potrzebuje właśnie Twojego zdania...!!!!! | Dumny z siebie? | STAROŚĆ | Ludzie Niepelnosprawni | Psychozy i depresje wśród Polaków | Dupa Henryka i chrześcijaństwo | czemu najczesciej zakochujemy sie nie w tej osobie...?? | Zbieg okolicznosci? | zagubiony człowek... | TEORIA "ZMIANY" | caps | hmm | zepsuł | problem | zepsuty | przypali | smutny | popsuł | polski plakat | plakat | perfectclimapl | grrreta@interiaeu | grrreta@ | henryka krzywonos | soszy ska | audi 80 | will i am | Kaspersky | Biznes

 
Polecamy: KSW | Motywatory | Spalacz tluszczu

wersja lo-fi


Copyright 2000 - 2020 SFD S.A.
 
Powered by Pazdan ForKat 4.0