FORUM INSOMNIA
zabawa imprezy problemy przemyślenia seks

∑ temat został odczytany 18716 razy ¬


ZAREJESTRUJ SIĘ I ZALOGUJ NA FORUM, TO NIC NIE KOSZTUJE!
PO ZALOGOWANIU BĘDZIESZ MÓGŁ ZOBACZYĆ WYPOWIEDZI SPECJALISTÓW I WYŁĄCZYĆ REKLAMY

 
ROZRYWKA | Uzależnienia i Używki
O jeden raz za dużo!!Padaczka skroniowa plus zrujnowana psychika!! 
Wyślij odpowiedź [powiadom znajomego]    
Autor "O jeden raz za dużo!!Padaczka skroniowa plus zrujnowana psychika!!"   
 
Dekker_Fun
 Wysłana - 15 grudzień 2009 20:20        | zgłoś naruszenie regulaminu

Sprawdź ile procent masz tłuszczu

Witam piszę ten post żeby przestrzec ludzi przed nawet jednorazowym ćpaniem marihuany w stanach silnego stresu i depresji,a więc jakiś rok temu miałem bardzo duże przeżycie,i jak ten skończony ***** wziąłem i się naćpałem praktycznie do nieprzytomności nawet nie chce mówić jaki to stan psychiczny każdy kto to przeżył to maxymalne zwolnienie czasu pomieszany z obrzydliwymi,strasznymi wręcz nawet nie wiem jak to ująć lekami,jakoś ten straszny stan przetrwałem ale dziwne po 1 dniu,na kacu stwierdziłem że to normalne że może mnie trzymać a raczej sam sobie wkręcam ale minął tydzień,2 tygodnie a ja
czuję się jak naćpany wręcz,czas cały czas idzie wolno,wręcz nie da się żyć,tylko płakać nad tym co sobie człowiek przez swój kretynizm zrobił,potem jakoś to wszystko minęło,stany po narkotyczne minęły,ale zaczęło się dziać coś jeszcze gorszego,przestałem odczuwać rzeczywistość stałem się istnym więźniem własnego umysłu,prowadziłem sam ze sobą monologi,byłem i nadal jestem żywym trupem,tak jakbym żył a nie żył,otoczenie ocenia cię normalnie ale bodźcie z otoczenia i rzeczywistości nie docierają do Ciebie,potem zacząłem pracować,wiecznie rozkojarzony myślami daleko w za światach a raczej myślami w swojej chorej głowie pytałem się kiedy to minie,ale potem zaczęły się tak obrzydliwe stany że nikomu nie życzę!! zacząłem tracić świadomość,w pewnych momentach,de vavi,wiem że źle napisałem ale wiecie o co chodzi,to deżawi miałem właśnie w tych stanach,na początku deżawi maxymalny lęk że to przecież było tak właśnie się czułem jak byłem zjarany prawię do nieprzytomności,lęk że koszmar powrócił,a potem czułem że prawię mdleje,szczególnie jak np jechały samochody i świeciły światła mi prosto w oczy,i za każdym razem utrata krótko trwała pamięci,i totalny brak możności skupienia się na czymkolwiek,chciałem a nie mogłem no i to uczucie
gdzie ja jestem co się zemną dzieje,to jest piekło,potem miałem ataki takie że jak zasypiałem to jakbym odlatywał źle mi się oddychało,mimowolne skurcze mięśni w nogach,i jak wstaje często jestem taki ,,niedo***any,, najgorsze piekło to te oczy uczucie jakbyś widział jedną rzecz wyostrzoną maxymalnie a w tyle zamazane
obrzydliwe uczucie które mam do dziś,przez ten rok nic nie odczuwam,żyje tym piepszonym urojonym światem we własnym umyśle,monologi są najgorsze,tak jakbym żył ale był żywym trupem,jakbym nie czuł i nie miał poczucia rzeczywistości,jedyne moje marzenia to być jak kiedyś,przez ten stan zniszczyłem miłość mojego życia,rodzinę,tak robiłem badania to tak na koniec i mam epilepsje skroniową ale prawdopodobnie też inne zaburzenia które ona wywołuje,takie jak np.zaburzenia zachowania itp,to piszę na przestrogę,ja żyje od tamtego czasu już ponad rok w piekle,wiecie głupie myślenie przejdzie mi samo,gówno prawda,jeszcze trochę to wiem że wyląduje w psychiatryku,jak wiadomo padaczka nie leczona powoduje, mówiąc potocznie uwstecznienie się,wiem jedno nigdy sobie tego nie wybaczę bo przez ten rok ze zdrowego człowieka stałem się dzikusem którego tak odbiera otoczenie i na własne życzenie przez głupotę zniszczyłem swoje zdrowie,sorry że tak się
żale ale dużo osób mówi swoje historie a ja to pisze jako PRZESTROGĘ!!!!!WYSTARCZY RAZ A WASZE ŻYCIE STANIE SIĘ PIEKŁEM,MÓWIĘ TU DO LUDZI O DELIKATNEJ I WRAŻLIWEJ PSYCHICE,ALE TAGŻĘ DO WSZYSTKICH!!POZDRAWIAM!!
______________________________
 
Cierpienie psychiczne to bezszelestne wręcz niezauważalne wołanie o pomoc,a to wszystko jest w naszych g&

 
Pseudnim
Kozak z pomorza
 Wysłana - 15 grudzień 2009 20:36      [zgłoszenie naruszenia]

Postaraj się streścić i uporządkować historie w kilku treściwych zdaniach, bo póki co nichvja zrozumieć nie idzie.

Byłeś z tym u psychiatry?

Zmieniony przez - Pseudnim w dniu 2009-12-15 20:37:33
_______________________________
 
"Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą."

Specjalista -
 
_reaktor_
 Wysłana - 15 grudzień 2009 20:49      [zgłoszenie naruszenia]

nacpales sie marihuana !

cos bylo w twej psychice, wyszlo to po zapaleniu, takie przypadki sie zdarzaja raz na milion ale sie zdarzaja jak widac

dziwne jest to ze sie to utrzymuje, zazwyczaj takie schizy powinny przejsc po paru godzinach



Zmieniony przez - _reaktor_ w dniu 2009-12-15 20:50:51
_______________________________
 
"watroba sie regeneruje, a nerki sa dwie"

 
Dekker_Fun
 Wysłana - 15 grudzień 2009 20:51      [zgłoszenie naruszenia]

w skrócie byłem u neurologa i chodzę do psychologa,
uczucie takie jakbyś miał 24h przymgloną świadomość,wszystko robisz normalnie,wszystko mówisz,śmiejesz się,ale nie odczuwasz tego tak naprawdę,tak jakbyś był w śpiączce,i prowadzisz monologi sam ze sobą,nie wiesz co robiłeś 5 minut temu,nie możesz skupić się na niczym,widzisz w taki sposób jakbyś był za szybą,i wołał o pomoc a nikt Cie nie słyszy,a to co widzą ludzie to tylko kamuflasz,całe twoje JA TWOJA OSOBOWOŚĆ TWOJE UCZUCIA MYŚLI,są w twojej głowie,a na zewnątrz robisz wszystko,automatycznie,na sucho,no nie odczuwasz nic tak naprawdę ,ale jesteś postrzegany jako zdrowy człowiek,jakbyś po prostu był żywym trupem,był więźniem własnego umysłu,i nie mógł się wydostać,no nie mam w pełni świadomości tego co się dzieje,do tego padaczka,nawet neurolog psycholog mówią że dziwny stan,a najgorzej jest jak sobie uświadamiasz są takie chwile momenty,wtedy to mogę płakać godzinami to najpiękniejsze chwile,bo czuję,po prostu żyje,czuję radość,smutek wszystko wtedy jestem szczęśliwy bo wtedy czuję że żyję,moja ciotka prawie rok temu by odeszła a do mnie po tygodniu coś tam dotarło,piekło prawdziwe piekło..a do psychiatry idę moje jedyne marzenie uwolnić się z tego piekła z tego więzienia..sorry że tak chaotycznie napisałem,sorry,Pozdrawiam
_______________________________
 
Cierpienie psychiczne to bezszelestne wręcz niezauważalne wołanie o pomoc,a to wszystko jest w naszych g&

 
jędreczekk
 Wysłana - 15 grudzień 2009 21:13      [zgłoszenie naruszenia]

Ehhh i tak się właśnie zabawa z narkotykami kończy ... !!! :(

Zmieniony przez - jędreczekk w dniu 2009-12-15 21:14:22
_______________________________
 
So, I've decided to take my work back underground to stop it falling into the wrong hands

 
Dekker_Fun
 Wysłana - 15 grudzień 2009 21:22      [zgłoszenie naruszenia]

a teraz powiem coś tak szokującego co was rozwali robiłem test kiedyś wypiłem jedno piwo,byłem na***any I MIAŁEM TEN SAM STAN ZWOLNIENIA CZASU CO PO MARIHUANIE!!!!!!!!!po alkoholu miałem takie stany jak po MARIHUANIE W PRZYBLIŻENIU!!!!I DOCHODZIŁEM W MIARĘ DO SIEBIE CAŁĄ NOC! jak widzę kogoś kto ćpał kiedyś to podświadomie wmawiam sobie że się naćpam,i mam te stany muszę wtedy chodzić 2 stroną chodnika bo stany powracają,tragedia no nie:(
_______________________________
 
Cierpienie psychiczne to bezszelestne wręcz niezauważalne wołanie o pomoc,a to wszystko jest w naszych g&

 
G.K
 Wysłana - 16 grudzień 2009 00:11      [zgłoszenie naruszenia]

Niestety cpanie nie jest dla wszystkich i jestes tego doskonalym przykladem. Powodzenia w walce z tym.
_______________________________
 
"I know one thing,
Anything is better than that 1 train"

 
Dekker_Fun
 Wysłana - 16 grudzień 2009 00:38      [zgłoszenie naruszenia]

dzięki chłopaki za słowa otuchy nawet na sylwka nie będę mógł wypić kieliszka kurde tak tęsknie za tymi czasami co można było się napić,nawalić się nawet w 3 dupy za przeproszeniem,pośmiać mieć fazę,ale potem przechodzi i jesteś normalny,a tu jedno piwo,i tragedia,wiecie kiedyś człowiek nie doceniał tego co ma czyli zdrowia,a teraz marzy o tym co było kiedyś,a co najgorsze mimo wszystko to całe piekło zmienia Cie tak naprawdę,i przeraża mnie to,w tych atakach to chore ale naprawdę zadaje sobie pytanie,czy ja żyję czy to sen?ale koniec już się nie żale żebyście mnie nie zaczęli gnoić albo wyśmiewać się:P a z tym alko to taki dałem przykład takie drobne rzeczy ehh dzięki że mnie wysłuchaliście,i mogłem się wyżalić:P
_______________________________
 
Cierpienie psychiczne to bezszelestne wręcz niezauważalne wołanie o pomoc,a to wszystko jest w naszych g&

 
SharkMen
 Wysłana - 16 grudzień 2009 01:15      [zgłoszenie naruszenia]

dla mnie to co piszesz jest nie pojete...przez má glowe hehehe nie rozumiem jestes Hardkorem.....i fenomenem.....widocznie tak tez sie da hehhehhehhe......
_______________________________
 

Bo zycie to nie bajka nie głaszcze sie po jajkach.

 
jędreczekk
 Wysłana - 16 grudzień 2009 01:27      [zgłoszenie naruszenia]

Idź do psychiatry da Ci leki i nie wymyślaj już , przepisze Ci leki na lęki i coś na uspokojenie na dobre spanie i pod dwóch tygodniach się poczujesz lepiej , a co do tej padaczki to jeśli masz padaczkę to się na nią lecz , bierzesz teraz jakieś leki ?
pzdr
_______________________________
 
So, I've decided to take my work back underground to stop it falling into the wrong hands

 
Dekker_Fun
 Wysłana - 16 grudzień 2009 01:31      [zgłoszenie naruszenia]

właśnie bałem się tego że ktoś będzie zarzucać mi że kłamie i że
pisze bzdury,przykre jest to że śmiejesz się z ludzkiego nieszczęścia,napisałem to jako przestrogę,po za tym pisząc tu chyba miałem jakiś cel no nie??wiadomo każdy ma wolną wole i prawo wyboru ale może ktoś tam z miliona osób przeczyta post jakiegoś tam człowieczka jak ja,i może zmieni zdanie co do tego syfu,tego co się stało nie cofnę ale mogę kogoś ostrzec przed takimi tragicznymi skutkami,a też chyba nie pisał bym tego i prosił o pomoc,jakbym był uzależniony i palił to ścierwo kilka lat np to bym znał przyczynę.a to był jednorazowy wybryk,za który słono zapłaciłem,a tak to może ktoś z was przeżył coś podobnego i może mi pomóc,wszędzie szukam pomocy,nie tylko u psychiatry ale też właśnie u ludzi którzy może przeżyli podobne stany jak ja przeżywam.
_______________________________
 
Cierpienie psychiczne to bezszelestne wręcz niezauważalne wołanie o pomoc,a to wszystko jest w naszych g&

[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]

Odpowiedzi jest na 16 stron.   | następną
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia | Wyślij odpowiedź

O jeden raz za dużo!!Padaczka skroniowa plus zrujnowana psychika!!

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16
 
Warto przeczytać: nerki / amfetamina | Co robicie na faze? :D | Dziura w głowie. Przerwa w życiorysie : | marihiana swiadek pomoc | mj dym | E papieros | Testy narkotykowe | Wytrawne drogie trunki | Pytanie | Marihuana a rozwój mózgu. | prozac | manipulacja zwykłych młodych ludzi przez rządy za pomocą używek | ćpalnia, epizod 2. | Atrakcyjne, inteligentne, zadbane, zamożne i... uzależnione | Grzybki | papierosy | wspomagacze dla kobiet | broni | bojko | slodko w ustach | laski w jeansach | będzie siwy gęsty dym, ubralem sie, machnolem pare pompek co by forme | ide kurwy | johnyb | prozac | prozac apteki zagraniczne | ohio | puA,apka przyjaciela | męskie pośladki | męska pupa | prywatne wiadomoA]ci | lewis | levis | dziwki trzeciej rzeszy | Biznes

 
Polecamy: KSW | Motywatory

wersja lo-fi


Copyright 2000 - 2017 SFD S.A.
 
Powered by Pazdan ForKat 4.0